Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sterownik oświetlenia by Gibol

Gibol 16 Gru 2007 03:39 10931 21
  • Sterownik oświetlenia by Gibol

    Święta już za tydzień, więc postanowiłem (postanowienie i początek realizacji był ze 2 miechy temu :P) poskładać na nowo swój "pomysł" z poprzedniego roku, a mianowicie "sterownik oświetlenia" GSM.

    Urządzenie jest proste i bardzo dobrze spełnia swoją rolę. Na pewno można było to zrobić lepiej i inaczej, ale zrobiłem jak umiałem.

    Podstawą sterownika jest stary siemens z wpół niedziałającym wyświetlaczem.

    Sterownik oświetlenia by Gibol

    Sterownik oświetlenia by Gibol

    Sterownik oświetlenia by Gibol

    Ogólnie zasada działania jest prosta:
    >dzwonimy na siemensa
    >pojawia się sygnał na stykach silniczka wibratora (jest to prąd stały, ale nie jest podawany ciągle lecz w odstępach ok 1-2s)

    Tu napotkałem 1 problem ponieważ wcześniej nim użyłem siemensa, w tamtym roku miałem podłączoną nokię 3210 która miała sygnał wibracji ciągły,
    niestety uwaliłem jej Flasha, a płytka z układem przerzutnika T oraz przekaźnikiem była już gotowa, więc dorobiłem do tego drugą płytkę z ne555 pracującego
    jako multiwibrator monostabilny, co "prostuje" mi sytuacje

    >teraz spokojnie na wejście ne555 idą sobie impulsy a na wyjściu mam przez 10s od pierwszego impulsu, stan wysoki
    >dalej to leci na przerzutnik T, który załącz przekaźnik i zapamiętuje ten stan :)

    Możemy dzwonić na siemensa spokojnie 10s (jest duży zapas, bo kto puszcza takie długie "głuche") bez obawy, że stan zmieni się więcej niż raz, mamy oświetlenie załączone.

    Sterownik oświetlenia by Gibol

    >dzwonimy 2gi raz
    >analogicznie znów mamy "wibracje" ne555 daje 10s impuls na przerzutnik
    >przerzutnik rozłącza przekaźnik i zapamiętuje stan.
    >i mamy oświetlenie wyłączone :)

    I tym sposobem możemy włączać i wyłączać nasze oświetlenie, gdziekolwiek jesteśmy i kiedy zechcemy.

    Działanie urządzenia było sprawdzane na "prototypie" w tamtym roku i jest to naprawdę bardzo dobre i wygodne rozwiązanie.
    Nie ma cie w domu, robi się już ciemno, włączasz światła. Jesteś w domu, na 1 piętrze, nie musisz schodzić do piwnicy wyłączać "choinek"
    bo już jest trochę po świętach i nie muszą się świecić tak długo jak w święta (z uwagi na oszczędności, a ja wieszam duuzo lampek :)
    A komórkę ma się zawsze przy sobie. Oczywiście nie można dawać nikomu naszego super-hiper-ultra-tajnego numeru telefonu :)

    Sterownik oświetlenia by Gibol

    Mówiłem jeszcze o drugim problemie, a mianowicie o ładowaniu baterii... nie mogłem podpiąć telefonu do ładowarki, bo zapobiegliwi producenci umówili się, że wtedy nie ma wibracji i sterownik nie spełnia swojego zadania.
    Ładowanie zrealizowałem na scalaku max1811, co i jak widać na schemacie.

    Sterownik oświetlenia by Gibol

    Sterownik oświetlenia by Gibol
    Płytka z MAX1811 i NE555

    Zewnętrznie z przodu (w kolejności od lewej) mamy włącznik, diodę sygnalizującą pracę, diodę sygnalizującą czy oświetlenie jest włączone oraz przycisk do ręcznego włączania i wyłączania oświetlenia.
    Z tyłu jak się wszyscy pewnie domyślają jest wejście zasilania i wyjście oraz tajemnicza nakrętka z napisem FUSE, pod którą czai się bezpiecznik.
    (poprzednia wersja sterownika, która była zrobiona w pająku i zalana termo glutem, skończyła życie w sylwestra, z małą pomocą węża świetlnego, który zrobił zwarcie i uwalił 16A przekaźnik :P)

    Jeżeli chodzi o koszt wykonania takiego urządzenia to nie jestem w stanie określić dokładnie bo wszystkie części miałem już w domu, i są z wylutu albo użyte już kiedyś (bądź nie) do czego innego.

    Obudowa - 10zł (kupiłem do czego innego ale się nie przydała i przeleżała trochę)
    Telefon (wartość) - ok 30zł
    Reszta - ok 20-30zł.
    (nie licząc Max'a bo jestem "żulem" i zamawiam próbki... (nie dyskutujmy na ten temat bo to jest trochę jak z piractwem, długie dyskusje :P)

    Więc razem ok. 70zł.

    Trzeba doliczyć jeszcze jakiś starter.

    Osobiście polecam Simplusa (9zł), bo jakimś cudem nie przychodzą na niego smsy reklamowe, leżał prawie cały rok bez doładowania,
    i nadal można do niego dzwonić co jest nam niezbędne do działania sterownika :)

    Tutaj krótki filmik prezentujący działanie:

    Link


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • Relpol
  • #2 16 Gru 2007 05:55
    BOOM i ZONK
    Poziom 20  

    Witam!!

    Pośmiałem się trochę ale dobra... :D.To urządzenie to chyba coś w stylu zdalne sterowanie przez sieć GSM tak?? A za pomysł i staranne wykonanie 5/6.

    ""''\_PoZdRo_/''""

  • #3 16 Gru 2007 07:54
    mrrudzin
    Poziom 39  

    Piszesz że żeby włączyć / wyłączyć lampki trzeba zadzwonić dwa razy
    A czy "zliczanie" jest resetowane po jakimś czasie?
    Tzn. Wybrałeś przez przypadek numer do choinki, rozłączyłeś się, a za pięć godzin chcesz ją włączyć. Czy to jedno "dzwonienie" będzie pamiętane?

    Z doświadczenia wiem, że gdy można nawet włączyć lampki wciskając wtyczkę w pomieszczeniu obok, często się o tym zapomina. Stąd pytanie - czy myślał kolega o wykorzystaniu programatora czasowego, albo napisaniu prostego programu na mikrokontroler, który wraz ze zbliżaniem się świąt będzie włączał lampki na coraz dłużej? (na początek na 3-4 godziny, później prawie na cały dzień)?

    Generalnie pomysł ciekawy, wykonanie też niezłe.

  • Relpol
  • #4 16 Gru 2007 09:33
    tomeeh
    Poziom 23  

    Czy stosowałeś jakieś ekranowanie obudowy? Boję się, że w momencie przyjścia impulsów sieci GSM (widać jak kamera zbiera zakłócenia) przerzutniki zaczną szaleć...

    Coś mi się ten schemat nie podoba - w IC2 brakuje rezystora między zasilaniem 12V a pinami 6-7.

  • #5 16 Gru 2007 09:51
    maziu
    Poziom 18  

    Temat mówi co innego a układ swoje :P . według mnie przerost treści nad formą z tymi układami 555 itp.

    Osobiście mam SIEMENS-a ME45 i już od ponad roku ma wyprowadzone dwa przewody od silniczka , a swego czasu był używany jako włącznik PC.

    Największą zaletą twojego układu jest ogromny zasięg o ile telefon nie ma uwalonej anteny :P

    Pozdrawiam 5/6 za konsekwencje w budowie i efekt końcowy :)

  • #6 16 Gru 2007 10:17
    brymen
    Poziom 10  

    Pomysł jak najbardziej fajny. Kiedyś zrobiłem coś podobnego do włączania komputera i za pomocą VNC miałem nieograniczony dostęp. Zastosowałem Nokie 3310 dlatego że miała możliwość przypisania dzwonka do konkretnej osoby oraz kompozytor dzwonków. Wymontowałem głośniczek i podłączyłem transoptor PC817. Transoptor był bezpośrednio podłączony do styków kompa. Przypisałem dla wszystkich dzwoniących cisze a do mojego numeru przypisałem jeden(dowolny) ton. Wyeliminowałem w ten sposób nieautoryzowane osoby :] Gratuluje pomysłu i życzę więcej udanych projektów. Pozdrawiam

  • #7 16 Gru 2007 10:46
    riodoro1
    Poziom 22  

    podoba mi się pomysł fajny urządzenie na swój sposób przydatne i chyba pomyślę nad zrobieniem czegoś takiego:D

  • #8 16 Gru 2007 13:25
    Gibol
    Poziom 17  

    mrrudzin napisał:
    Piszesz że żeby włączyć / wyłączyć lampki trzeba zadzwonić dwa razy


    Nie nie trzeba dzwonić w razy, puszczenie głuchego na ten numer powoduje zmianę stanu na wyjściu przerzutnika T. Jest włączone - dzwonisz - wyłączasz. Jest wyłączone - dzwonisz - włączasz
    Sytuację obrazuje ten rysunek:
    Sterownik oświetlenia by Gibol

    Włączanie lampek ręcznie jest uciążliwe bo podłączenie jest w piwnicy, programator czasowy też odpada bo jest jakaś sytuacja nie uwzględniona w programie to trzeba lecieć do piwnicy, poza tym nie umiem programować mikroprocesorów (ale mam zamiar sie nauczyć :P)

    tomeeh napisał:
    Boję się, że w momencie przyjścia impulsów sieci GSM przerzutniki zaczną szaleć...


    Przerzutnik jest tylko 1 i jego wejście jest zaraz podłączone do transoptora, nie zbiera, działa poprawnie.

    I masz racje brakuje rezystora 10k na schemacie.


    maziu napisał:
    Temat mówi co innego a układ swoje. według mnie przerost treści nad formą z tymi układami 555 itp.


    Że temat sugeruje coś innego? No nie wiem zamiast sterownik można napisać włącznik/wyłącznik, ale sterownik jakoś lepiej brzmi.

    Przerost treści nad formą? Że opis za długi czy że ne555 to układ jest za prosty, zły, nie wszędzie trzeba ładować procesory i nie wiadomo co, skoro nie jest potrzebne. Dodam że jestem początkującym elektronikiem...

  • #9 16 Gru 2007 14:36
    _Arecki_
    Poziom 15  

    Napisałeś, że masz zamiar nauczyć się programować uP. Polecam. Daje to dużo większe możliwości przy zachowaniu niskiej ceny i prostoty układu. Oczywiście nie wszędzie trzeba od razu pchać się z uP, ale czasami jednak jest lepiej.

    Zaletą twojego rozwiązania jest to, że jest prosty i działa.
    Mam tylko pytanie. Jak rozpoznajesz "fałszywe" połączenia? Liczysz na to, że nikt niepowołany nie zadzwoni? Jeśli ktoś zadzwoni przez pomyłkę to Ci włączy te światełka.
    Możesz zrobić tak jak ktoś już wspomniał (nie wiem czy jest taka możliwość w tym siemensie), przypisać dzwonek z wibracjami tylko do twojego numeru, a inne wyciszyć.

    Przy zastosowaniu uP masz możliwość rozpoznawania numeru dzwoniącego, czy też odbierania smsów z odpowiednim poleceniem. Poczytaj o komendach AT do telefonów komórkowych.

  • #10 16 Gru 2007 15:18
    Hydro Aquatic
    Poziom 10  

    Witam :)

    No pomysł całkiem fajny, wykonanie też dobre, ale jak zapobiegniesz "fałszywemu dzwonieniu"? Bo w tej chwili chyba każdy może włączyć/wyłączyć te lampki?

    Ocenka

    Pomysł: 10/10
    Wykonanie: 8/10

    Pozdrawiam

  • #11 16 Gru 2007 15:54
    Gibol
    Poziom 17  

    W tamtym roku działało na tym samym numerze i nie było żadnych fałszywych połączeń czy smsów. Tego siemensa jak i inne części miałem na składzie, wiem że na uP byłby lepiej ale nie mogę sie zmobilizować do nauki programowania :P. W telefonie znalazłem funkcję filtracji połączeń zależnie od grupy, przełączyłem przewody na styki od głośniczka, chodzi ładnie, dzięki za poddanie pomysłu (znaczy myślałem o tym ale sie uczepiłem tej wibracji jak głupi :P)

  • #12 16 Gru 2007 15:55
    dturczak
    Poziom 19  

    Ja mam pytanie do samego ukladu max1811,wejscia SELI decyduje o max pradzie jakim jest ladowana bateria? i czemu wejscie EN polaczyles z SELI ?
    A samym SELU co w koncu mozna wybrac? nie za bardzo sie domyslam co do wartosci 4,1/4,2 V
    bo jezeli max napiecie baterii,to nic sie nie dzieje jezeli zastosujemy baterie 3.6 V ?

  • #13 16 Gru 2007 16:05
    denwer
    Poziom 14  

    Siemens ma taką fajną opcję. Mianowicie można ustawić go tak, żeby odbierał tylko i wyłącznie połączenia z numerów zapisanych w kontaktach tego telefonu. Wystarczy zapisać tylko jeden kontakt i już problem z pomyłkowymi telefonami od innych osób odpada. (niestety nie wiem czy prezentowany model siemensa ma tą funkcję).

    Oczywiście jeżeli chodzi o załatwienie sprawy mikrokontrolerem można było by to załatwić komendami AT. Wtedy nawet ten siemensik mógłby powiadamiać np. sygnałem albo SMSem o zmianie stanu. Oczywiście wymieniać takich dodatków można cały ogrom, ale jak już wspomniał autor projektu nie umie jeszcze programowania ( a szkoda :) ).
    Najważniejsze że układ spełnia swoje zadanie.

    Pozdrawiam.

  • #14 16 Gru 2007 16:20
    Gibol
    Poziom 17  

    dturczak, wszystko o max1811 masz w datasheecie, wpisz w google 1 link :)

  • #15 16 Gru 2007 23:22
    pitersan15
    Poziom 11  

    Ciekawy pomyśł, jakie są koszty wykonania?
    Ja rozwiązałem problem włączania lampek w prostszy sposób, mianowicie zastosowałem włącznik zmierzchowy.

  • #16 17 Gru 2007 00:13
    Gibol
    Poziom 17  

    Czytasz niedokładnie. Po 1 koszty masz w 1 poście, po 2 pisałem dlaczego nie interesują mnie automatyczne rozwiązania. Chociażby, czy nie fajnie jest jak przyjedzie rodzinka a ty cykasz telefonem i załączasz oświetlenie? ;)

  • #17 17 Gru 2007 16:46
    Karol966
    Poziom 30  

    Mógłbyś ten telefon schować w obudowie, lepiej by to wyglądało, takie jest moje zdanie, wyglądałoby to jak całkiem wypasiony sterownik a tak każdy się domyśla, że wykorzystałeś wibrację lub głośnik bądź oświetlenie do przełączania przerzutnika, na wyjściu którego jest tranzystor + przekaźnik. Pomyśl nad tym

  • #18 17 Gru 2007 20:58
    krystian08
    Poziom 16  

    Fajna konstrukcja, dobry pomysł, osobiście wcisnąłbym tą komórkę w obudowę, ale grunt że działa. Urządzenie bardzo przydatne, mam zamiar zbudować coś takiego, ale chyba poprzestanę na wyłączniku IR (pilotem przez okno;)

  • #19 17 Gru 2007 22:59
    otapi
    Poziom 25  

    pomysl dobry jaki wiele innyche tego rodzaju, znacznie ciekawiej by bylo obczaic transmisje i sterowac wieloma urzadzeniami za pomoca sms tak jak to gdzies widzialem do eriksona...

    ale co do tego konkretnego projektu musle ze szybciej latwiej i skuteczniej bylo by sie podpiac z sygnalem strujacym pod jakiegos leda niz pod wibre..

    wibra w zaleznosci od modelu dziala roznie w nokii np ktora mam nie dziala jak jest podlaczona ladowarka tylko jak na batriach chodzi a ledy zawsze zaswieca :)

    pozdro

  • #20 18 Gru 2007 17:57
    Gibol
    Poziom 17  

    Nie wiem jaki jest sens chowania telefonu do środka obudowy... trzeba wpisać pin jak się wyłączy i szereg innych rzeczy w menu jak potrzeba, poza tym nie ma już miejsca w obudowie. Otapi, sygnał jest podpięty pod styki głośniczka teraz, nie pod vibrę, poczytaj poprzednie posty.

    Jak by nie zrobić zawsze się ktoś przyczepi "bo on by zrobił tak" dobra ty byś zrobił na uC ty byś zrobił z telefonem w środku, ja nie umiem programować uC i nie pasuje mi telefon w środku. Każdy robi jak mu pasuje i na ile umie, już napisane były alternatywy, myślę że nie ma sensu już pisać o tym jak można było zrobić to inaczej :)

  • #21 18 Gru 2007 22:35
    brymen
    Poziom 10  

    Ale przecież, można to bylo zrobić inaczej... :P

  • #22 23 Gru 2007 12:58
    pitersan15
    Poziom 11  

    Gibol masz, zupełną racje, na świecie jest ponad 6 miliardów ludzi i każdy zrobiłby to innaczej, dlatego nie warto zwracać uwagi na opinie innych ludzi tylko wyciągać z nich to co najlepsze i twórcze, byle do przodu, ja tak robiłem i teraz mam maturkę z pięciu przedmiotów. Najważniejsze,że twoje urządzenie spełnia zadania jekie mu przewidziałeś. Wesołych świąt.:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D