Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Formowanie baterii

15 Wrz 2002 11:59 6157 26
  • Poziom 12  
    Nabyłem właśnie baterię f-my FOREVER 1000mAh Li-Jon do Siemensa
    M35i, sprzedający zalecił rozładować ją używając telefonu, następnie
    przeprowadzić 3 cykle ładowania formującego.
    Ładować można na trzy sposoby: -z włączonym telefonem i podłączoną ładowarką, -z wyłączonym telefonem , -z programem "oszczędzanie baterii".
    Teraz mam pytanie: który sposób stosować do ładowania formującego?
    :?:
    Pozdowienia Marek
  • Poziom 19  
    witam..kazdy sposub jest dobry tylko trzeba naprawde baterie sformatowac ..wystarczy raz .to jest bateria litowo jonowa.wiec po formacie mozesz ladowac jak chcesz i kiedy chcesz.byle nie przesadzac bo wszystko sie kiedys konczy ..pozdrawiam
  • Poziom 31  
    http://www.cellularaccessory.com/batmain.html
    Trzy pełne cykle ładowania/rozładowania.
    Ładowanie - zalecane 24h, tel. wyłączony (nie zalogowany do sieci).
    Rozładowanie - do samoczynnego wyłączenia telefonu podczas normalnego użytkowania.
    Uwaga: bateria Li-Ion pełną sprawność uzyskuje po kilku(nastu) cyklach ładowania, więc na początku "trzyma" krócej.
  • Poziom 2  
    Baterii Li-Ion nie formuje się. Formuje się tylko baterie, w których może powstać tzw. "efekt pamięciowy", np. Ni-MH. Żaden z producentów tel. kom. nie podaje w swoich instrukcjach obsługi, aby formować baterie Li-Ion w przeciwieństwie do Ni-MH. Wyjątek stanowi tu Motorola, która w każdej instrukcji obsługi ma napisane, że baterię należy ładować kilkanaście godzin, obojętnie czy to będzie Ni-MH czy Li-Ion. Niestety nikt mądry w Motoroli nie potrafił tego sensownie uzasadnić.
    Podłączanie telefonu na 24 godziny pod ład., obojętnie czy on będzie włączony czy też nie, nie ma najmniejszego sensu. Komunikacja pomiędzy telefonem a baterią jest dwustronna i gdy bateria jest naładowana, to telefon automatycznie odłącza dopływ energii. W związku z tym nie może tu być nawet mowy o ładowaniu prądem konserwującym. Akumulatory samochodowe można ładować prądem konserwującym, ale w przypadku baterii w telefonie jest to niemożliwe.
    Pozostaje jeszcze kwestia ładowarek stacjonarnych, w których można ładować baterie bez obecności telefonu. Nie wiem jak tam przebiega proces ładowania, być może w takiej ładowarce jest możliwe ładowanie prądem konserwującym.
    Odnośnie Siemensów serii X35i i funkcji oszczędzanie baterii (poprawnie powinno to brzmieć rozładowanie baterii). Uaktywnienie tej funkcji jest możliwe tylko w przypadku baterii Ni-MH, po włożeniu baterii Li-Ion nie można tej funkcji włączyć. Podobna historia była z Alcatelami jednosystemowymi.
    Pozdrawiam
  • Poziom 28  
    nawiazujac do przedmowcy z ktorym zgadzam sie w 100%
    chcialem tylko powiedziec, ze cholera mnie bierze, jak ktos komus sprzedaje "nowy" akumulator i instruuje ze trzeba naladowac, rozladowac uformowac itd. Wszystko byo by ok tylko ja sie pytam. Czy ten akumulator co go kupuje jest calkiem rozladowany, zeby go ladowac od nowa ??. Przeciez przechowywanie rozladowanych akum. to czysta destrukcja ich (li-ion zwlaszcza). Wiec poprostu laduje sie w ten sposub niedokonca rozladowane akumulatory co niejest takie zdrowe ( teraz ta sprawa przestala miec juz takie znaczenie, bo ni-cd sie juz nie stosuje prawie). Tak swoja droga ciekawe, ze polowa kupionych baterii do telefonow "pozornie nowych" wraca tam z kad przyszla (bo sa zniszczone juz >mniejsza gdzie i odkogo kupione<).
    W kazdym razie , ja tam bym rozladowal, zanim bym ladowac zaczol
    Pozdrawiam wzystkich dbajacych o zdrowie akumulatorow ;)
  • Poziom 13  
    Panowie: Doktorek i KKK mają w ogólności rację , a R_R i Bobeer w ogólności racji nie mają.
    Na marginesie: akumulatory (bądż baterie akumulatorów) można kupić za 15 - 30 zł do dowolnego modelu więc ludzie, którzy przesadnie dbają o swój akumulator są dla mnie lekko podejrzani (tak jak tacy co nie zdejmuja latami folii z foteli w swoim samochodzie - żeby te fotele się nie zniszczyły).
    Ogólne zasady dla wszystkich akumulatorów powinny być takie :
    na początku porządnie (długo) naładować ze dwa razy
    później ładować normalnie (tyle ile pokazuje telefon).
    Nie przejmować sie tym za bardzo, bo chodzi o stosunkowo tanie rzeczy,
    które i tak się zużywają, i padną prędzej czy póżniej.
    Inna sprawa to jakość ogniw - jest sporo chłamu - jak dla mnie Forever jest dobry.
  • Poziom 12  
    Serdeczne dzięki za te informacje. Instrukcja do mojego X35 co prawda nic o tym nie mówi, lecz jeżeli w trakcie ładowania zniknie ikona o tym
    informująca, to uważam to za oznakę pełnego naładowania i trzymanie
    dalej włączonej ładowarki za niecelowe.
    Pozdrowienia Marek :)
  • Poziom 19  
    W sprawie formalnej do R_R, otóż wg. czasopism elektronicznych takich jak:EP,EDW,PE,NE,Radioelektronik i moich doświadczeń wynika że efekt pamięciowy występuje w aku.NiCD. Nie występuje natomiast w aku. NiMH. A tak ogólnie podzielam pogląd wn
    Pozdrawiam. bol
  • Poziom 28  
    Jaka kolwiek dalsza polemika na ten temat jest bez celowa
    I tak jak widze kazdy bedzie przystawal przy swoim
    W zaleznosci czego naczytal sie wczesniej.
    Czy byly to instrukcje obslugi telefonow komorkowych, czy profesjonalne informacje producentow ogniw dotyczace ich exploatacji.

    Stwierdzenie, ze w Ni-MH efekt pamieci zupelnie nie wystepuje, moze tylko swiadczyc o nie swiadomosci zjawisk elektrochemicznych zachodzacych w akumulatorach (ale czego mozna wymagac od sprzedawcow telefonow, a co dopiero zwyklych uzytkownikow)
  • Poziom 19  
    Kol.bobeer,nie można zamykać polemiki tylko dlatego że kolega ma odmienne zdanie,wręcz przeciwnie należy swoje racje merytorycznie uzasadnić, a nie obrażać ludzi.Oczekuję więc że wyjaśni mi kolega jakie to zjawiska elektrochemiczne zachodzące w aku. decydują że jedne mają efekt a drugie nie,pamięciowy oczywiście. Mam nadzieję że jednak dotrze to do mojej świadomości.
    I jeszcze jedno pisząc poprzedni post NIE UŻYŁEM słowazupełnie,
    to kolega dodał od siebie.Gratuluję!
    Zupełnie pewni możemy być tylko jednej rzeczy, nie muszę chyba pisać jakiej :(
  • Poziom 12  
    Witam.
    Nie wnikając zbytnio w pozostałe kwestie, dodam tylko, że z cenami akumulatorów też potrafi być różnie. Przykładowo aku Li-Jon Sony mod.QN-J5BPS 640mAh kosztuje 207PLN, a w ofercie firm produkujących tanie podróby niestety jeszcze nie występuje (choć może ktoś ma jakiś namiar, to się polecam :) ). Warto więc mieć baczenie...
    Pozdrawiam - Tomek.
    P.S. Dodam jeszcze, że swojego czasu zajmowałem się zawodowo m.in. technologiami zgrzewania pakietów, i w tych okolicznościach miałem okazję zapoznać się ze specyfikacjami dot. ładowania ogniw kilku niezłych producentów; różnią się one często w sposób diametralny od "przepisów" zawartych w instrukcjach obsługi telefonów i podawanych w punktach sprzedaży tychże. Podobne stwierdzenie zresztą już wcześniej padło, i-bez obrazy kogokolwiek-przychylam się. W kwestii zaś funkcjonowania, sprawności i poprawności działania układów ładowania telefonów głosu nie zabiorę.
    Pozdrawiam - Tomek.
  • Poziom 31  
    Tolo350 napisał:
    Witam.
    Nie wnikając zbytnio w pozostałe kwestie, dodam tylko, że z cenami akumulatorów też potrafi być różnie. Przykładowo aku Li-Jon Sony mod.QN-J5BPS 640mAh kosztuje 207PLN, a w ofercie firm produkujących tanie podróby niestety jeszcze nie występuje (choć może ktoś ma jakiś namiar, to się polecam :) ). Warto więc mieć baczenie...
    Pozdrawiam - Tomek.

    A skąd te ceny???
    SONY.COM.PL???
    Bardzo sympatyczny telefonik, również używam....
    Nie jestem pewien czy Sony Polska sprzedaje cokolwiek do telefonów produkowanych przez tą firmę, na ich stronie ostatnim modelem jest CD-5, a bateria do niego...
    :lol:
    QN-CD5BPS
    Standartowy akumulator (czuwanie 50-180 h; rozmowa 2h30-6h); nr: 42990025;
    cena rekomendowana: 213,- zł
    ...przekracza cenę rynkową J-5
    8O
    Nawet nie wspomnę o pozostałych akcesoriach......
    Takie sobie proste przeliczenia EURO/PLN bez osadzenia tego w lokalnych realiach rynkowych.
    Jeśli potrzebujesz zapasowej baterii, kup telefon np. ze zbitym wyświetlaczem i ładowarką.
    Same baterie są do kupienia, np. poltronic (ale nie jest to firma przezemnie rekomendowana, jedynie przykład!)

    Tak na zakończenie zakładając czas życia baterii 1000 cykli ładowania i średni czas pracy naładawanej baterii, po obliczeniach szacunkowych, bez cyferek po przecinkach dochodzimy do konkluzji......
    Po śmierci baterii, telefon jest już przestarzały technologicznie i nie nadaje się nawet na części...
    :!:
    PS. proszę pominąc w tym poście znaczenia pojęć bateria i akumulator, wiem co to ogniwo i akumulator oraz bateria ogniw/akumulatorów, ale tak jest wygodniej :wink:
  • Poziom 28  
    kolego Bolu :

    1. Nie mialem zamiaru nikogo obrazic.

    2. Nie bede na tym forum niczego ci tlumaczyl.

    Jesli masz ochote to polecam ten :
    http://www.buchmann.ca/Article10-page1.asp
    Oraz reszte artykulow.
    http://www.buchmann.ca/newarticles.asp
  • Poziom 12  
    Witam.
    No cóż...ceny są jakie są. QN-J5BPS podałem jako przykład wariacji cenowych przyprawiających posiadacza konkretnego modelu telefonu niejednokrotnie o ból głowy. Istotnie żywotność akumulatora jest wystarczająco długa, aby móc spokojnie wymienić aparat po upływie umowy z danym operatorem, za symboliczną kwotę. Niemniej wcześniejsze "załatwienie" akumulatora powoduje konieczność rozglądania się za czymś tańszym (70 PLN w modelowym przykładzie to też niemało-dobrze, że w ogóle jest-dzięki za namiar na ciekawą stronkę) a często owe wynalazki nie wytrzymują roku (zależy oczywiście z czego i jak zrobione). Nie mam zamiaru nikogo nakłaniać do przesadnej dbałości, ale doświadczeń w stylu "wytrzyma-nie wytrzyma" też nie polecam. Ostatecznie zawsze kończy się to na większych lub mniejszych kosztach.
    Pozdrawiam - Tomek.
  • Poziom 19  
    do tej pory wszelkie zrodla informowaly ze formatowania wymagaja akku NICD. zrowno NIMH jak i LI-ION nie maja ani efektu pamieciowego anie nie wymagaja formatowania, niech mnie ktos po prawi jesli sie myle
  • Poziom 30  
    [quote="KKK"]
    Tolo350 napisał:
    Witam.

