Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

wzmacniacz unitra ws-432 - prosze o opinie

koniu999 11 Gru 2003 00:39 10665 33
  • #1 11 Gru 2003 00:39
    koniu999
    Poziom 10  

    witam!

    chce kupic zestaw (wzmacniacz+kolumny) do ktorego zamierzam podlaczyc komputer oraz odtwarzacz cd. bedzie to przesiadka z niezlej klasy (o ile w tym przypadku mozna o czyms takim mowic) glosnikow "komputerowych".

    poniewaz srodki jakimi dysponuje sa, eufemistycznie mowiac, nieduze rozejrzalem sie po okolicznych (krakow) komisach i znalazlem tam m.in. wzmacniacz unitry (vel diora) oznaczony symbolem ws-432 w komplecie z korektorem fs-032 za 160 zl. egzemplarz jest opatrzony francuskimi napisami co sugeruje, ze jest to model eksportowy.

    na sprzecie audio nie znam sie zupelnie i stad mam kilka pytan (zaznaczam tez, ze jakis ekstremalny audiofil ze mnie chyba zaden):

    1) czy jest w ogole sens kupowac ten wzmacniacz+korektor czy tez moze zupelnie jest to sensu pozbawione i lepiej kogos okrasc, zaciagnac dlugi albo wygrac w totka i kupic cos troche lepszego za zlotych powiedzmy 300?

    2) jesli nie ten wzmacniacz to jaki inny uzywany sprzet w cenie do _gora_ 300zl (ale lepiej mniej rzecz jasna :) nada sie do pokoju 9m kw. ?

    3) glosniki. jakiej powinny byc mocy (znamionowej, muzycznej, ... ??) ?
    znalazlem np. jakies stare kolumny unitra-tonsil oznaczone symbolem
    ZG-10C za 250-290zl.. moglyby byc..? jesli nie te to jakie najlepiej
    w granicach ostatecznie 400zl.

    prosze nie odpowiadac w stylu, ze stare diory to straszny zlom, a tonsile to jeszcze gorszy o ile faktycznie tak nie jest.. to nie musi byc sprzet genialnej jakosci. wystarczy zeby przyzwoicie (nawet niekoniecznie b. glosno) gral...

    jesli cokolwiek to zmienia to dodam jeszcze, ze muzyka, ktorej slucham jest dosc roznorodna, a z brzmieniowego punktu widzenia to - tutaj duzo basu, tam jazz, gdzie indziej z kolei gitarowy noise.. trudno sprecyzowac :o)

    z gory dziekuje za konstruktywne odpowiedzi
    k

    0 29
  • #2 11 Gru 2003 11:08
    50146
    Usunięty  
  • #3 11 Gru 2003 14:40
    koniu999
    Poziom 10  

    barthezz napisał:
    (oczywiście po remoncie sprzęt mowa)


    tak w ogole to mnie zachęciłeś do kupna tego wzmacniacza.. tylko pytanie - co to znaczy "po remoncie", ile taka przyjemność kosztuje (samemu, czy w jakimś serwisie rtv?) .. ?

    0
  • #4 11 Gru 2003 15:02
    Opornik
    Poziom 21  

    Jesli kupujesz z komisu to lepiej go tam sprawdz i to dokłądnie , pod każdym względem , w komisach różnie bywa . Ja miałem okazje kupić AT9100 ( czysty dźwięk , przejżysty ) za 80 zł , oraz radio Unitry i CD z pilotem za 70 zł . A kolumny dostałem za friko wszystkie 6 :D:D . Rozejrzyj się jeszcze ...

    0
  • #5 11 Gru 2003 15:21
    50146
    Usunięty  
  • #6 11 Gru 2003 17:14
    Psemysuaf
    Poziom 12  

    czesc
    ja w sumei moge sie wypowiedziec na temat teko wzmacniacza ( z korektrorem) pozniewaz mam go na wyciagniecie reki :) i gra juz pare lat umnie. Wlasnie jakies 2 dni temu mi sie zepsul i teraz sei z nim mecze ale to nic :). Ogolnie wzamcniacz jest konkretny i mozna mu fajnie tunningowac panel :P. Niby 35 W ale mi np wystarcza . Przewaznie i tak mam galke glosnosci przekrecona na niecala polowe :). A sylwestra przy nim tez robilem :D
    .... kup :)

    0
  • #7 12 Gru 2003 14:17
    bezpiecznik
    Poziom 20  

    ja na twoim miejscu bym już to kupił !!! opłaca się choć znajdą się tacy co powiedzą że to shit.niestety nie mają racji.ja mam sam takiego w domu i używam już trochę czasu.przywiązałem się do niego(dał mi go ojciec,przyniósł go z knajpy w której pracuje.był totalnie dopalony) zalano go wodą.po wymianie końcówki mocy chodzi oki aż do dziś. ostatnio wymieniłem też kondziory na nowe ,wpadło mi trochę kabla niskoszumnego no i wymieniłem wszystkie przewody w ws-ce na niskoszumne shellera. a na przewody mocy nioskotlenowe miedziaki 2.5mm2 dałem. są mniejsze szumy.zauważalna różnica w brzmieniu.(potwierdza to oscyloskop).pomimo iż ma tylko 2X35 watt to przy kolumnach o wysokiej efektywności daje czadu!!bierz go śmiało

    0
  • #8 13 Gru 2003 18:15
    kropka73
    Poziom 15  

    Witam
    Powiem jedno KUPIĆ. Nie ma to jak polski sprzęt. Sam użytkowałem kilka modeli wzmacniaczy polskich. Do tej pory używam Radmora 5412 oraz WS502 . Super sprzęt. Oczywiście zmodernizowane. Są SUPER. I części są a jak nie to ktoś je ma
    KUP

    0
  • #9 14 Gru 2003 00:22
    denooky
    Poziom 20  

    Za 160zl mozesz nabyc Radmora 5412, ktory jest bardziej zaawansowany technologicznie niz wspomniana ws`ka (np. szereg zabezpieczen). Co prawda bez korektora w komplecie, ale kazdy, kto choc troche zna sie na dzwieku powie, ze korektor potafi go jedynie popsuc.
    W tej cenie mozna dostac takze dosc rzadko spotykana unitre pw-7020, ktora choc jest strasznie stara, ma swoje specyficzne brzmienie i niezlego kopa (chyba mam sentyment do tego modelu).
    Unitra ws 432 (442) to typowy polski wzmacniaczyk, o dosc przecietnym brzmieniu, nic wielkiego... Osobiscie nie kupilbym go za 160zl. Pozdrawiam

    0
  • #10 18 Gru 2003 15:52
    szpila
    Poziom 16  

    cze
    o ile mnie pamiec nie myli, to kolumienki ZG-10C sa mniejsze niz te, ktore kiedys sie kupowalo razem z zodiakami (ZG-15C 15W 8ohm).
    Brac za nie 250pln to kpina. Warte sa co najwyzej 20pln

    0
  • #11 20 Gru 2003 05:02
    koniu999
    Poziom 10  

    pamięć cię chyba musi w takim razie mylić, bo kolumienkami bym ich nie nazwał. tak czy inaczej będę miał kolumny zrobione przez znajomego akustyka, więc ten problem jest rozwiązany podobnie jak kwestia wzmacniacza. kupiłem taką unitrę jak pisałem tyle, że od osoby prywatnej dodatkowo z radiem i magnetofonem. jak już dostanę kolumny, to się okaże co ten zabytek potrafi :)

    [edit] aaha, no i dziękuję wszystkim, którzy stracili trochę czasu i pisząc to lub owo pomogli mi się zdecydować. merci.

    0
  • #12 01 Sty 2004 23:57
    dlugi666
    Poziom 20  

    1) Warto. Sam używam od 12 lat podobnego modelu (WS 4421 + FS 0421)
    2) Do tej wielkości pokoju to chyba jakaś wieża w całości z głośnikami
    3) Do WS 632 to kolumny podobe do Altusów 75-110. Moje Altusy 140 nie wyrabiają rozkręcenia wzmachola na full.

    0
  • #13 02 Sty 2004 15:02
    Psemysuaf
    Poziom 12  

    a moze by do tego wzmacniacza wsadzic jakis fajny lcd :) bo tam duzo miejsca jest nie wykozystanego :)

    0
  • #14 02 Sty 2004 19:48
    koniu999
    Poziom 10  

    moje spokojnie wyrabiaja pelny wychyl wzmacniacza, czego nie mozna powiedziec o sasiadach ;-)

    jesli chodzi o LCDeka, to raczej za marny ze mnie dłubacz-elektronik zeby sie na takie rzeczy porywac, ale jestem w trakcie zastanawiania sie nad zmiana koloru lampek podswietlajacych panel.. zielone, czerwone... ? ;-)

    a skoro juz przy tym jestesmy to chcialem sobie dorobic wyciemniacz podswietlenia panela. rozumiem, ze potrzebuje potencjometru, tylko nie wiem jakiego. gdyby ktos mi mogl udzielic malych korepetycji z dobierania elementow, to bylbym wdzieczny. (w razie czego, schemat jest tu:
    schemat ws432 i ws442 - ten do 432 raczej nieczytelny). na lampkach panelu wzmacniacza sa napisy "24-3030", a na analogicznych lampkach z radia "12-costam".

