Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot Partner II - kontrolka silnika

28 Gru 2007 01:07 13625 18
  • Poziom 10  
    Witam
    Ja mam Partnera z 2004 r 1,4 benzyna. Nie wyrabiam na wizyty w serwisie ciągle jakieś błędy nic nie mogą poradzić. Kupiłem interfejs CAN OBD II U581 na Allegro, skasowałem błędy i ramki i na tym koniec. Teraz się pojawiły - po miesiącu (te same) i nie dają się skasować Co mi poradzicie, jak mam to bydle kasować. Serwis rozkłąda ręce i kasuje błędy za każdym razem. Jest jeden człowiek w Radomiu który mi kasował ale wizyta 50 zł za podpięcie i skasowanie. Pomóżcie bo mnie trafi z tym Peugotem ma dopiero 68 tysięcy i ok 30 wizyt w serwisie. Na gwarancji było ok a teaz kasują ciągle za wjazd i kilka minut pracy.
    Nigdy więcej peugota.
    Pozdrawiam Marek
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jakie błędy Ci wyskakują, może trzeba wyeliminować usterkę a nie tak o d..strony, podaj więcej szczegółów.
  • Poziom 10  
    Jeśli chodzi o błędy to podam jutro dokładną nazwę błędu, między innymi - częste wypadanie zapłonu, starzenie się katalizatora. Od nowości to auto nierówno pracowało na wolnych obrotach. Auto jest na sekwencji gazowej i na niej chodzi idealnie i równo a na benzynie non stop problemy. Jak jadę na gazie jest ok, a po przejściu na benzynę potrafi się zapalić dosłownie po 2,3 km kontrolka silnika. Sami serwisowcy Peugota stwierdzili że na gazie chodzi jak malina a na benzynie nie mają pojęcia co to może być. Usterka ta zaczęła się pojawiać jak miał ok 15 tys km i nie był jeszcze na gazie. Proponowali próbować może wymienić sondę lambda, może katalizator, wymieniali wtryski, komputer samochodowy programowali od nowa i nic to nie dało. Regulowali zawory - tam są mechaniczne - ciut lepiej ale tak poustawiali, że chodził jak traktor (serwis Radom). Pojechałem do serwisu w Piasecznie ustawili je na nowo jak trzeba tym razem już ale na nierówności pracy nie mogli poradzić. Potem skończyła się gwarancja a problemy zostały ze mną auto ma teraz 68 tysięcy dopiero. i mnie dobija różni spece z komputerami się podpinali i nic nikt nie może poradzić bo wg nich jest OK. Napisz co dokłądnie więcej mam podać jeszcze.
    Pozdrawiam Marek
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Sprawdzona sonda lambda? Jeśli nie to sprawdzić choćby miernikiem uniwersalnym, grzanie, napięcie, czy było coś wymieniane w instalacji wysokiego napięcia? Ja bym zmienił odstęp na świecach o połowę i zobaczył co będzie się działo. Miałem kiedyś podobny przypadek, serwisy sie poddawały, na gazie było wszystko ok, usterka była w cewce, do dzisiaj jest dla mnie tajemnicą, czemu nie występowała na gazie...

    Dodano po 17 [minuty]:

