Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Buggy 2k7 na bazie samochodu Fiat 126p.

keeller 30 Gru 2007 17:37 101631 114
  • Buggy 2k7 na bazie samochodu Fiat 126p.

    Witam

    Przedstawiam pojazd SAM na bazie części z fiata 126p.

    Wszystkie efekty pracy w zasadzie na filmie. Budowa zajęła 2 tygodnie do wypadku, a potem jeszcze tydzień odbudowy. Zaczynając nie mieliśmy pojęcia w zasadzie o niczym i zero doświadczenia :)

    Jeździ się niesamowicie, wrażenia niesamowite, aczkolwiek beznadziejnie sie prowadzi, masakrycznie lekki przód i nie "zmiękczony" resor pwoodują straszną podsterowność.

    Zapraszam do obejżenia filmu.



    Link




    Przeniosłem z Konstrukcje DIY. Istnieje przycisk "pisownia" i proszę z niego korzystać. [c_p]

    Poprawiłem sposób zamieszczenia linku do filmu . andre1979


    Fajne!
  • #2 30 Gru 2007 18:07
    forte39
    Poziom 18  

    A co Wy na to?? Po Paryżu takie cudo jeździ :)

    Buggy 2k7 na bazie samochodu Fiat 126p.

  • #3 30 Gru 2007 19:39
    Taenia_Saginata
    Poziom 31  

    Podobalo mi sie jak w jakis slup przywaliliscie i ktos fiknął na ziemie. Troche to narazie niebezpiecznie wyglada.

  • #4 30 Gru 2007 19:44
    Doktor5
    Poziom 19  

    Witam!

    Widzę że to żółte cudo to łapacz na wszelkie owady latające pojazd opływowy że mucha nie siada.
    Pozdrawiam

  • #5 30 Gru 2007 19:49
    Łukaszek157
    Poziom 19  

    Nawet,nawet całkiem fajne właśnie chcę sobie takie coś zrobić :D Ile cię wyszły koszty :?: Mugł byś mi zapodać projekt tego buggy :?:

  • #6 30 Gru 2007 19:51
    Vein
    Poziom 22  

    lepiej takich konstrukcji nie pokazywać... mogliście sie postarać i przynajmniej pasy zamocować....

  • #7 30 Gru 2007 19:54
    karol12b
    Poziom 16  

    J mam podobny tylko z silnikiem od jawy cz 350

  • #8 30 Gru 2007 19:55
    konrad940
    Poziom 22  

    Vein napisał:
    lepiej takich konstrukcji nie pokazywać... mogliście sie postarać i przynajmniej pasy zamocować....


    Pasy nie zawsze ratują a niekiedy wręcz przeciwnie znam taki przypadek ze rodzina jechała do zakopanego.
    Czołowe zderzenie jedna osoba nie miała pasów i lekarz powiedział że nawet dobrze że nie miała bo mogła by mieć żebra połamane itp

  • #9 30 Gru 2007 19:57
    Matasio
    Poziom 11  

    Ogólnie wszystko gra poza 2 rzeczami a mianowicie akumulator z przodu - wrazie jakiegoś czołowego zderzenia kierujący jest cały w kwasie. A druga to brak podłogi niebezpieczeństwo że noga morze sie ześlizgnąć i pójść pod spód.A reszta nawet git.

    Post był raportowany.
    Popraw błędy i interpunkcję. Użyj przycisku PISOWNIA -->REGULAMIN pkt 15.
    Następnym razem będzie OSTRZEŻENIE.
    [hefid]

  • #10 30 Gru 2007 20:05
    Pth
    Poziom 26  

    Pasy to pasy i według mnie powinny być. A to, że pasy nie zawsze pomagają podczas wypadku to pojedyńcze przypadki. Nie ma co ryzykować.

    Nie było czasem jakiś czas temu dyskusji na temat tego, czy powinny być w DIY konstrukcje nie-elektroniczne?

  • #11 30 Gru 2007 20:13
    grzes378
    Poziom 10  

    Witam

    Widzę, że "Crash Test" nie wypadł najpomyślniej.
    Jak często trzeba zmieniać ogumienie :?: , bo z czego widać na filmie dość szybko łysieje.

  • #12 30 Gru 2007 20:15
    ma3-4ysz
    Poziom 24  

    Chłopacy, no witki opadają. Frajda może i fajna ale jak kalekami zostaniecie to będę musiał na was tyrać, miejcie litość.
    Pozdrawiam

  • #13 30 Gru 2007 20:23
    konrad940
    Poziom 22  

    Pth napisał:
    Pasy to pasy i według mnie powinny być. A to, że pasy nie zawsze pomagają podczas wypadku to pojedyńcze przypadki. Nie ma co ryzykować.

    Nie mówię że pasów nie powinno być.
    Bo owszem pasy są potrzebne ale niekiedy mogą nie spełnić swojej roli

  • #14 30 Gru 2007 20:33
    pacraf
    Poziom 15  

    fajnie wyglada.

    ale qrde 1'23" filmu to faktycznie wyglada jakby za 3 dni pogrzeb mial byc...

    mam nadzieje ze teraz zimą na spokojnie dodacie tam jakies pasy, moze jakas rame jeszcze...

  • #15 30 Gru 2007 20:45
    krolik144
    Poziom 14  

    Cytat:
    J mam podobny tylko z silnikiem od jawy cz 350


    Moge prosić o przedstawienie swojej konstrukcji? Bo też mam zamiar zrobić coś malego na zawieseniu z silnikiem mz 250 lub jawy 350.
    Nie wiem w jawie jak z biegami i uruchamianiem buggy.
    I wogole na jakich kolach go masz? Jest zrywny?

  • #16 30 Gru 2007 20:52
    Vein
    Poziom 22  

    ale jak przywalisz w taki słupek i główką przyflancujesz w tenże sam słupek to Ci raczej brak pasów życia nie uratuje, jak twój kolega (albo Ty) poleciał przez kierownice to raczej miłe nie było, w pasach nic się by mu nie stało...

  • #17 30 Gru 2007 20:54
    michał 76
    Poziom 18  

    Ja też wtrącę swoje 5 groszy:
    1. Sprawy bezpieczeństwa. Pasy powinny być. Powinniście pomyśleć też o klatce bezpieczeństwa
    2. Przekroje kwadratowe których użyliście do budowy są mniej wytrzymałe od okrągłych (rama z rur byłaby lepsza).
    3. Sprawa prowadzenia. Jak napisane wyżej za lekki przód. Dospawajcie jakiś zderzak z kawałka ciężkiego metali i na pewno się poprawi.


    Poza tym fajna zabawa. Sam myślę o zbudowaniu czegoś podobnego.
    Pozdrawiam
    Michał

  • #18 30 Gru 2007 21:18
    gsm_pce
    Poziom 10  

    Wielkie gratulacje dla konstruktorów i dla kierowcy za odwage :)
    Jak na pierwsza konstrukcje tego typu to naprawde świetnie. Bardzo mi sie podobaja felgi pomalowane na biało:)
    Ja bym jeszcze dodał jakieś oświetlenie, licznik i może jakieś neonki w okolicach silnika :)

  • #19 30 Gru 2007 21:24
    electro_Nick
    Poziom 32  

    Pasy jak najbardziej powinny być, ale czy dałyby cokolwiek przy tak słabej ramie?

  • #20 30 Gru 2007 21:49
    pawel_elo
    Poziom 13  

    super wynalazek ;D ostro mieli na piachu i w błocie ;) to zderzenie ze słupem też było ostre.. nic sie nie stało kierowcy ?? ;P

  • #21 30 Gru 2007 21:59
    michgur
    Poziom 17  

    Maszyna fajna :) Ciekawe jak to jeździ w terenie.
    P.S z filmiku najbardziej podobał mi się dzwon w supa :D

  • #22 30 Gru 2007 22:16
    miszal
    Poziom 19  

    Siemka.
    Fajny projekcik, też chciałem sobie coś takiego zrobić, ale raczej nie miałbym nim gdzie jeździć ;).
    Mam pytanie:
    Jak podłączyłeś silnik, elektryke itp. itd. ?
    Mógłbyś pokazać dokładne zdjęcia jak założony jest układ kierowniczy?

    Postaraj sie go bardziej zniżyć, będzie szybciej śmigał jeśli zmniejszysz prześwit ;]



    ****pozdro****

  • #23 30 Gru 2007 22:36
    jurand87audio
    Poziom 10  

    siemanko..
    może i ja też cos w trące na temat pasów.. miałem juz kilka wypadków samochodowych i z pasami jednak jest różnie.. jednak ze po tym co stało sie 12.04.2007 gdyby nie SPRAWNE pasy i profilowane fotele.. raczej teraz bym nie pisał.. tak wiec. sadze ze jednak dla bezpieczeństwa użytkowników lepiej było by je zamontować..
    ps. jutro sprawiam sobie malucha wiec może pokuszę się o budowę czegoś w tym stylu jak buggy.. Buggy 2k7 na bazie samochodu Fiat 126p.:|

  • #24 30 Gru 2007 23:04
    Szebapl
    Poziom 10  

    Siema

    Ja też coś takiego chce złożyć :D. Mam już rury, silnik
    od bąka (eleganta :D) no i całe zawieszenie tylko nie mam kiedy tego poskładać do kupy.

  • #25 30 Gru 2007 23:17
    krolik144
    Poziom 14  

    Cytat:
    Postaraj sie go bardziej zniżyć, będzie szybciej śmigał jeśli zmniejszysz prześwit ;]


    Nie wiem co ma przeswit do szybkości ale w tych pojazdach powinien on byc jak najwiekszy bo jak sie wiedzie do lasu to ciągle sie chaczy misa o cos:/

  • #26 30 Gru 2007 23:26
    keeller
    Poziom 11  

    Za mozliwosc rozebrania malucha na zlomie i zabrania z niego czego chcemy - 400zl
    profile jakies 200zl w stalprofil w dabrowie (40x40x2,5 o ile pamietam)
    po wypadku jeszcze 100zl na profile i 20zl na rury (te akurat ze zlomu).
    Potem juz duzo pierdół ogolnie zmienilismy tez troche czesci (filtry, kable, olej itp).
    Ogolnie wyszlo ok. 900zl do wypadku, no a potem jeszcze okolo 200zl.

    W slup uderzylem ja, lekko pokaleczone nogi i bol w zebrach przez okolo miesiac ale ogolnie nie bylo zle.
    Gorzej z buggy: pogiety uklad kierowniczy, wylamana kolumna kierownicza, pogiete wachacze, zerwana
    linka sprzegla, wygiety drazek zmiany biegow jak banan :D, pekniety akumulator, wylamana bramka trzymajaca kierownice i pedaly,
    zgieta belka trzymajaca silnik, rozwalony pedal gazu, zniszczone przewody hamulcowe i moze jeszcze cos.
    Ogolnie przecielismy go w polowie i caly przod zrobilismy od nowa.

    Jezeli chodzi o pasy to caly czas rozwazamy - gora miala byc, ale robilismy bez zadnych planow i wyszlo tak,
    ze belka bylaby zaraz przy glowie i prawie ocieralaby o reke na kierownicy, wiec i niewygodnie i niebezpiecznie,
    narazie zostawiamy jak jest, dorobimy tylko swiatla, predkosciomierz, na przyszle wakacje przyczepe zeby moglo
    sie wozic wiecej niz 2-3 osoby, a uzywamy tego raczej "wycieczkowo" niz sportowo, no i troche terenowo.
    Dlatego tez nie obnizamy - na poczatku byl strasznie siadniety jakies 10cm do miski olejowej, widac nad sprezynami
    wyspawane z plaskownikow "kostki" ktore podniosly mieske na ponad 30cm teraz juz nie zachacza o korzenie itp.

    Co do akumulatora z przodu mysle ze to dobry pomysl bo przynajmniej lekko go dociaza, chodz nadal brakuje masy.

    Podlaczenie silnika to moze 3-4 kable prosta sprawa, poszukaj na forum 126p najlepiej. Polecam ksiazke "sam naprawiam",
    sa tam wymiary wszystkich polaczen nadwozia z podwoziem i na podstwie tego sie wzorowalismy chodz zadnego calkowitego
    planu ramy nie mielismy.

  • #27 30 Gru 2007 23:55
    Jamie
    Poziom 19  

    Być może narażę się samochodziarzom - ale mam pytanie - co ta konstrukcja ma wspólnego z szeroko rozumianą elektroniką?

  • #28 30 Gru 2007 23:59
    VSS
    Poziom 21  

    a spawy cieniutkie, bo po crashteście to posypała się rama jak by była z rurek plastikowych. jak chińskie auto :)

  • #29 31 Gru 2007 00:27
    max14
    Poziom 11  

    spoko pojazd to nie przypadek ze walnoł w słup to był krasz-test (nie wiem jak sie to pisze po ang. więc pise tak jak sie słyszy) tylko manekina nie mieli fakt faktem ze pasy by sie przydały

  • #30 31 Gru 2007 01:13
    elektryk1e
    Poziom 22  

    ja swoim uderzylem w drzewo przy jakis 50km/h tylko ze mam cala klatke a nie tak jak wy ze gora jest gola. zero profili same rury 3/4" podwozie tylko jest z grubo sciennych. zniszczone zostaly tylko 2 rury i kilka spawow naruszonych. pasy to podstawa. wtedy akurat nie mialem zapietych i uratowala mnie kierownica.
    co do przodu to mam 155/70/13 zimowe ;)

    znacznie lepiej niz na serii.
    pozdrawiam

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME