witam, skoda fabia II 1,9 tdi 2008 oryginalne radio "dance" i też mam zakłócenia radia przez ksenony... specjalnie kupiłem droższy zestaw philipsa bo był reklamowany,ze nie zakłóca itd. Niestety po włączeniu strasznie sieją i po 15 sekund. szum opada ale nie do końca i słychać w tle trzaski. Dzieje się tak przy stacjach o słabym sygnale. Stacje silniejsze radzą sobie z tym zakłóceniem. Naczytałem sie,że ten philips to może być podejrzany i każdy polecił mi well-done. Kupiłem well-done prestige najwyższy model z wbudowanymi filtrami renomowanych producentów... i szumią jeszcze mocniej niż podejrzane philipsa

szkoda tylko 800zł aby sie o tym przekonać. Well-done potrzebują 30 sekund. na uspokojenie się a i potem szum jest wyraźny

dodam,że przetwornice mniej szumią jak odkręciłem je od karoserii (nie lubią masy czy jak?) nie lubią też trzymania w ręku

i w końcu wpadłem na pomysł włożenia, wymiany ,przewodu koncentrycznego imitując antenę oryginalna i nastała cisza... proszę o podpowiedź dlaczego oryginalny przewód antenowy tak zbiera zakłócenia, czy jego wymiana i zmiana położenia np z drugiej strony coś pomoże, bo ewidentnie zakłócenia idą po kablu antenowym ,dziękuję za sugestie, pozdrawiam
ps:
znalazłem takie coś w domu... czy to jest filtr do radia samochodowego? czy on może coś pomóc w moim przypadku? pozdrawiam