Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBwayPCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Układ a'la licznik osi

14 Gru 2007 00:24 2762 10
  • Poziom 10  
    WItam wszystkich

    Poszukuję schematu czegoś, co można porównać do działania licznika osi na liniach kolejowych, choć nie tylko. Na czym polega praca takiego układu: dwa czujniki, jeden z jednego końca szlaku, drugi z drugiego. Podczas wjazdu taboru na szlak pierwszy licznik zlicza impulsy, przy czym 1 impuls = 1 oś. Zliczenie choć jednego impulsu oznacza zajęcie toru. Na drugim końcu szlaku znajduje się drugi z czujników, który z kolei odejmuje impoulsy od wcześniej otrzymanych z pierwszego czujnika. Po otrzymaniu takiej samej liczby impulsów z drugiego czujnika układ ma zasygnalizować zwolnienie szlaku (czyli: tyle samo wjechało, co wyjechało). W prtawdziwych urządzeniach jest jeszcze przycisk do resetowania licznika w razie draki.

    Wiem że powstały już podobne układy, jak np. licznik osób etc. jednakże ja szukam układu prostszego, tańszego, opartego na bramkach logicznych. Proszę też nie odsyłać mnie do PKP :) Może znajdzie tu zastosowanie jakiś scalony licznik rewersyjny? Musiałby on jednak zliczać conajmniej do 64, no może nie dokładnie tylu ale conajmniej do kilkudziesięciu.

    Zaznaczam że nie jestem tak zupełnie zielony w dziedzinie elektroniki.

    Myślę, że wyraziłem się dość jasno. Układ miałby służyć do sterowania ruchem na makiecie kolejowej a w zasadzie do symulowania pracy blokady liniowej.

    To wszystko

    Pozdrawiam
  • PCBwayPCBway
  • Poziom 35  
    Witam !! Może zainteresuj się aplikacją licznika 74193 ( TTL ) lub 40193 ( CMOS ) . Pojedynczy liczy do ( lub od ) 16 . Można je łączyć szeregowo zwiększając pojemność licznika . I tak coś wjeżdża na szyny - licznik zlicza od zera do - N . Następnie coś przejeżdża przez drugi czujnik i licznik odejmuje od N do zera . Dokąd licznik nie osiągnie zera możesz zastosować jakąś sygnalizację ( led . buzzer , itp ) . Pomyśl - może tak by się dało ? pozdrawiam !!
  • PCBwayPCBway
  • Poziom 34  
    Żadnym problemem nie jest wykonanie liczników. Problem leży w wykonaniu sprawnego układu wykrywania przejeżdzających osi. Kiedyś zajmowałem się profesjonalnymi układami liczenia osi. Co prawda amatorskie wykonanie może korzystać z czujników optycznych. Wtedy nastąpi znaczne uproszczenie układu, ale należy zacząć od określenia rodzaju tego czujnika. Same liczniki nie stanowią żadnego problemu.
  • Poziom 10  
    WItam ponownie

    Dzięki za szybką odpowiedź.

    Co do szeregowego łączenia w/w układu - rozumiem, że muszę podłączyć nóźki 12 i 13 pierwszego układu do odpowiednio 4 i 5 następnego układu przez co można rozbudować taki licznik teoretycznie do nieskończoności. Proszę mi jeszcze powiedzieć jak w inny sposób niż za pomocą bramek logicznych podłączonych do wyjść Oa - Od (kod BCD) można stwierdzić że na wszystkich wyjściach występuje stan 0 ?

    A i tak na mój chłopski rozum - w momencie podania 0 na wszystkich wyjściach najlepiej najlepiej byłoby automatycznie wysłać impuls zerujący licznik, gdyż skoro na szlak wjechało mniej osi niż wyjechało to znak że jest wszystko ok, gorzej jest gdy ma miejsce odwrotne zdarzenie (mniej wyjechało, czyli na szlaku odczepił się któryś z wagonów). W skali 1:1 obsługa ruchu musi w takich wypadkach wzrokowo stwierdzić sygnały końca pociągu.

    Co do czujnika - myślę nad czymś takim: w najprostszym rozwiązaniu chcę wprowadzić krótki odcinek szyny izolowanej której najechanie powoduje wygenerowanie impulsu. W tym wypadku wszystkie osie taboru muszą być z jednej strony zmostkowane ze sobą zaś odizolowane od kół z drugiej strony pojazdu. Z rozwiązań awaryjnych myślę nad czysto mechanicznym przyciskiem.
  • Poziom 35  
    Witam !! Widzę to tak - jeżeli na szlak wjedzie 100 ( np. 100 ) osi to licznik naładuje się do 100 ( to oczywiste ) , z kolei w miarę odejmowania od tej wartości poszczególnych osi ( że tak powiem nie zbyt prawidłowo ) po zjechaniu całości na wyjściach będzie 0 . Jeżeli na szlaku zostanie 10 " osi " - to znaczy że jest źle . Jeżeli chciałbyś stosować wyświetlacz z konkretną liczbą osi , to musisz zastosować 74192 ( 40192 ) jest to licznik dziesiętny - 193 binarny . Dodatkowo do wyjść możesz podpiąć komparator 4 bitowy 7485 ( lub jego odpowiednik ) . pozdrawiam !!
  • Poziom 34  
    Co do czujnika: odcinek szyny izolowanej ma kilka niekorzystnych właściwości. Wjechanie koła na odcinek wygeneruje bliżej nieznaną ilość impulsów, to samo przy zjechaniu z niego. Zjawisko znane z drgań styków przekaźnika. Trzeba stosować układy eliminujące zakłócenia (ogólnie znane). Długość odc. izol. jest ściśle zależna od odległości między kolejnymi osiami. Prawdopodobnie najmniejsza odległość wystąpi w lokomotywie. Jeżeli szlak osłonięty jest semaforami, trzeba liczniki osi z nimi "sprzęgnąć". Oczywiście trzeba skomparować stan liczników. Jeżeli komparator wykaże że ilość osi przy wjeździe = przy wyjeździe, jest wolny wjazd na szlak i następuje reset liczników, w przeciwnym wypadku powinna nastąpić zmiana światła na semaforze i zatrzymanie ruchu. Także przy wjeździe na odcinek kontroli, semafor powinien zapalić się na czerwono i zmienić kolor gdy przy wyjeździe ilość osi jest zgodna. Temat jest dość szeroki dlatego warto napisać algorytm działania. Narzuca się konieczność wysyłania na kontrolowany szlak tylko jednego składu.
  • Poziom 10  
    Mam w tym wątku jeszcze jedno pytanie: czy wymieniony wczesniej w tym wątku układ 74193 ma możliwość zliczania od 0 w dół czyli: mam 0000, impuls odejmujący a następnie 1111 ?

    Dlaczego pytam, w wypadku ruchu dwukierunkowego możnaby zastosować wtedy jeden układ bez przełączania kierunku zliczania w zależności od tego w którym kierunku jest podany wjazd/wyjazd.

    Jeżeli chodzi o powiązaniez semaforami - tu można już naśladować obwody występujące na prawdziwej kolei. W obwodach sygnałowych i nie tylko znajduje się prawie zawsze przekaźniki zajętości torów, zwrotnic etc.
  • Poziom 34  
    jan_rambo napisał:
    Mam w tym wątku jeszcze jedno pytanie: czy wymieniony wczesniej w tym wątku układ 74193 ma możliwość zliczania od 0 w dół czyli: mam 0000, impuls odejmujący a następnie 1111 ?

    Dlaczego pytam, w wypadku ruchu dwukierunkowego możnaby zastosować wtedy jeden układ bez przełączania kierunku zliczania w zależności od tego w którym kierunku jest podany wjazd/wyjazd.

    Jeżeli chodzi o powiązaniez semaforami - tu można już naśladować obwody występujące na prawdziwej kolei. W obwodach sygnałowych i nie tylko znajduje się prawie zawsze przekaźniki zajętości torów, zwrotnic etc.

    74193 jest licznikiem dwukierunkowym. Jednak stosuj układy CMOS. Możesz zastosować np CD4029,CD4516. Jeżeli wejdziesz na:
    http://www.elenota.pl/
    znajdziesz dane interesującego Cię układu.
  • Poziom 35  
    Witam !! Masz rację - CMOS są lepsze - dlatego napisałem np 74193 ( TTL) lub 40193 ( CMOS ) . Pewnie dlatego że mam takie w pudełku :D . Układ ( co za straszne słowo :D ) jest dość prosty i można go zrobić ( na próbę ) na płytce uniwersalnej - przy okazji zweryfikować prawidłowość działania . A jak " ruszy " to zrobić projekt PCB . pozdrawiam !!
  • Poziom 34  
    Czy jest prosty? Jeżeli chcesz aby licznik najpierw zliczał ilość osi po wjechaniu składu na odcinek kontrolowany, a potem przy opuszczaniu odcinka od zliczonej wartości odejmował osie aż do wyzerowania, to napotkasz poważną trudność w zmianie kierunku liczenia. Narysuj schemat blokowy takiego zliczenia i zaznacz na nim z czym związana jest zmiana kierunku zliczania. Wiem, że można to zrobić, ale musi być określona minimalna szybkość z jaką wjeedzie skład na odcinek zliczania. Powiązanie z semaforami wg mnie nie rozwiąże problemu. Narysuj jak to widzisz i z komentarzem zamieść na Forum.
  • Poziom 35  
    Witam !! To prawda - jest trudność z kierunkiem zliczania . Robiłem coś podobnego do zmieny stopnia podziału w liczniku do syntezy ( dawne czasy - takie były syntezy ) . Interpretację kierunku liczenia zrobiłem na 4538 . Jeden blokował drugi w zależności od kierunku przestrajania . Rozumiem że ma to być model poglądowy a nie w pełni funkcjonalny układ kontroli , w tym wypadku trzeba by się wzorować na profesjonalnych rozwiązaniach a nie " rękodziele " . Może Kol. się wypowie - do czego to ma właściwie służyć , jeżeli od tego ma zależeć czyjeś bezpieczeństwo to raczej nie polecał bym takich " uproszczonych " układów . Z pewnością lepiej by to było zrobić na jakimś procesorze - ale zdaje się że musi być na bramkach - dlaczego ? pozdrawiam !!