Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pralka Whirlpool AWM250 - wymiana łożysk

Dyzio07 12 Gru 2007 15:34 10522 7
  • #1 12 Gru 2007 15:34
    Dyzio07
    Poziom 9  

    Od pewnego czasu podczas prania spod pralki wycieka rdzawa woda.Po odkręceniu tylnej blachy i zdjęciu koła zamachowego bęben wygląda tak jak na tych zdjęciach.:
    https://obrazki.elektroda.pl/85_1197469548.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/33_1197469755.jpg

    Proszę o poradę co robić; czy próbować odkręcić te 4 śruby imbusowe i potem dalej kombinować czy raczej dać sobie spokój i wezwać fachowca z serwisu?
    Jaka jest przyczyna tego rdzewienia? Czy naprawa będzie w ogóle opłacalna?
    Kto w Krakowie mógłby to dobrze i niedrogo naprawić?

    Wielkie dzięki za pomoc
    Dyzio07

    0 7
  • #2 12 Gru 2007 15:55
    Whirpool_Fcuker
    Poziom 15  

    Lozyska do wymiany... jesli sie nie boisz wyzwan to jest odpowiedni temat na forum gdzie znajdziesz typy lozysk itd... powodzenia i wiedz ze nie taki diabel straszny wystarczy odrobina samozaparci i dasz rade.

    2
  • #3 12 Gru 2007 18:23
    elektryk13a
    Poziom 19  

    Padnięte łożyska bo dostały wody przy okazji uszczelnienia gumowe
    pewnie też . Wymieniałem niedawno przy podobnej pralce. Nic skoplikowanego tylko łape rozciąłem niemając właściwego klucza pozdro

    2
  • #4 12 Gru 2007 19:06
    karol5608
    Poziom 28  

    Wymiana łożysk i uszczelniaczy tylko ratuje. Poszukaj na forum a na pewno znajdziesz jak to zrobić. Pozdrawiam

    0
  • #5 13 Gru 2007 13:30
    Dyzio07
    Poziom 9  

    Odkręciłem te 4 śruby ale za cholerę nie da się ściągnąć aluminiowej obudowy łożysk. Przeszukałem forum pod kątem wymiany łożysk i widzę że robi się to jakimś "ściągaczem do łożysk".Jak takie coś wygląda i gdzie to można kupić, bo chyba bez tego sobie nie poradzę?
    Chciałbym uniknąć rozbierania obudowy bębna.

    Dodano po 2 [godziny] 54 [minuty]:

    Wyjąłem połówkę obudowy wraz z bębnem ale co dalej?
    Jak oddzielić od niej bęben?
    Martwi mnie też grzałka bo jest cała zakamieniona. Może przy okazji ją też wymienić albo jakoś wyczyścić?
    W ogóle to wnętrze przedniej części obudowy wygląda nieciekawie.
    Czy mam coś z tym robić czy zostawić tak jak jest?

    Ale najważniejsze to jak zdjąć ten bęben??

    0
  • #6 13 Gru 2007 19:04
    Dyzio07
    Poziom 9  

    Po ciężkiej walce udało się wybić łożyska. Teraz już tylko oczyszczę tuleję i zbiornik, a jutro kupię komplet łożysk i spróbuję zmontować całość. Myślę że łatwiej mi to pójdzie niż demontaż.
    Ze schematu pralki wynika że pomiędzy tuleją a dużym łożyskiem jest jeszcze jakiś oring. Dziwne, bo nic takiego mi z tulei nie wypadło.
    Czy jest sens czyścić z kamienia obie części zbiornika?
    Mam też zamiar oczyścić grzałkę szczotką drucianą. Czy to dobry pomysł?
    Zauważyłem też, że dużo kamienia znajduje się pomiędzy fartuchem a krawędzią otworu zbiornika. Jak się ten fartuch zdejmuje i czym go najlepiej wyczyścić?

    0
  • #7 13 Gru 2007 21:09
    h jaworski
    Specjalista AGD

    Najważniejsza sprawa, trzeba też wymienić zimering (uszczelkę ) przed łożyskiem, bo jak nie wymienisz, to za miesiąc łożyska będą znowu do wymiany.

    0
  • #8 15 Gru 2007 16:13
    Dyzio07
    Poziom 9  

    No i po robocie (chyba) tylko dlaczego została mi jedna śrubka?
    A teraz ważna rada dla tych którym przyjdzie do głowy rozbierać zbiornik w tej pralce: Koniecznie trzeba odkręcić od obudowy czarną kostkę do której wchodzi kabel zasilający i tą drugą obok niej. Bez tego nie da się wyjąć połowy zbiornika z bębnem. Przy montażu najpierw należy wkładać do obudowy górną część a potem ręką dopasowywać dolną tam gdzie jest grzałka.
    Kolejna rzecz która napsuła mi nerwów i kosztowała dużo czasu to te cholerne sprężyny. Nie zdejmujcie ich bo założyć je z powrotem jest bardzo trudno!
    Uszczelkę bębna dokładnie oczyściłem z kamienia i nałożyłem pod nią silikonu sanitarnego. Silikon dałem też do drugiej połówki zbiornika tam gdzie wchodzi ta uszczelka.

    Przy wybijaniu łożysk (przez śrubę nakręconą na piastę) skrzywiła mi się ta nagwintowana część. Na szczęście w porę to zauważyłem i potem waliłem młotem prze rurkę która opierała się za gwintem.
    Po założeniu koła pasowego ta nakrętka która je zabezpiecza przylega do niego skosem ale to nie ma chyba znaczenia bo piasta jest centryczna.

    Przy okazji wyczyściłem też przedni panel bo prawie nie było widać na jakim etapie jest pranie oraz pojemnik na proszek.

    Uważajcie też jak podnosicie pokrywę pralki, bo ja urwałem oba plastikowe zaczepy z tyłu i teraz ta pokrywa leży sobie na pralce całkiem luźno.

    Mam nadzieję że po tej naprawie mam na parę lat spokój.

    Aha, łożyska kupiłem polskie, a simmering oryginalny Whirlpoola za 40 zł.

    0