Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilanie wzmacniacza na TDA7294 z przetwornic AT

Stork 06 Gru 2007 13:39 1054 6
  • #1 06 Gru 2007 13:39
    Stork
    Poziom 17  

    Witam. Mam w planie konstrukcję tego wzmacniacza:

    http://www.elektroda.net/audio/tda7294/

    Dedykowane napięcie zasilania to ±25V. Chciałbym użyć jako zasilacza dwóch połączonych szeregowo przetwornic AT. Czy jest to w tym wypadku możliwe? Jeśli tak to prawdopodobnie będę musiał wymienić diody w gałęzi ujemnej zasilania, ze względu na mniejszą wydajność prądową niż gałąź dodatnia. Które dokładnie to elementy?

    0 6
  • #2 08 Gru 2007 17:22
    inkognito09
    Poziom 29  

    Hmmmm. Obawiam się, że... NIE. Jak sam napisałeś, ujemne zasilanie jest za słabe, zwykle trzyma się ono na poziomie 0,25-0,5A parę razy widziałem 1A. Wymiana diod nie koniecznie się sprawdzi, po pierwsze uzwojenie trafa do tego napięcia jest śmiesznie cieniutkie - będzie się grzać. Poza tym, wzmacniacz nie ciągnie cały czas jednej mocy, tylko raczej impulsowo sobie zasysa. Przetwornica będzie się wyłączać przy takich skokach, do tego trzeba większą pojemność filtrującą, a tego to ATeki i ATXy raczej nie lubią. Myślę, że lepszym (choć zapewne droższym) rozwiązaniem będzie tradycyjne trafo, ewentualnie szukać jakiś przetwornic od ksera, lub czegoś podobnego o napięciu 24V i większej wydajności (choć też średnio bym to polecał).

    0
  • #3 08 Gru 2007 19:08
    Stork
    Poziom 17  

    A jeśli zasiliłbym ten wzmacniacz napięciem ±36V zamiast ±24V to jakie elementy musiałbym zmienić aby układ funkcjonował poprawnie? Tak się składa że akurat mam gotowy stabilizowany zasilacz ±36V i chciałbym go wykorzystać do tej konstrukcji.

    0
  • #4 09 Gru 2007 09:34
    inkognito09
    Poziom 29  

    Kostka TDA7294 wg. not może pracować z dowolnym napięciem symetrycznym w zakresie od +/-10V do +/-40V. 3 strona not układu: http://www.iele.polsl.pl/elenota/STMicroelectronics/1057.pdf
    w drugiej tabeli. O ile ten zasilacz jest odpowiednio mocny, myślę że nie ma przeciwwskazań i może pracować bez żadnych przeróbek. Teoretycznie. Bo tu mamy układ mostkowy. Przy tym napięciu, układ mógłby się zwyczajnie zjarać na 8 ohmach z powodu przeciążenia, bo to napięcie nie stanowi dla niego problemu. Jeżeli zrezygnujesz z mostka i zadowolisz się jedną kością (pewnie ze 80-90W), to może swobodnie działać pod obciążeniem 8 ohm na +/-36V.

    0
  • #5 09 Gru 2007 16:07
    Stork
    Poziom 17  

    Rzecz w tym że właśnie chciałbym użyć układu z połączeniem mostkowym TDA7294. Obciążeniem ma być gitarowa kolumna o oporności 4Ω. Schemat zasilacza którego chciałbym użyć znajduje się w załączniku. Transformator to toroid 2x28V/250W. Czy mam rozumieć że tego typu konfiguracja nie będzie najlepszym pomysłem?

    0
  • #6 09 Gru 2007 16:20
    inkognito09
    Poziom 29  

    Stork napisał:
    Obciążeniem ma być gitarowa kolumna o oporności 4Ω.


    Zapomnij w ogóle o czymś takim :not:. W układzie mostkowym, a taki się prezentuje na schemacie z linku, wzmacniacz jest przeciążony 2 krotnie. Jakbyś podłączył +/-25V, kostki mogłyby pracować najwyżej na 8Ω, a na 4Ω głośniku każda z nich będzie pracować jak pod obciążeniem 2Ω. Przy tym zasilaniu 1 scalak nie koniecznie da sobie radę z 4Ω głośnikiem, a co dopiero przy mostku. Albo trzeba szukać innego głośnika i zasilania, albo innego wzmacniacza, bo mostek TDA przy +/-36V i głośnik 4Ω nie będą udanym małżeństwem. Scalak niby nie powinien się spalić, teoretycznie ma on zabezpieczenia. Ale nie pociągnie on za wiele i szybko zacznie się przesterowywać i wyłączać. Raczej radziłbym ci usunąć te stabilizatory, dodać trochę pojemności filtrującej i poszukać innego schematu niż ten.

    Niestety, praw fizyki się nie złamie.

    0
  • #7 09 Gru 2007 17:43
    Stork
    Poziom 17  

    Ok. Dzięki za odpowiedź.

    0