Witam
Projektuje sobie subwoofer aktywny i mam parę pytań.
Zacznę od założeń i od tego co mam.
Na początku chciałem zrobić suba na Beymie 10br60 napedzanego zmostkowanymi lm'ami 3886. To bylo jakis rok temu
Ostatnio zaczołem sie znowu tym tematem interesować.
Elektronike mam, tzn wspomniany wzmacniacz 2xlm3886 zmostkowany, trafo 2x24V 200W, kondensatory 2x10000uF (doloze jeszcze po jednym na kanal), filtr z kitu avt do kina domowego. Jeszcze dołoże do tego układ miękkiego startu zeby było milej.
Teraz głośnik. Ze względu na upływający czas i na niekoniecznie stałe fundusze chciałem kupić zamiast beymy Alpharda Lw1000 (chciałem Lw100h82 - lepszy ale nie robia juz). Gosc w sklepie pokazał mi głośnik amerykańskiej firmy ktora w zasadie juz nie istnieje - sprzedaja stany magazynowe. Firma robiła droższe i lepsze głośniki samochodowe (jak JBL) - DEI. Podłączył mi Tonsila GDN25, STX jakis, Alpharda i oczywiscie tego Dei. Wymiekłem bo w cenie 120zl Dei wymiatal pozostałe. Gosc zszedl mi jeszcze 20zl, a ja zaryzykowalem kupno głośnika ktory mi sie nie podobal wizualnie, i producenta o ktorym w życiu nie slyszałem. - Samobojstwo nie?
Parametry głośnika:
FS - 34,47hz
VAS - 42l
Qms - 5,07
Qes - 0,56
Qts - 0,51
Re - 7,16 ohm
Z - 8 ohm
Le - 2,93mh
SPL - 86,6dB
Xmax - 11mm
Pe - 450W RMS
BL - 15,36 Tm
SD 346,36 cm2
Wykonanie i materiały głośnika sa zaskakująco gobre. Dwie 4ohm cefki podwojnie nawijane. Pozłacane terminale, kabelek z koncowkami, podkładka uszcelniająca pod głośnik. Sam głośnik porzadnie zapakowany w stropian, nie lata luzem w pudelku. Dotego przejrzysta ksiazeczka z parametrami i wariacjami podłączenia głośnika.
Brakuje mi do wszystkiego budy i na tym temacie sie zatrzymam i zadam pytania.
Buda ma byc mozliwie mała (prawdopodobnie po krawedziach zewnetrznych 40cm szescian). Po odjeciu grubosci scian i komory na elektronike bedzie z 50l. Aczkolwiek nie ma problemu zeby dodac po 2cm i miec 60l. Ale akurat nie o to mi chodzi. Pytanie moje dotyczy konkretnie tunelu b-r. Jest to typowy głośnik do samochodowego suba wiec i przeznaczona jest mu obudowa otwarta. Na roznych stronach znalazlem metody wyznaczania minimalnej srednicy otworu i dlugosci.
Bude liczylem tez w programie i przy 60l, otworze Fi = 8cm i L = 25cm schodze do 28hz. Zmniejsze otwor do 5cm i przy takiej samej dlugosci mam juz 25hz. Przy czym z wyliczen ręcznych minimalna srednica otworu dla 25hz to 10cm.
Jak mam na to patrzec? zmniejszam otwor i moge zejsc nawet do 20hz przy 5cm i dlugosci 20cm. Czy to ma sens? Czy ta minimalna srednica otworu ma byc liczona w góre czy w doł? Jesli w gore to przy minimalnej srednicy 10cm z wyliczen a dajac 5cm, nie uszkodze głośnika?
Długosc otworu powinna spełniac pewien warunek na długosc fali aby nie powstał efekt rezonansu rurowego. Znalazłem dwa rozne: LVE<29/fB; oraz l=c/f; Wychodza rozne wyniki. Jak mam na to patrzec? Co brac pod uwage i jak ograniczyc dlugosc tunelu?
Pozdrowka
Dodano po 2 [minuty]:
Dodam ze średnica głośnika to 25cm, zdjecia zamieszcze jak tylko bede mial czas.
Projektuje sobie subwoofer aktywny i mam parę pytań.
Zacznę od założeń i od tego co mam.
Na początku chciałem zrobić suba na Beymie 10br60 napedzanego zmostkowanymi lm'ami 3886. To bylo jakis rok temu
Elektronike mam, tzn wspomniany wzmacniacz 2xlm3886 zmostkowany, trafo 2x24V 200W, kondensatory 2x10000uF (doloze jeszcze po jednym na kanal), filtr z kitu avt do kina domowego. Jeszcze dołoże do tego układ miękkiego startu zeby było milej.
Teraz głośnik. Ze względu na upływający czas i na niekoniecznie stałe fundusze chciałem kupić zamiast beymy Alpharda Lw1000 (chciałem Lw100h82 - lepszy ale nie robia juz). Gosc w sklepie pokazał mi głośnik amerykańskiej firmy ktora w zasadie juz nie istnieje - sprzedaja stany magazynowe. Firma robiła droższe i lepsze głośniki samochodowe (jak JBL) - DEI. Podłączył mi Tonsila GDN25, STX jakis, Alpharda i oczywiscie tego Dei. Wymiekłem bo w cenie 120zl Dei wymiatal pozostałe. Gosc zszedl mi jeszcze 20zl, a ja zaryzykowalem kupno głośnika ktory mi sie nie podobal wizualnie, i producenta o ktorym w życiu nie slyszałem. - Samobojstwo nie?
Parametry głośnika:
FS - 34,47hz
VAS - 42l
Qms - 5,07
Qes - 0,56
Qts - 0,51
Re - 7,16 ohm
Z - 8 ohm
Le - 2,93mh
SPL - 86,6dB
Xmax - 11mm
Pe - 450W RMS
BL - 15,36 Tm
SD 346,36 cm2
Wykonanie i materiały głośnika sa zaskakująco gobre. Dwie 4ohm cefki podwojnie nawijane. Pozłacane terminale, kabelek z koncowkami, podkładka uszcelniająca pod głośnik. Sam głośnik porzadnie zapakowany w stropian, nie lata luzem w pudelku. Dotego przejrzysta ksiazeczka z parametrami i wariacjami podłączenia głośnika.
Brakuje mi do wszystkiego budy i na tym temacie sie zatrzymam i zadam pytania.
Buda ma byc mozliwie mała (prawdopodobnie po krawedziach zewnetrznych 40cm szescian). Po odjeciu grubosci scian i komory na elektronike bedzie z 50l. Aczkolwiek nie ma problemu zeby dodac po 2cm i miec 60l. Ale akurat nie o to mi chodzi. Pytanie moje dotyczy konkretnie tunelu b-r. Jest to typowy głośnik do samochodowego suba wiec i przeznaczona jest mu obudowa otwarta. Na roznych stronach znalazlem metody wyznaczania minimalnej srednicy otworu i dlugosci.
Bude liczylem tez w programie i przy 60l, otworze Fi = 8cm i L = 25cm schodze do 28hz. Zmniejsze otwor do 5cm i przy takiej samej dlugosci mam juz 25hz. Przy czym z wyliczen ręcznych minimalna srednica otworu dla 25hz to 10cm.
Jak mam na to patrzec? zmniejszam otwor i moge zejsc nawet do 20hz przy 5cm i dlugosci 20cm. Czy to ma sens? Czy ta minimalna srednica otworu ma byc liczona w góre czy w doł? Jesli w gore to przy minimalnej srednicy 10cm z wyliczen a dajac 5cm, nie uszkodze głośnika?
Długosc otworu powinna spełniac pewien warunek na długosc fali aby nie powstał efekt rezonansu rurowego. Znalazłem dwa rozne: LVE<29/fB; oraz l=c/f; Wychodza rozne wyniki. Jak mam na to patrzec? Co brac pod uwage i jak ograniczyc dlugosc tunelu?
Pozdrowka
Dodano po 2 [minuty]:
Dodam ze średnica głośnika to 25cm, zdjecia zamieszcze jak tylko bede mial czas.