Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Gramofon Technics - problem z rozbiórką

03 Gru 2007 14:27 6607 17
  • Poziom 11  
    Chcę wymienić cinche w gramofonie. Tylko że jest pewien problem. Nie wiem jak zdemontować mój gramofon. A muszę to zrobić bo ten sprzęt nie ma wejść na cinche a te oryginalne kabelki są umocowane wewnątrz obudowy.
    Nie jest to gramofon na pasek i nie zdejmuje się tak po prostu talerza. Jest on jakoś przytwierdzony a żeby się dobrać do kabli wewnątrz muszę zdjąć najpierw talerz a potem obudowę. Talerz ją po prostu blokuje.
    Nie chciałbym czegoś popsuć albo rozlegulować.
    Z tego co widzę jest mase śrubek do odkręcenia od spodu gramofonu. Będę też pewnie musiał zdjąć ramię a to już jest chyba zbyt ryzykowne. Nie potrafiłbym chyba samodzielnie prawidłowo go ustawić/skręcić.
    Na razie odkręciłem nóżki, które miały taki kapelusz z gumy i sprężyny. Obudowa opadła względem talerza.
    Oto link do takiego gramofonu jaki mam:

    http://latwapraca2006.republika.pl/obrazki/Technics_SL-Q202_Stereo_Turntable_collage.jpg

    I jeszcze jedno: czy można taki gramofon położyć spodem do góry?
    Wiem, że niektóre gramofony tego nie lubią.
  • Sklep HeluKabel
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    A nie jest przypadkiem tak, ze cała góra gramofonu wraz z talerzem, ramieniem, jest przymocowana do górnej pokrywy i ściąga się razem z nią? Po prostu odkręcasz dół obudowy i dostajesz się do wnętrza?
    Ze zdjęć, które pokazałeś, niewiele wynika...
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 11  
    Niestety tak nie jest. Widzę jedynie że ta część górnej obudowy na której przymocowane jest ramię łączy się chyba od spodu z talerzem, bo się nie rusza jak podnoszę górną obudowę. Jest poprostu zamocowane osobno. Nic mi to jednak nie daje. Ta część obudowy wraz z ramieniem mogłaby pozostać byle dało się zdjąć resztę.

    Edit: Chyba nie będę ryzykował zepsuciem/rozlegulowaniem mechaniki gramofonu i poprostu utnę stare cinche przy samej obudowie i dolutuję nowe. Ma sens takie rozwiązanie?
    Chodzi mi o to czy będzie w takim wypadku poprawa jakości dźwięku.
    Kable cinch z których odlutuję końcówki i które mam doczepić dość dużo mnie kosztowały dlatego wolę zapytać zanim zacznę.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    krzysiek032 napisał:
    muszę to zrobić bo ten sprzęt nie ma wejść na cinche a te oryginalne kabelki są umocowane wewnątrz obudowy.
    Nie jest to gramofon na pasek i nie zdejmuje się tak po prostu talerza. Jest on jakoś przytwierdzony a żeby się dobrać do kabli wewnątrz muszę zdjąć najpierw talerz a potem obudowę.


    A co się z tymi przewodami stało? Są przełamane i musisz to przebudować?

    Dodano po 6 [minuty]:

    krzysiek032 napisał:
    Chyba nie będę ryzykował zepsuciem/rozlegulowaniem mechaniki gramofonu i poprostu utnę stare cinche przy samej obudowie i dolutuję nowe. Ma sens takie rozwiązanie?


    Ma, jeśli stare przewody są uszkodzone przy końcówkach.
    Tnij jak najdalej od obudowy.

    krzysiek032 napisał:

    Chodzi mi o to czy będzie w takim wypadku poprawa jakości dźwięku.


    A jaki masz problem z jakością? Trzeszczy/przerywa przy poruszaniu przewodów, przydźwięk sieciowy?


    krzysiek032 napisał:
    Kable cinch z których odlutuję końcówki i które mam doczepić dość dużo mnie kosztowały dlatego wolę zapytać zanim zacznę.


    Można nabyć końcówki luzem...
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    krzysiek032 napisał:
    Chcę wymienić cinche w gramofonie. Tylko że jest pewien problem. Nie wiem jak zdemontować mój gramofon. A muszę to zrobić bo ten sprzęt nie ma wejść na cinche a te oryginalne kabelki są umocowane wewnątrz obudowy.
    Nie jest to gramofon na pasek i nie zdejmuje się tak po prostu talerza.


    We wszystkich gramofonach typu Direct Drive, z jakimi miałem do czynienia, talerz był zdejmowalny. I zdjęcie talerza jest pierwszą czynnością jaką należy wykonać przy demontażu gramofonu.
    Obejrzyj dokładnie okolice osi talerza. Jeśli pomiędzy osią, a samym talerzem, zobaczysz pierścień żółtego metalu, to na 99% talerz jest osadzony na mosiężnym stożku, który z kolei jest osadzony na osi silnika, będącej jednocześnie osią talerza.
    Aby zdjąć talerz, należy użyć... siły fizycznej. Czy talerz ma otwory usytuowane przeciwstawnie do osi silnika? Jeśli tak, to wystarczy włożyć w nie palce i energicznie i równomiernie, szarpnąć w górę. Talerz powinien zeskoczyć z osi. Przed tym zabiegiem należy zabezpieczyć, osłonić ramię i zdjąć pokrywę ochronną. Dobrze jest, aby ktoś trzymał spód gramofonu.

    Jeśli przypuszczasz, że talerz jest zdejmowalny, to przed obróceniem gramofonu, należy go bezwzględnie zdjąć z osi. I należy to zrobić, zanim wykręci się choćby jedną śrubę.

    Gramofon możesz swobodnie obracać, pod warunkiem dokładnego zabezpieczenia ramienia.



    GM
  • Poziom 11  
    jdubowski napisał:

    A co się z tymi przewodami stało? Są przełamane i musisz to przebudować? ?



    Nic się nie stało, poprostu chcę uzyskać lepszą jakość dźwięku.
    Chcę wymienić na dużo lepsze i droższe cinche z pozłacanymi wtykami.

    jdubowski napisał:

    Ma, jeśli stare przewody są uszkodzone przy końcówkach.
    Tnij jak najdalej od obudowy.


    Jako że chcę uzyskać lepszą jakość to powinienem zrobić chyba odwrotnie, czyli pozostawić jak najmniej tych starych (pośniedziałych zapewne) kabli które przypominają raczej kabel telefoniczny a nie audio.
    Pytanie tylko czy efekt będzie taki sam jak gdybym rozebrał gramofon i dolutował bezpośrednio te markowe?


    jdubowski napisał:

    A jaki masz problem z jakością? Trzeszczy/przerywa przy poruszaniu przewodów, przydźwięk sieciowy?


    Nic z tych rzeczy. Gramofon jeśli o to chodzi gra dobrze. Wiem jednak że może być lepiej. Kable to bardzo istotna sprawa. Dużo lepiej gra mój pozostały sprzęt jak wymieniłem okablowanie, a podobno wymiana kabli w gramofonie daje jeszcze bardziej zauważalne słuchowo rezultaty.

    jdubowski napisał:

    Można nabyć końcówki luzem...


    Tu chyba mnie nie zrozumiałeś. Mam kupione markowe cinche z pozłacanymi wtykami, zanim odlutuję końcówki z jednej strony muszę mieć pewność że ta wymiana "na doczepkę" coś da. Oczywiście mogę je ponownie przylutować gdyby coś nie wyszło, ale lut lutowi nie jest równy. Fabrycznie zrobione to jest solidnie.


    Grzegorzu:

    Ptytanie tylko czy łatwo potem ponownie założyć ten talerz tak by był dokładnie w takiej pozycji (wysokość, poziom) jak teraz?
    Gramofon ma swoje lata i może być problem ze zdjęciem tego talerza a i być może z ponownym założeniem/dociśnięciem. Pewnie nie był jeszcze rozbierany. Niektóre śruby np. są strasznie "zapieczone" prawie nie do odkręcenia.
    Są w talerzu dwa spore otwory przez które można nawet coś podejżeć co jest pod nim. Talerz obraca się razem z pierścieniem koloru żółtawego, a właściwie wielobarwnego. Pierścień ten jest tuż nad płytką z elektroniką.
    Czy ten stożek to rodzaj zębatki?
    Pytam z ciekawości.

    No dobrze zdejmę talerz ale co z ramieniem?
    Obudowę uchylę nieco wyżej ale nie wiem czy dam radę dostać się do miejsca gdzie umocowane są kable.
    Generalnie jestem ciekaw czy ktoś bez doświadczenia poradzi sobie z ponownym montażem takiego sprzętu i nie rozleguluje czegoś po drodze :)
    A może pójść na łatwiznę i dolutować kable na zewnątrz?
    Warto walczyć o te 4cm kabla?
  • Poziom 30  
    Hi,
    prawde powiedziawszy dodanie nowych pozlacanych wtykow nie zmieni absolutnie dzwieku gramofonu. Zeby uslyszec roznice to powinienes wymienic cale okablowanie poczawszy od wkladki do wtykow. I oczywiscie sama wkladke tez. Jaka wkladke masz teraz w gramofonie ?.
    Pozdrowienia.
    P.S. Zdejmij najpierw gume z talerza. Jesli sa jakies otwory w talerzu to zobacz czy cos nie trzyma i nie trzeba przypadkiem srubokretem jakiegos elemetu sprezynowego przycisnac przed zjeciem talerza ( takie zabezpieczenie przed wypadnieciem talerza z gramofonu ).
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    krzysiek032 napisał:

    ...

    Pytanie tylko czy łatwo potem ponownie założyć ten talerz tak by był dokładnie w takiej pozycji (wysokość, poziom) jak teraz?


    Dlatego właśnie zastosowano połączenie stożkowe. Przy zakładaniu talerza wystarczy go nałożyć na stożek i samoczynnie się ustawi w odpowiednim położeniu.

    krzysiek032 napisał:

    Gramofon ma swoje lata i może być problem ze zdjęciem tego talerza a i być może z ponownym założeniem/dociśnięciem.


    Nie trzeba nic dociskać. Zanim zajmiesz się zdejmowaniem talerza, musisz być absolutnie pewien, że jest on osadzony stożku. Przyjrzyj się talerzowi w okolicach osi. Jeśli możesz zrób zdjęcia, wtedy postaram się ocenić sytuację.

    To co widzisz pod talerzem, to metalowy kubek, zawierający magnesy stałe, które są częścią silnika napędowego. Jeśli talerz jest na stożku, to po jego zdjęciu, "kubek" pozostanie na miejscu. Jeśli talerz stanowi całość z "kubkiem", od spodu silnika musi się znajdować śruba blokująca. Po jej odkręceniu będzie można wysunąć talerz razem z osią i "kubkiem". Ale jeśli gramofon posiada układy powrotu ramienia na podstawkę po zakończeniu odtwarzania, talerz raczej na pewno stanowi osobną część.
    W zdjęciu talerza może pomóc pryśnięcie okolic osi silnika, jakimś środkiem penetrującym.
    Powtarzam. Zanim zabierzesz się za demontaż talerza, musisz być absolutnie pewien, że da się go zdjąć bez uszczerbku dla innych mechanizmów.

    krzysiek032 napisał:
    No dobrze zdejmę talerz ale co z ramieniem?
    Obudowę uchylę nieco wyżej ale nie wiem czy dam radę dostać się do miejsca gdzie umocowane są kable.


    Zrób parę zdjęć stanu obecnego. Przypuszczam, że silnik i podstawa ramienia, są umieszczone na czymś w rodzaju podstawy pośredniej.

    GM[/b]
  • Poziom 11  
    aca napisał:
    Hi,
    prawde powiedziawszy dodanie nowych pozlacanych wtykow nie zmieni absolutnie dzwieku gramofonu. Zeby uslyszec roznice to powinienes wymienic cale okablowanie poczawszy od wkladki do wtykow. I oczywiscie sama wkladke tez. Jaka wkladke masz teraz w gramofonie ?.
    Pozdrowienia.
    P.S. Zdejmij najpierw gume z talerza. Jesli sa jakies otwory w talerzu to zobacz czy cos nie trzyma i nie trzeba przypadkiem srubokretem jakiegos elemetu sprezynowego przycisnac przed zjeciem talerza ( takie zabezpieczenie przed wypadnieciem talerza z gramofonu ).


    Nie wtyków tylko kabli cinch z takimi wtykami. Wkładkę też oczywiście wymienię, bo mam oryginalną technics (i dość leciwą chyba), ale to jest sprawa prosta do zrobienia.
    Mam nadzieję jednak że się mylisz i słychać różnicę po wymianie samych cinchy. Ktoś inny na tym forum twierdzi inaczej jak Ty.
    Domyślam się że wymiana całego okablowania (tego w ramieniu też) dała by więcej, jednak same cinche też powinny coś zmienić.
    Nie jest to chyba jeden ciąg, rodzaj kabla?
    Tzn. Osobno są kable cinch, osobno te w ramieniu?

    Grzegorz: Stan obecny to taki że przykręciłem ponownie nóżki i jest gramofon w stanie wyjściowym :)
    By zdjąć górną obudowę wystarczyłoby odkręcić te nóżki i talerz gdyby nie ramię które jest umocowane na osobnej podstawie. Ramię będzie zapewne blokować zdjęcie owej obudowy.
    Ale fotki mogę zrobić np. co tam widać przez te dziury.
    Gramofon ma funkcję cofania i opuszczania ramienia na swoje miejsce po skończeniu odtwarzania. Zauważyłem też patrząc pod dużym kątem w dziurę że nad żółtym pierścieniem w odległości ok. 1mm jest inny stalowy pierścień z innego metalu (srebrny kolor) który też porusza się razem z talerzem.
    Tylko czy twoim zdaniem jest sens rozbierania tego wszystkiego by przylutować kable wewnątrz zamiast np. uciąć stare przy obudowie i dolutować do nich te nowe lepsze?
    Starych zostałoby ze 3cm (z tego co zdołałem zobaczyć przez szparę).
    A tych kabli w ramieniu i tak raczej wymieniał nie będę. Chodzi mi tylko o kable cinch. Tymbardziej że sam piszesz iż można coś popsuć przy takiej rozbiórce.
    Może jutro pstryknę i zamieszczę jakieś fotki.

    Edit:

    Gramofon Technics - problem z rozbiórką


    Gramofon Technics - problem z rozbiórką

    Gramofon Technics - problem z rozbiórką

    Gramofon Technics - problem z rozbiórką
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    krzysiek032 napisał:


    Nie wtyków tylko kabli cinch z takimi wtykami. Wkładkę też oczywiście wymienię, bo mam oryginalną technics (i dość leciwą chyba), ale to jest sprawa prosta do zrobienia.


    Moim zdaniem, zamiast wymieniać istniejące kable sygnałowe na inne, warto zamontować w gramofonie gniazda RCA (cinch) i dodatkowy zacisk uziemiający. Pozwoli to na swobodne eksperymenty z doborem kabli sygnałowych. Podłączenie przewodów wychodzących z ramienia do gniazd RCA, pokazane jest na zdjęciu poniżej.

    Gramofon Technics - problem z rozbiórką

    - przewód czerwony do środkowego styku gniazda prawego kanału
    - przewód zielony do obudowy gniazda prawego kanału
    - przewód biały do środkowego styku gniazda lewego kanału
    - przewód niebieski do obudowy gniazda lewego kanału
    - przewód/przewody czarne do zacisku uziemiającego.

    Zamieszczone przez Ciebie zdjęcia, moim zdaniem wskazują na:
    - cały mechanizm napędowy i podstawa ramienia, są umieszczone na tzw. subchassis,
    - talerz osadzony jest na mosiężnym stożku.

    Aby dostać się do wnętrza gramofonu i swobodnie operować jego obudową, w celu montażu gniazd itp., należy:

    1. Zdjąć talerz z osi silnika, poprzez energiczne pociągnięcie talerza do góry. Por. zdjęcie poniżej.

    Gramofon Technics - problem z rozbiórką

    2. Przesunąć ramię gramofonu w kierunku osi talerza i w tej pozycji tymczasowo je unieruchomić. Po zdjęciu górnej części obudowy, ramię może wrócić na swoją podstawkę.

    Gramofon Technics - problem z rozbiórką

    3. Odkręcić śruby od spodu podstawy i zsunąć górną część obudowy.

    Przed tymi działaniami, należy zdjąć z ramienia przeciwwagę i koszyk z wkładką. Przeciwwagę wykręca się z ramienia, a koszyk, po zluzowaniu pierścienia zaciskowego, wysuwa z gniazda w ramieniu.
    Zdjęcie talerza może ułatwić pryśnięcie jakimś środkiem penetrującym, okolic osi silnika i otworu talerza.

    Gramofon Technics - problem z rozbiórką

    Gramofon Technics - problem z rozbiórką

    GM
  • Poziom 11  
    Grzegorzu wielkie dzięki za tak obrazową i dokładną instrukcję. Przyda się nie tylko mnie zapewne. Gdybym zdecydował się na tą rozbiórkę to jeszcze mam jedną wątpliwość. Czy nie powinno się nic urwać po takim "szarpnięciu" talerza?
    Nie robiłem tego nigdy więc nie wiem jak dużej siły trzeba użyć.
    Ciekawi mnie jeszcze jedno. Pisałeś że przy ponownym zakładaniu nie trzeba dociskać. Czyli wniosek z tego że dużo mniej siły trzeba użyć by założyć talerz niż go zdjąć?
    Pokazujesz że trzeba prysnąć w okolicy osi silnika. Tam nie ma szpary z tego co widzę. Ten trzpień wydaje się być zespolony z talerzem. Czy on po zdjęciu talerza powinien zostać???
    Odpowiedziałeś wymijająco na moje pytanie co do sensowności dolutowania nowych cinchy do starych.
    Myślałem też i o montażu gniazd (choć o dodatkowym uziemieniu nie wiedziałem) tak jak radzisz ale jestem już zdecydowany jakie kable chcę zamontować i nie będę ich wymieniał więc taka opcja raczej odpada, pozatym to dodatkowe styki a wiadomo im mniej styków tym lepiej dla dźwięku. Chyba sam będę się musiał przekonać i dolutuję nowe do starych najpierw bez rozbierania gramofonu a jak nie będzie słychać poprawy rozbiorę wg. twojej instrukcji.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    krzysiek032 napisał:
    Grzegorzu wielkie dzięki za tak obrazową i dokładną instrukcję. Przyda się nie tylko mnie zapewne. Gdybym zdecydował się na tą rozbiórkę to jeszcze mam jedną wątpliwość. Czy nie powinno się nic urwać po takim "szarpnięciu" talerza?


    Nic się nie stanie, jeśli talerz kiedyś nie został zbyt mocno wciśnięty na stożek. Przy takim połączeniu, powinno się nałożyć talerz na stożek i pozwolić mu opaść pod własnym ciężarem. Jeśli ktoś już go zdejmował, a następnie zbyt mocno wcisnął...

    krzysiek032 napisał:
    Nie robiłem tego nigdy więc nie wiem jak dużej siły trzeba użyć.


    Robiłem to wielokrotnie z różnymi gramofonami DD i żaden silnik lub inny element układu napędowego, nie uległ uszkodzeniu.

    krzysiek032 napisał:
    Ciekawi mnie jeszcze jedno. Pisałeś że przy ponownym zakładaniu nie trzeba dociskać. Czyli wniosek z tego że dużo mniej siły trzeba użyć by założyć talerz niż go zdjąć?


    Przy zdejmowaniu talerza potrzebna jest większa siła, ponieważ po długim okresie "nie zdejmowania", talerz mógł się "zapiec" na stożku. Przy zakładaniu, nie potrzeba używać siły, ponieważ połączenie na stożek, jest połączeniem samohamownym.

    krzysiek032 napisał:
    Pokazujesz że trzeba prysnąć w okolicy osi silnika. Tam nie ma szpary z tego co widzę. Ten trzpień wydaje się być zespolony z talerzem.


    Trzpień, czyli oś silnika, jest zespolony za pomocą śruby kontrującej z mosiężnym stożkiem, którego górną krawędź widać pomiędzy osią silnika, a talerzem.

    krzysiek032 napisał:
    Czy on po zdjęciu talerza powinien zostać???


    Oś silnika czyli trzpień, powinien razem ze stożkiem, pozostać na swoim miejscu.

    krzysiek032 napisał:
    Odpowiedziałeś wymijająco na moje pytanie co do sensowności dolutowania nowych cinchy do starych.
    Myślałem też i o montażu gniazd (choć o dodatkowym uziemieniu nie wiedziałem) tak jak radzisz ale jestem już zdecydowany jakie kable chcę zamontować i nie będę ich wymieniał więc taka opcja raczej odpada, pozatym to dodatkowe styki a wiadomo im mniej styków tym lepiej dla dźwięku.


    W tej klasie sprzętu, pomijając połączenia wykonane niestarannie, nie da się raczej zauważyć ich wpływu na dźwięk.
    Moim zdaniem, warto jednak założyć gniazda RCA.

    krzysiek032 napisał:
    Chyba sam będę się musiał przekonać i dolutuję nowe do starych najpierw bez rozbierania gramofonu a jak nie będzie słychać poprawy rozbiorę wg. twojej instrukcji.


    Prawidłowo. :D Jakie kable sygnałowe masz zamiar zamontować?

    GM
  • Poziom 11  
    Cóż modelu nie podam bo kupowałem je dość dawno i nie pamiętam ale kosztowały sporo (więcej niż gramofon).
    Są to kable firmy Monster. Grubość 6mm no i końcówki wtyków pozłacane jak już wspominałem.
    Są z jakiejś stali i są rozkręcalne. Odkręca się gwintem część pozłacana od reszty.
    Kable są z rodzaju kierunkowych (mają nadruk/strzałki w jakim kierunku podłączać)
    Zdziwiłbym się gdyby nie było różnicy w dźwięku. Pozostały sprzęt czyli wzmacniacz, CD itd. po wymianie z takich co dołączają do sprzętu na Monstery zaczął grać zupełnie inaczej (lepiej). Chyba że gramofon to zupełnie inna bajka dlatego też pytam na forum.
    Każdy jednak inaczej słyszy więc są różne odpowiedzi.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    krzysiek032 napisał:
    ...
    Zdziwiłbym się gdyby nie było różnicy w dźwięku. Pozostały sprzęt czyli wzmacniacz, CD itd. po wymianie z takich co dołączają do sprzętu na Monstery zaczął grać zupełnie inaczej (lepiej). Chyba że gramofon to zupełnie inna bajka dlatego też pytam na forum.
    Każdy jednak inaczej słyszy więc są różne odpowiedzi.


    Pamiętaj, że na końcu ramienia masz wkładkę i to ona gra pierwsze skrzypce w gramofonie. Kable mogą poprawić brzmienie, ale i tak wkładka jest ważniejsza.

    GM
  • Poziom 11  
    Podobnie jest w decku czyli magnetofonie kasetowym (głowica najważniejsza). Po zmianie kabli było wyraźnie lepiej.
    A tak przy okazji to w tym decku muszę kiedyś wymienić wejscia cinch, bo nie naprawia się chyba gdy się ruszają i nie kontaktują?
    Gdzie coś takiego kupić by pasowało to już pojęcia nie mam.
    Podobnie z wałkiem napędowym który sparciał ze starości.

    P.S założyłem wcześniej wątek o tym ale nikt nie odpowiedział więc próbuję tu. Sory że trochę nie w temacie.
  • Poziom 26  
    Kolego mam taki sam gramofon jak ty i u mnie talerz zdejmuje sie poprzez wlozenie palcow w otwory w talerzu i pociagnieciu do gory. musisz pamietac zeby ustawic oba otwory w pozycji tak jak na zdjeciach powyzej i wtedy gwaltownie pociagnac
  • Poziom 11  
    To mi się w takim razie przypadkowo ustawiły w dobrej pozycji jak robiłem te fotki :)
    Nie wiedziałem że ich pozycja jest istotna. Dzięki za tą wskazówkę.
    U Ciebie gra na oryginalnych cinchach?