    0
  • #15 02 Sty 2004 20:17
    CKsrv
    Poziom 32  

    Jesli sam potencjometr to drutowy np z deski poloneza albo z altusow. :)
    Zarowki sa zasilane z AC !

    0
  • #16 02 Sty 2004 20:53
    koniu999
    Poziom 10  

    heh.. poprosze powoli i drukowanymi literami jak dla ignoranta zupelnego (jakim zreszta jestem).

    potencjometr to ma byc taki suwakowy zeby mozna bylo sobie ustawic, ze swieci normalnie, albo coraz ciemniej, ciemniej az w koncu w ogole. w ostatecznosci zamontuje sobie po prostu przelacznik on-off i po klopocie :)

    a o co z tymi zarowkami chodzilo przedpiszcy to juz calkiem nie rozumiem :)

    [edit] a tak jeszcze na marginesie - jesli w korektorze niektore suwaki dzialaja jakby skokowo (tzn np. dzialaja od pewnego momentu, albo wrecz zero-jedynkowo: max-min) to wystarczy wymienic potencjometry?

    0
  • #17 02 Sty 2004 22:20
    CKsrv
    Poziom 32  

    Potencjometry o ile dostaniecz to wymien w korektorze - jak nie to popsikaj kontaktem PR.

    0
  • #18 03 Sty 2004 00:57
    dlugi666
    Poziom 20  

    W swoim ws4421 w ogóle wyłączylem żarówki ich żółta poświata kompletnie psuła wygląd. Docelowo diody sygnalizujące wciśnięty klawicz wymieniam na niebieskie (ich chyba ws432 nie ma) a wskaźniku wysterowania zielone na niebieskie a czerwone na białe, na szybkę planuje nakleić czrną folię a do podświellenia uzyć jasnych diod niebieskich.

    AC znaczy że żarówki są zasilane prądem zmiennym.

    0
  • #19 03 Sty 2004 18:07
    koniu999
    Poziom 10  

    Cytat:
    AC znaczy że żarówki są zasilane prądem zmiennym

    heh, no tyle to jeszcze kapuję i jak rozumiem nie ma czegoś takiego jak prosty potencjometr do prądu zmiennego. pozostaje zatem pstryczek.

    co do żarówek, to ta żółta poświata mi całkiem pasuje, bo daje przyjemne, nie walące po oczach, ciepłe światło, co do mojego wystroju pokoju pasuje całkiem nieźle.

    diodek syngalizujących wciśnięty klawisz u mnie chyba rzeczywiście nie ma (przynajmniej jak ostatnio go rozbierałem, to nic takiego mi się w oczy nie rzuciło.

    Cytat:
    na wskaźniku wysterowania zielone na niebieskie a czerwone na białe, na szybkę planuje nakleić czrną folię a do podświellenia uzyć jasnych diod niebieskich


    brryyy ale zima ;)
    jak skończysz, to dasz radę pochwalić się jakimiś fotkami? :)

    [edit]a, no jeszcze ten korektor. jesli chodzi o dostepnosc tych potencjometrow, to chyba nie powinno byc problemu, bo to zdaje sie zupelnie typowe suwaczki i mozna je dostac np tu:
    http://www.cyfronika.com.pl/Iark2p3.htm

    ma być to z tego co się zorientowałem po otwarciu korektora takie cudo:
    SPR100k-D-A Potencjometr suwakowy TELPOD 100k typ A (liniowy)
    cena: 4.95zł/szt

    jak łatwo policzyć, jeśli chciałbym wymienić wszystkie to kosztowałoby ~50zł (2x5sztuk). z drugiej strony nie wszystkie są niesprawne, a niektóre tylko trochę trzeszczą w paru miejscach. co to jest ten kontakt do spryskiwania, jak bardzo to jest skuteczne i ile kosztuje..?

    0
  • #20 03 Sty 2004 22:15
    CKsrv
    Poziom 32  

    "heh, no tyle to jeszcze kapuję i jak rozumiem nie ma czegoś takiego jak prosty potencjometr do prądu zmiennego. pozostaje zatem pstryczek."

    Jest prosty potencjometr - ale proponuje drutowy zeby nie meczyc nosa przykrym zapachem spalenizny!
    A gdzie ich szukac? TUTAJ

    50 zl za 10 potencjonetrow (+przesylka) to sie nie zabardzo oplaca - za to wartosc korektora wzrasta znacznie :)

    0
  • #21 03 Sty 2004 22:43
    pawelpps
    Poziom 15  

    miałem podobny sprzęt i polecam pomalować żarówki ciemnozielonym sprayem, efekt super(działa bez problemu wiele lat)
    z korektorem też miałem taki klopot i zrobiłem tak:pomalowałem płytki ołówkiem HB przetarłem szmatką ,oczyściłem styki i na ponad rok miałem spokój a po tym czasie dostałem od kolegi prawie nowe potencjometry za darmoche i jest ok

    0
  • #22 04 Sty 2004 02:04
    dlugi666
    Poziom 20  

    Cytat:
    co do żarówek, to ta żółta poświata mi całkiem pasuje, bo daje przyjemne, nie walące po oczach, ciepłe światło, co do mojego wystroju pokoju pasuje całkiem nieźle.


    Kiedyś, jakieś 20 lat temu spotkałem takie proste rozwiązania regulacji oświetlenia, co prawda pokoju,:
    1) przerwa - nie świeci,
    2) szeregowo włączona dioda prostownicza - świeci ciemniej,
    3) zwarcie - świeci jasno /normalnie/
    to wszystko na pstyczku /nigdy tego nie testowałem/


    spróbuj do przełąnczania wykorzystać przełącznik czułości wskaźnika wysterowania wtedy nie zmienisz wyglądu wzmachola i ominą cie prace mechaniczne związane montażem dodatkowych elementów

    0
  • #23 14 Maj 2004 16:41
    skopek
    Poziom 13  

    Ja mam go od kumpla za 70zł w stanie dobrym tylko ze szeszczaly potencjometry ale sie popsikalo i hulaja :)

    0
  • #24 20 Paź 2004 19:08
    porczek
    Poziom 10  

    Witam! Mam wzmaka ws 432 i pewien problem. Otóż gdy go kupiłem nie działało podświetlenie (spalone żarówki). Postanowiłem je wymienić na niebieskie diody LED :D . Diody zaświeciły, ale z płytki tej ze wskaźnikiami wysterowania poleciał dymek, a dokładniej to z jednego z oporników(chyba tak to się nazywa :oops: ) znajdujących się miedzy bezpiecznikami (szybko go wyłaczyłem, wiec chyba nic się nie stało). Miał ktoś może podobną usterke?? Co może być jej przyczyną??
    Chciałbym też w moim wzmaku powymieniać elektrolity na nowe, może o wiekszej pojemności (jeśli to coś da :?:). Gdzieś na forum wycztałem, ze po wymianie elementów wewnątrz wzmaka trzeba ustawiać na nowo jakieś napiecia na końcówce mocy czy coś w tym stylu :roll: .
    Czy po wymianie elektrolitów trzeba robić jakieś dodatkowe zabiegi?? Z góry dzięki za odp.

    0
  • #25 20 Paź 2004 19:34
    dymek
    Poziom 27  

    Nie, po wymianie elektrolitow zadnych zabiegow ustawiania nie dokonuje sie.
    zabieg ten zwany inaczej regulacją prądu spoczynkowego wykonuje sie po wymianie tranzystorow w koncowce mocy poniewaz zmieniajac je na nowe zmieniaja sie troszke ich parametry.
    jezeli chodzi o ten opornik to wskazywaloby to na jakies zwarcie sprawdz czy nigdzie nie kapnela ci cyna .
    czy podlaczyles diody przez oporniki??
    pamietaj ze dioda ma nizsze napiecie pracy niz zaroweczki.

    0
  • #26 20 Paź 2004 19:56
    porczek
    Poziom 10  

    Diody nie podłączałem przez opornik, mam jeszcze Tosce 303, tam napiecie na żaróweczki szło chyba 6V, wieć 2x dioda szeregowo i się nie pali, więc pomyślałem że tu bedzie podobnie, dioda sie nie spaliła więc napiecie było ok. Ale mniejsza o to. Wole skupić się na wymianie kondensatorów. Teraz nowe pytanko: mam wymienić wszystkie w całym wzmaku, czy tylko jakieś konretne?? No i czy jak dam większą pojemność to bedzie lepiej czy bez różnicy?? Proszę się nie śmiać, ja się na prawde na tym zbytnio nie znam...

    0
  • #27 20 Paź 2004 20:17
    dymek
    Poziom 27  

    kto pyta nie błądzi nie ma głupich pytan co najwyzej glupie odpowiedzi.
    juz ci mowie
    ogolnie zasada jhest taka ze jedynie kondensatory w zasilaczu sie zmienia na wieksze reszte zostawia sie taka sama.Kondensatiory w sailaczu magazynuja energie (filtrują) wygładzaja napiecie zmienne dodatniej i ujemnej polowki bo dioda tylko obcina jak wiesz lub nie sinusoide pradu zmiennego w jedna strone dodatnia w druga ujemna a kondensator jeden wygladza ujemne napiecie a drugi dodatnie a polaczenie do masy.
    moze sie wkurzysz ze tak ci tlumacze moze to wiesz ale ja wole objasnic wszystko.
    jezeli wymienisz na 6800uF lub 10000uF to bedzie dobrze wiecej nie ma sensu poprostu zwiekaszajac usztywniasz zasilacz reszta kondensatorow do wymiany to wszystkie elektrolityczne w drodze sygnalu jak chcesz moge ci je wypisac.
    maja one wartosci w wiekszosci 2,2uf

    0
  • #28 20 Paź 2004 22:48
    porczek
    Poziom 10  

    Teraz kolejna gafa :oops:. Zawsze myślałem ze jako zasilacz we wzmacniaczu służy transformator, wszak on daje zasilanie. A teraz się dowiaduje, że na zasilacz składają się jeszczek kondensatory... :roll: Więc jaka część (części) we wzmaku odpowiada za zaslianie?? Jakbyś miał chwilke i wypisał mi wszystkie kondensatory, które mam wymienić byłbym bardzo wdzięczny.

    0
  • #29 21 Paź 2004 00:08
    dymek
    Poziom 27  

    a wiec moze moderator mnie ochrzani ze w tym poscie ale napisze ci o ch chodzi

    zasilacz we wzmacniaczy i innych urządzeniach składa się z transformatora we wzmacniaczu z reguly z odczepem czyli 2 uzwojenia po tyle samo volt i amper jak wiadomo zmniejsza napiecie sieciowe izolujac od sieci galwanicznie.

    dalej jest mostek greatza czyli 4 diody prostownicze ktore obcinaja polowki sinusoidy jedne dodatnia jedne ujemna
    dalej sa kondensatory te duuuuuuuuuuuze i one filtruja robia z napiecia ktory przypomina taka falbanke po obcieciu przez diody napiecie stale wygladajace na oscyloskopie mniej wiecej tak ______________________

    tamto wyglada tak nnnnnnnnnn a sinusoida to chyba wiesz

    no i im wieksza pojemnosc kondek ma tym lepiej robi ___________ z nnnnnnnnnn czli wygladza napiecie i przy wiekszym poborze pradu napiecie w nim nie spada itd itp sciema bajera

    no mam nadzieje ze rozjasnilem

    dalej kondensatory to

    w przedwzmacniaczu(to ten z potencjometrami) :)

    C203,204,301,302,313,314,315,316 wszystkie 2,2uF(mikrofarada) na napiecie minimalnie 63 volt patrz czy dobrze lutujesz + i - to ma ogromne znaczenie. wszystkie kondensatory elektrolityczne
    C209,210,307,308 1uF/63 volt

    Teraz końcówka
    tam wlasciwie jedynie kondensatorki c501,502 o wartosci 4,7uF/25V

    pamietaj napiecie pracy kondensatorow ktore kupisz musi byc minimalnie takie jak wyisane przezemnie.
    mam nadzieje ze pomoglem.
    jak bedziesz cos lutowal to nie pomyl sie broń boże w polaryzacji czyli
    + do + ,a -do-. Kazdy kondensator wlutuj jak oznaczono.
    pozdrawiam.

    0
  • #30 21 Paź 2004 14:35
    porczek
    Poziom 10  

    Przysiegam, że to już ostatni post na ten temat. Ten największy 2x4700uF 40V na jaki wymienić?? Nigdzie nie moge znaleźć 2x6800uF albo 2x10000uF no i z napięciem 40V. Wydaje mi się, że napięcie może być większe?? No i na dodatek ten ma jeszcze mase, a teraz chyba nie da rady takich kupić? Wymieniąć też np. C404, C403, C515, C516?? Jeśli tak to na takie same czy o większej pojemności? Dardzo dziekuje za pomoc!
    Pozdrawiam!

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo