Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ŁZR PW-7011 pali bezpieczniki

23 Gru 2007 15:28 1692 8
  • Poziom 22  
    Witam, problem jest tego typu: Pali bezpieczniki oznaczone B301 oraz B302. Powymieniałem tranzystory mocy BDP285 na 2N6292 oraz BDP286 na 2N6107. Kolejna rzecz: wymieniłem tranzystory T111 na pionowej płytce na BD139 oraz T112 na BD140. Dodatkowo powymieniałem rezystory ceramiczne (R47 5W) oraz mały kondensator 15nF(C138). Po włączeniu pali te bezpieczniki, na panelu nic się nie świeci. Na płytce głównej od strony lutowania są powstawiane "na dziko" mostki, powstawiane rezystory pomiędzy ścieżki- i tu pytanie: czy tak ma być(słyszałem że fabrycznie takie harce były robione) czy ktoś tu nieudolnie grzebał?
    Proszę o pomoc.

    Dodano po 17 [minuty]:

    byłbym zapomniał: wymieniłem również malutkie tranzystorki t108 i (chyba)t208.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 24  
    Witam! Trzeba zacząć od sprawdzenia, czy nie ma zwarcia w zasilaczu i tranzystorach mocy. Następnie wyjmij obie płytki sterujące tranzystorami mocy i włącz zasilanie, jeżeli nie pali bezp. (2,5A) i rezystory emiterowe nie dymią się ( jest na nich 0 V) możesz pojedynczo wkładać płytki sterujące po uprzednim rozładowaniu kondensatorów (4700uf), jeżeli pracuje dobrze dołącz drugą płytkę do drugiego kanału. Powodzenia.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 27  
    Ja miałem ze swoim PW 7011 ten sam problemi i zrobiłem sparowanie końcówek mocy. Śmiga aż miło
  • Poziom 22  
    Cytat:
    tranzystorach mocy
    Są nowe, więc to raczej odpada.
    Cytat:
    zrobiłem sparowanie końcówek mocy
    Mógłbyś mi, laikowi przybliżyć nieco, na czym to polega?

    Niestety skończyły mi się bezpieczniki, po świętach kupię, i zastosuje się do waszych porad, i zobaczymy.
  • Poziom 22  
    Panowie, wytłumaczcie mi jedno.
    Powyciągałem w cholerę te pionowe płytki, podłączam zasilanie, bezpieczniki 2,5A, iiii... cisza. Żadna dioda nie świeci, nic nie reaguje. Na bezpiecznik z tyłu dochodzi +/- 85V. Tak ma być? Zaraz poszukam w schemacie, może coś przeoczyłem. pozdr.
  • Spec od sprzętu Unitra
    A czego się spodziewałeś że wzmacniacz zagra bez tych płytek? Na którym bezpieczniku masz to niby 85V?
  • Poziom 17  
    A czy uważałeś żeby nie zewrzeć śrubek którymi przykręcałeś tranzystory mocy do obudowy? (nie wiem jak jest u Ciebie ) Ale Od dołu były zakładane takie dosyć szerokie podkładki na te tulejki izolacyjne, podkładki te bardzo łatwo zewrzeć do obudowy przyglądnij się temu dokładnie czy nie masz gdzieś zwarcia bo jeśli tak to będzie Ci palić te bezpieczniki w nieskończoność.Stosowałeś podkładki mikowe pod tranzystory? Druga sprawa sprawdź ten pojedynczy bezpiecznik obok bezpieczników 301 i 302. ma on chyba 630mA ( nie pamiętam dokładnie ) sprawdź go miernikiem, nie "na oko".
    Poprzecinanymi ścieżkami i wstawianymi, jak to określiłeś "na dziko" rezystorami sie nie przejmuj - tak było robione oryginalnie w tych wzmacniaczach ;)
    Pozdrawiam.
  • Poziom 22  
    Cytat:
    A czego się spodziewałeś że wzmacniacz zagra bez tych płytek? Na którym bezpieczniku masz to niby 85V?
    Nie zrozumieliśmy się -cisza, w sensie żadnych dymów, nie padł żaden bezpiecznik- czyli jakby nie patrzeć coś jest na tych pionowych płytkach. Tylko zastanawia mnie co, bo powymieniałem tam wszystkie tranzystory, wszystkie! I nic nie wskazuje na to, aby jakikolwiek element był tam padnięty. Uprzedzam pytania, wszystko zgodnie podłączone(Baza,emiter, kolektor).
    Śrubki przykręcone właśnie z tymi gumowymi przekładkami, podkładki mikowe nowe, pasta termoprzewodząca, wszystko tak jak powinno być- aż takim "lamusem" nie jestem ;)
    Vector_666: ten bezpiecznik(Chodzi o 160mA) jest dobry, on nie padł w ogóle, oczywiście wszystko sprawdzane miernikiem, nie pod światło :)
    A gdzie ja znalazłem to 85V? Coś mnie tknęło, aby zmierzyć napięcie na bezpieczniku na tylnej części obudowy- ten wykręcany na śrubokręt. Właśnie tam znalazłem 85V. Wytłumaczcie mi dlaczego i skąd takie napięcie na tym bezpieczniku?
    Panowie, co tam może być nie tak? Jutro wstawię dokładne zdjęcia każdej części tego wzmacniacza, możliwe że poprzedni właściciel coś sknocił, a ja tego nie widzę. Chciałbym, abyście mnie choć naprowadzili co tam może być nie tak lub gdzie szukać przyczyny. Cały czas szedłbym w stronę pionowych płytek- skoro gdy są podłączone wywala bezpiecznik, a gdy ich nie ma, wszystko jest w porządku. No ale z drugiej strony wszystkie tranzystory wymienione, żaden rezystor, kondensator nie wygląda na uszkodzony, więc już nie mam pojęcia.
    Pozdrawiam, i liczę na cierpliwość :)
  • Spec od sprzętu Unitra
    I znów to samo co w innych postach czy tematach się pisze.
    Odłącz tranzystory mocy i wtedy odpalaj, sprawdz czy wywala nadal bezpiecznik itp. A to napięcie 85V to nie wiem, chyba coś źle mierzyłeś.