Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przeróbka starych lamp błyskowych

26 Gru 2007 17:38 5499 13
  • Poziom 10  
    Znalazłem taki oto schemat:

    (kliknij aby zobaczyć powiększenie)
    Przeróbka starych lamp błyskowych

    Dzięki takiej modyfikacji stare lampy błyskowe mogą bezpiecznie współpracować z aparatami cyfrowymi.
    I tu pojawia się kilka moich pytań:
    Jeżeli mam zasilanie z 4 akumulatorów (czyli 4,8V) to do VCC+ (zasilanie) jakiej wartości powinienem zastosować opór (gdzieś ze 250 Ohm?).
    Jest podane że dla 3V powinno być 100 Ohm natomiast dla 6V 300 Ohm. I teraz nie wiem jaki zastosować dla 4,8V.
    A i jeszcze mam pytanie, ile W powinny mieć rezystory?
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Akumulatorki naładowane i tak mają większe napięcie niż 1,2V, ten opornik ma ograniczać prąd płynący przez diodę optotriaka. Taki 200 - 250 ohm powinien być OK. Moc tego opornika może być niewielka, 0,25W w zupełności wystarczy...

    Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Wielkie dzięki. ;)
    A jeszcze mam pytanie jakiej mocy ma być ten drugi opór (22K Ohm)? Musi być jakiejś większej czy też nie?

    A i czy waszym zdaniem układ zda egzamin? Czy może wykonać to zabezpieczenie jakoś inaczej?
  • Poziom 30  
    Nie taniej i prościej kupić lampę? Dobre lampy ze standardową gorącą stopką można kupić od 30zł (używane).
    Przypuszczam że części, czas, nerwy, robota przy upychaniu tego w obudowę i szukanie ewentualnych błędów nie są warte oszczędzenia paru zł (powiedzmy 15zł stara lampa + 5zł części, czyli oszczędzamy 10zł...).
    Moim zdaniem to przerost formy nad treścią, układ zdać egzamin powinien ale musisz pod uwagę wziąć ryzyko związane z błędem.
    Ponadto - jeśli cię to interesuje, mam jedną lampę którą mógłbym odstąpić.
  • Poziom 10  
    My się chyba nie rozumiemy. Ja kupuję lampę i ją przerabiam żeby nie załatwić aparatu (chcę ją używać z cyfrówką). No chyba że znajdzie Pan dedykowaną lampę do Sony za 30 zł. :lol:
    Bo z tego co ja widzę to najtańsze Sony HVL-F32X kosztuje od 600 zł w górę.
  • Poziom 10  
    Aparat sony.
    Wolę się zabezpieczyć, zwłaszcza że będzie mnie to kosztowało śmieszne pieniądze.
  • Poziom 30  
    No dobrze, ale jaki model? Lub prościej: czy podłączenie do lampy to standardowa gorąca stopka, czy też tak jak np. w minoltach (także cyfrowych lustrzankach), Sony A100 i A700 niestandardowe gniazdo?
  • Poziom 10  
    Zwykłe Hot Shoe
  • Poziom 30  
    Właśnie tak myślałem.

    Prawdopodobnie ten aparat współpracować może z lampami o napięciu wyzwalania do 12V.

    W związku z tym można wybrać:
    a) kupić starą lampę o napięciu wyzwalania powiedzmy 600V (ze schematu), męczyć się z układem, ryzykować że nie zadziała lub zadziała nie tak, ryzykować życie i zdrowie (wyładowanie kondensatora w lampie) - kosztować to będzie około 20zł łącznie z zakupem lampy,
    b) kupić nieco nowszą lampę o napięciu wyzwalania poniżej 12V w cenie od 30zł do około 100zł, m.in. taka jaką ja mam na sprzedanie - współpracowała ona z cyfrowym Panasonic FZ10 i FZ20 które "wytrzymują" właśnie max 12V wyzwalania,
    c) kupić nową dedykowaną lampę - 600zł.

    Posiadając kompakt jakiś czas temu, ja wybrałem punkt B. Kompakt sprzedałem, kupujący nie chciał lampy więc tak leży u mnie...
    Z ciekawości zajrzałem na allegro ale teraz tam niewiele...
  • Poziom 10  
    Ja kupiłem taką która teoretycznie ma napięcie wyzwalania poniżej 12V, ale wolę nie ryzykować. ;) Założenie układu będzie mnie kosztowało nie więcej niż 5 zł.

    A tak w ogóle to do sony znajomi zakładali lampy unomata gdzie według:
    http://www.botzilla.com/photo/strobeVolts.html
    dochodzi do 200V i nic się nie działo (Unomat B20C).
  • Poziom 27  
    Ten opornik 22 kOhm może być jak najmniejszej mocy, służy tylko do rozładowania kondensatora 22uF/10V...
  • Poziom 13  
    Witam !!!!
    Dokupiłem do swojego aparatu SONY R-1 wspomnianą lampę Sony HVL-F32X i nie polecam . Przy zastosowaniu akumulatorów paluszkowych i pełnym błysku ta lampa ładuje się pół minuty . Jestem załamany bo nie mogę zdobyć schematu tej lampy aby coś wymyśleć , a rozwiązanie http://armar.net.autocom.pl/foto/HVL-F32X/ wydaje mi się trochę śmieszne i mało profesjonalne . Założyłem temat https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic918607.html może ktoś coś wymyśli ? Jeszcze raz pozdrawiam .
  • Poziom 27  
    Jeżeli komuś złożenie układu z 10 elementów to co powiecie na układy z 500 części a przecież działają. Nie święci garnki lepią. Sam mam lampę starszego typu i szukam opisu złączki minolty z tymi 4 stykami żeby coś z tym wykombinować. Polecam temat:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=784758&postdays=0&postorder=asc&highlight=lampa+b%B3yskowa&start=30
    Może warto by pomyśleć o optycznym sprzężeniu lampy z aparatem - z zastosowaniem fotoceli.