Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przeczytaj to zanim wejdziesz do Netii

12 Gru 2007 09:16 6525 7
  • Poziom 23  
    Witam.
    Od jakiegoś czasu przymierzałem się do opisania tej sprawy, teraz mam chwilkę wolną. Jakiś czas temu po rodzince zainstalowano Neostradę. Użytkownik był w miarę zadowolony. Potem nastąpiły perturbacje ( możliwe, że też opiszę ) i miłość do TP S.A. wygasła. Jak to w zakichanych mieścinach bywa dużego wyboru co do providera nie było. Po jednym zapytaniu użytkownik ( nazwijmy go tak ) został wodzony na pokuszenie przez Netię. Zaczęły się telefony, propozycje, cuda na kiju. Nawet zapewnienia na wszystkie świętości, ze już kilkanaście godzin ( najpóźniej ) po wyłączeniu Neostrady będzie osławiony produkt Net24 i dostęp 1M. No szał....radości. Wkrótce zaczęły się złe znaki. Zamiast modemu użytkownik otrzymał sterowniki do modemu - pewnie jakaś wersja oszczędnościowa ;-) w końcu na co komu modem jeśli ma sterowniki ... Mniejsza o to... Nadeszła chwila w końcu kiedy tepsa wyłączyła usługę. Użytkownik w swojej euforii poszedł dalej. Zrezygnował z telefonu tepsy i wybrał...Netię... Kiedy nadeszła godzina W stanąłem u bram ( mam nieszczęście pomagać ) i odpaliłem Net. Pierwsza konsternacja .. User zainstalował stery jakie otrzymał. Zgłaszał się więc program do obsługi neo i do net. Na pytanie o modem dostałem odpowiedź - nie mam. Czyli telefon do BOK i pytania. Zgodnie z sugestiami jakie otrzymałem odinstalowałem aplikację i sterowniki netiowskie. Wpisałem ustawienia jakie mi zasugerowano i nic. Czyli telefon do BOK i wyjaśnianie. Tam info, ależ ma pan net. Po długich rozmowach udało mi się ustalić, że:
    -pesele są złe
    -numer jest zły
    -modemu ni ma :-(
    -umowa jest inna niż podpisywał user
    A w ogóle to nie będzie działać, bo coś tam. Po wyjaśnieniu sprawy i trzymaniu na smyczy usera, aby nie pozabijał biednych konsultantów otrzymałem obietnice pozytywnego załatwienia sprawy i naniesienia niezbędnych poprawek. Fajnie . Na drugi dzień przyjechałem uruchomić to cudo - no w końcu miało działać, a wiedza użytkownika umożliwia na razie odróżnienie myszki od klawiatury ;-) Nie loto. Telefon do BOK i tu sie zaczął dzień świstaka . To co przerabiałem wczoraj zacząłem przerabiać od nowa. No niezupełnie, bo umowa juz opierała się na Net 512 nie 1M.
    Po wyjaśnieniach i obiecaniu wyprostowania błędów spokojnie wypiłem kawę i pojechałem do domciu. I tak sytuacja powtarza się od dłuższego czasu - nie chce mi się już pisać. A po co napisane? Po to aby inne osoby nie ufały zapewnieniom- tak będzie zrobione, tylko trzeba dzwonić, pilnować, dzwonić , pilnować. Aha, zadzwoniłem po tygodniu i miałem znów dzień świstaka . Jaka umowa, jaki modem? No i net 512k...
    TAK WIĘC UWAŻAJCIE NA CWANIAKÓW Z NETII. Sprawa zaczęła się 27.11 a dziś jest widać który...
    Może przenieść to do działu na wesoło lub na koszmarnie..
  • Poziom 39  
    Jeszcze "śmieszniejsze" problemy miałem z TP i Neostradą , gdzie przez trzy tygodnie zwodzono mnie , że modem jedzie do mnie kurierem . Później technik stwierdził , że modem który miałem dostać jest niedostępny , ale może mi odsprzedać swój prywatny . Następnie okazało się , że możliwości techniczne na centrali są , ale brak wolnych portów . Po prawie dwumiesięcznym wojowaniu z TP stwierdziłem , że nie wywiązali się z umowy i uważam ją za zerwaną . Po kilku dniach dzwoni do mnie pani z TP i proponuje zamówienie u nich Neostrady , twierdzi , że w ciągu trzech dni będę miał internet , jak opowiedziałem jej całą historię i zapytałem czy gwarantuje mi internet w ciągu trzech dni to nagle nas rozłączyło :(
    Widzę , że wszystkie firmy tak się zachowują , jeśli nie czują na plecach oddechu konkurencji .
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Robiłem kiedyś taki internet z Netii poprzez linie TP, ręce mi opadły, modem synchronizuje sie około 2 godz,, tak 2 godz, po zaniku np napięcia w domu trzeba wiec troszkę odczekać, nie wiem jak u innych klientów Netii ale ten przypadek bardzo mnie zniechęcił.
  • Poziom 23  
    Jedni moi znajomi sobie chwalą netię. Ale cóz czasem są pechowcy ... A tak apropos rezygnacji z tepsy. Zadzwoniłem tam do nich i pani nie chciała mi udzielić informacji kiedy będą odesłane właściwe ustawienia abonenta dla netii. Twierdziła, że to wewnętrzna sprawa firm. Na moje pytanie czy tak trudno stwierdzić fakt oczywisty kazała mi się zwrócić do ..netii. Na pytanie kto odpowiada za błędne przesłanie numerów do netii kazała mi się zwrócić do ..netii. Próbowałem uściślić i zapytałem ja o strukturę organizacyjną tepsy. I znów usłyszałem, że z tym pytaniem mam się zwrócić do ....netii . Dla mnie wniosek jest jasny! Tepsa ma jako konsultanów cyborgi z błędnie wgranym firmwarem, bądź jest to pierwszy udokumentowany przypadek inwazji Porywaczy ciał ;-) Nie chciałbym być następnym...
  • Moderator Samochody
    Dzwoniąc na infolinię TP SA w celu ustalenia co się dzieje z zamówioną przez mnie usługą, miła panu dotąd weryfikowała czy jestem uprawniony do wnikania w szczegóły, aż w końcu zadała pytanie na które akurat nie umiałem odpowiedzieć ( jak się nazywa abonament jaki aktualnie posiadam) i odmówiła jakichkolwiek informacji kiedy mi tę neostradę w końcu założą. Padły pytania o nr telefonu, imię i nazwisko, pesel, hasło abonenckie...
    Żenada.
  • Poziom 23  
    Stary ja to samo miałem w netii. Pani odmówiła mi jakichkolwiek informacji, ponieważ nie zgadzał się PESEL . Okazało się, że ktoś wprowadził błędny. Pytam się co zrobić w takim razie. Niech to odkręci. A ona mi mówi, że mam napisać do nich podanie o zmianę PESELA. Przecież każdy może się podszyć i ... Mówię kobicie ( akurat miała niefart na rozmowę ze mną ), że gdybym powiedział że za 5 minut wpadnę z siekierą i zrobię z nimi czystke to od razu by mnie zidentyfikowali bez żadnego podania.... Chwila ciszy i pani prosi mnie o podanie numeru umowy. No i mozna skorygować ten @#$^&* PESEL bez żadnego @#$!^&* podania... Wystarczy chciec i ruszyć głową..
  • Moderator Samochody
    Był kiedyś na forum link do reportażu / wywiadu ludźmi pracującymi na takich infoliniach, przypadkowi ludzie po krótkim przeszkoleniu pracujący na umowę zlecenie, w przypadku kiedy nie wie co ma klientowi powiedzieć, bądź rozmowa przybiera niekorzystny dla pracodawcy obrót klient zostaje "spławiony" pod byle pretekstem. Przypomniał mi się wyczytany gdzieś wątek o sex telefonie "... tak kochanie jesteś boski..., dochodzę... O cholera!, ziemniaki mi się przypalają! ..."
  • Poziom 23  
    User zrezygnował z telefonu w Netii. Po jakiejś godzinie otrzymał telefon z prośbą o sprawdzenie czy internet juz działa. Nie wiem czy to było spowodowane rezygnacja usera czy jak. W każdym bądź razie radzę uważać na tak szmaciarskie rozwiązania typu łącze z TPSA a usługi z Netii. I dopominać się o zwrot kosztów.....