    Tak na zakończenie zakładając czas życia baterii 1000 cykli ładowania i średni czas pracy naładawanej baterii, po obliczeniach szacunkowych, bez cyferek po przecinkach dochodzimy do konkluzji......
    Po śmierci baterii, telefon jest już przestarzały technologicznie i nie nadaje się nawet na części...
    :wink:


    Imho z tym sie nie zgodze . Ja np juz 3 lata uzytkuje panasonica gd50 .Niedawno wlasnie kupilem 3 akumulator - tym razem lion.
    Moze napiszesz co za niezbedne technologiczne nowinki mialbym w najnowszych telefonach? Dodam ze telefonu uzywam praktycznie wylacznie do odbierania polaczen i sms (dlatego zrezygnowalem z abonamentu i kupilem popa - po co placic za cos czego sie nie wykorzystuje) i nie jest on dla mnie elementem prestizowym
    Nie odbywam dlugich podrozy pociagiem - wiec gry mi nie sa potrzebne,
    tak samo nie bawilyby mnie jakies bzdurne dzwonki i loga , nie mowiac juz o ostatnio reklamowanych mmsach.Moze dodam ze podobny stosunek do telefonu ma wiekszosc moich znajomych - po prostu w pewnym wieku
    do nowosci podchodzi sie bardziej krytycznie , zreszta gdy sie dobrze przyjrzec to reklamowana rewolucja okazuje sie ewolucja ;).
  • Poziom 31  
    8)
    0__0
    Gusta nie są przedmiotem dyskusji, jak ktoś powiedział
    Ja również cenię przede wszystkim walory użytkowe sprzętu.
    Wiele rozwiązań w obecnie produkowanych aparatach traktuję jako fanaberie producenta ale dostrzegam również te pozytywne.
    Wielu rozwiązań nie potrafisz docenić jeśli ich nie używasz.
    Jako przykład podam np. możliwość przenoszenia plików w pamięci telefonu (dokumenty worda, biny), jeśli dodać do tego bezprzewodową łączność z komputerem wychodzi całkiem funkcjonalne narzędzie.
    Co Ty na to :?:
    Osobiście cenię w moim telefonie słownik T9, pojemną książkę telefoniczną z podziałem na grupy, terminarz i inne udogodnienia.
    Jest tam też klient poczty elektronicznej, przeglądarka WAP i HTML, z których nie korzystam, ale uważam że dla innych mogłyby być bardzo przydatne.
    Nie chciałbym aby dyskusja zeszła na temat wyższości jednego telefonu nad drugim.
    Jeden potrzebuje takiego z klapką czy niebieskim podświetlaniem, radiem albo odtwarzaczem MP3, ktoś inny z aparatem cyfrowym, przelicznikiem kalorii itp. I każdy znajduje coś dla siebie.
    :P
    Program telewizyjny można odbierać na monochromatycznym odbiorniku, ale musisz się zgodzić, że jest to sprzęt technologicznie przestarzały, mimo iż świetnie spełnia swoją funkcję :!:
  • Poziom 30  
    Nie pozostaje nic innego niz sie zgodzic z takim postawieniem sprawy :) - oczywiscie gdy w moim tel zepsuje sie co wiecej niz tylko bateria za pare zl to kupie ktorys z aktualnie produkowanych modeli .
  • Poziom 31  
    0__0 napisał:


    po prostu w pewnym wieku ......

    :sm21: Ja rownież nie mam 15-stu lat... :bye:
    Pozdrawiam
  • Poziom 12  
    Witam.
    Do o_o:
    Na szczęście wyjaśniło się, że Tolo350 nie napisał tego, czego nie napisał :) . Na marginesie dodam, że też jestem bardzo stary, i z przyjemnością korzystam z bardzo starego Alcatela HC 800 (mam do niego sentyment przez wzgląd na cenę, jaką wówczas trzeba było za niego zapłacić :D ), pomimo tego, że-nie chwaląc się oczywiście (bo i cóż to w dzisiejszych czasach za prestiż)-posiadam jeszcze trzy inne aparaty, w tym dwa nowiutkie, które-to im trzeba przyznać-sprawdzają się w sytuacjach, w których HC 800 jest niestety bezradny (KKK--->:sm21: ).
    Do kss213:
    Ogniwa akumulatorowe typu NiMH i baterie z nich złożone są odporne na tzw. "efekt pamięciowy" niestety tylko w około 70%, ale oczywiście w tym temacie wyparły ogniwa NiCd. Piszę "w tym temacie", ponieważ ogniwa NiCd posiadają inne szczególne zalety, i doskonale sprawdzają się w innych zastosowaniach (tak jak np. ogniwa braunsztynowe).
    Pozdrawiam wszystkich - Tomek.
  • Poziom 27  
    Z tego co pamietam to chyba nawet w Elfie jest opisane ze
    NiMH to "nastepca" NICd ,troszke inne napiecie ale za to juz bez efektu pamieciowego.
  • Poziom 19  
    witam wszystkich nie ubliżając nikomu formowanie występuje przy aku. a formatowanie przy kompach np dysku jak któryś tłumacz przyśęgły z trzech operatorów E,+ ,Id popełnił gafe to trudno ale formowanie zalecane jest przy aku kadmowo niklowych więc czytając mądre instrukcje przetłumaczone przez translator to czasem wychodzi że aku jest ołowoiwy!! więc co tu się dziwić
    Pozdrawiam wszystkich Witek
  • Poziom 23  
    a generalnie to całą dyskusję można o kant d... roztrzasnąć .... jak głupi telefon prymitywnie łądujący swoją baterię (w większosci wypadków zakończenie ładowania odbywa sie poprzes sygnał z termoelementu ....- czyli po przekroczeniu pewnej temperatury) - dopiero dysponując łądowarką z pełnym pomiarem prądu ładowania i rozładowania , z pełną automatyką tych procesów to możńa mówić o jakimkolwiek formatowaniu ogniw baterii - tak więc jedyne co zwykły użytkownik telefonu może zrobić - to kilkakrotnie nałądować i rozładować telefon - no i pamiętajmy nigdy telefon nie rozłąduje baterii do pożądanego przez nas napięcia (ok 0,9 do 1V) - prędzej sie sam automatycznie wyłaczy . Tak więc korzystajmy z dobrodziejstwa rynku i korzystajmy z nowoczesnych ogniw produkowanych przez różnorakich producentów (nieważne jaka jest nalepka na obudowie - w większosci wyprodukowały to Matsushita lub inne duże konsorcjum a mały dystrybutor to tylko konfekcjonuje) kosztujących ledwo 20 % ceny baterii oferowanych przez producentów telefonów - tak więc dewagacją "o wyższości swiąt wielkiej nocy nad świętami bożego narodzenia" kończę - pozdrawiam ;-)
  • Poziom 19  
    To ja już w końcu nie wiem, czy trzeba formować nowe akumulatorki LI-Polymer czy nie i jak to robić?
    Kupiłem właśnie dwie sztuki po 1900 mAh i sprzedawca zalecił trzy ładowania po 12 godzin i trzy rozładowania. Co robić, bo nie chciał bym nowych akumulatorków zniszczyć?

    Proszę o sensowne odpowiedzi, bo ze sprzeczek i kłótni na tym temacie nie można wyciągnąć przydatnej wiedzy.
  • Poziom 23  
    zalecam odwiedzenie strony producenta, lub jeśli jest to produkt no-name -to poszukać odpowiednika u jednego ze znanych producentów -osobiście szukałem pełnych parametrów ogniw alkaicznych i akumulatorów firmy Duracell - tylko po to żeby akwizytorce z tej firmy udowodnić jak dużo nie wie o produktach firmy , którą reprezentuje ;-)))
    a tak już poważnie to właśnie polecam sprawdzenie parametrów - takich jak charakterystyka prądowo-napięciowa w funkcji czasu - rozładowania i ładowania akumulkatorków, tak aby uniknąć zniszczenia tego cacka technologicznego już podczas pierwszego łądowania....
    z doświadczenia i moich obserwacji dodam - zauważyłem , że ogniwa NiMH i nawet LiION jeżeli mają przerwę w użytkowaniu (nawet kilku tygodniową nie mówiąć o miesiącach) tracą swoje walory użytkowe i praktycznie nadają sie do utylizacji ....i w tym lepiej wypadają zwykłę akumulatorki NiCd, które po jakimś czasie można w wiekszości wypadków ożywić .... ;-)
  • Poziom 12  
    osobiscie od dluzszego czasu uzywam bateri li-io i li-polimerowych (w roznych tel)
    Zawsze nowa baterie "formowalem" pomimo iz wiem ze w przypadku tych ogniw chyba nie jest to konieczne.
    To formowanie polegalo na rozladowaniu bateri az tel sie wylaczal i pozostawianiu w ladowarce min 12 h.
    Zreszta staram sie dbac zawsze o baterie - staram sie rozladowac do konca i zostawiac w ladowarce na noc. - podobno nie trzeba tak robic... ale:
    w takim samym tel - zakupionym w p[odobnym czasie - kumpel od kilk miesiecy ma problem - nie dosc ze wytrzymuje mu kilkakrotnie krocej niz mnie to jeszcze zdaza sie wylaczenie tel pomimo np jeszce 1 kreski na wyswietlaczu - oczywiscie podczas rozmowy.. :)
    po 2 latach moja bateria wg obserwaci czasu czuwania ma podobne parametry jak dawniej
    taka sytuacja nie jest jednostkowa - dodam tylko ze uzytkujemy aparaty z podobna czestotliwoscaia (moze ja troche intensywniej) - ale wyciagnieceie tel z ladowarki przed pelnym naladowaniem mnie zdazylo sie przez dwa lata... dwa razy...

    oczywiscie moje "dbanie o baterie" nie ogranicza funkcjonalnosci - a wrecz przeciwnie - wystarczy po kazdej rozmowie miec nawyk spojrzenia na jej stan i ewentualnie zostawic na noc w ladowarce...

    Dlaczego to robie? - nie dlatego ze mi szkoda 30 - 60 zł na nowa ale dlatego ze chce miec komfort uzytkowanie komorki polegajacy na tym ze moge sobie spokojnie wyjechac z domu na dwa - trzy dni bez ladowarki i nie miec problemow typy - przerwalo wazna rozmowe a gniazdka w poblizu nie ma...

    acha - musze dodac ze tel komorkowy uzywam w pracy - jest mi niezbedny bo czasem niemoznosc odbycia rozmowy decyduje o stracie finansowej znacznie wiekszej niz wartosc samego aparatu nie mowiac o baterii.

    A co do ogniw Ni-CD - jedyna zaleta jaka znam tej bateri - to znacznie mniejsza podatnosc na zmniejszenie pojemnosci w niskiej temp.
    Natomiast baterie ni-mh niestety maja efekt pamieci - tz raczej nie efekt co "koncza" sie szybciej niz li-io przy intensywnej eksploatacji.
  • Poziom 11  
    [quote="wn"]Panowie: Doktorek i KKK mają w ogólności rację , a R_R i Bobeer w ogólności racji nie mają.
    Na marginesie: akumulatory (bądż baterie akumulatorów) można kupić za 15 - 30 zł /hehehe.....baaaardzo ciekawe/do dowolnego modelu więc ludzie, którzy przesadnie dbają o swój akumulator są dla mnie lekko podejrzani (tak jak tacy co nie zdejmuja latami folii z foteli w swoim samochodzie - żeby te fotele się nie zniszczyły)..
    [Wiesz Kolego ?.....idiotyzm jest zawarty w prawie kazdym słowie Kolegi]
    Ogólne zasady dla wszystkich akumulatorów powinny być takie :
    na początku porządnie (długo) naładować ze dwa razy[..itd ...itp bełkot"

    ....NIE LUBIĘ CZYTAĆ BZDUR OD RÓŻNYCH PSEUDOFACHMANÓW....Takie "mundre" wypowiedzi są zarażone czymś co nazywam "turkey'izmem"[po polsku indoryzmem]A otrzymałeś Kolego jakies solidniejsze wykształcenie w tym temacie?Baaardzo wątpię!Wystarczy posłuchac pseudotechnicznego bełkotu różnych sprzedawców GSM i panienek zBOKów aby zemdliło człeka dokumentnie i aby dostrzec, że nic nie wiesz na ten temat.No może prawie nic!
    Ukłony z wyrazami szacunku dla R-R i Bobeera bo wiedzą co piszą!.Jacek