Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy taki silnik może pracowac przy 230V jak to zrobić?

żul 01 Gru 2007 16:38 30182 37
  • #1 01 Gru 2007 16:38
    żul
    Poziom 16  

    Z tego co słyszałem są kondensatory które pozwalają na prace przy takim napięciu z stratą 30% mocy. Jestem laikiem a na forum nic nie znalazłem.

    Cy tak jest?
    Jak to podłączyć?
    Jaka pojemność kondensatora?

    Z góry dziękuje.

    0 29
  • #2 01 Gru 2007 17:00
    lukas1850
    Poziom 14  

    Ten silnik jest obecnie połączony w trójkąt, a przy zasilaniu ze zwykłej sieci (230/400V) powinien być połączony w gwiazdę. Jeśli był w ten sposób eksploatowany, to warto sprawdzić, czy jest jeszcze sprawny.

    0
  • #3 01 Gru 2007 18:33
    żul
    Poziom 16  

    Ta wiedza nie jest mi potrzebna tylko dziś tylko do tego silnika chciałbym po prostu wiedzieć. Ja tak połączyłem żeby spróbować czy działa. I działa tylko ciężko chodzi muszę wymienić łożyska. Kiedyś napędzał pompę.

    4
  • #4 01 Gru 2007 21:15
    Adam1988
    Poziom 25  

    Dla małych silników (<1kW)) wartość kondensatora rozruchowego można wyznaczyć z zależności:

    C[µF] = (1800 · Pn)/U2 gdzie: Pn[W] - moc znamionowa silnika, U[V] - napięcie zasilania

    Powyższy wzór można stosować również do obliczania wartości kondensatora rozruchowego dla silników 1-fazowych z fazą rozruchową.
    Dla większych silników (>1kW) przyjmuje się ok. 70µF/1kW.
    Należy stosować kondensatory rozruchowe na napięcia 400..630VAC przy zasilaniu z sieci o napięciu 220V.

    0
  • #5 02 Gru 2007 11:38
    żul
    Poziom 16  

    Moc znamionowa czyli musze jeszcze od mocy 250W odjąć 30%. Czy ten silnik nie będzie pracował bez kondensatora rozruchowego?

    0
  • #6 02 Gru 2007 13:15
    Adam1988
    Poziom 25  

    żul napisał:
    Moc znamionowa czyli musze jeszcze od mocy 250W odjąć 30%. Czy ten silnik nie będzie pracował bez kondensatora rozruchowego?


    Moc znamionowa to 250W, nic nie odejmuj. Nie bedzie pracowal bez kondensator chyba ze zastosujesz falownik. Co ma ten silnik napedzac ?

    Pozdrawiam.

    0
  • #7 02 Gru 2007 13:58
    elektromechanik
    Poziom 27  

    żul napisał:
    Moc znamionowa czyli musze jeszcze od mocy 250W odjąć 30%. Czy ten silnik nie będzie pracował bez kondensatora rozruchowego?


    Możesz ten silnik podłącz pod 1 fazę (220-230V) spokojnie. podłącz kondensator 7,5 mikro między skrajne zaciski. Do środkowego podłącz 1przewód zasilający a drugi zależnie od kierunku obrotów do któregoś ze skrajnych. Jeśli jest sprawny na pewno będzie chodził. Spadek mocy30% to tylko teoria w praktyce obciążenie to tylko 50% a moment rozruchowy w porównaniu do 3faz bardzo mały.

    0
  • #8 02 Gru 2007 15:35
    żul
    Poziom 16  

    Obecnie mam tylko kondensator 20µF czy moge z nim spróbować czy działa?

    1
  • #9 02 Gru 2007 15:55
    KACZOREK
    Poziom 20  

    możesz podłączyć ten kondensator do silnika ale tylko na krótką chwilę bo silnik ten przy tej pojemności będzie się szybko nagrzewał ale to wystarczy żeby sprawdzić czy silnik jest dobry

    1
  • #10 02 Gru 2007 21:07
    elektromechanik
    Poziom 27  

    KACZOREK napisał:
    możesz podłączyć ten kondensator do silnika ale tylko na krótką chwilę bo silnik ten przy tej pojemności będzie się szybko nagrzewał ale to wystarczy żeby sprawdzić czy silnik jest dobry



    Dokładnie jak kolega wyżej napisał.

    0
  • #12 08 Gru 2007 16:41
    żul
    Poziom 16  

    Podłączyłem z kondensatorem 20µF. Po odłączeniu kondensatora nie zmieniły sie obroty tylko trochę głośniej chodził. Teraz wystarczy zakręcić ręką by pracował.
    Czy to znaczy że niepotrzebny jest kondensator?

    0
  • #13 08 Gru 2007 17:35
    pgoral
    Poziom 25  

    Taki silnik będzie chodził bez kondensatora - tyle, że sam nie ruszy. Jak go zakręcisz i chodzi to znaczy, że jest ok.

    Są silniki w których kondensator stosuje się tylko do rozruchu.

    0
  • #14 08 Gru 2007 17:57
    żul
    Poziom 16  

    To znaczy że z kondensatorem nie wyciągnę z niego więcej mocy i obrotów?
    Czy kondensator rozruchowy podłączony jest tylko przez chwile?

    1
  • #15 08 Gru 2007 18:57
    pgoral
    Poziom 25  

    żul napisał:
    To znaczy że z kondensatorem nie wyciągnę z niego więcej mocy i obrotów?
    Czy kondensator rozruchowy podłączony jest tylko przez chwile?


    Obrotów pewno nie. A mocy pewno tak. Będziesz go mógł bardziej obciążyć zanim stanie. Ale to niech się spece od silników wypowiedzą.

    0
  • #16 08 Gru 2007 19:02
    Adam1988
    Poziom 25  

    Kondensator powinien byc podlaczony caly czas, niekiedy podlaczas sie drugi (wieksza pojemnosc) tylko na czas rozruchu.

    0
  • #17 09 Gru 2007 15:38
    żul
    Poziom 16  

    Kondensator pracy jaką powinien mieć pojemność? 7,5µF nie będzie za mało. Widziałem silniki o mniejszych mocach z kondensatorem 12µF.

    0
  • #19 09 Gru 2007 19:21
    elektromechanik
    Poziom 27  

    JESIOTR1 napisał:
    Pozostaje jeszcze kwestkia doboru kondensatora. W tabeli podano przykładowe wartości pojemności dla różnych mocy silnika.
    Pn [W]90:120 :180:250; 370;550;750;1100
    C [uF] 4; 5 ; 6; 8; 12 16; 20; 30


    Czyli dokładnie jak napisałem. 7,5 a 8 mikro to żadna różnica bo te kondensatory mają dużą tolerancję a 8 trudno już spotkać.
    Pozdrawiam

    0
  • #20 12 Gru 2007 11:02
    JESIOTR1
    Poziom 32  

    Do elektromechanik
    Zrobiłem prądnicę DWUBIEGOWĄ ma dwa niezależne uzwojenia trójfazowe (sześć drutów po trzy na każdy bieg) - Tak wygląda (silnik):
    Czy taki silnik może pracowac przy 230V jak to zrobić?
    Ma (trochę nieczytelną) tabliczkę znamionową, na której wyróżniono:
    2 - 180W 3,85A 2800/min ( po rozpoznaniu 54 żłobki i 6 biegunów)
    1B - 60W 1,45A 270/min ( po rozpoznaniu)54 żłobki i 18 biegunów)
    Wspólny mianownik to dla obu uzwojeń to 6 biegunów i tyle przykleiłem na wirnik stałych magnesów (naprzemian N S neodymowych).
    Spodziewam się osiągów takich jak na tabliczce, a może i większych.
    Na pierwszym uzwojenie 230 V na drugim tylko 30V
    przy kręceniu w palcach bez obciążenia.
    Co to będzie jak przykleję 18 biegunów (wtedy drugie uzwojenie odpada)
    Mam pytanie, bo mogę się mylić; czy dobrze czytam tabliczkę znamionową?
    Może ktoś ma taki sam silnik od pralki (czeski) i umie (może) lepiej odczytać tabliczkę.

    0
  • #21 12 Gru 2007 19:22
    grzegorzk4
    Poziom 11  

    lukas1850 napisał:
    Ten silnik jest obecnie połączony w trójkąt, a przy zasilaniu ze zwykłej sieci (230/400V) powinien być połączony w gwiazdę. Jeśli był w ten sposób eksploatowany, to warto sprawdzić, czy jest jeszcze sprawny.


    czyli jęzeli podpinam silnik 3 fazowy na jedną faze i daje kondensator, to czy musze go pospinać w gwiazdę czy trójkąt ?

    pozdrawiam

    0
  • #22 12 Gru 2007 20:06
    Adam1988
    Poziom 25  

    grzegorzk4 napisał:
    lukas1850 napisał:
    Ten silnik jest obecnie połączony w trójkąt, a przy zasilaniu ze zwykłej sieci (230/400V) powinien być połączony w gwiazdę. Jeśli był w ten sposób eksploatowany, to warto sprawdzić, czy jest jeszcze sprawny.


    czyli jęzeli podpinam silnik 3 fazowy na jedną faze i daje kondensator, to czy musze go pospinać w gwiazdę czy trójkąt ?

    pozdrawiam


    Spinasz go na napiecie 230V a to czy w Y czy w D to juz zalezy od silnika. Podaj dane z tabliczki.

    0
  • #23 12 Gru 2007 21:54
    Waldek.rj
    Poziom 15  

    Jak to ten silnik to musi być w gwiazdę łączony, jeśli ma pracować na trzy fazy bo inaczej to krótki jego los ( jeśli ta tabliczka jest prawdziwa 220/380 - a, gdy był wcześniej łączony w trójkąt, to jestem bardzo ciekawy czy jeszcze jest sprawny?).
    Uwaga jego mostki wskazują na użytkowanie w trójkącie.
    Co, do połączenia go na 1fazę to gwiazda połączyć zasilanie na dwa dowolne zaciski (tam, gdzie mają być poszczególne fazy) i między fazą a pozostałym trzecim zaciskiem (wolnym) należy podłączyć kondensator (coś co da przesunięcie:kondensator-pojemność albo cewka-indukcja)

    0
  • #24 13 Gru 2007 04:54
    janek_66
    Poziom 19  

    Silnik może być podłączony w trójkąt (jak na zdjęciu), przy połączeniu w gwiazdę moc będzie znacznie mniejsza.

    0
  • #25 13 Gru 2007 05:29
    Dioda52
    Poziom 27  

    Sprawa dotyczy silnika z pralki .Polaczenie silnika jest calkiem inne.niz silnika trojfazowego. Sa tam dwa niezalezne uzwojenia , jedno o mocy 60 W nawiniete jest w ukladzie trojfazowym ale o nie rownych uzwojeniach a drugie sa to uzwojenia dwa , gdzie drugie uzwojenie rozruchowe ma cienszy drut i polaczone jest z kondensatorem rozruchowym.Jesli potrzebujesz to wysle uklad nawijania calego silnika bo go mam.wysylam narazie tylko schemat polaczen silnika .

    0
  • #26 13 Gru 2007 13:36
    żul
    Poziom 16  

    Silnik o którym pisałem działa przy takim podłączeniu na 230V z kondensatorem rozruchowym 20µF lub po zakręceniu ręką . Nie prubowałem jeszcze z kondensatorem pracy 8µF. Przedtem blaszki decydujące o połączeniu uzwojenia były połączone na 3 zaciskach w równej linii. Ja połączyłem w ten sposób by sprawdzić czy działa.

    0
  • #27 13 Gru 2007 18:53
    elektromechanik
    Poziom 27  

    JESIOTR1 napisał:
    Do elektromechanik
    Zrobiłem prądnicę DWUBIEGOWĄ ma dwa niezależne uzwojenia trójfazowe (sześć drutów po trzy na każdy bieg) - Tak wygląda (silnik):
    Czy taki silnik może pracowac przy 230V jak to zrobić?
    Ma (trochę nieczytelną) tabliczkę znamionową, na której wyróżniono:
    2 - 180W 3,85A 2800/min ( po rozpoznaniu 54 żłobki i 6 biegunów)
    1B - 60W 1,45A 270/min ( po rozpoznaniu)54 żłobki i 18 biegunów)
    Wspólny mianownik to dla obu uzwojeń to 6 biegunów i tyle przykleiłem na wirnik stałych magnesów (naprzemian N S neodymowych).
    Spodziewam się osiągów takich jak na tabliczce, a może i większych.
    Na pierwszym uzwojenie 230 V na drugim tylko 30V
    przy kręceniu w palcach bez obciążenia.
    Co to będzie jak przykleję 18 biegunów (wtedy drugie uzwojenie odpada)
    Mam pytanie, bo mogę się mylić; czy dobrze czytam tabliczkę znamionową?
    Może ktoś ma taki sam silnik od pralki (czeski) i umie (może) lepiej odczytać tabliczkę.


    Czytać to może i dobrze czytałeś ale te parametry niewiele będą miały wspólnego z silnikiem pracującym w tym przypadku jako prądnica.
    1. Silnik był asynchroniczny- prądnica będzie synchroniczna.
    2. Silnik miał te obroty przy 50Hz-prądnica będzie dawać częstotliwość zależną od ilości magnesów i prędkości obrotowej.
    Od tego też jak i od siły magnesów zależeć będzie napięcie i moc prądnicy. Poza tym parametry prądnicy i silnika dość znacznie sie różnią przy tych samych wielkościach mechanicznych. Nie będę podejmował sie przewidywania parametrów tej prądnicy gdyż w takich przypadkach teoretyczne wyliczenia przeważnie bardzo się różnią od praktyki a sam takich wynalazków nie robiłem.

    0
  • #28 13 Gru 2007 19:20
    Waldek.rj
    Poziom 15  

    Dioda52-jak to zastosować w praktyce, skoro silnik ma tylko 6 przewodów wyprowadzonych na tabliczce zaciskowej?
    To są początki i końce uzwojeń fazowych czyli to co jest na schemacie uwidocznione w połączeniu w gwiazdę a co z pozostałymi symbolami cewek:

    między jedną z cewek a układem gwiazdy jest zasilanie (skąd ta cewka?)

    kondensator zwiera dwa uzwojenia fazowe

    Jeszcze jakaś dodatkowa cewka "wisi"-po co ona? co to jest? i do niej kondensator?
    Jak są połączone gdzie faza, a gdzie N

    0
  • #29 14 Gru 2007 02:30
    Dioda52
    Poziom 27  

    Troche napisze wiecej na temat silnika z pralki. Silnik posiada dwie predkosci . Wolne obroty pracuja podobnie do sinika trofazowego ale cewki nie sa takie same poniewaz przez uzwojenie glowne plynie prad do dwoch cewk przesuwajacych faze i w zaleznosci od polaczenia sa obroty prawe lub lewe .Ten uklad pracuje przy praniu w pralce .Moc wydzelana jest tak sama dla obu kierunkow.Inaczej jest z uzwojeniem szybkich obrotow .Jest to silnik o polaczeniu typowym dla silnika jednofazowego.Uzwojenie glowne polaczone jest bezposrednio do pradu i rownolegle do niego polaczone jest uzwojenie przesuwajace faze razem z szeregowo polaczonym kondensatorem .Uzwojenie przesuwajace faze
    nie jest symetycznie nawinete .Jest przesuniete o jeden zlobek .W zwiazku z tym obroty sa polaczone tylko w jedna strone.Gdyby odwrocic przewody uzwojenia przesuwajacego faze silnik obracal by sie w druga strone ale moc bedzie troche mniejsza Ten uklad pracuje w czasie wirowania .Kondenator jest ten sam dla obrotow wolnych i szybkich i wynosi 2 razy po 7.5 µF lub jeden 16µF.Stosowane byly i takie rozwiazania .
    Uzwojenia rozruchowe za wtedy kiedy silnik ma wbudowany wylacznik odsrodkowy ktory wylancza sie po nabraniu predkosci okolo 1000 obr/min. Typowym silnikiem byl silnk od popularnej FRANI .Czesto stosuje sie tez wlaczony kondensator szeregowy z uzwojeniem rozruchowym aby obnizyc koszty produkci (mniej drutu miedzanego).Stosuje sie tez w innych rozwiazaniach ze uzwojenie "rozruchowe" pracuje caly czas.Zwiazane to jest dla jakich celow byl projektowany silnik , a czasami jeszcze kondensator i wtedy moze nie byc wylacznika odsrodkowego.Typowym przykladem sa silniki od wentylatorow.

    0
  • #30 16 Gru 2007 09:40
    Waldek.rj
    Poziom 15  

    Dioda52-jeśli chodzi o kierunek wirowania to się zgodzę ale co do prędkości obrotowej, to nie za bardzo. Jak zauważyłem to silnik ma 1400 obr/min, czyli poślizg s=0,07 to by dało według Pańskich obliczeń "450-490" 465obr/min.
    Jednak sądzę że połączenie silnika trój fazowego na jednej fazie nie wpłynie na zmianę jego biegunów! (to fizycznie naprawdę nie możliwe !-no chyba że się na nowo go przezwoi, co nie ma sensu ponownie na trzy fazy jeśli ma pracować przy jednej). Zatem ja uważam że silnik będzie pracował z prędkością taką jaka widnieje na tabliczce znamionowej. Co do silnika to musi być bardo stary bo teraźniejsza technologia pozwala na bardziej precyzyjniejsze wykonywanie silników, a poślizg zależy również od odległości pomiędzy wirnikiem a stojanem (wielkością szczeliny)

    1