Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Fabryka Prądu
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Heat pipe! Skoro był -kolektor za1500" to dlaczego nie?

Borato 04 Lis 2008 20:21 57056 187
  • #61
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne
    Witam.
    Szanowny kolego Semirze.
    Sam jestem też majsterkowiczem, swoją fabryczkę postawiłem własnymi rękami i wiem co to jest radość tworzenia. Wiele rozwiązań w dziedzinie kolektorów jest mojego pomysłu. Pisząc o heat pipie miałem na myśli to, że jest to najgorsze rozwiązanie w kolektorach próżniowych a podając linka do strony sądziłem, że kolega przeczyta dla czego. Oprócz tworzenia czegoś nowego warto chyba skorzystać z doświadczeń innych i nie brnąć w rozwiązania trudne a wręcz niemożliwe do zrealizowania. To tak dla przykładu: wszyscy gwoździa wbijają młotkiem a ja będę wbijać kombinerkami.
    Wykonanie rur próżniowych: sam przerabiałem temat przez cały rok, mam znajomka od wysokich próżni, który posiada pompę dyfuzyjną. Nawet wie jak połączyć większą rurkę z mniejszą bo poczyniliśmy już próby, ale jest mały szczególik: jak nanieść warstwę absorpcyjną i z czego jest ona wykonana i na tym się marzenie o wyprodukowaniu rur skończyło. Można było inaczej: wykonać rurę o pojedynczej ściance i umieścić listek absorbera wewnątrz. Ale żeby zrobić taką rurę to potrzebne były wykrojniki do dekielków zakrywających rurę od góry
    w konsekwencji koszty, koszty, koszty.
    A jak się policzyło to wychodziło trzykrotnie więcej.
    Robimy wiele rzeczy sami bo tak będzie taniej, ale konia z rzędem temu kto zrobi dwa razy drożej i się będzie jeszcze chwalił.
    Ludzi w naszym kraju myślę, że znam i według mnie Polskiemu inżynierowi czy technikowi żaden niemiec czy francuz nie dorasta do pięt dlatego nasza kadra jest tak ceniona na świecie.

    Witold Jabłoński
  • Fabryka Prądu
  • #62
    Semir
    Poziom 17  
    Dziękuję za odpowiedź. Cieszę się że rozmawiam z praktykiem bo to wiele w dyskusjach upraszcza. Artykuł podany przez kolegę czytałem wiosną ubiegłego roku i zgadzam się istotnymi szczegółami które pomijają "składacze" kolektorów (producentów jest niewielu) wpływającymi w sposób znaczący na transport i wymianę ciepła. Jeśli chodzi o heat pipe`y to powiem tak filozofia jest dobra ponieważ ciepło wydzielane w skraplaczu pochodzące z przemiany fazowej jest znaczące prędkość też jest ok (to prawie prędkość dźwięku) lecz sposób wykonania tego elementu i zaprzęgnięcie go do pracy w takiej konfiguracji z kolektorem mija się z celem. Pisałem już o tym na forum i jeszcze raz powtórzę zbyt wiele energii trzeba by H-P zaczął działać a tym samym i czasu, zbyt mała powierzchnia wymiany ciepła skraplacza rekompensowana wysoką temperaturą zgoda ale to i tak za mało, stosunkowo mały strumień cieplny wynikający z zastosowania nisko parujących substancji (aceton, etanol,eter, itp.) Natomiast jeśli chodzi o absorber to tu sprawa jest prosta i skomplikowana. Prosta bo jest do kupienia blacha no blaszka z naniesioną warstwą można ją zgrzewać profilować, ciąć. Trudniejszą sprawą jest samodzielne wykonywanie absorberów. Trzeba mieć odpowiednią maszynę i to "skrojoną na miarę" bo uniwersalnych się nie produkuje nie wspomnę już o cenie. Natomiast receptura warstwy nie jest kryterium absolutnym. Znam kilka rozwiązań które można by zaadoptować do tego zadania ale to wymaga odpowiednich badań w ośrodkach naukowych (trudne ale możliwe). Kilka postów wcześniej zamieściłem obrazki na których widać próbki w ramach zabawy w nanotechnologię.
    pozdrawiam
    Semir
  • #63
    kloszi
    Poziom 20  
    Semir napisał:
    .. na forum i jeszcze raz powtórzę zbyt wiele energii trzeba by H-P zaczął działać a tym samym i czasu...

    ok 15 min w pełnym słońcu i porównując pojemność cieplną kolektora płaskiego wychodzi na to samo... .Oczywiście jeśli glikol przepływał by bezpośrednio w rurkach wtedy układ nie mógł by być ciśnieniowy, zwiększyła by się pojemność układu (a co za tym idzie i bezwładność cieplna), uszkodzenie jednej rurki unieruchamiało by cały system.
  • #64
    Semir
    Poziom 17  
    kloszi napisał:
    Semir napisał:
    .. na forum i jeszcze raz powtórzę zbyt wiele energii trzeba by H-P zaczął działać a tym samym i czasu...

    ok 15 min w pełnym słońcu i porównując pojemność cieplną kolektora płaskiego wychodzi na to samo... .Oczywiście jeśli glikol przepływał by bezpośrednio w rurkach wtedy układ nie mógł by być ciśnieniowy, zwiększyła by się pojemność układu (a co za tym idzie i bezwładność cieplna), uszkodzenie jednej rurki unieruchamiało by cały system.


    Nie bardzo wiem o co Ci biega?
  • #65
    kloszi
    Poziom 20  
    Wystawiając kolektor płaski i kolektor H-P na słońce po 15 min zaczynają grzać. Przemiany jakie zachodzą w H-P nie mają większego znaczenia w ogólnej zasadzie działania samego kolektora. Bezpośrednie grzanie glikolu w próżniowej rurce też powiększy bezwładność i suma sumaru wyjdzie na to samo.
  • #66
    Semir
    Poziom 17  
    Jest piękny lipcowy poranek (bezchmurne niebo) godzina 9:00 słońce na tyle wysoko iż moje bramy garażowe zrobione z blachy nie dają się dłonią dotknąć. Kolektor próżniowy jeszcze nie pracuje. Godzina 9:35 temp. na kolektorze 39 st. automatyka nie włącza jeszcze pompy obiegowej bo w zbiorniku (środek) jest jeszcze 46 st. z dnia poprzedniego. Godzina 10:00 pierwsze włączenie pompy obiegowej na 15 sek. szybko wychłodzony kolektor czeka na ciepło ze słoneczka 10:20 kolejne włączenie i to też na krótko. Taka "czkawka" trwa do około 11:10 od tej pory kolektor pracuje z pełną mocą. To jest konkretny przykład który obserwowałem.
  • Fabryka Prądu
  • #67
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne
    Witam.
    Tak to jest na tym świecie, że każdy broni swoich teorii i rozwiązań.
    Zasada przemiany fazowej zastosowana w kolektorach jest niezłym rozwiązaniem, ale: no właśnie sposób wykonania ciepłej rurki w wykonaniu Chińskim jest nie do zaakceptowania. Jest to najprostsze rozwiązanie ale i przez to mało skuteczne. Widziałem kolektory heat pipe w wykonaniu wiodącej firmy i wierzcie mi że to jest majstersztyk a więc można jak się wie jak to zrobić. Jednak cena takiego kolektora jest X3.
    Jedyną zaletą heat pipe jest mała bezwładność, ale bezwładność rury zbiorczej, jednak faktyczny czas zadziałania kolektora wskazywałby na dużą bezwładność i tu jest paradoks.
    Kolega Kloszi poruszył ważką rzecz: bezpośredni przepływ glikolu przez rurę. I tu się chyba zgodzimy, że sprawność takiej rury będzie największa.
    Ale kolega poruszył dwie niedogodności techniczne: ciśnienie i bezwładność. Ale jak podejrzewam sam osobiście nie sprawdził. A ja sprawdziłem! i wierzcie mi że rura wytrzymuje a bezwładność ominąłem dodatkowo wypełniając ją, więc glikol płynie tylko po ściankach.
    Niewielka bezwładność jest jednak pewnym dobrodziejstwem, bo nie dochodzi do " czkawki ", którą opisuje kolega Semir. A tak na marginesie radzę zmienić sterownik na taki, który automatycznie zmienia obroty pompy.
    Codo badań. Nie trzeba zaraz zaprzęgać Ośrodków Naukowych wszak najważniejszym dla nas parametrem jest uzysk energetyczny a do tego wystarczy dobry licznik ciepła wyskalowany w kWh oraz miernik promieniowania i mamy już laboratorium.
    Reasumując: raczej nie porównujmy kolektorów płaskich z próżniowymi a jak porównujemy to raczej pod względem uzysków energetycznych bo przecież o to chodzi

