Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Szkolenia SonelSzkolenia Sonel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zawód akustyka - gdzie są szkoły?

20 Gru 2007 20:42 4089 24
  • Poziom 11  
    Witam czy ktoś wie gdzie są szkoły po których można zdobyć zawód akustyka ??
  • Szkolenia SonelSzkolenia Sonel
  • Poziom 28  
    Nie ma takowych
    są moim skromnym zdaniem dwa wyjścia LO z poszerzoną fizyką no i studia (i teraz nie wiadomo czy elektroniczne czy akustyczne)
    albo technikum elektroniczne (czasami nawet jest specjalizacja Audio) Niestety z tego co wiem to dwa technika godne o profilu elektronicznym jedno to ZSŁ w Krakowie (uczęszczam)(dają wycisk) i bodaj że w Łodzi jest jeszcze jakieś dobre.
  • Poziom 12  
    polecam po liceum czy technikum wybrać się do wrocławskiej politechniki wydział elektroniki...idziesz na kierunek elektronika i telekomunikacja i na 3 roku wybierasz specjalizacje akustyka.
  • Poziom 41  
    jest jeszcze akustyka na uniwersytecie w poznaniu na akademi muzycznej w wawie...
  • Poziom 17  
    Ja jestem absolwentem Politechniki Wrocławskiej na specjalności Akustyka i powiem ze dzieki tej uczelni bardzo duzo sie nauczylem. A co do tych Uniwerkow to nie polecam. Na polibudzie niezbyt optymistycznie sie o nich wypowiadaja. A wystarczy tylko spojrzec i porównac ksiazki pisane przez ludzi z uniwerkow a ludzi z uczelni technicznych. W przypadku tych pierwszych nawet sredni student potrafi dostrzec bledy ktore czasami sa po prostu smieszne.

  • Spec od akustyki
    A ja jestem absolwentem Uniwerku w Poznaniu i bardzo sobie to zdobyte wykształcenie cenię :)
  • Szkolenia SonelSzkolenia Sonel
  • Poziom 13  
    Kiedyś miałem okazję pracować z człowiekiem po reżyserii na UAM. Stosował dziwne metody, wypowiadał dziwne teorie, a w praktyce na nie wiele się to zdało.
    Osobiście uważam, że najlepsza jest praktyka. Sam skończyłem elektronikę i telekomunikacje (bardzo pomaga ukończenie uczelni technicznej na kierunku elekronicznym) ale dopiero praca na scenie uczy zawodu.

    Co do SAE to ostatnio miałem okazję rozmawiać z człowiekiem który tam studiował i nie bardzo chwalił tę uczelnię ... wręcz przeciwnie ...

  • Spec od akustyki
    Ale ja nie robiłem reżyserii dźwięku. Na temat tego kierunku mam swoje zdanie :P
  • Moderator Akustyka
    Specjalny Ośrodek Szkolno Wychowawczy dla Osób Niewidomych i Słabowidzących w Krakowie przy ul Tynieckiej chyba 7 prowadzi technikum i policealną 2 letnią szkołę w kierunku realizator dźwięku. Ale do policealnej przyjmują tylko 10-15 osób/rok
  • Poziom 15  
    uczelnie wyższe o kierunku reżyserii dźwięku są jeszcze w : Gdańsku, Bydgoszczy, Katowicach, Wrocławiu, Warszawie, Poznaniu.... i to chyba tyle....
  • Poziom 22  
    Gdańsk odpada.

    Szczerze.
    Akademia muzyczna w wawie - jesli nie skończyłeś 2 stopnia odpuść sobie
    UAM fajna sprawa prof Makarewicz rządzi ale jeśli nie jesteś olimpijczykiem odpuść spobie
    PWR (Wrocław) - jeśli nie jesteś zarąbisty z matmy odpuść sobie
    Szkoły policealne - Odpuść sobie
    technika - odpuść sobie

    jeśli nie załapałeś się na nic wyżej
    ODPUŚĆ SOBIE !!!!
    zostań muzykiem, oświetleniowcem, kompozytorem
    nie poradzisz osbie jako akustyk nie ma szans
  • Poziom 43  
    Najlepiej samokształcenie na dowolnym kierunku studiów. Są różne podejścia od strony akustycznej podejść do akustyki, od strony materiałowej, od stroy muzycznej... kierunek nauka o materiałach, tyle, że taka ścieżka na kierunkach jest raz na parę lat i jest połączona z właściwościami magnetycznymi i elektrycznymi. Czyli całe full łącznie z akustyka kwantową wchodzą w grę.

    Technikum może są rzadkie, ale od strony serwisu Audio sobie poradzisz, czasami profesor - jakiś zapaleniec powie Ci co nieco z własnego doświadczenia.

    Bo w zasadzie akustyka jest nauką o rozchodzeniu się fal. A fale to jest to coś co przetwarza ucho. Czyli przez medycynę też da sie wystartować w kierunku akustycznym.

    Nie mówiąc o tym, że akustyka powinna być nakierowana na praktykę, bo teoretyczna z logarytmami jest nudna lepiej sobie od strony teorii iść na przykład na fizykę molekularną.
  • Poziom 14  
    izzy napisał:

    jeśli nie załapałeś się na nic wyżej
    ODPUŚĆ SOBIE !!!!
    zostań muzykiem, oświetleniowcem, kompozytorem
    nie poradzisz osbie jako akustyk nie ma szans


    Czyli uważasz, że bez szkoły nie można zostac akustykiem?

    Myśle, że wielu akustyków w tym kraju mogło by się obrazić na takie stwierdzenie. Pisze tu o akustykach live. Moim zdanie decyduje praktyka.
  • Poziom 10  
    sebol1976 napisał:
    izzy napisał:

    jeśli nie załapałeś się na nic wyżej
    ODPUŚĆ SOBIE !!!!
    zostań muzykiem, oświetleniowcem, kompozytorem
    nie poradzisz osbie jako akustyk nie ma szans


    Czyli uważasz, że bez szkoły nie można zostac akustykiem?

    Myśle, że wielu akustyków w tym kraju mogło by się obrazić na takie stwierdzenie. Pisze tu o akustykach live. Moim zdanie decyduje praktyka.


    Też mi się wydaję, że jest to dosyć śmiałe stwierdzenie. Zresztą na oświetleniu też trzeba się znać i mieć wiedzę o optyce. "Akustyk" to przecież nie jest Bóg na estradzie i osoba najbardziej wykształcona a oświetleniowiec to już może być tylko po podstawówce ;). Najlepsza szkoła to szkoła życia, czyli praktyka, praktyka, praktyka ..... no i trzeba mieć zapał.


    P.S. Najważniejszy jest elektryk, bez prądu to nie ma ani oświetleniowca ani akustyka ;).

    Pozdro
  • Poziom 24  
    W starożytnej Grecji prądu nie było a budowniczowie - wcześni akustycy, jakoś sobie radzili ;) sam zamierzam się wybrać na jakiś muzyczny kierunek. Myślę, o reżyserii dźwięku na UAM w Poznaniu. Warszawę sobie odpuszczam. Jakie studia proponujecie właśnie na ten, bądź co bądź, elitarny kierunek?

    Pozdrowienia
    Airnox
  • Poziom 14  
    Zależy co chcesz robić po studiach? Jak pracować przy live to nie wiele ci same studia pomogą. Chyba, że połączysz to z pracą w dużej frimie.
  • Poziom 24  
    Interesuje mnie praca studyjna. Przy live to przy okazji...

    Pozdrowienia
    Airnox
  • Poziom 16  
    Dodam jeszcze, że Na Akademiach Muzycznych główny nacisk pada na przedmioty typowo muzyczne, typu: fonograficzna analiza partytury, montaż muzyczny (umiejętność wybrania i zmontowania nagrania z kilku wersji), estetyka źwięku w filmie...
    Do tego cały wachlarz przedmiotów typu: kształcenie słuchu, historia muzyki, aranżacja i instrumentacja, gra na instrumencie (u nas w Bydgoszczy obowiązkowy jest fortepian), chór.
    Oczywiście akustyka, elektroakustyka, montaż cyfrowy, matematyka...
    Uczelnia otwiera też drogę do instytucji i firm zajmujących się dźwiękiem, w których można obdyć praktykę.
    Te studia mają wykształcić reżysera dżwięku, nie (jedynie) akustyka czy realizatora.
    Jeśli więc chcesz zostać akustykiem, to faktycznie taka uczelnia wydaje się nieco na wyrost...
  • Poziom 22  
    sebol1976 napisał:
    izzy napisał:

    jeśli nie załapałeś się na nic wyżej
    ODPUŚĆ SOBIE !!!!
    zostań muzykiem, oświetleniowcem, kompozytorem
    nie poradzisz osbie jako akustyk nie ma szans


    Czyli uważasz, że bez szkoły nie można zostac akustykiem?

    Myśle, że wielu akustyków w tym kraju mogło by się obrazić na takie stwierdzenie. Pisze tu o akustykach live. Moim zdanie decyduje praktyka.

    Można było zostać akustykiem bez szkoły za czasów pana mietka i władka.
    Niech się obrażają obecnie trzeba mieć wiedzę.
    To już nie wystarczy postawić jak pan tadziu 3 paczek na krzyż i cieszyć japę.

    Teraz wchodzi technika linie, pełno fizyki, to już nie to samo.

    Dodano po 52 [sekundy]:

    Air choć do nas do wrocka ;) będzie zgrana paczka :)
  • Poziom 15  
    izzy napisał:

    [...] jeśli nie załapałeś się na nic wyżej
    ODPUŚĆ SOBIE !!!!
    zostań muzykiem, oświetleniowcem, kompozytorem
    nie poradzisz osbie jako akustyk nie ma szans [...]


    A czy te zawody są według Ciebie tak łatwe, że nie trzeba do ich wykonywania szkoły, wiedzy???? Ja jestem realizatorem światła i nie uważam, że mój zawód jest łatwiejszy od zawodu akustyka. Oczywiście bez dźwięku nie ma koncertu, ale bez światła (dobrego światła, które trzeba dobrze zaprojektować, stworzyć, a później często wyreżyserować) muzyka ta
    nie koniecznie zachwyci widza. Trzeba stworzyć show, a do tego potrzebni są kompozytorzy, muzycy, akustycy i oświetleniowcy. Muzyk to też trudny zawód. Są to codzienne godziny ćwiczeń na instrumencie (wiem z doświadczenia. Skończyłem PSM I i II st.). Kompozytor to zawód "z powołania". Trzeba mieć muzykę "w głowie", pomysł, a nie każdy ten dar posiada (też próbowałem coś komponować i wiem, że to trudne).
    Więc moim zdaniem nie należy mówić, że nie może być akustykiem, bo sobie nie da rady. W każdym z tych zawodów może sobie nie dać rady oraz do wykonywania każdego z tych zawodów potrzeba ogromnej wiedzy i zwykłego talentu !
  • Poziom 24  
    Izzy
    Gdzie do Wro? Możesz coś więcej o tej szkole napisać? No i na jakim kierunku dokładnie jesteś ? ;)

    Jakie generalnie są opinie na temat UAMu i reżyserii dźwięku?

    Pozdrowienia
    Airnox
  • Poziom 22  
    UAM problem jest taki że na rok jest przyjmowane około 18 osób. Zwykle się pcha tam każdy ale przychodzi na tyle duża liczba olimpijczyków że są przyjmowani wyłącznie oni.
    Regulamin na UAM mówi że olimpijczycy są przyjmowani poza kolejnością. Więc wystarczy ,że pojawi się ich odpowiednia ilość...
    Bardzo fajna atmosfera. W szczególności prof. Makarewicz :)

    Politechnika Wrocławska - najlepsza uczelnia w polsce, problem jest taki że ogromna liczba osób chce iść na reżyserię dźwięku. Ale po pierwszych dwóch latach zmienia zdanie. Idzie na na przedmioty telekomunikacjo podobne bo tam można zarobić więcej kasy. Już na 3 roku po takim przedmiocie dostajesz propozycje praktyk nie tylko krajowych i dobre pieniądze.
    Dla ciekawych siatka godzin
    http://www.eka.pwr.wroc.pl/ftp/katalog/eit_I_s_eid_ects.pdf

    PWR jest bardzo ciężki na początku i jest spory wycisk. Jednak są sposoby żeby to ominąć :)

    Ropniak talent to podstawa. Trzeba mieć minimum smykałki żeby myśleć o jakimś zawodzie.
    Ale jak by na to nie patrzeć oświetleniowcy mają mniej fizyki ;>

    Wiem że moja opinia wywołuje kontrowersje ale przez to parę osób zastanowiło się nad sobą i tym zawodem.
    Po kilku rozmowach kilka osób zgodziło się że dobrze mieć podstawy (to oznacza że zaczynają się przekonywać) wiedzy o fizyce dźwięku.
    Ale zaraz pojawiało się stwierdzenie "ale tylko podstawy bo resztę policzy za mnie program"
    I tu się nie zgadzam programy mylą się nie biorą pod uwagę wielu rzeczy.
    Np programy do linii to taka zabaweczka która daje możliwość podniecania się wykresami które czasem nie mają żadnego połączenia z rzeczywistością.

    Przykład stary focus. Ja policzyłem linie na papierze, druga osoba w focusie. Co się okazało graliśmy w sylwestra. Okazało się ,że wyszedł jeden wielki sz*t.
    Bo poszło po planie focusa bo focus zrobił ładny wykresik :D. Focus nie umiał wpaść na to że będzie inna prędkość powietrza.
    Po drugie basy. Udało się mi wygłówkować ustawienie basów. I zamiast mojego przeszło ustawienie z programu 8 paczek każda po 1200W.
    I grało tak że pożal się Boże.
    Potem na 2 paczkach z moim ustawieniem graliśmy w tym samym miejscu imprezę i brzmiało i grało kilka razy lepiej.
    Co może potwierdzić znajomy z elektrody.
    Tak że wiara w programy może zaprowadzić w....
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jestem na 6 semestrze Inżynierii dźwięku na PWR. Dojść do tego momentu nie było łatwo, bo bylo ciężko i nudno. Do konca 4 sem nie ma prawie NIC o akustyce. Za to wytrwać w lata matematiki i całej masy nudów (za wyjątkiem kilku kursów) bylo warto bo teraz jest to co lubimy najbardziej. Politechnika daje solidne podstawy, ale trzeba rozumieć to co prubóją Ci wpoić, tu nie wystarczy słuchać.
    W odpowiednim momencie trzeba wziąć sprawy w swoje ręce i doszkalać się samemu ale już nie tyle z literatury co z praktyki. Polecam staże w firmach z branży (pro)audio lub prace w nich, nawet na ćwierć etatu.
    Tylko dobre teoretyczne podstawy w połączeniu z kilkuletnią praktyką, tworzą zawodowca w swojej dziedzinie.
  • Poziom 22  
    W sumie masz racje wszelkie odmiany programowania nie są potrzebne. Zostawił bym tylko podstawy C. Bo uczy myślenia i nie jest trudne.
    Większość nudów się łatwo zalicza.