Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rozbudowany wzmacniacz TDA7250

MaThiR 26 Gru 2007 20:15 11473 25
  • Rozbudowany wzmacniacz TDA7250
    Przedstawiam konstrukcję wzmacniacza opartego na driver'rze TDA7250. Założeniem była nauka poprzez jego budowę. Sama budowa zajęła mi dwa lata (w miedzyczasie również robiłem inne rzeczy), zacząłem w wieku 13 lat a sfiniszowałem mając 15. Płytki robiłem termotransferem, które projektowałem w Eagle'u. Całą konstrukcję przedstawiam w kilku punktach:

    1. Zasilacz główny:
    Napięcie z mostków prostowniczych jest wygładzane przez kondensatory, do tego jest jeszcze przekaźnik. W momencie załączenia wzmacniacz i reszta układów jest zasilana przez szeregowe rezystory 100Ohm, które po sekundzie są odłączane. Nie ma chyba sensu zamieszczać PCB tutaj jest to postolity układ.

    2. Zasilacz stabilizowany:
    Tutaj zastosowałem stopień tranzystorowy obniżający napięcie do stabilizoatorów oraz płynny regulator obrotów wentylatora zależnych od temp. radiatora do którego jest przypięty czujnik. Układ do wentylatora zrealizowałem na wzmacniaczu operacyjnym. Całość jest moją konstrukcją i dopiero po trzecim podejściu uzyskałem zadowalający efekt.

    3. Przełączniki wejść i preampy.
    Schematy zapożyczyłem z kitów. Jest tutaj 5 wejść przełączanych isostatami których wzory wykonałem z edytorze w Eagle'u (pliki *.lbr stworzone przeze mnie zamieściłem na samym dole postu):
    - 2 wejścia uniwersalne (1 gniazdko na przednim panelu)
    - wejście do gramofonu magnetycznego
    - wejście do mikrofonu (gniazdko na przednim panelu)
    - wejście do gitary
    O dziwo przy przełączaniu nie mna zakłóceń. Ogólnie po czasie stwierdziłem że ścieżki i układ elementów nie jest zbyt przemyślany. Człowiek dojrzeje i coraz trudniej się czymkolwiek zadowolić...

    4. Układ filtrów.
    W tym miejscu wykorzystałem kolejnych 5 isostatów:
    - prosty filtr górnoprzepustowy (typowa aplikacja przy użyciu wzmacniacza operacyjnego -12dB)
    - prosty filtr dolnoprzepustowy (całkiem podobnie zbudowany)
    - mono
    - tłumienie sygnału (później wylutowałem część elementów i jest teraz wolny)
    - mute (czyli wtedy lecą same słuchawki o czym później jeszcze wspomnę)
    Płytką tak jak poprzednią nie jestem zadowolony. Strasznie ciężko się prowadziło ścieżki do tych isostatów co namnożyło zwór... Tutaj też były 2 podejścia.

    5. Regulator tonów niskich i wysokich:
    Z poprzedniego układu sygnał trafia do regulatora tonów wysokich i niskich wykonanego na podstawie schematu z kitu. Płytkę i wzory potencjometrów do Eagle'a zrobiłem sam (pliki *.lbr stworzone przeze mnie zamieściłem na samym dole postu). Defektem jest że nie pracuje na zbyt wysokim sygnale przez co musiałem go stłumić co zaowocowało ciut większymi zakłóceniami... Ten układ męczyłem najdłużej - to dopiero czwarty który zrobiłem jako tako był godzien zastosowania w tej konstrukcji.





    6. Reg. głośności:
    Układ stworzyłem sam na podstawie wzmacniacza operacyjnego.

    7. Balans:
    Ten układ również jest zbudowany na podstawie wzmacniacza operacyjnego i potencjometru z odczepem po środku przez co działa kapitalnie.