    Witold Jabłoński
  • #68
    Semir
    Poziom 17  
    bachus1 napisał:
    ....Codo badań. Nie trzeba zaraz zaprzęgać Ośrodków Naukowych wszak najważniejszym dla nas parametrem jest uzysk energetyczny a do tego wystarczy dobry licznik ciepła wyskalowany w kWh oraz miernik promieniowania i mamy już laboratorium.


    Tu miałem na myśli konstrukcję warstwy absorpcyjnej i jej pomiary spektralne natomiast z resztą wywodów kolegi się zgadzam.
  • #69
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne
    Witam.
    Badając warstwę absorbcyjną trzeba się liczyć z dwoma najważniejszymi parametrami: Stopień absorbcji i emisji. Ten drugi jest najważniejszy. Znając te parametry wyliczamy selektywność. Im większa tym lepiej.
    Więc do naszego laboratorium dodajemy pirometr ( to taki termometr mierzący temperaturę na odległość ).

    Witold Jabłoński
  • #70
    Semir
    Poziom 17  
    Na pewnym etapie pomiarowym pirometr na pewno się przyda. Lecz mierzy on promieniowanie emisyjne w okolicach 8-14 um. Warstwa absorpcyjna emisję wtórną ma w dalekiej podczerwieni do 50 um. Opierając się tylko na wskazaniach pirometru wnioski z pomiarów mogą być zniekształcone dając tylko ogólny zarys. Jednak poziom absorpcji oraz emisji (z czego łatwo oblicza się selektywność) zależy od konstrukcji warstwy którą opracowuje się w wyniku żmudnych doświadczeń bo z tego co wiem nikt jeszcze nie opracował modelu matematycznego dającego jasny obraz co do składu i użytego materiału. Ale to temat "rzeka" któremu kiedyś sporo czasu poświęciłem.
  • #71
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne
    Witam.
    Faktycznie to temat rzeka, ale na początek dla celów porównawczych do
    tinoxa lub sunselektu zupełnie wystarczy.
    Do kolegi SEMIRA:
    A może by tak połączyć kolegi doświadczenia z moją praktyką?
  • #72
    Semir
    Poziom 17  
    Sądzę, że kolega jest w posiadaniu pirometru i broni metody pomiarowej z jego wykorzystaniem. TiNOx, Sunselect i wiele innych to tylko nazwy handlowe i czy mamy doczynienia z wielowarstwą, warstwą z gradientem lub też potrójną "kanapką" tego nie jesteśmy w stanie dociec. Porównywanie warstw wykonanych w różnych technologiach może jedynie na poziomie uzysków energetycznych jest słuszne i to w warunkach laboratoryjnych w dodatku w postaci identycznych próbek a nie gotowych konstrukcji kolektorowych. To tylko takie sugestie i myślę że kolega te tematy już przerobił.
    Natomiast w kwestii wspólpracy to proszę o mail na pewno odpiszę w jakich zagadnieniach jestem w stanie pomóc.
    pozdrawiam
  • #73
    Ainat
    Poziom 11  
    No i dla czego uśmierciliście taki fajny temat?
    szkoda!
  • #74
    Semir
    Poziom 17  
    Temat żyje sobie własnym życiem, gdzieś w zaciszu pracowni, garażu warsztatu.
    Nikt nie pyta to też nikt nie odpowiada :D
  • #75
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne
    Witam .
    Fanów niekoniecznie heat pipe ale wszystkich próżniówek.
    Ostatnio toczyłem zażartą dyskusje o wyższości systemu AQUA to znaczy takiego w którym zamiast glikolu jako czynnika jest woda.
    Co wy na to?
    A tak na marginesie to nazwa heat pipe wielu osobom nie wiele co mówi dla tego temat "umiera ".
    pozdrawiam
  • #76
    Borato
    Poziom 14  
    Witam.
    Tematu nie zamknąłem bo na razie wykańczam puszkowca. Dziś lub jutro fotki a do heatpipa jeszcze nie zdobyłem blachy na radiatory.
    Borato
  • #77
    Semir
    Poziom 17  
    :D znów ludzie piszą.
    Zamiast heat pipe można rurka cieplna, ciepłowód, tak myślę komuś na ulicy powiedzieć też nie zajarzy ale na takie forum jak to zaglądają już bardziej wtajemniczeni.

