Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prostownik samochodowy. - wymiana amperomierza

rafcio363 27 Gru 2007 17:47 3211 16
  • #1 27 Gru 2007 17:47
    rafcio363
    Poziom 30  

    Mam zamiar wymienic w moim prostowniku (ktorego nigdy nieużywałem bo niemialem samochodu :D )
    Wymienic amperomierz - obecny jest stopiony.( i zmostkowany)
    Prostownik jest dość prosty ,ma trafo 2 diody i przelacznik 6/12V :D
    Mozna nim ladowac max akumulatory 60Ah.
    Teraz pytanie jaki tam ma byc amperomierz?
    Czy 8A bedzie odpowiedni?

    0 16
  • #2 27 Gru 2007 18:00
    zewin
    Poziom 10  

    8 A wystarczy- jeśli go masz. Mam dwa w zapasie: 5 A, o średnicy 75 mm (też wystarczał) i 10 A kwadr.65mm. Jak chcesz, to napisz.

    0
  • #3 28 Gru 2007 00:04
    Mirek Z.
    Moderator

    Amperomierz może się palić, bo prostownik nie ma regulacji. Przy wyładowanym akumulatorze prądy mogą być za duże. Następne w kolejności do spalenia - diody i trafo. Trzeba uważać po podłączeniu. Bezpieczników tam nie ma? One mają chronić, drutowanie nie jest sposobem ich naprawy.

    Proszę oszczędzać miejsce przy pisaniu postów.

    0
  • #4 28 Gru 2007 08:29
    rafcio363
    Poziom 30  

    Oczywiście ze jest bezpiecznik 1 po pierwotnej stronie trafa,ale nic poza tym.
    Jest jeszcze żarówka na wyjściu 12V - świeciła sie gdy prostownik był załączony.Ten prostownik ma ze 25lat ale jeśli jest to poco kupować nowy.
    Czyli rozumiem ze wpiąć bezpiecznik 8A w szeregu przed amperomierzem?
    Z tego co mi wiadomo to amperomierz sie spalił gdy ktoś go pożyczył...pewnie ładował akumulatory większe od 60aH i dlatego,do mnie wrócił "naprawiony" - czyli stopiony amperomierz i ominięty w obwodzie.

    Nie rozumiem o co chodzi z tym oszczędzaniem miejsca?

    0
  • #5 28 Gru 2007 09:11
    Mirek Z.
    Moderator

    Bezpiecznik na wyjściu byłby wskazany. 8-10A zależnie od możliwości diod i trafo.
    Chodzi o nadużywanie Enter (przerwy między zdaniami). :) Pierwszy post był wcześniej bardzo wydłużony (poprawiłem).

    0
  • #6 30 Gru 2007 20:37
    rafcio363
    Poziom 30  

    Aha,czy jest jakiś sens rozbudowy obecnego prostownika?

    0
  • #7 30 Gru 2007 21:05
    Pawel wawa
    Moderator Samochody

    Co masz na myśli pisząc rozbudowa, jeśli chodzi o włożenie amperomierza i bezpiecznika, to pewnie,że jest sens, ale sprawdziłbym czy prostownik jest sprawny na 100% Mogły polecieć diody albo trafo.

    0
  • #8 30 Gru 2007 23:16
    rafcio363
    Poziom 30  

    Rozbudowa - tzn cos jeszcze dodatkowego.
    Dziala na pewno bo od dawna nim laduje akumulatory kolega, pozatym nic wiecej by niemogło poleciec bo nic wiecej tam nie ma :)

    0
  • #9 31 Gru 2007 00:01
    Mirek Z.
    Moderator

    Proszę pisać poprawniej (p.15 regulaminu) - zdania z dużej litery, spacje po znakach przestankowych itp.

    Rozbudowa byłaby możliwa (regulacja prądu ładowania czy pełen automat - z wyłączeniem po naładowaniu) tylko wtedy, gdyby transformator miał odpowiedni zapas napięcia na układy regulacji. Tutaj nie ma.

    0
  • #10 31 Gru 2007 00:05
    Adam-T
    Poziom 38  

    rafcio363 napisał:
    rozbudowa - tzn cos jeszcze dodatkowego.


    Osobiście nie widzę takiej potrzeby, poza tym o czym pisali przedmówcy (no chyba, że dorobisz podświetlenie amperomierza .... ale po co? ;) ).

    Pozdrawiam
    Adam

    0
  • #11 31 Gru 2007 11:26
    rafcio363
    Poziom 30  

    Regulacja prądu ładowania na pewno byłaby ciekawą opcją - tylko nie rozumiem o co chodzi z zapasem napięcia?
    Możesz mi przedstawić jakiś schemat do tego?
    BO w sumie dołożenie drugiego transformatora który by zasilał układy nie jest problemem bo w obudowie prostownika jest dużo miejsca ( to taka blaszana puszka).

    0
  • #12 31 Gru 2007 16:28
    waldekg
    Poziom 28  

    Witam. Do takiego prostownika można zamontować dość prosty układ regulacyjny na układzie BT po stronie pierwotnej. Warto poczytać na forum. Pozdrawiam.

    0
  • #13 01 Sty 2008 01:58
    Mirek Z.
    Moderator

    Z zapasem napięcia chodziło o wartość napięcia wyjściowego z uzwojenia głównego, nie o dodatkowe uzwojenie lub transformator.
    Rzeczywiście zapomniałem o prostych, jak by nie było, układach regulacji napięcia (czyli w efekcie prądu ładowania) na triaku lub tyrystorze po stronie pierwotnej - a sam takie kiedyś robiłem :) ).
    Analogiczne do tzw. ściemniaczy oświetlenia.
    A na stronie wtórnej warto dołożyć dla kontroli woltomierz lub wskaźnik diodowy napięcia.

    0
  • #14 01 Sty 2008 10:47
    janek_66
    Poziom 19  

    Regulacja po pierwotnej stronie, zdałaby egzamin pod warunkien że nie jest to rdzeń toroidalny. Niewskazana również byłaby taka regulacja przy rdzeniach zwijanych ( 2C; 4C ). Przy klasycznych kształtkach E-I lub podobnych, można zastosować prostą regulację na triaku, lub mostku prostowniczym i tyrystorze. Sporo schematów było publikowanych na forum.
    Jeśli rdzeń jest toroidalny, to pozostaje regulacja po stronie wtórnej.

    0
  • #15 01 Sty 2008 14:56
    rafcio363
    Poziom 30  

    Transformator na pewno nie jest toroidalny.Czy taka aplikacja wystarczy https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic439554.html ?
    Woltomierz na pewno sobie do niego dorobie bo ciągle latanie z miernikiem na balkon było uciążliwe.
    Przy regulacji prądem ładowania mam rozumieć że ładujemy prądem 1/10 pojemności akumulatora, w momencie gdy amperomierz bedzie pokazywał prąd bliski 0A i napiecie zacznie spadać poniżej 14,4V to akumulator będzie naładowany?

    0
  • Pomocny post
    #16 02 Sty 2008 01:44
    Mirek Z.
    Moderator

    Jeśli chodzi o pierwszy ze schematów z linku, to oczywiście. Kiedyś był problem z nabyciem diaka i trzeba było go zastępować dwoma tranzystorami.
    Zasada ładowania takim prądem, jak podałeś, jest powszechna.
    Jednak konkretne "osiągi" prostownika przy większych napięciach zależą tylko od niego (jego napięcia wyjściowego). Bardzo możliwe, że w okolicy 14-15V na akumulatorze nadal będziesz mógł uzyskać odpowiednio duży prąd ładowania. To tylko kwestia napięcia na uzwojeniu wtórnym.
    A prąd ładowania o właściwej wartości należy utrzymywać do końca (sprawdzając temperaturę akumulatora), czyli sukcesywnie "podkręcać" potencjometr - skraca to czas ładowania.
    Przekroczenie 15V przy ładowaniu większym prądem nie jest jednak wskazane. Stąd warto mieć woltomierz lub wskaźnik.

    0
  • #17 26 Sty 2008 23:02
    rafcio363
    Poziom 30  

    Dzięki.
    Aktualnie amperomierz i regulacja prądu ładowania działa jak należy.
    W najbliższym czasie dorobie wskaznik napiecia na 7seg ledach i buzer ktory bedzie sygnalizował napiecie ~15V (czyli koniec ładowania).
    Jak skończe to wrzuce foty :)

    0