logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Siemens C75 - odmowa gwarancji z powodu wilgoci, czy to uzasadnione?

tolo05 09 Gru 2007 21:04 3406 10
REKLAMA
  • #1 4570719
    tolo05
    Poziom 11  
    Posty: 20
    Ocena: 1
    Witam Kolegów,
    przejdę od razu do rzeczy. Roczny w/w aparat, który użytkuje syn, od ok. dwóch miesięcy miewał "napady" wyłaczania się. Wreszcie pewnego dnia zgasł na dobre. Ponieważ, był jeszcze na gwarancji, wylądował w serwisie. Po ok. dwóch tygodniach wrócił nie naprawiony z serwisu z adnotacją: "Uszkodzenie aparatu powstało w wyniku działania cieczy lub użytkowania w warunkach nadmiernej wilgotności. Świadczą o tym ślady cieczy i elektrokorozji na elementach elektronicznych w okolicach złącz akcesoriów. Telefon trwale uszkodzony, brak możliwości wykonania skutecznej naprawy. Odmowa naprawy w ramach gwarancji". Syn twierdzi, że fon nie przechodził nauki pływania, a kieszenie ma zazwyczaj suche:-). Mam w związku z tym pytania: - czy to przypadkiem nie jest zwykła zciema serwisu (brak umiejętności, a klient i tak niczego nie udowodni) - czy ktoś, miał podobną sytucję? I drugie, jeżeli rzeczywiście trochę w tym prawdy, to czy ma sens ew. kąpiel w izopropanolu?.
    Pozdrawiam i liczę na rzucenie odrobiny światła w tym temacie:|
  • REKLAMA
  • #2 4570752
    KamBys
    Poziom 23  
    Posty: 809
    Pomógł: 32
    Ocena: 54
    wiele osob twierdzi ze to sciemy serwisu, ale prawda jest taka ze nawet 1 zawilgocony element to utrata gwarancji - takie maja przepisy i nawet jak jest uszkodzona koncowka mocy a zawilogocona byla klawiatura to utrata gwarancji

    z doswiadczenia moge powiedziec ze prawie zaden uzytkownik sie nie przyzna do zawilgocenia telefonu. a o to nie jest trudno - rozmowa na deszczu, mokre spodnie itd

    czy kapiel ma sens - najpierw trzeba obejrzec plyte telefonu, bo moze potrzeba przelutowac procka lub go wymienic. stanowczo odradzam szkole kapania kazdego zalanego telefonu
  • #3 4570840
    tolo05
    Poziom 11  
    Posty: 20
    Ocena: 1
    Dzięki za szybką reakcję, hmm, czyli ew."walkę" z serwisem, moge sobie raczej odpuścić. W tym przypadku, rzeczywiście zacznę działania od śrubokręta i lupy...
  • REKLAMA
  • #4 4571267
    epol
    Poziom 26  
    Posty: 1194
    Pomógł: 44
    Ocena: 13
    Dokładnie szkoda czasu na walkę z nimi. Też bym powiedział że jeśli stwierdzili zalanie to może syn gdzieś rozmawiał na deszczu jak już kolega wspomniał wcześniej. Sam byłem zdziwiony jak kupiłem sobie nokie i od razu wymieniłem w niej głośnik to nie była nigdzie zalana, a po niecałym roku używania znów wymiana głośnika i niestety w niej zauważyłem ślady zawilgocenia a głowę bym dał (i ją stracił) że nigdzie nie była zalana.
  • #5 4571343
    kamiltelefony
    Poziom 20  
    Posty: 411
    Pomógł: 28
    Ocena: 21
    Wszystko zalezy od tego jakim zapleczem serwisowym dysponujesz...Przyjelo sie ze zalany telefon sie kompie ale jezeli zalanie jest niewielkie to nie ma sensu kmpac calej sluchawki...Jezeli nie masz HA i jakiegos boxa to nie masz co sie brac za naprawe...
  • REKLAMA
  • #6 4571784
    Nosek1
    Poziom 28  
    Posty: 1430
    Pomógł: 62
    Ocena: 11
    Ja bym jeszcze do rzeczy ktore wymienil kolega kamiltelefony dodal zdolnosci.Dokladnie wczoraj znajomy klucil sie ze mna ze naprawil by sobie sam siemensa C65 gdyby mial sprzet (trzeba było podgrzac plyte ew.przekulkowac uklady) byl tak uparty ze az zgodzilem sie i pozwolilem mu uzyc mojego hota i wiecie co??Podgrzal tak pamiec i procka ze na bank by juz nie chodzily i jak spojrzal od boku to wydawalo mu sie ze uklady musza scisle przylegac do plyty i je podociskał :) kulki wyplynely spod procka a pamiec tak mocno chcial docisnac ze az mu poplynela przez pol plyty i pozamiatal plyte Ps:Przed naprawa kolegi mialem wymienic sobie grzalke w hocie bo mi sie upalila ale dobrze ze sie wstrzymalem bo by mi upalił ta nowa :)
  • #7 4573676
    tolo05
    Poziom 11  
    Posty: 20
    Ocena: 1
    Witam ponownie,
    dzięki za fachowe podpowiedzi, co prawda jestem z zawodu elektronikiem, ale pracuję jako automatyk. Moje doświadczenie z serwisem fonów komórkowych jest raczej żadne, chociaż oczywiście przed serwisem pomierzyłem ładowarkę, akku, piny zasilające, jednak bez ingerencji w bebechy (gwarancja). Wertuję jednak powyższe forum i spróbuję coś z tym fantem zrobić, bardziej go już nie uwalę:)), a czas tu również nie odgrywa drastycznej roli (jakby nie było okazja na wymiankę na nowszy model;-)) Postaram się o ewentualnych "sukcesach" kolegów powiadomić, a na razie pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt!
  • #8 4573843
    MoDerato
    Poziom 17  
    Posty: 194
    Pomógł: 13
    Najgorsze jest to że firma oddział firmy Siemens zajmujący sie produkcją telefonów tejże marki już od dawna nie istnieje, zaopatrzenie w rynek części też słabiutkie. Więc serwisy gwarancyjne z byle powodu będą odrzucały naprawy gwarancyjne aby uniknąć sytuacji że same by czekały na części do nieszczęśliwego modelu po 4 miesiące czy dłużej. Znam przypadek że Siemensa C75 serwis z braku części przetrzymał ponad 5 miesięcy!!!
  • #9 4573968
    Nosek1
    Poziom 28  
    Posty: 1430
    Pomógł: 62
    Ocena: 11
    Ogolnie mowiac producenci w bardzo duzym stopniu sa nastawieni na sprzedaz nowych telefonow a nie podtrzymywaniu starych przy zyciu.Swoja droga dla chcacego nic trudnego mogli by zrobic z cala pewnoscia telefon ktorego nie rusza ani ciecz ani upadek z duza sila ale po co??Telefony musza sie psuc zeby byl popyt na nowe.PROSTE.Pozdtawiam
  • REKLAMA
  • #10 4578972
    studencik22
    Poziom 13  
    Posty: 94
    Pomógł: 2
    Ocena: 2
    Czesc
    Bylo o tym nie raz. Jak zima wyjdziesz ze sklepu np na mroz to skropli sie para wodna ktora wczesniej zlapales np w tym sklepie wlasnie. To samo jak wychodzisz z domu i syn od kolegi. Nie musial wcale sie z nim kapac, zeby w serwisie stwierdzili wilgoc.

    Firmy produkujace telefony zyja ze sprzedazy telefonow a serwisy z platnych napraw. Gwarancje wykonuja jak nie moga sie wykrecic.
    Pozdro
  • #11 4578993
    FranekDolas
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 4460
    Pomógł: 300
    Ocena: 69
    Serwisy które robią Siemensa na gwarancji masowo odmawiają napraw i anulują gwarancje z wiadomych względów.Nie wiem jak wygląda sytuacja dokładnie ale czuję że mają problem z płatnościami za usługi.Miałem kilku klientów m.in. z CF75 gdzie nawet pod mikroskopem nie było śladu cieczy a jednak na tej podstawie anulowali gwarancję klientowi.Walka z nimi oczywiście nie ma sensu natomiast co do tego C75 to skuteczna naprawa musiałaby polegać na wymianie płyty gdyż zwykle pady są powyrywane pod procem i po podgrzaniu będzie działał jakiś czas a potem i tak wróci niezależnie czy go tylko podgrzejemy czy przekulkujemy a nawet jak procki wymieniałem to nic to nie dawało i odpuściłem sobie te telefony bo tylko utrapienie z tym było.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Telefon Siemens C75, używany przez rok, zaczął się samoczynnie wyłączać, a następnie przestał działać. Serwis odmówił naprawy gwarancyjnej, wskazując na uszkodzenia spowodowane wilgocią i elektrokorozją przy złączach akcesoriów. Użytkownicy forum potwierdzają, że nawet minimalne zawilgocenie skutkuje utratą gwarancji, co jest standardową praktyką serwisową. Często użytkownicy nie przyznają się do kontaktu z wilgocią, która może pochodzić z rozmów w deszczu lub kondensacji pary wodnej. Naprawa zalanego telefonu jest trudna bez specjalistycznego sprzętu (np. hot air, box serwisowy) i często wymaga wymiany lub przelutowania procesora oraz płyty głównej. Próby samodzielnej naprawy mogą prowadzić do dalszych uszkodzeń, takich jak uszkodzenie układów scalonych czy rozklejenie kulek BGA. Serwisy gwarancyjne często odmawiają napraw z powodu braku części zamiennych, zwłaszcza że Siemens nie produkuje już telefonów tej serii. Producent i serwisy są nastawione na sprzedaż nowych modeli, a nie na utrzymanie starszych urządzeń. Kąpiel w izopropanolu jest odradzana bez dokładnej diagnozy, a skuteczna naprawa C75 zwykle wymaga wymiany płyty głównej, gdyż uszkodzenia pod procesorem są trudne do trwałego usunięcia.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA