Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Piec z podajnikiem ślimakowym

robert_sk 05 Mar 2010 22:00 119174 90
  • #61 05 Mar 2010 22:00
    rami8
    Poziom 20  

    Witam. Pierwsza sprawa to zastanów się dobrze czy ci się to opłaci. Ceny groszku windują "cudownie" do góry a nie licz na to że zastąpisz go byle węglem. Sprawa druga -odpowiednia konstrukcja kotła -max wydajność przy min. paliwa(około 90%). Co do podajnika to sprawa jest prosta..2 obroty na minutę ślimak i to wszystko. Śmiało możesz skorzystać z allegro i zakupić ślimak a rurę dopasujesz sobie na składzie stali. Co do retorty to nie polecam. Łatwiejszy w budowie i bardziej uniwersalny palnik "kieszeniowy",można zastosować niewielką moc silnika i da sobie radę a poza tym łatwiej zastosować inne typy paliwa jak np. zrąbki. Średnica rury powinna być około 5 mm większa od średnicy ślimaka a co do grubości zwoju to od niej główine zależeć będzie żywotność podajnika. Typowo jest to zwój z płaskownika grubości 8mm najlepiej ze stali szlachetnej. Pozdrawiam.

    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz pendrive 32GB.
  • #62 06 Mar 2010 19:37
    tomek3119
    Poziom 10  

    Witam .Widzę że temat ułatwienia sobie życia w kotłowni nie jest wam obcy tak jak i mi.Posiadam piec ZĘBIEC-23 KMW i dość ciągłego chodzenia do kotłowni ,czyszczenia,rozpalania w piecu.Po wielu za i przeciw wybór padł na podajnik ślimakowy i palnik szufladowy.(prostota konstrukcji).Jestem w stanie go sam wykonać.Dlatego prosiłbym o wymiary samego palnika lub link gdzie jest opisany.Pozdrawiam

  • #64 06 Mar 2010 21:54
    tomek3119
    Poziom 10  

    Witam ponownie. Wielkie dzięki kolego za linki do palników. Moim skromnym zdaniem bardziej uniwersalnym palnikiem jest palnik kieszeniowy.Ze względu na małe opory przesuwu paliwo nie ulega ubijaniu i swobodnie jest przesuwane do palnika. Umożliwia to spalanie różnych rodzajów paliw.Począwszy od ekogroszku poprzez pellet,owies a skończywszy na mieszankach eko z miałem.Z palników retortowych najlepszym palnikiem moim zdaniem jest BRUCER . W bardzo prosty sposób wyeliminowano problem ,,zbijania się"paliwa drobnego(np.miał) w kolanie palnika.Tym sposobem jest przeciwzwój na końcu ślimaka,oraz konstrukcja palnika na dole.Paliwo jest tutaj wypiętrzane do góry ,do właściwego palnika. Oczywiście w jednym jak i drugim palniku możemy palić tylko lepszym paliwem. Lichy miał który ma mało węgla w węglu a dużo piachu czy niskokaloryczny EKO niezadowoli użytkownika pieca. Znam przypadki gdy w fabrycznych piecach na EKO NIE CHCIAŁO SIĘ PALIĆ lub nie można było ustawić pieca a powodem był złej jakości EKOGROSZEK.Pozdrawiam

  • #65 07 Mar 2010 09:04
    rami8
    Poziom 20  

    Kiedyś również paliłem tradycyjnie. Po jednym sezonie w nowo zmontowanym centralnym stwierdziłem że już nie chce mi się chodzić do kotła. Postanowiłem zrobić automatykę... Rok błądzenia nie tylko po internecie i dziś mogę już powiedzieć że ten sprzęt który mam to niesamowita wygoda. Niestety nie idzie w parze z tanim paleniem. Jeśli masz miejsce w kotle to polecam właśnie palnik kieszeniowy, dobry sterownik oraz dla komfortu i ochrony kotła zawór czterodrogowy z siłownikiem i sterownikiem pokojowym. U mnie żeby się nie wpędzać w koszty wszystko tworzyłem w domu, bo koszty sterowników i zaworów to minimum opał na jedną zimę..

  • #66 07 Mar 2010 17:25
    arturromarr
    Poziom 17  

    Mi się też podoba ten kieszeniowy, ale mam obawy czy nie jest bardziej narażony na cofanie ognia.
    W retorcie wydaje się to trudniejsze, bo droga podawania paliwa jest dłuższa i ogień musiałby iść w pierwszej fazie ku dołowi.
    Z drugiej strony skoro robią taką konstrukcję i w sumie podajniki szufladowe też często nie odcinają paliwa od paleniska i chyba nie ma z nimi takich problemów więc może przesadzam.
    Muszę niedługo podjąć decyzję bo latem muszę postawić na nogi całe CO, więc bardzo liczę na dyskusję tutaj i Wasze opinie a jeszcze lepiej doświadczenia.

    Pozdrawiam.

  • #67 07 Mar 2010 20:19
    rami8
    Poziom 20  

    Spokojnie... nie ma problemu z cofaniem żaru pod warunkiem że nie ma dostępu tlenu do paleniska. Przez minimum 2-3 godziny żar przy groszku węglowym na pewno się nie cofnie.. sprawdzone w praktyce.Na wentylatorze musi być w klapka, która odcina dostęp powietrza w czasie gdy dmuchawa nie pracuje..reszty pilnuje sterownik ,a jeśli fabryczny to i tak ma nastawione co jakiś czas przedmuchy celem nie wygaśnięcia paleniska.

  • #68 09 Mar 2010 08:53
    arturromarr
    Poziom 17  

    Mam zagłostkę z tym podajnikiem a decyzję trzeba podjąć słuszną bo nie będę robił dwóch żeby je testować.
    Czy są jakieś miarodajne informacje które podajniki są lepsze z jakiegoś powodu?
    W wykonaniu kieszeniowy wydaje się prostszy i łatwiej przesuwać paliwo, tylko czemu wśród producentów tak królują retorty, może którymś łatwiej się steruje, może któryś jest sprawniejszy w większym przedziale mocy?

  • #69 09 Mar 2010 09:02
    rami8
    Poziom 20  

    Co do mocy to raczej obydwa zachowują się podobnie. Sterowanie zarówno jednego i drugiego odbywa się w ten sam sposób. Palnik retortowy ma takie zalety że wyrzuca popiół dookoła siebie natomiast kieszeń tylko do przodu. W retorcie można dłużej utrzymać żar jeśli piec ma długie przestoje natomiast w kieszeni trzeba od czasu do czasu jednak dosypać paliwa żeby nie wygasło. Żywotność obydwu palników podobna. Co do wypychania paliwa to w kieszeni nie będzie zjawiska zbijania tak jak w kolanie retorty, choć przy suchym i dobrym gatunkowo groszku to zjawisko nie występuje, aczkolwiek retorta potrzebuje motoreduktor większej mocy. I jeszcze jeden istotny argument,a mianowicie w palniku retortowym całe ciepło oddawane jest pionowo do góry natomiast kieszeń do góry i do przodu jeśli w cylindrze podajnika są otwory przeciwdymowe,a być powinny.

  • #70 09 Mar 2010 13:14
    arturromarr
    Poziom 17  

    O co chodzi z tymi otworami przeciw dymowymi bo pogubiłem się.
    Czy ten podajnik z obciętą od góry rurą, kwalifikuje się jako kieszeniowy czy inny, tam chyba spaliny będą szły do góry?
    Kusi mnie ta mniejsza wymagana moc silnika, przy kieszeni, ale nie daje mi spokoju dlaczego wszędzie w sklepach widzę retorty mimo, że są bardziej skomplikowane i problematyczne o co tu chodzi.

  • #71 09 Mar 2010 13:25
    rami8
    Poziom 20  

    Otwory przeciwdymowe są w górnej części cylindra podajnika około 10 cm od samego palnika, mieszcząc się zarazem w komorze nadmuchu. Przez te otwory wdmuchiwane jest powietrze które blokuje cofanie się dymu do cylindra i zasobnika. W szczelnie zamkniętym zasobniku i cylindrze wytwarza się niewielkie ciśnienie które zapobiega przedostaniu się dymu z palnika.
    Ten palnik "z obciętą od góry rurą" jak najbardziej jest podajnikiem kieszeniowym i w nim właśnie część ciepła wychodzi w poziomie z racji nadmuchu z kanałów przeciwdymowych ale ogólnie stosowany może być tak samo jak retorta.
    Producenci montują retorty po to żeby od klienta wyrwać więcej kasy a poza tym rozmieszczenie spadającego popiołu pozwala na rozłożenie pod nim większych szuflad i z racji tego rzadsze wyrzucanie tego popiołu .

    Tu poczytaj :) http://www.forumbudowlane.pl/viewtopic.php?t=12029 i jeszcze tu : https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic486686.html

  • #72 09 Mar 2010 18:38
    arturromarr
    Poziom 17  

    Czy są jeszcze jakieś rysunki podajnika kieszeniowego w necie oprócz tego co podałem? Zależy mi głównie na odległości końca ślimaka od początku otworów, jaką powinno mieć powierzchnię palenisko dla powiedzmy 15KW oraz czy wylot ślimaka ma być na poziomie paleniska czy wyżej.

  • #73 09 Mar 2010 20:14
    rami8
    Poziom 20  

    Zastanawiam się po co ci regulator proporcjonalno-całkująco-różniczkujący. Ja w swoim kotle używam zwykłego prostego sterownika i działa bez zarzutu. Jest sens komplikować sobie życie takim urządzeniem??Co chesz osiągnąć poprzez regulację PID. Taka regulacja nadaje się do sterowania w procesach szybkozmiennych gdzie modułami grzejnymi i chłodzącymi elektrycznymi sterują SSR-y a przy kotle mamy do czynienia raczej z procesem wolnozmiennym więc wyjście typu załącz wyłącz jest wystarczające. Chyba że masz zamiar wyposażyć kocioł w sondę lambda oraz optyczny czujnik jasności płomienia bo już się spotkałem z takimi wynalazkami. Tu być może miałby zastosowanie regulator PID.

  • #74 09 Mar 2010 20:21
    arturromarr
    Poziom 17  

    chciałbym osiągnąć maksymalną możliwą sprawność.
    Hasła PID używam bardziej jako koncepcji sterowania bo podejrzewam, że wstarczy człon proporcjonalny z niewielką pomocą całkującego dla poprawienia stanów ustalonych.
    Wiem, że układy dwustanowe działają, ale nie mogę się oprzeć wrażeniu, że przypomina to jazdę samochodem polegającą na wciskaniu na maxa i puszczaniu gazu przy pewnych prędkościach. W takim prostym układzie kocioł zwłaszcza na początku pracy dmuchawy ma dużą nadwyżkę powietrza i jest niepotrzebnie wystudzany.
    Wiem, że może walczę o niewielką poprawę sprawności, ale jestem automatykiem z zawodu więc nie dziw się mojemu podejściu do tematu. :)
    Chciałbym dokładnie dawkować paliwo i powietrze z uwzględnieniem bezwładności procesu tak by wycisnąć co się da i potraktuję to jako małe wyzwanie na parę letnich wieczorów.

  • #75 09 Mar 2010 20:36
    rami8
    Poziom 20  

    Rozumiem. Ale skomentuję to tak. Producent pewnego kotła zastosował odpowiednie rozwiązanie konstrukcyjne dołożył katalizator oraz deflektor spalin i przy sterowniku typu załącz wyłącz osiągnął sprawność kotła 90%. Tak bynajmniej wynikało z jego specyfikacji. Kosztował 7000zł. Inny natomiast dołożył sondę lambda i czujnik płomienia oraz PID ale konstrukcyjnie niespecjalnie się wysilił i wg specyfikacji sprawność również 90% a koszt kotła 9500zł. Jeśli masz możliwość możesz się bawić w PID ale będzie to musiało być bardzo zaawansowane.

  • #76 09 Mar 2010 21:50
    arturromarr
    Poziom 17  

    Wiem z praktyki, że często proste rozwiązania dają bardzo dobre wyniki i na pewno w dużej mierze jest tak i tu.
    Jednak chciałbym potraktować temat w sposób akademicki i dla własnej ambicji zapanować nad procesem spalania, żeby samemu stwierdzić jakie to daje efekty.
    Co do producentów kotłów to mam swoje zdanie podają sprawności w bardzo wąskim przedziale pracy i ustalonych warunkach podczas gdy piec przez większość roku pracuje z niższymi parametrami i osiągnięcia ma znacznie gorsze, taka ekologiczna propaganda, W te 90% to absolut,nie bym nie wierzył. Prawda jest taka, że poniżej połowy mocy nominalnej piece z podajnikami osiągają gorsze sprawności od pieców zasypowych ze zwykłym miarkownikiem ciągu (przy dobrym kominie), sytuacja odwraca się dopiero w większe mrozy kiedy piec pracuje bardziej w sposób ciągły. Ja bym chciał osiągnąć przyzwoitą sprawność w większym zakresie, jak mi się nie uda to zawsze mogę pozostać przy klasycznym układzie.

  • #77 10 Mar 2010 08:54
    rami8
    Poziom 20  

    No cóż. Pozostaje mi życzyć powodzenia i czekać na efekty. Mam nadzieję że będzie opis kolejnych działań i zdjęcia oczywiście. Pozdrawiam.

  • #78 10 Mar 2010 10:03
    arturromarr
    Poziom 17  

    Na pewno zdjęcia będą i kolejne pytania też. :)
    Tematem w sposób praktyczny zajmę się dopiero jak będzie cieplej bo na razie z garażu mrozik,a póki co rozważania teoretyczne.
    Zastanawiam się czy paleniska kieszeniowego nie warto lekko pochylić ku dołowi tak by ułatwić przesuwanie paliwa. Paleniska w podajnikach tłokowych mają takie ułożenie i zastanawiam się czy w przypadku ślimaka też nie byłoby to korzystne.

  • #79 22 Lip 2010 13:14
    slazdu
    Poziom 10  

    To pewnie zabrzmi dość paradoksalnie, w dniu kiedy temperatura na dworze dochodzi do 33 stopni, ale witam wszystkich konstruktorów pieców c.o.
    Korzystając z wolnej chwili ... pochwalę się swoimi konstrukcjami.
    6 lat temu kupiłem w Domerze palnik retortowy z napędem i wentylatorem. Sterownik zrobiłem sam. Jest to dość ciekawa konstrukcja na ICL7107, LM35 i LM358. Najpierw próby wykonałem na przerobionym zwykłym piecu miałowym, w którego bocznej ściance wykonałem otwór do zamontowania palnika.
    Po 2 latach postanowiłem zrobić kocioł specjalnie zaprojektowany dla retorty.
    Kocioł ten, to w skrócie sześciobok z blachy stalowej 4mm, przez który przechodzą pionowe rury 2". Jako opału używam miału węglowego - palnik z obrotowym palnikiem specjalnie do tego zaprojektowany.
    Trudno mi w tej chwili określić ilość zużywanego opału, ale palę od początku września do wyjazdu urlopowego, czyli w tym roku do końca lipca i normalnie wystarcza mi nieco ponad 6t. Domek ma ok. 200mkw do ogrzania, więc myślę, że jest super. Konstrukcja sprawdzona niejednokrotnie i stosunkowo prosta.
    Gdyby ktoś miał jakieś pytania, odpowiem z pewnością.
    slazdu(malpa)o2.pl
    Pozdr.

    Piec z podajnikiem ślimakowym Piec z podajnikiem ślimakowym Piec z podajnikiem ślimakowym Piec z podajnikiem ślimakowym Piec z podajnikiem ślimakowym
    Piec z podajnikiem ślimakowym Piec z podajnikiem ślimakowym

  • #80 08 Sie 2010 09:47
    robert_sk
    Poziom 10  

    Moje gratulacje
    Ja mam zwykłą retortę i własnego wykonania śrubę . Tak więc nie mogę palić
    miałem węglowym . Troszkę więcej miału w węglu a już wszystko się blokuje .
    Jak będę miał czas to muszę nad tym trochę popracować .

  • #81 14 Paź 2011 23:21
    szuwar80
    Poziom 2  

    Witam.Potrzebuje pomocy.Zrobiłem spalarkę do trocin z podajnikiem ślimakowym na wzór konstrukcji która działa ok i cofa mi się żar do zbiornika z trocinami.nawet w trakcie palenia.A ciąg w kominie jest dobry Wczoraj to aż ślimak był biały z goraca a piec na40 st ustawiony.Może ktoś mi coś doradzi.

  • #82 16 Paź 2011 13:30
    rami8
    Poziom 20  

    Witam. Wrzuć jakieś fotki bo to co napisałeś, to trochę za mało informacji. Wstępnie wydawać by się mogło że masz źle ustawiony kierunek nadmuchu i /lub za mocny nadmuch.

  • #83 16 Paź 2011 15:07
    szuwar80
    Poziom 2  

    Zrobione to jest na wzór spalarki którą mają rodzice(tamtą robił ktoś w Tarnowie podobno) i tam się pali dobrze.nadmuch jest od dołu pionowo w górę(tam też tak jest,już myślałem zmienić na ukośne dziury)i siła na minimum.ale to też wraca jak jest zgaszony i wszystkie otwory zamknięte.A w spalarce aż huczy.jak otworze górne drzwiczki w piecu to się uspakaja.
    tak że teraz pale na uchylonych ok5cm drzwiczkach.a jak zgaszę to otw na max.

  • #84 16 Paź 2011 15:15
    rami8
    Poziom 20  

    W takim razie zmień sposób podawania paliwa i ogranicz ciąg kominowy.. Nie ma innej możliwości. Ustaw podawanie w ten sposób żeby podajnik częściej wypychał paliwo a mniej. Czyli ustaw czas podawania krótszy i postoju również. Będzie wtedy częściej podawał i wypchnie to co się cofnęło. A co do cofania w czasie postoju to jest jedna bardzo ważna sprawa w tego typu spalarkach, a mianowicie cały zasyp , oraz podajnik i kocioł muszą być szczelnie zamknięte. Dorób sobie na wiatrak klapkę jeśli nie masz, która zamknie dopływ powietrza w momencie gdy ten przestanie dmuchać. Po zakończeniu cyklu palenia do spalarki nie może dostawać się powietrze , ponieważ za sprawą ciągu kominowego trociny nadal będą się spalać. W momencie kiedy podajnik i wiatrak zakończą pracę w kotle ma być cisza, jeśli nie jest oznacza to że nadal się pali.

  • #85 16 Paź 2011 16:53
    szuwar80
    Poziom 2  

    Klapka jest na wentelatorze.A wentelator i sterownik zfirmy geco.I to typowy zestaw do spalarek trocin.Czas postoju jest teki że jak sie nagrzeje do zadanej temp to się gasi i jak spadnie o5st to się załączy.A jest tak,że jak się pali to widać ,że ogień idzie w str kanału z trocinami i opala trociny wychodzące z kanału.Po niedz ma być kominiarz wyczycimy komin to zob jak będzie.ale ogólnie jest czysty bo się ładnie pali nie kopci itp.Na razie dzięki za porady.

  • #86 21 Paź 2011 21:55
    marcin21091
    Poziom 1  

    Witam wszystkich, mam pytanie czy ktoś się orientuje jaki jest wymiar zewnętrzny pierścienia paleniska 15kw z firmy domer ?
    W jakiej odległości zamontować palnik od rusztu ?
    Dodam że robię ruszt wodny.

  • #87 23 Paź 2011 20:12
    agaudio
    Poziom 21  

    Też miałem problem z gorącą rurą podajnika na ekogroszek . Uszczelniłem lepiej zbiornik i pomogło.Trociny dużo łatwiej przeniosą żar do tyłu od węgla i trzeba by pokombinować z czasem podawania i postoju . Może częściej podawać mniejszymi porcjami i nie przesadzać z powietrzem jak wcześniej było już sugerowane

  • #88 30 Lis 2011 19:10
    henryy
    Poziom 11  

    Witam.
    Nigdzie w internecie nie mogę znaleźć rysunku podajnika kieszeniowego. Chodzi o samą retortę czy o podajnik z retortą?
    Czy znajdzie się ktoś, kto mnie oświeci w tym temacie?
    Drugie pytanie, czy warto przerabiać kocioł miałowy - w dobrym stanie, na retortowy z możliwością spalania miału?
    Pzdr.

  • #89 23 Gru 2011 12:23
    slazdu
    Poziom 10  

    henryy napisał:
    Drugie pytanie, czy warto przerabiać kocioł miałowy - w dobrym stanie, na retortowy z możliwością spalania miału?
    Pzdr.

    No cóż, ja przez to przeszedłem. Jeżeli ten kocioł ma nie więcej niż 5 lat, to się opłaca. Jeżeli starszy, to i tak długo on nie postoi...

    A tak z innej strony, to zamieszczam filmik z uruchomionej mojej ostatniej konstrukcji :)
    Najważniejsze, by klient był zadowolony !!!
    Pozdr.
    slazdu
    slazdu(malpa)o2.pl

  • #90 23 Gru 2011 19:57
    henryy
    Poziom 11  

    Ładnie to wygląda. Widzę, że zrezygnowałeś z awaryjnego rusztu. W zasobniku widać ekogroszek. Próbowałeś palić w tym kotle samym miałem?