Witam
Mam problem z alarmem niestety nie znam modelu wiem ze jest to alarm firmy FOX.
Zaczelo sie od tego ze chcialem podladowac aku i odpialem klemy. pozniej podlaczylem i alarm sie "uzbraja" krotkie mrugniecia i sygnal piec razy a pozniej szosty raz dluzsze mrugniecie i dziwek. Dioda w srodku samochodu sygnalizuje wlaczony alarm. Gdy probuje go wylaczyc pilotem nic sie nie dzieje. A pilot raczej ma dobre baterie bo mruga dioda po wcisnieciu przycisku. Pilot ma dwa przyciski duzy i maly. Niedawno kupilem ten samochod (ford escort 98 r (bez centralki)) i nie uzywalem alarmu bo nie bylo takiej potrzeby. Najgorsze jest to ze odciety mam zaplon i w zaden sposob nie moge uruchomic samochodu. prosze o jakies wskazowki co i jak. Moze jak go usunac gdyz nie jest mi potrzebny.
Mam problem z alarmem niestety nie znam modelu wiem ze jest to alarm firmy FOX.
Zaczelo sie od tego ze chcialem podladowac aku i odpialem klemy. pozniej podlaczylem i alarm sie "uzbraja" krotkie mrugniecia i sygnal piec razy a pozniej szosty raz dluzsze mrugniecie i dziwek. Dioda w srodku samochodu sygnalizuje wlaczony alarm. Gdy probuje go wylaczyc pilotem nic sie nie dzieje. A pilot raczej ma dobre baterie bo mruga dioda po wcisnieciu przycisku. Pilot ma dwa przyciski duzy i maly. Niedawno kupilem ten samochod (ford escort 98 r (bez centralki)) i nie uzywalem alarmu bo nie bylo takiej potrzeby. Najgorsze jest to ze odciety mam zaplon i w zaden sposob nie moge uruchomic samochodu. prosze o jakies wskazowki co i jak. Moze jak go usunac gdyz nie jest mi potrzebny.