Co mogę powiedzieć to na 99 % jest winny właśnie elektrozawór niestety ... brak terminowej wymiany płynu powoduje niestety takie objawy ... to są oczywiście moje spostrzeżenia, przeważnie po rozebraniu na śrubki i wypolerowaniu części zaworu problem ustępował na jakiś czas oczywiście, na pewno udział w tej niesprawności mają uszczelnienia, które niestety po czasie też tracą właściwości i puchną powodując mechaniczny opór dla zaworu. Z tego co pamiętam autoryzowane serwisy właśnie na jakość uszczelnień zwalają winę za brak pełnej funkcjonalności ogrzewania, a problem niestety dotyczy nie tylko vito ale i sprinterów jak i actrosów, atego itp. czyli całej rodziny gwiazdy.
Podsumowując, są cztery wyjścia:
1. wymiana zaworu + koniecznie płynu (najlepiej przed wymianą kilkukrotnie wypłukać cały układ)
2. umiejętna regeneracja tzn wyczyszczenie zaworu + także wymiana płynu
3. wymiana zaworu na mechaniczny (bardzo fajnie można dopasować od Lublina)
4. wymiana samochodu
Zapomniałem jeszcze o jednym : uszczelki zaworu nie są olejoodporne, jeśli ubywa oleju nieznacznie a nie widać go nawet w zbiorniczku wyrównawczym jest możliwość uszkodzenia chłodnicy oleju, a wtedy jest ten sam objaw.