    Tu jest o pomiarach sondy, może Ci się przyda. :)
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic727756.html
  • Poziom 10  
    jesli chodzi o wypadanie zaplonu to mowi samo za siebie ze cewka nie za kazdym razem daje prad pierwsze to ja sprawdz a jesli chodzi o bledy to zawsze je bedziesz mial ze wzgledu na gaz tym sie nie przejmoj aha narzekasz tak na peugeota a powiedz mi jakie auto na gazie jest dobre poprostu sam sobie zalatwiles auto tym gazem nawet slynne buraczane bmw bedzie trupem na gazie pozdro
  • Poziom 2  
    Ja sprawdziłbym jeszcze ciśnienie paliwa , pomiar jest prosty i szybki a wyeliminujesz chociaż to .Niestety nie ma tutaj jednoznacznej odpowiedzi na pytanie (dlaczego) więc trzeba zastosowć metode eliminacji.
  • Poziom 38  
    Sprawdź dokładnie na szczelność kolektor ssący, zwłaszcza w okolicach cylindra na którym pokazuje wypadanie zapłonów. Miałem takiego Fusiona 1.4 Zapalał checka co 800 potem 500 200 100 a potem co pare kilometrów, łapał wypadanie zapłonów cylinder 1 , sprawność katalizatora poniżej minimum, okazało sie, że plastikowy kolektor rozszczelnił sie na fabrycznym zgrzewie. Obroty trzymał jak malina i dopiero jak sie o niego mocno oparłem przy pracującym silniku wyszło o co chodzi.
  • Poziom 15  
    Witaj. Podpisuje sie pod sugestia zmiany cewki zaplonowej(krzysiek113). Mialem kilka przypadkow podobnych w BERLINGO 1.4 (silnik KFW), kiedy wymiana cewki zapl. pomogla. Blad wypadanie zaplonu(P0300-P0304) swiadczy o wykryciu przerwy w pracy silnika, niekoniecznie o braku iskry :black:
  • Poziom 10  
    Jeśli chodzi o sondy lambda ja nie sprawdzałem, posprawdzam w nowym roku. Cewka zapłonowa jest w postaci całej listwy na wszystkie świece i była na gwaranacji dwa razy wymieniana raz padła całkowicie i laweta zabierała auto z trasy i drugi raz nie wiem dlaczego sami stwierdzili w serwsie, że trzeba wymienić przy okazji przeglądu na gwarancji. Odstęp na świecach kiedyś sam zmniejszałem do 0,5 z 0,7 jak podają, zaświeciła się kontrolka silnika mimo wszystko potem w serwisie stwierdzili że był zły odstęp na świecy i dlatego się zaświciła. Co jeszcze proponujesz z tym moim autem porobić by wreszcie zaczęło noralnie chodzić. Jeśli chodzi o gaz to ma jeszcze inne samochody zagazowane i żaden nie sprawia problemu więc uważam iż bzdurą jest mowa że gaz zabija auto. Sprzedałem na jesieni cinquecento 700 zrobione 250 tysięcy bez remontu silnika z tego 160 na gazie i autko chodzi jak malina. Podstawa to dobre oleje i terminowa wymina ich wymiana oraz filtrów.
    Wszystlkiego najlepszgo na Nowy 2008 Rok !!!!
  • Poziom 2  
    Mam podobny problem - też mi się świeci. Przyrząd diagnostyczny wykazał błąd 420: zdolność reaktora katalitycznego do usuwania szkodliwych składników spalin, tzw. wsp. konwersji (blok cylindrów nr 1).
    Mechanik powiedział że nie wie dokładnie co to znaczy i podmienił sondę
    górną (z zieloną wtyczką), jednak po trzech dniach kontrolka się znów
    zaświeciła. Silnik pracuje równo, spalanie w jeździe mieszanej ok. 8 litrów.
    Tylko ta kontrolka denerwuje.
    Partner 1,4 2004 rok, przebieg 58 tys. silnik KFW
  • Poziom 15  
    Witam.
    Z opisu błędu wynika, że uszkodzeniu uległ katalizator. Wymiana sondy przedniej i tylnej na parę dni powinna wyjaśnić sprawę. Jeżeli jest faktycznie wypalony, to będzie to widać w pomiarze parametrów pracy silnika. Sonda za katalizatorem ma prawie stać. Jeżeli nadąża za przednią, to katalizator trzeba wymienić. Nie ma pół-środków.
  • Poziom 2  
    Witam, mam ten sam problem co kolega powyżej. Ten sam samochodzik, ten sam rocznik i praktycznie identyczny przebieg (partner 2004, 1.4, 59000 przebiegu). No i ten sam problem. Świeci się kontrolka diagnostyki silnika. Byłem miesiąc temu w serwisie - katalizator do wymiany. Cena 1500 zł. Nie zdecydowałem się. Skasowali błąd i było git. Człowiek powiedział jednak, że kiedy zapali się ponownie powinienem go wymienić. Zapaliła się dzisiaj. I moje pytanie: wymienić czy niekoniecznie? Silnik pracuje normalnie, spalanie w normie.
  • Poziom 2  
    1500zł jak na katalizator to chyba dobra cena ale zastanów sie co mozesz za ta kwote kupic! wybierz to co przyniesie Tobie wiekszą radość...pozdrawiam
  • Poziom 2  
    Witam,od 2 miesięcy mam taki sam problem w berlingo2-z 2005r +gaz.
    podczas kasowania błędu-4 krotnie,na komputerze w stacjii obsługi(naprawa tylko francuzów)wyskakiwał błąd uszkodzenia katalizatora i wentylator.Ponieważ byłem w zakładzie montującym tłumiki(chciałem wyciąć drania-niestety nie do końca możliwa operacja-2 sondy lambda)kolesie doradzili zrobienie analizy spalin.Analiza wykazała wszystko O.K z katalizatorem i sondami.Na razie jeżdzę z błędem-a jedyna ważna informacja jaką zdobyłem to mianowicie to że W Berlingach i C5 jest popieprzone fabrycznie oprogramowanie komputera,i goście w serwisie o tym wiedzą(wychodzi inny błąd niż jest w rzeczywistości usterka).Ponieważ Berlingo i Partner to te same samochody,zacznijcie szukać w tym kierunku.Ja osobiście mam się spotkać za kilka dni z ;Magikiem; od komputerów samochodowych-jak się czegoś dowiem to napiszę
    pozdrawiam
  • Poziom 2  
    Daj koniecznie znać czego się dowiedziałeś. Ja też byłem na analizie spalin i też wyszło, że wszystko w normie. Człowiek powiedział, że to możliwe. Skutecność pracy katalizatora spadła powiedzmy poniżej 80% i komputer wykazuje już błąd ale katalizator pracuje powiedzmy to "normalnie. Póki autka nie muli można jeszcze chwilkę pojeździć. Trzeba natomiast uważać, żeby nie przedobrzyć. Zapchany katalizator zmienia przepływ spalin i można sobie uszkodzić silnik. Podwyższona temperatura itd., każdy wie o cho chodzi. Dlatego ja będę chyba jednak wymieniał...
  • Poziom 2  
    Witam ponownie,trochę zwlekałem z odpowiedzią,ale minął ponad ,miesiąc i wszystko w porządku.Bład wykasował mi gość który pracował wczesniej w serwisie Peuegota,bez zmiany oprogramowania.Z tego co mi powiedział i co sam zauważyłem problem polegał na ''słabej jakości oprogramowania komputerów kolesi z uznanych warsztatów-po skasowaniu błędów na ich laptopach,błąd czasowo znikał,w rzeczywistości wcale nie był skasowany i ujawniał się po około 7 dniach.Dziwną rzeczą wydaje się również fakt że w pamięci komputera zapisane były informacje z kosmosu np.przebieg w momencie skasowania błędu 66000km i data 2006r,kiedy w rzeczywistości błedy były kasowane w 2008r,a przebieg na tą chwilę mam 56000km.Jeżeli potrzebujesz więcej informacji,napisz do mnie na maila gocha73(malpa)onet.eu pozdrawiam
  • Poziom 18  
    Witam.
    Wiem że trochę czasu już upłynęło od ostatniego wpisu, ale czy poradził ktoś sobie z wypadaniem zapłonu w peugeocie ??
    Różni mechanicy rożnie mówią, że to świece ( zmniejszanie przerwy miedzy elektrodami, może lepsze 4ro elektrodowe ) , kable i cewka inni że od sond lambda , katalizatora do kanałów dolotowych a jeszcze inni że wina zaworów i złego spalania.

