Znajomy dał mi coś takiego do naprawy. wyglądało prosto ( i jest proste) dwa ledy zielony i czerwony trzy rezystory tranzystor i coś co chyba było diodą.
zacząlem od wymiany zasilacza bo poprzedni byl spalony, to coś co chyba było diodą zupełnie rozyspało się od przegrzania uznałem więc że wlutuję 1n4007. zostaje jeszcze sprawa tranzystora. napisane na nim jest s9013 h 331 i nie bardzo wiem na co go wymienić.
moje pytania to:
-czy dobrze że zastosowałem diodę 1n4007?
- na co można wymienić ten tranzystor ?
wiem że to dla was proste i przepraszam za tak laickie pytania ale głupio jest się poddać na tak prostym układzie.
zacząlem od wymiany zasilacza bo poprzedni byl spalony, to coś co chyba było diodą zupełnie rozyspało się od przegrzania uznałem więc że wlutuję 1n4007. zostaje jeszcze sprawa tranzystora. napisane na nim jest s9013 h 331 i nie bardzo wiem na co go wymienić.
moje pytania to:
-czy dobrze że zastosowałem diodę 1n4007?
- na co można wymienić ten tranzystor ?
wiem że to dla was proste i przepraszam za tak laickie pytania ale głupio jest się poddać na tak prostym układzie.
