Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Opel Astra '93. Niby wszystko ok ale szarpie

stachu88 01 Feb 2010 21:08 17446 39
Bosch
  • #31
    fazastra
    Level 10  
    Udało się usunąć usterkę? Trochę odświeżam bo autor nie napisał. U mnie to samo jest tylko dochodzi podwyższone spalanie i jak bardzo zimny silnik (mróz) nie zawsze od razu pali każdy gar (po chwili wskakuje) i jak dodam wtedy gazu (na postoju) do podłogi zero reakcji silnika (nawet jak już palą wszystkie), po np 2 min nagrzewania silnika zaczyna reagować na gaz. Przewody, świece, kopułka, palec, filtr paliwa, nie tak dawno zmieniane. Potencjometr przepustnicy może czujnik wody? Pomysły?
  • Bosch
  • #32
    aras2000
    Level 10  
    Uwarzam, że na początku wymien po prostu świece,kable,kopułke i palec.dobrze by było sprawdzić sprężanie na cylindrach,ustaw zapłon,te podstawowe rzeczy powinny załatwić sprawe.Pozdrawiam.
  • #33
    fazastra
    Level 10  
    Problem w tym ze są świece są nowe (NGK), dzisiaj troszkę zmniejszyłem im odstęp i w kablach zdjełem blachę z fajek. Zero poprawy. Gdzieś na forum ktoś pisał o podobnym problemie i pomogła tylko wymiana sterownika, są naprawialne...
  • Bosch
  • #34
    SAWEK101
    Level 31  
    Kiedyś miałem podobny problem w c16nz i jakiś czas nie mogłem dojść gdzie aż kiedyś się wkurzyłem i zacząłem sprawdzać palcem i jak podskoczyłem to już wiedziałem co jest ,winowajcą okazała się cewka i to przebicie było w takim miejscu że do puki jej nie zdemontowałem to nic nie było widać.
  • #35
    flyback
    Level 2  
    Miałem podobny problem. Astra 1.4 silnik X14NZ na niskich obrotach szarpał i był mułowaty. Dopiero przy wyższych obrotach było lepiej (40km na 3 biegu). Problem występował okresowo, najczęściej jak było zimno lub jak jeździłem, a potem zostawiłem samochód na taki czas że nie zdążył do końca ostygnąć - np na godzinę.
    Wymieniłem świece, przewody zapłonowe, filtr powietrza i paliwa.
    Okazało się, że problem tkwił w kopułce rozdzielacza zapłonu. Na stykach była warstwa jakiegoś białego osadu (pewnie tlenku), oraz była brudna od oleju.
    Wyczyściłem kopułkę i palec rozdzielacza, oczyściłem styki i problem zniknął. Kopułkę można zdjąć bez jakichkolwiek narzędzi. Trzyma się na dwóch sprężynkach, dodatkowo można ją założyć tylko w jeden sposób (bynajmniej u mnie tak było).
  • #36
    edekk
    Level 26  
    Mam też astre z 95 r i silnik C14NZ , nie miałem wcześniej żadnych problemów z szarpaniem gdy gwałtownie wciskałem pedał gazu , aż do momentu gdy odpuścił mróz.Autko szarpało i traciło moc , ale jak delikatnie gazowałem to problem ustepował.Wieczorem popatrzyłen na przewody i sie okazało ,że na przewodzie miedzy kopułką ,a cewką pojawiały się iskry jak przygazowałem.Wsadziłem nowy przewód za 20 zł JAGMOR i wszystko było już ok, ale po miesiącu powróciło i zaczeły świecić przewody od kopułki do świec:D .Zamówiłem nowe przewody na alll_ro firmy NGK:cry:
  • #37
    carbonara
    Level 10  
    Ja z kolei zaraz będę szukał 3 mechanika. Moja astra 1,4 97r. ma taki problem, że albo dobrze zapala, a ma kłopoty na wysokich obrotach (dławi się), albo ciężko ją zapalić i nierówno chodzi na niskich obrotach, a super lata na wysokich. Świece są nowe i przewody też. Jak mechanik kręci zapłonem (tym walcowatym pomarańczowym urządzeniem, w które wchodzą przewody) wówczas dochodzi do wyżej opisanej zmiany. Przy czym jak jest zimo/wilgotno to tak czy inaczej ciężko ją zapalić.
    wczęśniej już mi wymienili czujnik temperatury (niby podawał dużą ilość paliwa -tak jakby było -40C), filtr paliwa też, dolałem nowe paliwo - bez zmian.
    Co to może być?
  • #38
    carbonara
    Level 10  
    jeszcze dodam kilka słów, właśnie odebrałem astrę z warsztatu i mechanik rozkłada ręce. Powiedział mi kilka rzeczy, które mogą mieć znaczenie w rozszyfrowaniu zagadki:
    1. po przekręceniu kluczka w stacyjce (świecą się kontrolki, ale nie włączam silnika), zaczynam powoli obracać aparatem zapłonowym (w prawo) w pewnym momencie idzie impuls (chyba do wtryskiwacza) i słychać jak uruchamia się pompa paliwa - powiedział, że to normalne nie jest
    2. sprawdził paluch jest dobry
    3. mówi również, że trzeba zmierzyć wtryskiwacz, bo nie ma dokładnych przyrządów. Działa dobrze, ale może za długo i zaczyna zalewać.
    4. czujnik temperatury działa dobrze bo był wcześniej wymieniany (u pierwszego mechanika)

    na koniec dodał, że muszę wybrać się do dobrego elektronika od silników opla (więc szukam w Łodzi).
    Ma ktoś z Was pojęcie o co chodzi? może to jakaś prosta rzecz do naprawy/wymiany?
  • #39
    redss20
    Level 10  
    Witam panowie co do szarpania strzelania kichania przy dodawaniu gazu to jest takie cos jak czujnik indukcyjny halla to jest przyczyną wiem bo mialem tak jak wy
  • #40
    goombay
    Level 12  
    Temat jak widzę stary ale nadal aktualny. Usunięcie tego problemu wymaga trochę samozaparcia i konsekwencji. Najpierw trzeba wymienić świece jeżeli ich przebieg jest już ponad 10tys km. Następnie zdiagnozować cewki zapłonowe i w razie nawet najmniejszej usterki wymienić na nowe. Następnie zdjąć obudowę Filtra powietrza i sprawdzić wszystkie łącza i jakość przewodów gumowych. Jeżeli są jakieś przetarcia czy uszkodzenia uszczelnić lub wymienić na sprawne. Sprawdzić przepływomierz powietrza i jeżeli jest OK to tylko delikatnie oczyścić główkę czujnika np patyczkiem do uszu nasączonym w benzynie ekstrakcyjnej. Jeżeli zaś dalej generuje kod błędu to wymienić na nowy. Następnie sprawdzić czy działają klapki na kolektorze dolotowym i czy siłowniczek sterujący tymi klapkami jest sprawny bo on też często psuje się w Oplach. Jeżeli to wszystko jest już OK to sprawdzamy i ewentualnie czyścimy specjalnym Sprejem przepustnicę gazu wspomagając się ściereczką lub kuchennym ręcznikiem papierowym. W ostatniej fazie sprawdzamy i ewentualnie jezeli nie jest uszkodzony to czyścimy też tym samym Sprejem lub wymieniamy jeżeli jest uszkodzony Zawór EGR. Teraz już wszystko powinno działać OK. W moim przypadku szarpnięcie silnika było gdy podczas jazdy odjąłem trochę gazu i za chwilę znowu go delikatnie dodałem. Wymieniłem wspomniany, uszkodzony siłowniczek Klapek Kolektora Dolotowego ale dalej było to samo. Sprawdziłem Interface z oprogramowaniem MaxiEcu, że ktoś wyłączył programowo zawór EGR. Próbowałem go włączyć ale w związku z tym, że niestety był uszkodzony pogorszyło to tylko bardzo drastycznie pracę silnika. Kupiłem nowy EGR MaxGear i wymieniłem u mechanika. Wszystkie objawy ustąpiły i silnik teraz pracuje jak nowy. Nie wyłączajcie Zaworu EGR bo wtedy też silnik nie pracuje tak jak powinien. Dziś wymieniłem ten EGR włączając go ponownie programowo i jestem na reszcie szczęśliwy bo silnik pracuje w każdej sytuacji jak złoto. W skrajnych przypadkach może się przydarzyć usterka sterownika silnika co też nie jest problemem gdyż można wysłać taki sterownik do Zakładu regenerującego takie układy a Oni zregenerują odpowiednio wgrają odpowiedni Soft oraz zabezpieczą od różnych czynników lepej niż to robi Fabryka. Mnie na szczęście to ominęło.
    goombay