Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Muszę zresetować PC żeby chodził dobrze...

mercik 30 Nov 2007 23:05 2807 14
  • #1
    mercik
    Level 10  
    Mam taki dziwny problem z komputerem:
    Uruchamiam komputer.
    Pracuję i robię co chcę.
    Komputer chodzi normalnie. Mija 10 minut i nagle się zamraża, tak jakby stop klatka.
    Nie reaguje na myszkę (czasami jeszcze przez 5 sek da sie maznąć), klawiaturę, ekran nie odświeża sie....
    Aha świeci się lampka pracy dysku! (zawsze!)
    Czekanie na odmrożenie nic nie daje:) Muszę wykonać twardy reset. Komp startuje, w momencie kiedy miałby uruchomić system pokazuje sie napis że błąd dysku. J
    eszcze raz reset i uruchamianie idzie normalnie. I teraz najlepsze.
    Po tym resecie komputer chodzi PRAWIDŁOWO, bez zwieszek, zatrzymań itd.
    O co chodzi? Dzieje sie tak za każdym razem jak uruchamiam kompa.
    Na dłuższą metę to trochu denerwujące, bo zanim zacznę robić coś poważnego to musze zaczekać na zamarznięcie i zresetowanie komputera. A później już do woli.
    Wygląda na to, że komp do prawidłowej pracy, moze skonfigurowania sie potrzebuje resetu.
    Dzieje sie tak od samego początku złożenia kompa (juz ładnych parę miechów)

    Moze ktoś ma jakiś pomysł jak sie tego zamrażania systemu pozbyć?
    Co sprawdziłem?
    -System czysty, bez trojanów i wirusów. żadnej dziwnej usługi uruchamiającej sie przy starcie nie zauwazyłem.
    Rejestr zdarzeń ze standardowymi wpisami.
    -Formatowałem dysk i stawiałem system na nowo. Po zainstalowaniu ale bez sterowników też sie zamroził.
    Wnioskuję z tego że to chyba jakiś problem hardwarowy, ale....
    - płyta wymieniona na nową,
    - zasilacz sprawdzony ok (był wymieniany na nowy z powodu wady fabr),
    - pamięć sprawdzona,
    - karta graficzna sprawdzona,
    - na odłaczonej nagrywarce, lanie - też zwis.
    - SMART dysku w normie, brak nowych błędów.



    Nie mam już żadnego pomysłu co to może być.
    Moze jakiś spec ma pomysł?

    PS.
    Ostatnio odpalam kontrolnie speed fana i zauważyłem, że po ok 10 min. speedfan pokazuje temp hdd 0st.
    Czasami jest to jednorazowy impuls w dół z 20-kilku i powrót w te okolice, a czasami 0 utrzymuje sie dłużej.
    Ale ten spadek wskazania temp nie jest wtedy kiedy komputer się zamraża (bo myślałem że to moze byc przyczyną- stąd obserwacja korelacji).

    PS2
    Zauwazyłem że jak uruchomię komputer i nic na nim nie robię po uruchomieniu (ale to musi być z 10-15min), to bywa że sie nie zamraża (ale to nie reguła) - tak jakby się nagrzewał na biegu jałowym.
    Konfig:
    Quote:
    WinXP+sp2+akt
    Asus K8N4-SE, Semp 2800 nie kręcony, Geforce 6600GT, 2x512GB ram
    dysk Samsung 80GB sata, nagr dvd asus
    zasilacz Modecom 350
    chłodzenia niefabryczne
    LCD 19'' benq
  • #3
    thrower
    Level 23  
    Wgraj najnowszy bios do płyty głównej i do karty graficznej, sprawdź jak się będzie zachowywał komputer z innym dyskiem, ew przepnij dysk w inny port SATA
  • #4
    User removed account
    User removed account  
  • #5
    mercik
    Level 10  
    Napisałem na samym początku, że sprawdziłem (czyli wykluczyłem usterkę)
    płyty głównej (testowałem na dwóch różnych),
    ramu (wymiana kości),
    karty graficznej (nawet zamiast Geforca było ati),
    zasilacza (wymiana)
    bios płyty już fabrycznie najnowszy

    Dysk był przepinany w inny port, wymieniłem też kabelek sata.

    Jedyne czego nie podmieniałem to dysk (nie mam dostępu do drugiego), procesor, klawiatura i monitor.


    @ DriverMSG
    Czy sądzisz, że w ciągu 10 pierwszych minut temp mogą osiągnąć taki poziom, że komp sie zawiesi, a jak później pracuję to już temp nie mają wpływu? Ale, jeśli to pomoże temp wynoszą ok 36-38st



    Jak po tych 10min zresetuję to później komp chodzi bez zarzutu. Od 1 do 10 min, też jest ok. Problem jest w tej 10 minucie.
    I to ZAWSZE się dzieje ok 10 minuty. Nie to że raz po 5, a innym razem po 20. Zawsze ok 10. I to jest moim zdaniem podejrzane.
  • #6
    DriverMSG
    Admin of Computers group
    Skoro tak precyzyjnie określiłeś ten czas , to może wskazywać na niesprawny kondensator , który potrzebuje te około 10 min na rozgrzanie się , po czym pracuje już stabilnie .
    Sprawdź więc dokładnie kondensatory na płycie gł i w zasilaczu .
  • #7
    User removed account
    User removed account  
  • #8
    thrower
    Level 23  
    Co prawda nie spotkałem się jeszcze z taką formą nie stabilności w wypadku wadliwych kondensatorów, jednak faktycznie jest to całkiem prawdopodobna przyczyna.

    Tak trochę poza tematem:
    Czy w wypadku wadliwego kondensatora/ów, owa niestabilność nie powinna raczej występować:
    OD momentu wciśnięcia przycisku power po raz pierwszy,
    DO momentu naładowania się kondensatora do poziomu pozwalającego na "normalną" pracę? (np włączamy komputer i nic sie nie dzieje, zostawiamy go włączonego na np 10 minut. Następnie wyłączamy i włączamy ponownie, po czym komputer już normalnie startuje).
    Jeśli kondensator nie pracuje w sposób właściwy, to chyba powinien sprawiać kłopoty od momentu uruchomienia układu, do momentu naładowania się? Tutaj wygląda to tak, jakby podczas ładowania się nie było z nim żadnych problemów, a w pewnej chwili nagle "wywraca" układ aby po chwili znów nie sprawiać żadnych problemów. Nie posiadam zbyt wielkiej wiedzy z zakresu elektroniki, jednak powyższe zachowanie wydaje mi sie trochę dziwne.
  • #9
    User removed account
    User removed account  
  • #10
    User removed account
    User removed account  
  • #12
    mercik
    Level 10  
    Co do wtyczek. Ta od sata wymieniona na nową już dawno. Wtyczki leżą dobrze. Zresztą jakby coś było z wtyczkami nie tak, to na mój gust komputer później też by sie zawieszał, a tak nie jest.
    Do zasilacza uwag nie mam, chodzi dobrze i cicho. Na poprzednim (ten sam model) problem z zawieszaniem się był również - wiec to nie zasilacz.

    Co do systemu. Też myślałem, że może źle zainstalował się. Ale już na samym początku sformatowałem raz jeszcze dysk i postawiłem system na nowo. Żadnych zmian sytuacji nie było. Próbowałem nawet bez sterowników - to samo, na trybie awaryjnym - to samo.

    Może i to sam dysk walnięty - tyle że nie mam drugiego na podmianę żeby to sprawdzić, ale może spróbuję go odpiąć i wystartować z płyty.
    Niemniej wszystkie testery pokazują ze dysk ma sie dobrze.

    Zastanawia mnie jeszcze to, że czasami odczytywana przez speedfan temp na hdd spada do 0st, ale nie ma to związku przyczynowo-skutkowego z zawieszaniem sie po 10 min. Po resecie speedfan pokazuje już normalną temp.
    Muszę zresetować PC żeby chodził dobrze...


    Może dokładnie nie widać, ale czerwona kreska to temp hdd. Po ok 10-15 min od startu kompa spadła do 0 (bieg jałowy kompa - bez pracy żeby sie nie zwiesił). I tak sobie trwała. Tam gdzie zielone to wtedy gdy juz pracowałem, a jak widać temp na hdd nadal 0, ale dysk chodził normalnie.
  • #14
    pudryssek
    Level 21  
    Dziwi mnie to, że po restarcie nie widzi dysku i jest temp. wynosi 0.. To, że temperatura jest źle pokazywana to można uznać za normę, ale wybitnie łączy się to w całość i wychodzi na to że kolega ma problem z dyskiem.