    Prawda zawsze leży gdzieś pośrodku wiec może ktoś to przetestował i wie od czego zacząć diagnostykę ?

    Pozdrawiam.
  • Poziom 10  
    Witam
    Moje kolejne obserwacje odnośnie kontrolki silnika są następujące:
    1. nierówna praca silnika na wolnych obrotach - usunięta przez najzwyklejszą regulację zaworów - dziwne, że tego nie zrobił poprawnie serwis mimo kilku prób regulacji, tylko dopiero znajomy mechanik, autko chodzi teraz równo na wolnych obrotach niezależnie czy zimne czy ciepłe
    2. Odstępy między elektrodami na świecach - muszą być wzorcowe - ma to spore znaczenie
    2. Zapalająca się kontrolka silnika - temat nadal w diagnozie - po skasowaniu zapala się po ok 400-500 km, po podłączeniu urządzenia ST6000 i obserwacjach jest tam dziwny parametr przy pierwszej sondzie lambda (pracującej poprawnie) o nazwie - B1 - który pokazuje wartości minusowe bądź plusowe, na benzynie więcej minusowe na sekwencji bardziej plusowe - podejrzewam to jako przyczynę - teraz muszę podpiąć się do kompa gazowego mimo idealnego wręcz ustawienia mapy wtrysku gazu i pobawić się modyfikacjami tak by sprawdzić dziwny parametr B1 w ST6000 jak się zachowa
    Auto ma obecnie 126 tys i na razie żyje i kręci się dalej. Jak rozszyfruję co to jest to B1 napiszę jakie efekty.
    Marek
  • Poziom 17  
    Sprawdz przede wszystkim luzy zaworowe.Przy autach z gazem czesto sie kasuja na zimnym prawie do zera.Masz wtedy podparte zawory i nie chodzi na wszystkie cyl lub nierowno.Mialem pelno takich przypadkow.