Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wzmacniacz 2x200 wat rms. problem z zasilaniem.

xman900 19 Dec 2007 19:21 2878 11
  • #1
    xman900
    Level 13  
    Mam transformator 500Wat / 2x25V. Pomyślałem zrobić wzmacniacz 2x holton 200. Mam kompletne PCB, wszystko jest, w trakcie pojawił się tego mały problem, napięcie w transformatorze, jest za małe, kolejna myśl, dołożenie kolejnych uzwojeń w trafie, niestety okazało się to niemożliwe, wszystko jest zrobione na ścisk. Jedyną alternatywą wydaje się zrobienie mnożnika napięcia takiego jak linku:

    http://www.myzlab.pl/eim/mnoznik/index.php

    I tu pojawił sie problem, jakich diod i kondensatorów użyć aby miało to wystarczającą wydajność prądową. Jakich kondensatorów i diod prostowniczych użyć??Wymagane napięcie do poprawnej pracy końcówki ≈ ±65V/ wydajności ok 3-4A. Potrzebna pomoc, bo muszę skończyć ten wzmacniacz na sylwester :D Jest ktos kto podejmie sie tego :arrow: wyzwania:?:
  • #3
    Jerzy Węglorz
    Level 39  
    Dla wzmacniacza o mocy 200W RMS na 4 ohmach trzeba mieć po wyprostowaniu, pod obciążeniem zasilanie 85V - 88V (może być jako +44V - 0 - -44V). Z połączonych 2x25V po wyprostowaniu dostaniesz 70V, a pod obciążeniem ok. 60V, co wystarczy dla mocy ok. 100W na 4 ohmach. czyli ten transformator jest zupełnie niedopasowany do Twojego projektu.
    Nie ma innego wyjścia, jak albo zmiana transformatora, albo zmiana założeń dla Twojego projektu.
  • #4
    User removed account
    User removed account  
  • #5
    xman900
    Level 13  
    Chcę spróbować zrobić coś z tym mnożnikiem napięcia, tylko nie wiem od której strony to ugryźć, praktycznie sprawność prądowa tego mnożnika jest ograniczona jedynie sprawnością trafa, doliczając straty na samym mnożniku.
    Narcyz jeśli dobrze się orientuje to nie zda egzaminu w praktyce, trafo ma 500 VA. rozdzielając napięcie na dwa mostki uzyskam po wyprostowaniu 2x-35V i 2x+35V względem masy. Chyba nie napisałem zbyt jasno potrzebne jest napięcie +65V i - 65V względem masy. bez obciążenia. Za ok 20 min. wrzucę rozrysowany schemat, dla ścisłości jestem początkującym elektronikiem. Z podstawowych praw fizyki jedno zapamiętałem, wraz ze wzrostem napięcia spada amperaż np. mam 25V 2A to daje 50 wat, jak podwyższę napięcie do 100V to amperaż spadnie do 0.5A ale oddawana moc 50 wat pozostanie. i na tej zasadzie chce zastosować ten mnożnik.

    Zrobione według schematu mnożnika, diody polaryzują ładowanie kondensatorów i jednocześnie dają na wyjściu mnożnika napięcie 100V, po odfiltrowaniu powinno być ok. -/+ 50V, wcześniej pomiędzy kondensatorami filtrujacymi a mnożnikiem dla poprawy stabilności można dać zwykły mostek gretza, za kondensatorami stabilizator. Kombinuje pod górę.
    Już jest wstępny schemat, nie jestem jakimś specem z elektroniki, dopiero uczę sie, jeśli ktoś mógłby zweryfikować ten pomysł byłbym wdzięczny za pomoc.
  • #6
    User removed account
    User removed account  
  • #7
    mskojon
    Level 31  
    Jedynym rozwiązaniem jest mostek. Np. TDA7924 w mostku na każdy kanał, co przy tym zasilaniu powinno dać Ci ok 140W na kanał przy 8R. Taki jak w kicie N022
  • #8
    Jerzy Węglorz
    Level 39  
    xman900 !
    Małe wyjaśnienie: To nie jest MNOŻNIK napięcia, tylko POWIELACZ, który dostarczone napięcie zmienne o wartości ileś tam volt (RMS) prostuje i powiela razy 2, 3, 4 ... zależnie od tego, ile jest członów diodowo - pojemnosciowych. Ponieważ z 1 napięcia 25V (RMS) możesz uzyskać po wyprostowaniu w prostowniku szczytowym (a taki właśnie jest człon diodowo - pojemnościowy) ok. 35V, wiec z powielacza będziesz miał 70 - 105 - 140 - ... i więcej volt (napięcia się DODAJĄ), ale nie można "mnożyć" razy półtora lub razy jeden i trzy czwarte. Powielacz jest dość "miękkim" źródłem napięcia, więc pod obciążeniem będzie huśtawka napięcia zasilania, przy każdym mocniejszym wysterowaniu. Powielacze stosuje się przy niewielkich i stosunkowo stałych obciążeniach, lub tam, gdzie taka huśtawka nie ma znaczenia.

    A teraz PRAWO OHMA. Wielokrotnie podejmowane próby obalenia Prawa Ohma do tej pory nie powiodły się, więc lepiej je stosować, dopóki nie mamy nic lepszego. Tu małe wyliczenie: w założeniach masz MOC i OPORNOŚĆ OBCIĄŻENIA (takie parametry zwykle się przyjmuje dla urzadzeń akustycznych). Wszystkie inne parametry da się wyliczyć z tych 2, a mianowicie: napięcie na obciążeniu (czyli głośniku) jest równe pierwiastkowi z (MOCy x OPORNOŚĆ). Jeżeli zakładamy 200W i 4 ohmy, to napięcie na obciążeniu MUSI być 28,28V (RMS), co odpowiada wartości szczytowej prawie 40V, wartości międzyszczytowej 80V, a ponieważ tranzystory wykonawcze, przez które płynie prąd muszą mieć na sobie jakiś spadek napięcia (np. po 1,5V), to w tym czasie muszą być zasilone napięciem ok. 83V (może też być np. 84V, będzie większy "zapas" na nasycenie tranzystorów). Prostownik zatem powinien dawać +42V - 0 - -42V POD OBCIĄŻENIEM, a bez obciążenia to może być np. ok. +50V - 0 - -50V, a takie napięcie dostaniesz po wyprostowaniu ok. 2 x 35V prądu zmiennego.
    Co jeszcze można zrobić?
    - Zmiana transformatora (pisałem),
    - zmiana założeń (pisałem),
    - po transformatorze i prostowniku przetwornica DC/DC, dająca napięcia takie, jak potrzebujesz (projekt zupełnie szalony, bo zrobienie przetwornicy na 500W jest znacznie trudniejsze, niż zrobienie wzmacniacza 2 x 200W).

    A poza tym zachecam do wszelkich osobistych eksperymentów (z przyrządem pomiarowym w rece), a do tego dobrze jest czasem coś policzyć, uwzględniajac Prawo Ohma ...
  • #9
    xman900
    Level 13  
    Zweryfikowałem to, napięcie podniesione ale wydajność prądowa drastycznie spadła. W między czasie wygrzebałem jakiś transformator 150VA dający 2x28V. Wpadłem na kolejny pomysł dziecinnie prosty w wykonaniu tylko nie wiem jak to się sprawdzi w praktyce, już mówię o co chodzi, uzwojenia w trafie 150 VA połączyć szeregowo i to dać, między między szeregowe połączenie w trafie 500VA 2x25Vwyglądałoby to mniej więcej tak
    25V -28V-0-28V-25V
  • #10
    mskojon
    Level 31  
    Opyl jak najszybciej to trafo i kup inne, to będzie chyba najlepsze rozwiązanie.
    Btw. po co Ci 200W? Jakby nie patrzeć jest to cholernie dużo
  • #11
    User removed account
    User removed account  
  • #12
    AnTech
    Level 31  
    2x200 W to tylko liczby. Wzmacniacz właściwie nigdy nie pracuje z sygnałem sinusoidalnym. Różnica między 2x200 a 2x150 W jest w zasadzie żadna.
    Osobiście wykorzystałbym ten transformator 500VA i, jak kolega mskojon radzi, zbudował wzmacniacz w układzie mostkowym w każdym kanale. Ale to już zupełnie inna konstrukcja.

    Do posiadanych przez autora wątku płytek PCB holton konieczny będzie inny transformator albo pogodzenie się z mocą wyjściową obniżoną do ok 2x70÷80 W przy 4Ω, a przy niewielkiej rozbudowie układu z mocą ok. 2x150 W przy 2Ω.