    Bachus 1
    Jestem ciekaw Twoich racji w kwestii systamu Aqua, jestem sympatykiem tego systemu. Zapodaj może linka do "placu boju" to chętnie poczytam.
  • #78
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne
    Witam.

    Cytat:
    Zapodaj może linka do "placu boju" to chętnie poczytam.

    A proszę bardzo
    Link
    i drugi Link
    Jest to system, który próbuje się "wbić" na nasz rynek, jednak na klimat panujący w naszym kraju nie wróżę mu większej przyszłości.
    Ale po niewielkiej przeróbce, tak się zastanawiam to może być do zastosowania u nas.
    Mniej zorientowanym w gronie szanownych kolegów wyjaśnię: zamiast glikolu w instalacji jest po prostu woda, a w czasie mrozów przy braku dostatecznej ilości promieniowania ciepło z zasobnika " dogrzewa kolektory ". Dodam, że głównie ma on zastosowanie w kolektorach próżniowych.

    pozdrawiam
  • #79
    Semir
    Poziom 17  
    System Aqua lansuje firma ze Śląska o którym słuszałem kilka lat temu będąc u nich na szkoleniu. Sam temat nie jest głupi bo idzie w kierunku uproszczenia systemu (brak glikolu). Oczywiście nie ma idealnych rozwiązań. W tym przypadku trzeba "podgrzewać" kolektor w czasie zimowego postoju. Niby problem, ale do tego by nie zamarzł nie wiele ciepła potrzeba. Tak myślę tyle energi ucieka przez komin wystarczył by niewielki odzysk. Albo wymiennik gruntowy, pod strefą przemarzania zawsze te 10 st. C jest a to wystarczy by obieg był sprawny. Dobrze przemyślany system przy naprawdę niewielkich nakładach i nie trzeba glikolu stosować. Ktoś powie to z kolei niewielki koszt go wymieniać, zgoda ale jest jeden szczegół, glikol po przegrzaniu polimeryzuje czyli jego organiczne frakcje zmieniają właściwości osadzając się na ściankach orurowania zmniejszają jego średnicę (najczęściej lokalnie). Po kilku zezonach może nas zaskoczyć duży problem.
  • #80
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne
    Witam.
    Cytat:
    Niby problem, ale do tego by nie zamarzł nie wiele ciepła potrzeba.

    A to temat do dyskusji ale nie teoretycznej tylko praktycznej.
    W moich próżniówkach czujnik temp. umieszczony jest w górnej części rury i widzę jaka jest temperatura. Zbudowany jest na zasadzie bezpośredniego przepływu ale nie przez u rurkę, tylko glikol "omywa " wewnętrzną rurę na której "wytwarzane jest ciepło". Więc czujnik umieszczony jest w rurze próżniowej w glikolu. Jest to najchłodniejsze miejsce w rurze, dla tego, że tam połączone są: rura wewnętrzna z zewnętrzną i "migracja ciepła właśnie tędy następuje. Jeżeli na dworze jest np. -5 to po jakimś czasie temp. w tej części rury też spadnie do -5 stopni. A w miesiącach zimowych jest przecież więcej nocy niż dnia a i te dni to też różnie. Do tego dochodzi długość instalacji, grubość otuliny i to niewiele ciepła może zrobić się niestety bolesne. Wpadłem więc na taki pomysł. Wymieniłem glikol z -35stopni na -5 stopni, a więc woda leciutko "skaleczona" glikolem. Tylko raz w grudniu musiałem poginać na dach i lać ciepłą wodę w otulinę bo rurka zamarzła. Jeżeli do końca zimy nie będzie ta mieszanina zamarzać więcej jak jeszcze dwa razy to mała poprawka do programu elektroniki i będzie to system QUASI AQUA.
    Oczywiście tak to ma się dla wybrzeża, trochę inaczej będzie to wyglądać dla rejonów górskich. No i podniesiemy sprawność instalacji o 2% ze względu na ciepło właściwe wody bo glikol ma ten parametr dwa razy mniejszy.