    8. Koncówka mocy (TDA7250 2x BD911/912 + 2x 2N3055/MJ2955.
    Jak na schemacie poniżej, płytkę zrobiłem sam (za 2 podejściem dopiero mnie zadowoliła). Chodzi bardzo dobrze, rusza od strzału. Zabezpieczenia przeciwzwarciowego dotychczas nie odważyłem się wytestować. Polecam.

    https://obrazki.elektroda.pl/64_1198695742.jpg

    https://obrazki.elektroda.pl/24_1198696116.jpg

    https://obrazki.elektroda.pl/10_1198696229.jpg

    https://obrazki.elektroda.pl/5_1198696908.jpg

    Wszystkie PCB tworzyłem i robiłem sam (termotransfer). Najgrzej było z eliminacją szumów, ale po wielu eksperymentach, dodatkowych płytach uziemiających uzyskałem zadowalający efekt. Problem jeszcze był z układami regulacji tonów, każdy strasznie zniekształcał (na maksymalnym wzmocnieniu tonów niskich i wysokich) przy wyższym poziomie sygnału (500mV/pp) co zmusiło mnie do stłumienia do ok. 100-200mV/pp.

    Wszystkie stopnie wzmacniające tworzyłem przy użyciu wzmacniaczy operacyjnych (wszystkie NE5532) dokształcając się artykułami z EdW. Po prostu nie miałem ochoty na bawienie się w dobieranie puntów pracy, a poza tym na razie nie odkryłem ich tajników do tego stopnia by móc coś na nich konstruować. Natomniast początkującym jak najbardziej polecam budowanie takich właśnie układów na elementach OA. Ich działania można się spokojnie nauczyć na własną rękę bez większych problemów.

    Preampów do gitary i mikrofonu na razie nie testowałem jak grają (działać działają bo po dotknięciu wejścia brączą). Osobno poza resztą testowałem tylko preamp do gramofonu i byłem z niego zadowolony.

    Podsumowując osiąga trochę mało mocy jak na kolumny 8Ohm (2x maestroII 130 TONSIL), ale jak na pierwszą poważniejszą konstrukcję nastolatka chyba nie jest źle. Najbardziej zadowolony jestem z wiedzy i umiejętności które przez te dwa lata zdobyłem.

    Dziękuję wszystkim za pomoc tym którzy zerknęli i zainteresowali się moimi pytaniami i problemami które tutaj zamieszczałem.

    Zapraszam do oceny i wymiany doświadczeń na tym tle.

    Poniżej załączam schematy, projekty PCB i pliki *.lbr.

    Załączniki:

    Fajne!
  • #2 26 Gru 2007 20:44
    fuutro
    Poziom 43  

    Całkiem niezła konstrukcja zwłaszcza jak na 13-15 lat. Spożytkowałeś starą obudowę i całkiem nieźle poradziłeś sobie z bałaganem w środku. Płytki też ładnie wykonane. Może tylko gniazda ewentualnie warto by było wymienić na coś nowszego/innego typu.

  • #3 26 Gru 2007 20:52
    CERSUNITED- DEUTSCHLAND
    Poziom 12  

    Bardzo fajny piecyk:) gratuluje bo to juz nie taka prostnta jak na 7294:) ale potencjal jest bo znam ten ukladzik troche teraz pozmienialem go i wlasnie testuje. I gratulacje za wytrwalosc.pozdrawiam

  • #4 26 Gru 2007 22:25
    wikingc1
    Poziom 18  

    Witam.
    Gratulacje wspaniałego wzmacniacza. Sprzęt na pewno na poziomie zwłaszcza biorąc pod uwagę Twój wiek. Szczerze to zazdroszczę Ci zapału w budowie, ja mam zawsze problemy żeby coś doprowadzić do końca, zwłaszcza jak pojawiają się problemy.
    Pozdrawiam.

  • #5 26 Gru 2007 23:51
    pawel_elo
    Poziom 13  

    wszystko napisałeś oprócz mocy wyjściowych twojego wzmacniacza.. przez i po rozbudowie

    Dodano po 1 [minuty]:

    troche nie pasuje obudowa do tych pięknych kolumienek ;)

  • #6 26 Gru 2007 23:55
    k4be
    Poziom 31  

    Rzeczywiście rozbudowany, przynajmniej w porównaniu z tym, który wykonałem w bardzo podobnej obudowie (jest na tym forum) :)
    A gdybym miał 13 czy 15 lat, jako obudowy użyłbym pewno jakiegoś pudełka z kartonu :P
    Gratulacje za konstrukcję! W sumie jedyne, co mi się tutaj nie podoba na pierwszy rzut oka (nie oglądałem schematów) to zastosowanie wentylatora.

