Witam,
Mam pewne pytanie. Otóż mam głośniki Logitech Z-680 i mam nadzieję, że ktoś z was orientuje się w nich. Sprawa przedstawia się następująco.
Podłączyłem głośniki za pomocą oddzielnie kupionych kabli. Niestety jeden z kabli bardzo obdarłem z izolacji. Nim podłączyłem głośnik centralny. No i ten głośnik sobie tak swobodnie pod telewizorem myszkował (to znaczy bym sobie tam wepchnięty). I często pod telewizor coś wpychałem i ten głośnik tak się kręcił, aż tak się zakręcił, że kable zaczeły się stykać. Zamiast | | to były X. No i tak pewnego razu przestał działać centralny. Na początku nie widziałem, że to ten kanał, a że byłem zajęty pracą i magisterką to nie szukałem przyczyn. Jeszcze wtedy nie wiedziałem, że w ogóle kable się złączyły. Pewnego razu ide do sklepu i zacząłem myśleć o głośnikach. I wymyśliłem, że może te kable się połączyły. Wracam do domu, patrze i tak w rzeczy samej było. To je rozdzieliłem z nadzieją, że będzie wszystko ok. Ale nie jest. Podłączyłem centralny głośnik pod inny kanał w Subwooferze i działa. Sam głośnik jest więc dobry. Ale kanał niedziała. Zastanawiam się co mogło się stać i czy w punkcje RTV mi to naprawią. Cała reszta działa. I ile powinienem za to zapłacić? Pewnie coś się przepaliło?
Dzięki z góry za pomoc.
Mam pewne pytanie. Otóż mam głośniki Logitech Z-680 i mam nadzieję, że ktoś z was orientuje się w nich. Sprawa przedstawia się następująco.
Podłączyłem głośniki za pomocą oddzielnie kupionych kabli. Niestety jeden z kabli bardzo obdarłem z izolacji. Nim podłączyłem głośnik centralny. No i ten głośnik sobie tak swobodnie pod telewizorem myszkował (to znaczy bym sobie tam wepchnięty). I często pod telewizor coś wpychałem i ten głośnik tak się kręcił, aż tak się zakręcił, że kable zaczeły się stykać. Zamiast | | to były X. No i tak pewnego razu przestał działać centralny. Na początku nie widziałem, że to ten kanał, a że byłem zajęty pracą i magisterką to nie szukałem przyczyn. Jeszcze wtedy nie wiedziałem, że w ogóle kable się złączyły. Pewnego razu ide do sklepu i zacząłem myśleć o głośnikach. I wymyśliłem, że może te kable się połączyły. Wracam do domu, patrze i tak w rzeczy samej było. To je rozdzieliłem z nadzieją, że będzie wszystko ok. Ale nie jest. Podłączyłem centralny głośnik pod inny kanał w Subwooferze i działa. Sam głośnik jest więc dobry. Ale kanał niedziała. Zastanawiam się co mogło się stać i czy w punkcje RTV mi to naprawią. Cała reszta działa. I ile powinienem za to zapłacić? Pewnie coś się przepaliło?
Dzięki z góry za pomoc.
