logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Brak świteł mijanie w lagunie

KJaniczak 23 Gru 2007 00:19 3401 24
REKLAMA
  • #1 4615473
    KJaniczak
    Poziom 25  
    Witam wszystkich. od dzisiaj mam taki problem że przestały mi świecić "krótkie" w lagunie rok 95. i nie wiem co może być przyczyną bo podejrzewam przekaźnik ale nie wiem czy wogóle w niej jest dodam że napięcie jest ok tylko żarówka nie świeci czyli nie ma prądu a napięcie pewnie "urojone". proszę o pilą pomoc
  • REKLAMA
  • #2 4615497
    andwod
    Poziom 13  
    A sprawdzałeś czy obie żarówki nie przepalone - też się zdarza
  • #3 4615506
    KJaniczak
    Poziom 25  
    Tak sprawdzałem i były spalone obie ale teraz są nowe i nie świecą a objawy takie jak podałem dodam że tych nowych nie spaliło bo sprawdzałem.
  • REKLAMA
  • #4 4615517
    andwod
    Poziom 13  
    Jeszcze jedno pytanie które może się wydać śmieszne ale jeśli były spalone obie to czy spaliły się jednocześnie i czy bezpieczniki się również przepaliły
  • #5 4615525
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Sprawdzić, najlepiej żarówką 21W czy jest napięcie na bezpiecznikach.
  • #6 4615539
    KJaniczak
    Poziom 25  
    Bezpieczniki sie nie przepaliły a żarówka 21 W świeciła cały czas ale teraz już nie świeci bo podmieniałem bezpieczniki i teraz już nie świeci. ale zasadnicze pytanie co steruje tymi żarówkami przekaźnik czy bezpośrednio z wyłącznika?
  • REKLAMA
  • #8 4615553
    andwod
    Poziom 13  
    Prąd pobierany przez żarówki jest zbyt duży by zasilane były bezpośrednio z wyłącznika - mało jest aut na rynku gdzie się zasila żarówki prosto z wyłącznika - Laguna do takich aut nie należy.
    Może uszkodził się przekaźnik, a może przerwa na jakimś złączu - trzeba dokładnie przejżeć instalację elektryczną.
    Jeśłi chodzi o schematy to przejżyj:
    http://szukaj.elektroda.net/search.php?mode=r...d=613137&sid=92f9362c77d4818272c9c3abb352343a
    sam sprawdziłem
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic272899.html
    ale mogą być znaczące różnice- inny rocznik.
    Warto przejżeć przekaźniki czy się któryś nie wysunął.
  • REKLAMA
  • #9 4615554
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Jak sprawdzałeś tą żarówką, jeden przewód do masy a drugi (przy włączonych światłach i stacyjce czy karcie) do bezpieczników od tych świateł.
  • #11 4615562
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Jeśli było zasilanie na bezpiecznikach to powinny światła świecić, wszak z bezpieczników idzie prosto na lampy:)
  • #12 4615573
    andwod
    Poziom 13  
    Może przerwa na złączu albo na gniazda żarówek źle założone na bolce, albo żarówki mają wspólną masę która się przerwałą.
    Trzeba sprawdzić.
  • #13 4615574
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    KJaniczak napisał:
    dodam że napięcie jest ok tylko żarówka nie świeci czyli nie ma prądu a napięcie pewnie "urojone". proszę o pilą pomoc

    wstaw żarówki i zmierz to napięcie pod obciążeniem.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Lampa prawa i lewa mają oddzielne masy i nie działały by "długie"
  • #14 4615580
    KJaniczak
    Poziom 25  
    andwod napisał:
    Prąd pobierany przez żarówki jest zbyt duży by zasilane były bezpośrednio z wyłącznika - mało jest aut na rynku gdzie się zasila żarówki prosto z wyłącznika - Laguna do takich aut nie należy.
    Może uszkodził się przekaźnik, a może przerwa na jakimś złączu - trzeba dokładnie przejżeć instalację elektryczną.
    Warto przejżeć przekaźniki czy się któryś nie wysunął.


    I właśnie o to mi non stop chodzi tylko gdzie jest ten przekażnik???????????

    Dodano po 3 [minuty]:

    długie i postojówki działają bez problemu. a to że nie ieci to sprawdzałem dodatkową żarówką podpiętą bezpośrednio do minusa z akumulatora i plusa co ma zasilać żarówke i nic
  • #15 4615584
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Na schemacie będziesz miał, na pamięć Ci nie powiem, ale jak masz napięcie na bezpiecznikach to przekaźnik 100% OK jest

    Dodano po 2 [minuty]:

    Masz podpiąć plus do bezpieczników od tych świateł i sprawdzić, czy do bezpieczników dochodzi prąd, później sprawdzimy w razie co, czy wychodzi z przełącznika pod kierownicą.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Jak znam życie, przekaźnik będzie koło przekaźnika długich, więc spróbuj zlokalizować po cykaniu.
  • #16 4615594
    KJaniczak
    Poziom 25  
    Dobra sprawdzę rano mimo ze niedziela tylko ciągle nie wiem gdzie mają miejsce przekaźniki przecież na schemacie nie ma czy sa pod deską czy pod maską np.
  • #17 4615603
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Powinno być opisane w której skrzynce :) Polecam sprawdzanie metodą na słuch :)
  • #18 4615609
    andwod
    Poziom 13  
    Przekażniki powinny być w kabinie.
    Pod maską umieszcza się przekażniki głównie
    z podzespołów silnika aby zaoszczędzić na
    grubych kablach.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Możliwe że bezpieczniki są przed stykami przekaźników wtedy może przekaźnik nie dostawać
    napięcia na cewkę i nie podawać napięcia na żarówki i może to być wtedy manetka.
    Podobny problem opisują.
    http://www.renault25.plm11.pl/viewtopic.php?t=1584

    Dodano po 2 [minuty]:

    wtedy nie będzie bezpiecznik łąpał po załączeniu śiwateł i nie znajdziesz go na słuch
  • #19 4615649
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Kolego andwod, bezpieczniki są na wyjściu z przekaźnika.( Zasilanie wchodzi na mostek dwóch bezpieczników a z drugiej strony z każdego bezpiecznika wychodzi zasilanie jednej lampy) na przekażnik wchodzi zasilanie z + "centralnego", a sterowanie + przekaźnika jest z pod przełącznika pod kierownicą.
    Mówiłem o szukaniu na słuch przekaźnika od działających świateł! (logicznym jest,że drugi będzie obok)
  • #20 4616005
    KJaniczak
    Poziom 25  
    Przyczyną jest albo wyłącznik albo ten nieszczęsny przekaźnik którego nie mogę znaleźć. Bo jak zmostkuje bezpieczniki to świecą światła mijania. Znalazłem trzy przekaźniki ale żaden nie jest od świateł. Dodam jeszcze że kontrolka od świateł mijania dzisiaj już nie świeci a wczoraj przynajmniej ona świeciła.
  • #21 4616297
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda
    andwod napisał:
    Prąd pobierany przez żarówki jest zbyt duży by zasilane były bezpośrednio z wyłącznika - mało jest aut na rynku gdzie się zasila żarówki prosto z wyłącznika...

    VAG, fiat, itd trochę tego jest

    Wpiszę się w post kolegi po randze :D : cała masa samochodów japońskich i koreańskich też jest pozbawiona przekaźników. <Błażej>
  • #22 4616317
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Dostać się do wyłącznika świateł, podać na krótko zasilanie na przewód sterujący światłami. Brak kontrolki: poprawić bezpieczniki!
  • #23 4616379
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Przecież to nie kosmiczna technologia! Sprawa diagnozy jest prosta!
    1. Załączamy światła mijania.
    2. Mierzymy, co się pojawia na złączach żarówek pod obciążeniem i bez obciążenia. To samo sprawdzamy na bezpiecznikach.
    3. Sprawdzamy, czy jest ciągłość obwodu bezpieczniki - gniazda żarówek (badamy za pomocą buzzera) lub poprzez podanie napięcia bezpośrednio na "odbiór" w skrzynce.
    I już wiemy, czy problem leży po pierwotnej, czy wtórnej stronie obwodu.
    Potem, jak kolega Pawel wawa radzi, dostać sie do przełącznika zespolonego lub jego wiązki i podać zasilanie na wyjście z przełącznika świateł w pozycji mijania. I będzie wiadomo, czy to przełącznik nawalił, czy przekaźnik. Jak przekaźnik, to bierzemy na słuch gdzie trzaska ten od długich (najlepiej sobie pomrugać). I sprawa wyjaśniona!
    Nie ma co deliberować. Laguna I to nie jest ufo!
    Cała diagnoza to jakieś 15 minut. Wystarczy miernik, metr przewodu, zwłaszcza, że linki do schematów są już podane.
  • #24 4616465
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Zgadzam się z Błażejem( z moderatorem NIGDY nie wolno sie nie zgadzać ;) ) z jednym wyjątkiem, nie błyskamy tylko zmieniamy na przemian światła "krótkie" i "długie" gdyż spotkałem się z taką diabelska sztuczką, że impulsowe były podłączone bezpośrednio pod zasilanie bezpieczników, już ZA przekaźnikiem. :) Czas usunięcia tej usterki z diagnozą to góra pół godziny!
  • #25 18885221
    kamyk123
    Poziom 11  
    Błażej napisał:
    podać zasilanie na wyjście z przełącznika świateł w pozycji mijania. I będzie wiadomo, czy to przełącznik nawalił, czy przekaźnik. Jak przekaźnik, to bierzemy na słuch gdzie trzaska ten od długich (najlepiej sobie pomrugać).


    Mam Lagunę PH1 z 1996 roku i może Cię zaskoczę ale nie ma przekaźników w obwodzie świateł, cały prąd roboczy płynie przez przełącznik przy kierownicy (przez to też wynikły opisane niżej moje problemy). Wiem, że dyskusja się nie toczyła od lat ale pomyślałem, że opiszę wam moje problemy i rozwiązanie. Co by nie mówić to jeszcze sporo Lagunek śmiga na drogach mimo swoich lat i pewnie jeszcze nie jedna osoba będzie miała podobne problemy i będzie szukać rozwiązania i może mój post będzie pomocny.

    U mnie wyglądało to tak że pewnego razu zniknęły światłą mijania, zostały sprawne tylko postojowe i długie. Usterka okazała się prosta do odnalezienia bo okazało się że upalił się styk we wtyczce wiązki którą wpinamy w przełącznik świateł przy kierownicy. Konektor we wtyczce w miejscu gdzie przychodzi +12V do obwodu świateł mijania się usmażył przez niepewny styk, nie udało mi się znaleźć typu konektora który by trzeba na nowo zarobić i umieścić we wtyczce, więc musiałem sobie jakoś prowizorycznie poradzić z tym, z grubszej folii aluminiowej poskładałem wąski długi pasek o szerokości ciut mniejszej niż wewnętrzny wymiar konektora, tak by móc ten pasek złożyć w połowie w osi krótszego boku tego paska, tak by zrobić takie U które następnie wsunąłem do wnętrza kontekora, pasek był na tyle długi że ok centymetra zostało na zewnątrz po wsunięciu do końca w konektor, z racji że pasek był złożony na pół zostały na zewnątrz dwa końce paska, które wywinąłem na zewnątrz do tyłu wzdłuż konektora, dzięki temu po włożeniu do wtyczki konektor wszedł dosyć ciasno co zagwarantowało dosyć dobry docisk paska do konektora od zewnętrznej strony. Po takiej prowizorycznej naprawie światła mijania się pojawiły. A jak życie uczy prowizorka okazuje się na ogół najbardziej trwałym rozwiązaniem więc już jeżdżę jakiś czas i ze światłami jest póki co dobrze, Ale to było do czasu...

    Ostatnio będąc na przeglądzie w stacji kontroli diagnosta posprawdzał wszystkie światła, było wszystko w porządku, po przeglądzie wyjeżdżając ze stacji przekręcam przełącznik świateł przy kierownicy i zdziwko bo nie ma świateł mijania. Po powrocie do domu miernik w rękę, wkrętaki i sprawdzam cały obwód, przełącznik przy kierownicy okazał się dobry, naprawiony prowizorycznie styk też był ok. Kolejna część obwodu świateł to połączenie przełącznika ze skrzynką bezpieczników, a z bezpieczników już bezpośrednio na żarówki. Połączenie na żarówki sprawdziłem, każdy bezpiecznik oddzielnie, lewe ok, prawe ok, więc winowajcą pewnie będzie połączenie od przełącznika do skrzynki. Pomyślałem, że nie ma rady i trzeba całą skrzynkę wypatroszyć i wyjąć na zewnątrz i przejrzeć wewnętrzne połączenia. Przy okazji chciałem wydedukować gdzie powinien wchodzić przewód idący od przełącznika przy kierownicy bo nie wiedziałem. Nie było tak łatwo wyjąć całą skrzynkę bezpiecznikową ale trochę myśląc i na spokojnie demontując sukcesywnie wszystkie połączenia wtykowe udało się. Nie było też prosto otworzyć obudowę skrzynki bo po całym obwodzie zamknięta na zatrzaski, zacząłem więc jakby od jej tyłu (i wam też tak radzę) czyli od przeciwnego końca niż znajdują się gniazda przekaźników, bo tam jest większa jej część płaska i łatwiej pootwierać zatrzaski, ostatnie zatrzaski otwierałem te które znajdują się najbliżej bezpieczników. Poszło całkiem sprawie. Po rozebraniu i dokładnym obejrzeniu płytek skrzynki (podwójne i dwustronne płyty laminowane) znalazłem na zewnętrznych ich częściach kilka zimnych lutów, jeden był bardzo widoczny bo od słabego połączenia laminat się przegrzał i zmienił kolor. De facto od niego zacząłem, potem idąc tym tropem szukałem innych niepewnych połączeń i było ich bodajże 5. Wszystkie poprawiłem, polutowałem na nowo, układając nawet trochę więcej spoiwa niż fabrycznie, tak dla pewności. Założyłem, że to pomoże, po poskładaniu wszystkiego i ponownym pospinaniu całej elektryki, powkładaniu bezpieczników i przekaźników na swoje miejsca nadszedł czas na próbę świateł. Pstryk pstyk... światła mijania działają jak dawniej, ufff... Sukces :)
REKLAMA