  • #7 27 Gru 2007 08:52
    Matasio
    Poziom 11  

    Jestem pełen podziwu.
    A to że zastosowałeś wentylator to naprawdę nie najlepsze rozwiązanie gdyż ma on na pewno negatywny wpływ na jakość.Ale jak na ten wiek to jestem zaskoczony sam jestem troszkę starszy ale nie wiem czy poradził bym sobie z takim cackiem.

  • #8 27 Gru 2007 09:50
    Alton88
    Poziom 21  

    Asz dziw mnie bierze , ja w wieku 13 bawiłem sie klockami Lego i co najwyżej silniczkami z zabawek .
    A tu TDA i na dodatek rozbudowany .

    10/10 za mobilizacje :)

  • #9 27 Gru 2007 10:19
    MaThiR
    Poziom 16  

    Wentylator niestety jest nieodzownym elementem warunkującym moc wzmacniacza, musi przyśpieszać oddawanie ciepła z radiatorów. Co do jego pracy nie ma problemu ponieważ szybkość obrotów jest adekwatna do temperatury radiatora. Chociaż muszę przyznać że jest bardzo zła cyrkulacja powietrza w tej obudowie - z kolumnami 8Ohm może spokojnie bez problemu pracować pełną mocą, co innego z 4Ohm'owymi (moc strat jest 2 razy większa!). Wentylator nie wprowadza zakłóceń w tor audio.

    Szumy są znikome: dopiero po podejściu pod kolumnę i nastawieniu uszu słychać lekki brum(zapewne obciażyłem niesymetrycznie obie żyły zasilania i pochodzi z końcówki mocy), a syk dochodzi na maksymalnym zgłośnieniu (w rzeczywistości nie da się podejść dalej niż poza połowę - pracuje wtedy już na pełnej mocy). Z tego względu potencjometr głośności jest zaraz przed końcówką mocy.

    Nie napisałem nic o transformatorze: zwykły toroidalny 300W 2x30V.

  • #10 27 Gru 2007 12:05
    Ogro
    Poziom 16  

    wwooowww powiem tyle :D bardzo ładnie ci to wyszło... zachowana stara stylizacja, a nie oczojebne LED`y ;)
    ja tez niedawno robiłem końcówke na tym układzie, i... no cóż... :] wygląda jak połączenie obicia dachu z psiej budy i pudełka po butach.... :)
    ale cóż poradzić, kończyłem go noc przed imprezą :)

    pozdrawiam, i zycze dalszych sukcesów w elektronice :)

  • #11 27 Gru 2007 15:59
    rrata
    Poziom 18  

    Podziwiam wytrwałość. Super sprzęt. Napisz coś o parametrach tego wzmacniacza (moc, zniekształcenia itp.).
    Czy kolumny mają zabezpieczenie przed DC, oraz opóźnione włączanie?

  • #12 27 Gru 2007 19:20
    Macieks14
    Poziom 17  

    Naprawdę jestem pełen podziwu dla ciebie za te konstrukcję. Bardzo dobrze znam ten układ ponieważ sam taki używałem przez pewien czas lecz teraz przeżuciem się na wzmacniacze tranzystorowe. Najważniejsze ze przy takiej budowie uczysz się więcej niż na Podstawach elektroniki czy pracowni w szkolę (przynajmniej w moim wypadku).

  • #13 27 Gru 2007 20:17
    karol12b
    Poziom 16  

    A tak z ciekawosci ile w to wlozyles kasy

  • #14 27 Gru 2007 21:18
    MaThiR
    Poziom 16  

    Kosztów nie jestem w stanie podać ponieważ jak zamawiałem elementy to zawsze coś dodatkowego dokupywałem, a i tak większość pochodzi z demontarzu. Do tego leciałem po najniższej linii oporu - zwykle dobierałem tańsze odpowiedniki i szukałem okazji na tanie zakupy. W czasie tych 2 lat dokonałem ok. 20 zamówień średnio po 100zł jedno, przez co warsztat drastycznie się powiększył. Nie ma sensu zamawiać w internecie zakupów na 50zł, gdzie 12zł stanowi przesyłka. Dotychczas w normalnym sklepie okazjonalnie kupiłem tylko kilkanaście elementów.