    pozdrawiam
  • #81
    Semir
    Poziom 17  
    Kolektory z bezpośrednim przepływem znam, pierwszy raz "dotknąłem" temat w Niemczech (Schott). Natomiast w kwestii systemu Aqua nie teoretyzuję taki system będzie działał u mnie. Ponieważ nie myślę o nim w kategoriach komercyjnych dlatego też będzie on zaadoptowany do moich indywidualnych warunków. Praktycznie będzie to panelowy wymiennik ciepła działający jak odwrócona nagrzewnica powietrzna. Ponieważ w pomieszczeniu z piecem jest dość ciepło (grzeje rura spalinowa ) więc przy dość dużym gradiencie temperaturowym miedzy tym pomieszczeniem a kolektorem na dachu spodziewam się utrzymywać wodę w histerezie T low=5st.C oraz T high=7st.C częstotliwość włączania pompy obiegowej oraz jej prędkość będzie zależna od temp. zewnętrznej (sterownik). Możliwe iż zmienny będzie tylko jeden z wymienionych czynników ale to już doświadczenie pokaże.
  • #82
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne
    Witam.
    Cytat:
    Możliwe iż zmienny będzie tylko jeden z wymienionych czynników ale to już doświadczenie pokaże

    Doświadczenie z takimi sterownikami mamy juz od ponad trzech lat, działają fantastycznie. Przesyłam Tobie na maila opis.
    Z ostatniej chwili...
    Najwyższa temperatura zanotowana dziś w kolektorze to 34 stopnie, przed wyjazdem z firmy o godzinie 19 temperatura wynosiła 0,9 stopni temp. powietrza na poziomie kolektorów -4.
    A więc podejrzewam , że od godziny 20 system AQUA musi podgrzewać instalacje, system QUASI AQUA jeszcze nie.
    pozdrawiam.
  • #83
    Wiktor z Łap
    Poziom 11  
    Witam po raz pierwszy i dziękuję za zaproszenie na to Forum.
    Po pobieżnym przeczytaniu wszystkich postów stwierdziłem, że mam do czynienia z prawdziwymi ekspertami w tym temacie...
    Pozdrawiam serdecznie VIP-ów z dziedziny amatorskich kolektorów słonecznych (a zwłaszcza próżniowych) jak:Borato(dzięki za punkty!),Semir(chylę czoła-domyślam się, że ma Pan conajmniej tytuł doktora w tej dziedzinie-"tryska" Pan wiedzą fachową!),Witolda Jabłońskiego("bahusa1",który jak widać nie ma nic do ukrycia), Marka(Tarnusa)... i innych...dość już tego "kadzenia" :D - do rzeczy:
    Temat jest bardzo obszerny i nie chcałbym zanudzać kolegów tym co wiem i co chciałbym wiedzieć,bo musiałbym długo pisać...i kto by to przeczytał?
    Na początek chcę się pochwalić, że udało mi się trafić (po długich poszukiwaniach) na dysrtybutora taśmy aluminiowej polerowanej(o lustrzanej powierzchni-szer.1m-czekam na próbki)którą można wykorzystać
    do budowy kolektorów próżniowych z reflektorami parabolicznymi.
    O niewątpliwych zaletach "mariażu" rury próżniowej z takim reflektorem niech świadczy to, że robią to Niemcy,Amerykanie...to może warto zainteresować się bardziej tym tematem...
    Pozdrawiam serdecznie. Wiktor
  • #84
    Semir
    Poziom 17  
    Witam zatem na forum poświęconym "próżnowaniu"
    Temat pozyskiwania taniej energii ostatnio nabiera tempa i wykorzystywane technologie są coraz bardziej wyrafinowane co zmusza konstruktorów do zgłębiania wiedzy na wielu polach nauki.
    Jeśli moja pisanina komuś się przyda przy konstruowaniu własnych urządzeń to będzie znaczyło, że nie marnuję czasu na to.

    Kolektory skupiające bo takie rozumiem szanowny kolega zamierza zbudować to wysoko temperaturowe konstrukcje przeznaczone bardziej do produkcji pary napędzającej np. turbiny prądotwórcze. Można oczywiście technologię wykorzystać tylko do podgrzewania czynnika roboczego przepływającego w ognisku zwierciadła skupiającego lecz śledzenie słońca przez nie musi być dosyć dokładne.

    Heat pipe! Skoro był -kolektor za1500" to dlaczego nie?

    Podobny kolektor z układem nadążnym produkowała jakaś polska firma z beskidu żywieckiego (nie pamiętam dokładnie).
    Aluminium jako materiał na lustro może trochę za miękkie (zależy od konstrukcji) widziałem arkusze np. nierdzewki wypolerowane na lustro.
  • #85
    cipro
    Poziom 14  
    Witam szanowne Grono i ponawiam temat, czym pokryć sensownie Absorber jak do tej pory ja się z tematem nie uporałem a zdobycie blachy miedzianej czy Aluminiowej z Tinoxem czy sunselect-em graniczy ze zdobyciem kosmosu w naszych warunkach warsztatowych wiec Ponawiam wpadło jakieś mądre rozwiązanie hellp? Pozdrawiam z Szacunkiem
  • #86
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne
    Witam.
    Cytat:
    Na początek chcę się pochwalić, że udało mi się trafić (po długich poszukiwaniach) na dysrtybutora taśmy aluminiowej polerowanej(o lustrzanej powierzchni

    A czy jest to producent nasz rodzimy czy zagranica?
    A jeżeli Polski to o ile to nie tajemnica zdradzi nam kolega?
    Cytat:
    Podobny kolektor z układem nadążnym produkowała jakaś polska firma z beskidu żywieckiego (nie pamiętam dokładnie).

    Ta firma to MAKROTERM z Zakopanego, już przestali produkować bo chętnych na taką konstrukcje było niewielu.
    Cytat:
    Kolektory skupiające bo takie rozumiem szanowny kolega zamierza zbudować to wysoko temperaturowe konstrukcje

    Koledze Wiktorowi chodziło o lustra paraboliczne umieszczane pod każdą rurą, aby wykorzystać przestrzeń między rurami, nie tak duże jak na zdjęciu.
    pozdrawiam.

    Dodano po 18 [minuty]:

    Witam.
    Cytat:
    czym pokryć sensownie Absorber

    Wydaje mi się, że kolega powinien liznąć trochę chemii na początek i poszukać jak zmienić kolor miedzi z czerwonego na czarny lub lepiej granatowy. Nie ma jednego uniwersalnego przepisu a i żeby to zrobić trzeba jednak mieć podstawy wiadomości no i pewne możliwości wykonania. A najprościej prysnąć lakierem silikonowym, wytrzymuje 400 stopni.
    pozdrawiam
  • #87
    Wiktor z Łap
    Poziom 11  
    Witam ponownie.Ta blacha to produkt włoski (u nas oczywiście "nic się nie opłaca"robić lepiej narzekać, że jest żle!). Jak będę miał te próbki to napiszę coś więcej. Na razie przedstawiciel handlowy jest ciągle w drodze...i nie ma czasu wysłać. Problem polegałby na tym, że może sprowadzić tego tylko dużą ilość... i kto to kupi(np 1 tonę)
    Co do zastąpienia lustrzanej blachy aluminiowej blachą ze stali nierzewnej to bym się nie bardzo zgodził, chodzi nam o największą sprawność odbicia światła...
    W tablicach fizycznych znalazłem pewne zestawienie z którego wynika,że:"Współczynnik odbicia światła wynosi dla:aluminium mat.-0,6;aluminium czyste(starannie przygotowane)-0,867(dla800nm)do0,924(dla400nm);żelazo(stal)-0,58". Jeśli już wierzyć autorom tych tablic to największy wsp. odb.bo aż0.98 ma...tlenek magnezu. Mam oczywiście nadzieję, że blacha ta jest zabezpieczona przed utlenianiem. Zresztą mam na dachu zwykłą blachę aluminiową już ponad 10 lat i nie zauważyłem większych zmian - nadal ma połysk.
    Na koniec pytanie (zagadka)- czy pokazane na zamieszczonym wyżej obrazku(przez kolegę Semira) kolektory obracają się do słońca w obu osiach?, a może tylko w osi poziomej?
    Pozdrawiam, i cieszę się, że nie wszyscy forumowicze "zapadli w sen zimowy i obudzą się jak słoneczko przygrzeje":).Wiktor
  • #88
    Semir
    Poziom 17  
    Wiktor z Łap napisał:

    Co do zastąpienia lustrzanej blachy aluminiowej blachą ze stali nierzewnej to bym się nie bardzo zgodził, chodzi nam o największą sprawność odbicia światła...
    W tablicach fizycznych znalazłem pewne zestawienie z którego wynika,że:"Współczynnik odbicia światła wynosi dla:aluminium mat.-0,6;aluminium czyste(starannie przygotowane)-0,867(dla800nm)do0,924(dla400nm);żelazo(stal)-0,58". Jeśli już wierzyć autorom tych tablic to największy wsp. odb.bo aż0.98 ma...tlenek magnezu.


    Wiktorze
    Moim zdaniem wykorzystanie aluminium jako lustra jest jak najbardziej uzasadnione ze względów optycznych ale na tym koniec bo to tylko teoria są jeszcze względy finansowe, materiałowe, zdolność do obróbki takiego materiału i jego zabezpieczenia, starzenie też występuje (niestety).
    Zależy w końcu jak bardzo profesjonalnie chcesz do tego tematu podejść.
    Chcąc mieć lustro z Al niekoniecznie trzeba kupować blachę (w dodatku tona robi wrażenie :D ) Są metody nanoszenia tego materiału na inne podłoża z tworzywa, szkła, ceramiki, inne metale.
    Przykład: pewno jeździsz autem, popatrz do wnętrza reflektora toż to czyste aluminium a klosz nawet temperaturę znosi.
    Poza tym chcąc mieć pewność czym dysponujemy to należy jakieś pomiary przeprowadzić o ile dystrybutor takowych nie posiada.
    Poniżej wykres z moich doświadczeń.
    Heat pipe! Skoro był -kolektor za1500" to dlaczego nie?
    Wykres pokazuje pomiar ciągły absorpcyjny dla zakresu 200-2500um
    mierzona próbka to aluminium czystości 99,9% o grubości 1um.
    Myślę, że ten materiał o innej niższej klasie czystości (domieszki) nie miałby takich wyników. Jest jeszcze jeden problem aluminium w tej czystości jest miękkie i łatwe do zarysowania nawet wiatr z drobinkami piasku taką powierzchnię z czasem zdegraduje. Dlatego pisałem o nierdzewce bo choć o gorszych parametrach optycznych to z warunkami atmosferycznymi sobie radzi.
  • #89
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne
    Witam.
    Cytat:
    Dlatego pisałem o nierdzewce bo choć o gorszych parametrach optycznych to z warunkami atmosferycznymi sobie radzi.

    Myślę, że nierdzewki nie da się zastosować a to ze względu grubości handlowych. Najcieńszą jaką namierzyłem to 0.4mm i do obróbki jej potrzebna wielotonowa prasa, o " kopycie " nie wspomnę.
    Podchodzę do tematu: najpierw jak i czym ją zagiąć.
    Cytat:
    Moim zdaniem wykorzystanie aluminium jako lustra jest jak najbardziej uzasadnione ze względów optycznych ale na tym koniec bo to tylko teoria są jeszcze względy finansowe, materiałowe, zdolność do obróbki takiego materiału i jego zabezpieczenia, starzenie też występuje (niestety).

    I to jest chyba jedyny materiał na którym trzeba by się skupić : łatwość obróbki a i cała gama grubości. Blacha o grubości 0,3mm miękka wspaniale daje się kształtować i to nawet na " kopycie " drewnianym
    Cytat:
    Chcąc mieć lustro z Al niekoniecznie trzeba kupować blachę (w dodatku tona robi wrażenie ) Są metody nanoszenia tego materiału na inne podłoża z tworzywa, szkła, ceramiki, inne metale.
    Przykład: pewno jeździsz autem, popatrz do wnętrza reflektora toż to czyste aluminium a klosz nawet temperaturę znosi.

    Tak ale wydaje mi się, że to zły przykład bo to aluminium nanoszone jest w komorze próżniowej. Jak wielką trzeba mieć żeby zmieścić w niej lustro.
    To samo można uzyskać polerując elektrolitycznie.
    Cytat:
    Jest jeszcze jeden problem aluminium w tej czystości jest miękkie i łatwe do zarysowania nawet wiatr z drobinkami piasku taką powierzchnię z czasem zdegraduje

    Następnym procesem jest anodowanie i jak pewnie wiecie piasek w powietrzu już nie będzie straszny. Tak właśnie robią Włosi, Niemcy.
    Tak tylko bez zakładu galwanizacji się nie obejdzie, no i mały szczegół jaki jest koszt obróbki w zakładzie zakładając, że lustro ma ok.2m2.
    Ale kolega Wiktor potwierdza to co kiedyś też gdzieś w tabelach przeczytałem:
    Cytat:
    Jeśli już wierzyć autorom tych tablic to największy wsp. odb.bo aż0.98 ma...tlenek magnezu.

    Przecież tlenek magnezu jest biały a nie połyskliwy, to co ja na temat odbić różnych materiałów czytałem to właśnie biała farba, też chyba na poziomie 98%. Może to jest droga, którą trzeba się wybrać, nie to ślepy zaułek. przecież rozpraszanie odbiciowe.
    Cytat:
    Na koniec pytanie (zagadka)- czy pokazane na zamieszczonym wyżej obrazku(przez kolegę Semira) kolektory obracają się do słońca w obu osiach?, a może tylko w osi poziomej?

    A gdzie tu haczyk jeżeli powiem, że w jednej?

    pozdrawiam
  • #90
    Wiktor z Łap
    Poziom 11  
    Witajcie! Widzę,że dyskusja się ożywia,to dobrze.
    Nie sposób odnieść się do wszystkich wypowiedzi. Domyślam się, że kolega "bachus" też posiada olbrzymią wiedzę w tym temacie i to od strony bardziej praktycznej, chociaż teoria też jest bardzo ważna, by nie wyważać otwartych drzwi...zgadzam się z wywodami obu kolegów:teoretyka i praktyka. Co do blachy aluminiowej lustrzanej to chcę tylko dodać, że (ztego co przeczytałem w skrytykowanej przez kogoś książce)aluminiu można nie tylko polerować elektrolitycznie(uzyskując najwyższej jakości lustrzaną powierzchnię)ale też można następnie pokryć warstewką tlenku, która (nie pogarszając własności lustra) zabezpiecza przed zmatowieniem ... nie jestem chemikiem więc wolę kupić gotową blachę zabezpieczoną dodatkowo warstwą bezbarwnego lakieru- ale próbek jeszcze nie mam.Polerowanie arkusza blachy Al w w domowych warunkach(potrzebne silnie trujące związki chemiczne- te metody które podane są w książce nie dadzą zadawalającego efektu, wysoka temperatura roztworu,żródło prądu stałego o natężeniu kilka-kilkanaście A/dm.kw.,odpowiednia wanna galwaniczna) porównałbym do prób wykonania rur próżniowych w domowych warunkach. Po co to wszystko jeśli można kupić (i to całkiem niedrogo!)rury i (mam nadzieję) blachę lustrzaną i... skupić się na budowie kolektora, w którym mielibyśmy (przy okazji) rozwiązany problem zalegania śniegu,czy oszronienia rur, co występuje(niestety) w zwykłych kolektorach próżniowych... a może i "produkować" (w lecie) niewielkie ilości ENERGII ELEKTRYCZNEJ, ale ten temat wykracza już poza ramy tego forum...znowu się rozpisałem.
    P.S. "dlaczego nie obracają się w osi pionowej?(pomimo, że posiadają reflektor paraboliczny) - moim zdaniem (proszę ewentualnie o konstruktywną krytykę) jest to związane z pozornym ruchem słońca na nieboskłonie - nie jestem mocny z astronomii - liczę na waszą pomoc w wyjaśnieniu tego zagadnienia...
    Wiktor