WITAM WSZYSTKICH!!!
Mam problemik z autkiem HYUNDAI LANTRA 1.6 16V mianowicie gdzies ucieka prad.Po naladowaniu akumulatora autko zapala bez zadnego problemu gdy pochodz w zaleznosci od 30minut do godziny zaczynaja przygasac swiatla ,nie mozna wlaczyc kierunkow,radio sie samo wylacza i autoi gasnie.nie wiem co jest przyczyna moze zle wymienilem radio ale nie wydaje mi sie.Sprawdzalem alternatora raczej ladowanie jest przez jakies 5 minut pozniej nastepuje jakby chwilowy spadek obrotow i juz nie ma ladowania po okolo napstepnych 5 minutacvh znowy jakby spadech chwilowy obrotow i jest ladowanie az w koncu po kilku razach juz nie laduje a alternator jest nowy,aha jeszcze jedno gdy auto sie wylaczy akumulato juz nie daje rady jej odpalic .nie mam pojecia juz glupieje .PROSZE O POMOC.
DZIEKUJE I POZDRAWIAM!!!!!!!
Mam problemik z autkiem HYUNDAI LANTRA 1.6 16V mianowicie gdzies ucieka prad.Po naladowaniu akumulatora autko zapala bez zadnego problemu gdy pochodz w zaleznosci od 30minut do godziny zaczynaja przygasac swiatla ,nie mozna wlaczyc kierunkow,radio sie samo wylacza i autoi gasnie.nie wiem co jest przyczyna moze zle wymienilem radio ale nie wydaje mi sie.Sprawdzalem alternatora raczej ladowanie jest przez jakies 5 minut pozniej nastepuje jakby chwilowy spadek obrotow i juz nie ma ladowania po okolo napstepnych 5 minutacvh znowy jakby spadech chwilowy obrotow i jest ladowanie az w koncu po kilku razach juz nie laduje a alternator jest nowy,aha jeszcze jedno gdy auto sie wylaczy akumulato juz nie daje rady jej odpalic .nie mam pojecia juz glupieje .PROSZE O POMOC.
DZIEKUJE I POZDRAWIAM!!!!!!!