Podziękowania dla Leszkor-a za zamieszczenie schematu na forum.
Fakt, że trzeba trochę porzeźbić funkcję "szukaj" aby tę rzecz odnaleźć ...
Podaję namiar dla pamięci i ułatwienia innym osobom zainteresowanym tym tematem:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic49939.htm
Schemat FZ30 14 2.doc
Taka seria do naprawy jaka mi się ostatnio przytrafiła wykroczyła poza rutynowy przegląd i wymianę elementów (część elementów SMD po stronie pierwotnej po prostu "wyparowała" !!!) - schemat w takim wypadku okazał się bezcenny.
Ogólnie moje uwagi: Ten model zasilacza akurat należy do bardziej dopracowanych niż jego "chudszy brat do tanga" ale co można stwierdzić:
el-kondy zwykłe a nie Low-ESR były fabrycznie włożone na wyjściu (i tak też można) tylko ich trwałość jest dyskusyjna, ogólna sprawność zasilacza mniejsza i kłopot z późniejszym usuwaniem skutków wycieku elektrolitu ...
Po naprawie warto też sprawdzic zachowanie sie zasilacza bez obiążenia - w moim przypadku konieczna była jeszcze korekcja rezystorów obciążenia wstępnego na wyjściu (bez obiążenia praca była bardzo niestabilna - słyszalna "czkawka" na trafie i brak stabilzacji nominalnego napięcia wyjściowego).
A propos "młodszego brata" (wersja na elementach przewlekanych) - od razu zalecam z marszu po stronie pierwotnej wstawienie warystora 300 VAC (oczywiście na wejsciu filtra sieciowego - za bezpiecznikiem 500 mA) oraz wymianę rezystora węglowego 120k/0,25W na rezystor cermetowy 150k/0,5W i zasilany z niego el-kondensatorek 22uF na wartość 33 - 47uF/63V (nie musi to być Low-ESR bo pracuje przy 50Hz) ale koniecznie na 105 st. C .
W obydwu typach warto zwrócić uwagę na stan el-kondensatora głównego oryginalnie jest wstawiany 22uF/400V, ale warto go przy okazji zmienić na 47uF/400V/105 st. C .
Metoda przetestowana klinicznie - brak reklamacji w temacie nagminnych usterek zasilaczy tego typu.