logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Problem ze wzmakiem HELIX HXA 40 X MK II

Q-mac 02 Gru 2007 20:37 3622 4
  • #1 4544960
    Q-mac
    Poziom 27  
    Otóż problem wygląda tak. Kolego kupował sobie system audio do samochodu, nabył subwoofer 400 W 4 R firmy helix i do tego używany wzmacniacz cztero kanałowy HELIX HXA 40 X MK II. Instalacja wyglądała tak: kable do zasilania 16 mm2, bezpiecznik przy akumulatorze, kondensator ALPHARD 1,6 F. Instalacje wykonaliśmy starannie i dokładnie. Subwoofer został podłączony pod zmostkowane 2 kanały (wzmacniacz ma taką opcje i jest stabilny przy 2 R) do pozostałych dwóch kanałów podłączyliśmy głośniki z auta (Sony Explod x2). Wzmacniacz sie uruchomił i grał ładnie. Bez zniekształceń, czysto i mocno. Nie było żadnych zwarć ani nic, napięcie nie siadało. Pograliśmy może z 10 min i wzmacniacz sie wyłączył. Zaświecił sie protect. Wyłączyliśmy go, włączyliśmy ponownie ale cały czas świeci sie protect. Rozebraliśmy go i okazało się że wcześniej ktoś go już naprawiał. Wymienione były dwa BD 912 w jednym kanale i jeden z nich był spalony-zwarcie na wszystkich elektrodach. Wymieniłem je na tranzystory z pewnego źródła, z tej samej serii. We wzmacniaczu było wymieniane jeszcze kilka elementów, m.dz innymi tranzystory BC 550, ale te wyglądają na sprawne (podejrzewam że są one od regulacji prądu spoczynkowego), poprawiane były luty, jeden kondensator wygląda na lekko spuchnięty. Jednak wzmacniacz nadal sie nie włącza. Tranzystory sie nie palą ani nie grzeją. Nie mają zwarć. Napięcie na kondensatorach za przetwornicą wynosi w chwili włączania +/-12 V i powoli spada. Wygląda jakby sie przetwornica od razu wyłączała albo w ogóle nie wzbudzała. I mam pytanie w czym szukać. Czy przetwornica, czy może nadal wzmacniacz. I jaki mógł być powód że poszedł? Podróbki tranzystorów? Źle sparowane ? Bo zwarć nie było, a głośniki są sprawne, wzmacniacz był ledwie ciepły, kable solidnie i myślę że dobrze zainstalowane.
  • #2 4553637
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Przypadek indywidualny i trudno będzie napisać, co trzeba wymienić. Tu procedura standardowa: pomiar napięć pod obciążeniem, bez obciążenia, kontrola tranzystorów, kondensatorów... W końcu usterka wyjdzie. Jeśli kondensator sprawia wrażenie spuchniętego, to od razu do kosza.
  • #3 4557588
    Q-mac
    Poziom 27  
    Kondensator po większych oględzinach okazał sie zniszczony (mimo że sie ładował), dodatkowo znalazłem jeszcze jeden tranzystor uszkodzony. Po wymianie BD 911/912 (od razy dwie pary, ta sama seria) i kondensatora wzmacniacz ruszył i jak narazie gra. Tylko co mogło być przyczyną usterki? Wole ew. błąd wyeliminować wcześniej... Stawiam na złe tranzystory.
  • #4 4574927
    kraz73
    Poziom 28  
    Szybciej obarczyłbym błędem ten kondensator. Helix MK II ma już kilka latek i niektóre elektrolity pewnie wyschły co może doprowadzać do przebić i upławności. A to już tylko kwestia czasu kiedy polecą tranzystory.
  • #5 4577069
    Q-mac
    Poziom 27  
    No i wzmacniacz padł znowu... Elektrolit wymieniony, resztę profilaktycznie sprawdzę. Zastanawiam sie co jest z tym wzmakiem... Na 4 R chodził idealnie, na 2 R padł bardzo szybko. Tylko ten wymieniany kanał. Trany z dobrego źródła, zastanawiam sie czy nie zrobić jakiegoś układu do pomiaru wzmocnienia żeby precyzyjnie je dobrać. Ale wygląda na to że wzmacniacz będzie musiał chodzić na 4r, ktoś w nim grzebał a fabryke bez generatora i oscyloskopu ciężko będzie dogonić... Zwłaszcza że większość elementów jest smd...
REKLAMA