    Ponad 100zł musisz przeznaczyć na transformator (chyba bardziej się opłaca zrobić zasilacz impulsowy :P) a do tego dochodzi przynajmniej kilka setek elementów. Tańszych tranzystorów niż 2N3055 nie znajdziesz a resztę udało mi się kupić po takiej cenie że aż się prosiło o podróby.

  • #15 28 Gru 2007 02:12
    Karol966
    Poziom 30  

    Matasio napisał:
    A to że zastosowałeś wentylator to naprawdę nie najlepsze rozwiązanie gdyż ma on na pewno negatywny wpływ na jakość..


    Czy aby na pewno jego wpływ jest dostrzegalny??? posiadam 2 wzmacniacze Technics, jeden klasa AA, a drugi H+ i oba mają duże wentylatory :-)
    Producent takiej klasy sprzętu na pewno nie pozwoliłby sobie na zbędne zakłócenia, z pewnością zastosowałby większy radiator zamiast emitującego zakłócenia wentylatora. Z Twoją wypowiedzią niemalże całkowicie się nie zgadzam.

    Co do autora t pełen podziw, jestem wiele starszy a dopiero będę po raz pierwszy termotransfer wykorzystywać bo prędzej pisakiem, ręcznie malowałem:D Pozdrawiam

  • #16 28 Gru 2007 09:49
    rrata
    Poziom 18  

    MaThiR napisał:
    chyba bardziej się opłaca zrobić zasilacz impulsowy

    No nie wiem. Tego typu zasilacz ma pewne wahania napięcia i sam z siebie wprowadziłby mase zakłóceń. Poprawcie mnie jeśli się mylę.
    Ponawiam pytanie o dokładniejsze parametry tego wzmacniacza o ile oczywiście jest to możliwe.

  • #17 28 Gru 2007 14:39
    MaThiR
    Poziom 16  

    Zmierzyłem moc i wyszło 2x84W (skutecznej) przy obciążeniu 2x4,7Ohma. Opornice włożyłem do wody bo nie zdołałyby rozproszyć takiej mocy, no i udało mi się zagotować 2 pełne szklanki. Poniżej zamieszczam zdięcie oscylogramu (kiepsko widać) i miejsce pomiaru. Nie mam koncepcji ulokowania oscyloskopu na warsztacie przez co pomiarów dokonywałem w mieszkaniu. To co wyliczyłem to moc skuteczna - amplitudę podzieliłem przez pierwiastek z 2.

    https://obrazki.elektroda.pl/94_1198848585.jpg

    https://obrazki.elektroda.pl/43_1198848814.jpg

    Jest ustawiony 10V/DIV a ta falista linia na dole to nap. zasilania. Głośniej się nie dało bo kilka ostatnich wierzchołków było ściętych przed szczytem sinusa (50Hz) z trafa. Większa pojemność zapewne by dodała jeszcze z parę watów jednakże takie osiągi mnie zadowalają.

    Pomiarów zniekształceń i innych parametrów nie jestem w stanie zrobić ponieważ brak mi doświadczenia w tej randze.

    Bezproblemowo przepracował na pełnej mocy (bez obudowy) około godziny.

    Co do zasilacza była to forma żartu (buźka). Coraz częściej zasilacze wtyczkowe są budowane na takiej zasasdzie z powodu obniżenia kosztów. W rzeczywistości nie ma to jak tych kilka kilogramów więcej we wzmacniaczu. Zyskujemy wtedy pewne źródło zasilania. Poza tym zasilacze impulsowe ze względu na konstrukcję mogą być niebezpieczne dla początkujących i trudne w budowie.

  • #18 28 Gru 2007 16:42
    bogunio
    Poziom 24  

    Dolączam się do pochwał, lecz ze smutkiem sobie myślę, że zaraz jakiś fan Unitry wyzwie Cię od profanów, że zniszczyłeś "cudowną" Kleopatrę, owoc sojalistycznej myśli technicznej zamiast z pietyzmem odbudować postawić na ołtarzyku i palić kadzidło z kalafonii. :D
    Ale jak dla mnie, rób tak dalej. :)

  • #19 28 Gru 2007 20:15
    MaThiR
    Poziom 16  

    Cytat:
    Dolączam się do pochwał, lecz ze smutkiem sobie myślę, że zaraz jakiś fan Unitry wyzwie Cię od profanów, że zniszczyłeś "cudowną" Kleopatrę, owoc sojalistycznej myśli technicznej zamiast z pietyzmem odbudować postawić na ołtarzyku i palić kadzidło z kalafonii.


    Kleopatrę wraz z tunerem dostałem od znajomego. Fanów starego sprzętu uspokajam że nie rozerbrałbym jej gdybym nie miał czegoś w zanadrzu - mój ojciec ma komplet meluzyny z tunerem oraz kolumnami wraz z całą dokumentacją (kleopatra była wersją poprawioną, ulepszoną). Ja sam zbieram taki sprzęt od znajomych, w domu jest dużo miejsca więc problemu nie ma. Na razie wynajmuję jedną szafę na strychu. Chociaż czasem przelatuje nutka żalu że rozebrałem kleopatrę.

  • #20 28 Gru 2007 22:17
    manius89
    Poziom 10  

    podpisuję się pod opiniami kolegów. bardzo fajny projekt, na prawdę widać włożony trud i chęci :)
    daję 6/6
    pozdrawiam i oby tak dalej

  • #21 29 Gru 2007 03:56
    Zenek
    Poziom 30  

    Cóż, jak wyżej- pochwały. Pojawia się inny wniosek- ojcowie i mamy 13-15 latków wykazujących zapał i talent do elektroniki: stwarzajcie im warunki, miejsce, środki płatnicze, sprzęt warszatowy ( oscyloskop ;) ).
    Naprawdę Warto.

  • #22 29 Gru 2007 18:52
    Tomas20
    Poziom 14  

    Konstrukcja jak na twój wiek bardzo udana, ja w twoim wieku zbudowałem magnetofon, ale tak wyglądał, że jak bym pokazał go w dziale diy to niektórzy dostali by pewnie zawału.
    Naprawdę świetny pomysł z wskrzeszaniem starych urządzeń chociaż wnętrze nowe, dobrze że zachowałeś oryginalny wygląd wzmacniacza, ja coś takiego robiłem ostatnio, ale na wzór wzmacniacza WS442, też zamieścióem to na elektrodzie.

  • #23 01 Sty 2008 13:27
    krystian08
    Poziom 16  

    Jak na Twój wiek to gratuluje :) Bardzo ładna konstrukcja, podziwiam za wytrwałość przy projektowaniu. Sam to projektowałeś czy ktoś Ci w tym pomagał?

  • #24 02 Sty 2008 17:29
    gutek77
    Poziom 14  

    No wzmacniacz fajny opis tak samo.NIe miałes problemu z wydrukiem termotransferu przez twoja drukarke też mam Samsunga ML2010 .!?Mi zwija papier w harmonijkę.

  • #25 05 Sty 2008 17:43
    MaThiR
    Poziom 16  

    Cytat:
    NIe miałes problemu z wydrukiem termotransferu przez twoja drukarke też mam Samsunga ML2010 .!?Mi zwija papier w harmonijkę.


    Mnie też zwija, mniej więcej 2/3 papieru poszło w śmietnik. Mniej zniszczeń można osiągnąć po przeprasowaniu papieru - staje się wtedy bardziej sztywny i jest mniejsze prawdopodobieństwo utknięcia.

  • #26 08 Sty 2008 14:39
    gutek77
    Poziom 14  

    Przy wyjsciu papier z drukarki sa dwa plastiki czarne na zawiasach mi jeden czasem sie blokuje przez to sie też zwija.Byc może ze jest to problem papieru.Nie wiem jak na innych drukarkach .Sprobuje przeprasowac kartki przed drukiem.Zwykły papier normalnie drukuje nawet kolorowy papier z gazet sie nie zwija w harmonijkę.Moze papier kredowy rzeczywiście sie ślizga w środku nie mam pojęcia.Są jeszcze ustawienia odnosnie rodzaju papieru ale nie wiem czy to cos daje .

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo