Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol przekaźnikiRelpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kominek i piecyk gazowy w jednym systemie.

01 Sty 2008 22:56 8285 31
  • Poziom 9  
    Witam posiadam kominek i piec gazowy.
    Piec gazowy byl juz wcześniej ostatnio został dołaczony kominek, Do kominka jest wymniennik ciepła oraz dwie dodatkowe pompy.
    Pompy są sterowane za pomocą sterownika.
    Ostatnio pojawił sie mały problem mianowićie jedna z pomp zaczeła dziwnie hałasować a ja nie wiem co możę być tego przyczyną i jak temu można zaradzić.

    POMPA JAKA HAłASUJE JEST W OBIEGU ZAMKNIETYM Z GDZIEJNIKAMI I Z PIECEM GAZOWYM. PIEC GAZOWY ZOSOTAł ODCIęTY OD RESZTY UKłADU PRZEZ ZAWóR TAK TO ZOSTAłO WYKONANNE PRZEZ MAJSTRA. JEST TO UKłAD JAK NA FOTO ALE PIEC JEST ODłąCZONY OD RESZTY UKłADU

    MAM PYTANIE CZY W TAKIM UKłADZIE PIEC GAZOWY MOZE BYC CIAGLE PODLACZONY (:"JESTT ZAMONTOWANY WYMIENNIK CIEPłA":) PRZOSZE



    POMOCY
  • Relpol przekaźnikiRelpol przekaźniki
  • Poziom 20  
    Rozumiem, że głównym źródłem ciepła ma być kominek. Piec gazowy musi być ciągle włączony, a dokładniej musi pracować jego pompa, aby odbierać ciepło z wymiennika. Najlepiej, aby była sterowana razem z pompą z obiegu kominka.
  • Poziom 9  
    Tak kominek ma być głównym źródłem energii (ciepła). Gazowy piec jest odcięty ale są dwie pompy prócz pompy w centralnym gazowym. Jedna dla obiegu otwartego kominka i druga dla zamkniętego pieca.

    Ogrzewanie takie mam dopiero od miesiąca i sam nie wiem jak tam wszystko powinno być.
    I cóż można powiedzieć że jest mały kłopot bo w obiegu zamkniętym nie mam możliwości dopuszczenia wody do układu bez właczenia pieca gazowego (piec gazowy dolewa wody?) a pompa dodatkowa która jest zamontowana jakoś dziwnie pracuje (jak działą słychać dziwne bulgotanie).
    Dlatego chciałem sie poradzić czy zawór który jest koło pieca gazowego odkręcić czy zostawić ( I JAKIE POOWINNO BYĆ CIŚNIENIE W grzejnikach?)

    Dodano po 6 [minuty]:

    O prócz tego wszystkiego mam jeszcze jedno pytanie.

    Jak ciepła woda powinna wypływać z kominka. Majster tak założył pompę że ciepła woda płynie z dolnego wylotu. Ja ciagle sądziłem ze powinna wypływać górą
  • Poziom 20  
    Co do przepływu przez kominek - sprawdź w dokumentacji. W szczelnym układzie zamkniętym nie ma potrzeby uzupełniania wody. Jeśli chodzi o ciśnienie - zależy od parametrów zbiornika membranowego kompensującego zmianę objętości wody w zależności od temperatury. Taki zbiornik zazwyczaj znajduje się w kotle. Stąd też wynika kwestia zamknięcia zaworu. Nie powinno być przepływu przez kocioł, ale nie może też być odcięty zbiornik kompensacyjny. Należy również uwzględnić ewentualny zawór zwrotny, który może być w kotle. Co do bulgotania - sugeruje obecność powietrza. Co do napełniania instalacji - niektóre kotły (np. Junkersa) same dopełniają układ z sieci wodociągowej.
  • Poziom 2  
    anulowane .............................................................................
  • Poziom 20  
    Układ wykonał "majster" i właściwie, to on za niego odpowiada. Chyba było by najlepiej wezwać majstra i zapytać, jak to właściwie ma działać.
  • Relpol przekaźnikiRelpol przekaźniki
  • Poziom 9  
    Ale wiadomo jak to znaszą ekipą pracowników jest za granicą za Euro i Funty robią dobrze a u nas marudzą. Z tym jest taki kłopot, że od trzech tygodni przychodzi poprawiać. Co do niego dzwonie to mówi ze za godzinke bedzie.

    A z reklamacją sam nie wiem czy sie pakować w sądzie bedzie ciągneło sie latami prócz tego trzeba zapłacić komuś by ocenił jego poczynania. DLATEGO chciał bym wiedzieć czy warto coś w kierunku reklamacji robić! Czy po prostu odpuścić gościowi "majstrowi".
  • Pomocny post
    Poziom 22  
    Witaj, jestem posiadaczem podobnego sytemu, z tym, że u mnie zastosowany jest przełącznik, który powoduje, że woda z kominka idzie mi albo na CO, albo na ogrzewanie wody użytkowej. Ja na twoim miejscu poprosiłbym ów majstra o wyjaśnienie dlaczego kominek niepotrzebnie czyni z twojego piecyka gazowego dodatkowy "grzejnik".

    P.S. To dziwne bulgotanie to kwestia odpowietrzenia pompy. Na pompie masz albo śrubę do odpowietrzania, albo powinna odpowietrzyć się automatycznie. Jeżeli jest śruba, to z czoła pompy należy ją lekko odkręcić i przycisnąć, ja robie to niezgodnie z instrukcją bo podczas biegu pompy. Jeżeli pompa ma odpowietrznik automatyczny, należy albo przeczekać, albo kilkakrotnie włączyć wyłączyć pompę, aż bulgotanie ustąpi. Można dodatkowo (praktyczna metoda chałupnicza!, uderzyć delikatnie w pompę i rurki w jej okolicy).

    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    SanceS napisał:
    Witaj, jestem posiadaczem podobnego sytemu, z tym, że u mnie zastosowany jest przełącznik, który powoduje, że woda z kominka idzie mi albo na CO, albo na ogrzewanie wody użytkowej. Ja na twoim miejscu poprosiłbym ów majstra o wyjaśnienie dlaczego kominek niepotrzebnie czyni z twojego piecyka gazowego dodatkowy "grzejnik".

    P.S. To dziwne bulgotanie to kwestia odpowietrzenia pompy. Na pompie masz albo śrubę do odpowietrzania, albo powinna odpowietrzyć się automatycznie. Jeżeli jest śruba, to z czoła pompy należy ją lekko odkręcić i przycisnąć, ja robie to niezgodnie z instrukcją bo podczas biegu pompy. Jeżeli pompa ma odpowietrznik automatyczny, należy albo przeczekać, albo kilkakrotnie włączyć wyłączyć pompę, aż bulgotanie ustąpi. Można dodatkowo (praktyczna metoda chałupnicza!, uderzyć delikatnie w pompę i rurki w jej okolicy).

    Pozdrawiam


    Musze przyznać ze z Twoim rozwiązaniem bede musiał sie za poznac w kacu tym sposobem mozna bedzie nieco zaoszczędzić na rachunku za ciepła wode.
    Dziekuje za nasuniecie z pewnością dobrego pomysłu.
    POZDRAWIAM
  • Poziom 20  
    Nie odpuszczaj majstrowi. Wziął kasę, to musi poprawić. Czy miałeś podpisaną z nim umowę na wykonanie instalacji? Jeśli nie, to czy masz fakturę? Straszenie sądem dużo nie da, ale straszenie zepsuciem opinii na rynku (można rozgłosić na forach budowlanych, że taki to a taki nie potrafi zrobić instalacji), zgłoszeniem do Urzędu Skarbowego nierzetelnego przedsiębiorcy (ciekawe, czy zaksięgował Twoją zapłatę za usługę) działa skuteczniej. Trzeba tylko wyczuć, na co będzie wrażliwy. Czasami lepiej jak ta biblijna stara kobieta, tak długo marudzić, aż przyjdzie żebyś się odczepił, dla świętego spokoju.
  • Poziom 9  
    nmos napisał:
    Nie odpuszczaj majstrowi. Wziął kasę, to musi poprawić. Czy miałeś podpisaną z nim umowę na wykonanie instalacji? Jeśli nie, to czy masz fakturę? Straszenie sądem dużo nie da, ale straszenie zepsuciem opinii na rynku (można rozgłosić na forach budowlanych, że taki to a taki nie potrafi zrobić instalacji), zgłoszeniem do Urzędu Skarbowego nierzetelnego przedsiębiorcy (ciekawe, czy zaksięgował Twoją zapłatę za usługę) działa skuteczniej. Trzeba tylko wyczuć, na co będzie wrażliwy. Czasami lepiej jak ta biblijna stara kobieta, tak długo marudzić, aż przyjdzie żebyś się odczepił, dla świętego spokoju.


    Cóż tutaj troszkę sie zaniepokoiłem ponieważ nie była podpisywana żadna umowa i to może okazało sie błędem, fachowcowi zaufało sie bo rodzina poleciła. Miał być dobry ale jak sie teraz okazało to o nim różne opinie są. Jedyny dowód a może i nawet w sumie nie to faktura ze sklepu.
    Szkoda tylko że wcześniej o tym sie nie pomyślało. Wcześniej sądziłem, że sie zamówi fachowca i wszystko będzie dobrze przyjdzie zrobi jak trzeba zapłaci sie za prace wszyscy będą szczęśliwi.


    Teraz chciał bym się jak najwięcej dowiedzieć by ewentualnie poprawić niedociągnięcia. Inny fachowiec może mieć inne zdanie o wykonaniu nie koniecznie dobre:))
  • Poziom 20  
    Czy mógłbyś narysowac schemat układu, który masz, tylko w całości (oczywiście nie muszisz zamieszczać wszystkich kaloryferów itd.). Ten który podałeś na początku znacznie rózni sie od tego kolejnego. Narysuj, a bedzie można określić, jak to ma działać, co jest źle, co tylko niepoprawnie, a czego brakuje.
  • Poziom 9  
    nmos napisał:
    Czy mógłbyś narysowac schemat układu, który masz, tylko w całości (oczywiście nie muszisz zamieszczać wszystkich kaloryferów itd.). Ten który podałeś na początku znacznie rózni sie od tego kolejnego. Narysuj, a bedzie można określić, jak to ma działać, co jest źle, co tylko niepoprawnie, a czego brakuje.


    Przesyłam mam nadzieje ze w pełni prawdziwy schemat. Mam nadzieje ze w pełni dobrze go odzwierciedliłem, nie mając za wielkiego pojęcia starałem sie jak tylko mogłem. (co do umieszczenia pomp to są tak jak na schemacie) Co do kierunku obiegu wody to patrzałem na strzałkę na obudowie.

    Wymiennik ciepła znajduje sie w piwnicy (gdzie nie jest palone) temperatura koło 6 stopni, oby dwie pompy są przy wymienniku. Sterowane są za pomocą sterownika, który znajduje sie przy kominku (np na sterowniku jest ustawione 45*C kominek osiągnie tę temperature "czujnik ją wskaże") to zostają załączone te dwie pompy przy czym wymiennik jeszcze sie nie nagrzał (rury są ciągle zimne) w między czasie działa równolegle pompa od grzejników chłodząc tylko układ. Czujników na grzejnikach nie ma,

    I tu taj zaczynam sie zastanawiać czy przez wymiennik woda powinna płynąć w tym samym kierunku??
    I jakie ciśnienie zaleca sie by było w otwartym obiegu? Co gorsze u mnie sie zmieniają wskazania od 3 do 4 Pa w zależności czy pompa działa
  • Poziom 12  
    Witam

    Według mnie to obieg wody z kominka jest nie w tą stronę. Wymienniki płytowe stosuje do chłodnictwa i zawsze przepływ musi być przeciwprądowo , w obiegach grzewczych raczej na pewno jest tak samo. Po za tym nie widziałem kominka który by miał wyjście ciepłej wody na dole! to przeczy prawom fizyki! Odwróć pompę w drugą stronę i nie zapomnij przełożyć filtra-tak żeby był na wlocie do pompy.

    A cha. Jeszcze jedno. Wydaje mi się że pompy powinny być na powrocie , czyli ta druga też jest nie tak jak być powinna , chociaż kierunek przepływu jest dobry. To moje zdanie , ale nie jestem fachowcem w tej dziedzinie. Jeżeli się mylę to chętnie wysłucham poprawek.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 9  
    dorciax napisał:
    Witam

    Według mnie to obieg wody z kominka jest nie w tą stronę. Wymienniki płytowe stosuje do chłodnictwa i zawsze przepływ musi być przeciwprądowo , w obiegach grzewczych raczej na pewno jest tak samo. Po za tym nie widziałem kominka który by miał wyjście ciepłej wody na dole! to przeczy prawom fizyki! Odwróć pompę w drugą stronę i nie zapomnij przełożyć filtra-tak żeby był na wlocie do pompy.


    Dzięki za wskazówkę i to dla mnie było dziwne ale jedno co mnie zastanawia jeszcze odnośnie zamiany kierunku pompy to czy nic sie jej niestanie w końcu tera będzie miała pod "górę" będzie wpompowywać wodę do kominka.

    Zastanawiam się również czy zamiana kierunki i filtra nie będzie miała niekorzystnego wpływu na wymiennik jak filtr będzie za nim?
    Zły teraz jestem i aż żałuję, że wcześniej nie odnalazłem "elektrody" teraz już dużo więcej wiem i może bym sie pokusił by zrobić samemu taką instalacje w końcu nie może to być aż takie trudne.
  • Poziom 33  
    Układ powinien wyglądać tak jak na rysunku.
    Te dwa zawory to zawory zwrotne.
    Pompę przy kominku lepiej jest zainstalować na powrocie, druga jest mniej istotna.
    Na rysunku nie ma zaworów odcinających i filtrów, ale oczywistym jest że być powinny.
    Układ otwarty jest praktycznie bezciśnieniowy, poza samym ciśnieniem statycznym
    Podłączenie wymiennika powinno być przeciwprądowe, ale w praktyce nie ma to wyczuwalnego znaczenia.
    Teraz parę słów o automatyce.
    Pompy podłącza się do sterownika kominka, obydwie jednocześnie.
    Do pomp podłącza się również przekaźnik, który jest normalnie (wtedy gdy pompy nie pracują) zwarty styki podłącza się do kotła gazowego np. do zasilania lub w przypadku kotłów grzejących również wodę CWU do zworki.
    Uzyskuje się wtedy w pełni automatyczną instalację, gdy nie grzejesz w kominku automatycznie załącza się kocioł gazowy o ile jest zapotrzebowanie ze sterownika pokojowego.
    Jeżeli zapalisz w kominku zgaśnie kocioł gazowy po osiągnięciu zadanej temperatury na sterowniku kominka.

    To tyle, w razie pytań jestem do dyspozycji.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 12  
    Nie martw się o pompę , przecież teraz będzie zasysała wodę o mniejszej temperaturze , a opór stawiany przez płaszcz w kominku jest na pewno mniejszy niż opór wymiennika płytowego. Mnie zastanawia jeszcze to ciśnienie w obiegu kominka , przecież jak sam pisałeś (i tylko tak jest dopuszczalne według przepisów) jest to układ otwarty. Więc z kąt w układzie otwartym takie ciśnienie i to jeszcze przed pompą???

    A odnośnie filtra to może lepiej go dać przed wymiennikiem a suma sumarum to i tak będzie przed pompą , a skoro to nowa instalacja to chyba w wymienniku nie ma tyle syfu żeby mógł zagrozić pompie.
  • Poziom 9  
    DonRomano napisał:
    Układ powinien wyglądać tak jak na rysunku.
    Te dwa zawory to zawory zwrotne.
    Pompę przy kominku lepiej jest zainstalować na powrocie, druga jest mniej istotna.
    Na rysunku nie ma zaworów odcinających i filtrów, ale oczywistym jest że być powinny.
    Układ otwarty jest praktycznie bezciśnieniowy, poza samym ciśnieniem statycznym
    Podłączenie wymiennika powinno być przeciwprądowe, ale w praktyce nie ma to wyczuwalnego znaczenia.
    Teraz parę słów o automatyce.
    Pompy podłącza się do sterownika kominka, obydwie jednocześnie.
    Do pomp podłącza się również przekaźnik, który jest normalnie (wtedy gdy pompy nie pracują) zwarty styki podłącza się do kotła gazowego np. do zasilania lub w przypadku kotłów grzejących również wodę CWU do zworki.
    Uzyskuje się wtedy w pełni automatyczną instalację, gdy nie grzejesz w kominku automatycznie załącza się kocioł gazowy o ile jest zapotrzebowanie ze sterownika pokojowego.
    Jeżeli zapalisz w kominku zgaśnie kocioł gazowy po osiągnięciu zadanej temperatury na sterowniku kominka.

    To tyle, w razie pytań jestem do dyspozycji.
    Pozdrawiam.


    Lekturę tą przeczytałem parę razy. Ja wcześniej nad takim rozwiązaniem myślałem (by zestawić "zsynchronizować" z piecem gazowym) ale cóż Monter powiedział ze takie podłączenie niesie ryzyko uszkodzenia pieca gazowego. Nie wiem czy wcześniej wspominałem ale piec gazowy był już wcześniej (od 2001 roku) kominek został do niego jedynie przyłączony. Prócz ogrzewania mieszkania chciał bym również by podgrzewał wodę do mycia (coś jak bojler?). KOMINEK MA CZTERY WYPROWADZENIA poniekąd jest do tego przystosowany moc to 16KW a ma do ogrzania 80m*m [m^2] tak więc spokojnie powinien wystarczyć. Obecnie nie wykonywałem tego ponieważ ograniczała mnie gotówka może po lecie zamontuje.

    I tu mam dodatkowe pytanko czy trudno jest wykonać i jak należało by to zrobić by kominek mógł również podgrzewać wodę??

    Dodano po 6 [minuty]:

    dorciax napisał:
    Nie martw się o pompę , przecież teraz będzie zasysała wodę o mniejszej temperaturze , a opór stawiany przez płaszcz w kominku jest na pewno mniejszy niż opór wymiennika płytowego. Mnie zastanawia jeszcze to ciśnienie w obiegu kominka , przecież jak sam pisałeś (i tylko tak jest dopuszczalne według przepisów) jest to układ otwarty. Więc z kąt w układzie otwartym takie ciśnienie i to jeszcze przed pompą???

    A odnośnie filtra to może lepiej go dać przed wymiennikiem a suma sumarum to i tak będzie przed pompą , a skoro to nowa instalacja to chyba w wymienniku nie ma tyle syfu żeby mógł zagrozić pompie.


    Wielkie dzięki za wskazówki. Teraz będą bardzo przydatne w końcu jutro przychodzi "fachowiec" by skorygować swój błąd.
    I wychodzi, że mnie naciągnął na "ciśnieniomierz" i troszkę się do pracy nie przyłożył.
  • Poziom 33  
    Takie podłączenie(hudrauliczne) nie niesie za sobą ryzyka uszkodzenia kotła gazowego.
    Kto mówi inaczej jest w błędzie.
    Nie ma problemu z podłączeniem zasobnika.
    Należy zastosować dodatkowy zawór trzydrodowy sterowany osobnym sterownikiem lub nowym, innym sterownikiem który będzie sterował kominkiem i zasobnikiem np. euroster 1100Z.

  • Moderator na urlopie...
    z tego co tu widzę, to "majster"zmajstrował układ zamknięty również i dla kominka,bo skąd się znalazł wymiennik w piwnicy ?? PROSZĘ otworzyć układ, a wymiennik wynieść ponad kominek i zastosować naczynie samonapełniające, żeby w razie potrzeby uzupełniło stan wody
  • Poziom 33  
    mirrzo napisał:
    z tego co tu widzę, to "majster"zmajstrował układ zamknięty również i dla kominka,bo skąd się znalazł wymiennik w piwnicy ?? PROSZĘ otworzyć układ, a wymiennik wynieść ponad kominek i zastosować naczynie samonapełniające, żeby w razie potrzeby uzupełniło stan wody


    Jeżeli naczynie jest nad kominkiem to jest ok.
    A wymiennik może być w piwnicy, czemu nie?

    Jeżeli jest, bo ze schematu faktycznie wynika, że oba układy są zamknięte.
    Chyba, że kolega coś źle narysował.

  • Moderator na urlopie...
    Oczywiście, że może być w piwnicy ten wymiennik, ale idea pracy układu otwartego polega na obiegu grawitacyjnym, żeby było wydajne i bezpieczne, dlatego lepiej usytuować go nad kominkiem, a nad nim naczynie otwarte
    Ot, tyle
  • Specjalista urządzeń chłodniczych
    mirrzo napisał:
    Oczywiście, że może być w piwnicy ten wymiennik, ale idea pracy układu otwartego polega na obiegu grawitacyjnym, żeby było wydajne i bezpieczne, dlatego lepiej usytuować go nad kominkiem, a nad nim naczynie otwarte
    Ot, tyle


    Chociaż nie zajmuję się "ogniowym" ogrzewaniem, to mocno mi się wydaje że nie masz racji. Układ otwarty to układ bez naczynia wzbiorczego, bez wzrostu ciśnienia przy wzroście temperatury. Pompa nie ma tu nic do rzeczy.
  • Poziom 20  
    Witam!
    Wtrącę swoje trzy grosze,"układ otwarty to układ z NACZYNIEM WZBIORCZYM OTWARTYM,mającym połączenie z ATMOSFERĄ.UKŁAD ZAMKNIĘTY ,NACZYNIE PRZEPONOWE .brak połączenia z ATMOSFERĄ.
  • Poziom 11  
    ja wogole sie zastanawiam czemu ludzie wolaja do siebie jakiegos henia zza rogu zamiast zrobic raz a porzadnie kims kto sie na tym zna... przeciez to co on ci zrobil to porazka. pompa wyciaga z kominka, pracuje kominek na podcisnieniu, szybciej wrzenie, wymiennik wspolpradowo, kociol gazowy jak dostanie parametr bardzo wysoki to moga puscic oringi, pompy sie pewnie przeciagaja.... brak slow. jak ci tego nie przerobi na tak jak ma byc BEZ PLACENIA to bym wolal policje
  • Poziom 9  
    _gOOzOl_ napisał:
    ja wogole sie zastanawiam czemu ludzie wolaja do siebie jakiegos henia zza rogu zamiast zrobic raz a porzadnie kims kto sie na tym zna... przeciez to co on ci zrobil to porazka. pompa wyciaga z kominka, pracuje kominek na podcisnieniu, szybciej wrzenie, wymiennik wspolpradowo, kociol gazowy jak dostanie parametr bardzo wysoki to moga puscic oringi, pompy sie pewnie przeciagaja.... brak slow. jak ci tego nie przerobi na tak jak ma byc BEZ PLACENIA to bym wolal policje

    A co do tego "goscia za rogu" to tu kolega sie myli. Gość z papierami z firma ("Ekologiczne instalacje ...."). Brałem fachowca co gwarancje podbije, poniekad z wszystkimi uprawnieniami na instalację CO i gazowe!! W praniu (w czasie pracy sie okazało) w sumie to po pracy jak zobaczyło sie efekt, że instalacja wykonana chaotycznie mało estetycznie, pompę nie tak podłączył. Potem przyszedł przestawił ale ciekło, obecnie wydaje sie że już jest wszystko dobrze. Tylko cóż z zabudową będę miał kłopot bo fachowiec miał swoje wizje i rurki ze zbiornika wyrównawczego poprowadził jak mu tylko wygodnie. I tak tym sposobem powietrze jakoś ciągle mi bulgocze. Nie mogę (go wygonić) z kominka, coś nie che przejść z do zbiornika

    A DLA PEłNEJ JASNOśCI KOMINEK JEST PODłąCZONY W SYSTEMIE OTWARTYM Z NACZYNIEM WYRóWNAWCZYM.
    Na schemacie jakoś wyskoczyło mi by to zaznaczyć. Za co przepraszam i zaraz poprawie. Sądziłem, że to z opisu może wynikać.
  • Specjalista urządzeń chłodniczych
    mirrzo napisał:
    Elektryk 2000 poczytaj to i nie mieszaj ludziom w głowach:
    Dz.U. 2002 nr 75 poz. 690 rozdział 4 par 133 p. 7


    Możesz wyjaśnić o co Ci właściwie chodzi?
    Nie zaproponowałem do kominka układu zamkniętego o jakim jest mowa we wskazanym punkcie.
    Układ otwarty nie charakteryzuje się tym że nie ma w nim pomp obiegowych, co zasugerowałeś pisząc o układzie grawitacyjnym.
  • Poziom 9  
    elektryk2000 napisał:
    mirrzo napisał:
    Elektryk 2000 poczytaj to i nie mieszaj ludziom w głowach:
    Dz.U. 2002 nr 75 poz. 690 rozdział 4 par 133 p. 7


    Możesz wyjaśnić o co Ci właściwie chodzi?
    Nie zaproponowałem do kominka układu zamkniętego o jakim jest mowa we wskazanym punkcie.
    Układ otwarty nie charakteryzuje się tym że nie ma w nim pomp obiegowych, co zasugerowałeś pisząc o układzie grawitacyjnym.


    Kolega widzę, że nic a nic nie rozumie tematu. Cóż i ja nie jestem biegłym ale Twoje wskazówki na nic nie wskazują, dla mnie i dla innych pewnie będą bez owocne!
    A popa o ile ja taki lajkonik zdołał sie dowiedzieć w układzie otwartym będzie potrzebna (przydatna) by wymusić obieg wody przez "wymiennik ciepła", w sumie może bardziej precyzyjne będzie stwierdzenie by poprawić efektywność ogrzewania.

    LECZ Cóż JAK WCZEśNIEJ WSPOMINAłEM POST TEN ZAłOżYłEM BY SIę JESZCZE WIęCEJ DOWIEDZIEC.

    I MAM PROSBE DO ZNAWCOW TEMATU CO NALEZALO BY ZROBIC, JAK ZMODYFIKOWAC SCHEMAT (UKLAD) BY MOZLIWE BYLO PODLACZENIE (BOJLERA) ZBIORNIKA DO NAGRZEWANIA CIEPLEJ WODY!!!! JAKI KOSZT BY BYL EWENTUALNIE WYKONANIA (DO ROBIENIE) TAKIEGO UKLADU DO ISTNIEJACEGO WYZEJ SCHEMATU??


    Z GORY DZIEKUJE
  • Poziom 11  
    edm311 napisał:

    A co do tego "goscia za rogu" to tu kolega sie myli. Gość z papierami z firma ("Ekologiczne instalacje ...."). Brałem fachowca co gwarancje podbije, poniekad z wszystkimi uprawnieniami na instalację CO i gazowe!! W praniu (w czasie pracy sie okazało) w sumie to po pracy jak zobaczyło sie efekt, że instalacja wykonana chaotycznie mało estetycznie, pompę nie tak podłączył. Potem przyszedł przestawił ale ciekło, obecnie wydaje sie że już jest wszystko dobrze. Tylko cóż z zabudową będę miał kłopot bo fachowiec miał swoje wizje i rurki ze zbiornika wyrównawczego poprowadził jak mu tylko wygodnie. I tak tym sposobem powietrze jakoś ciągle mi bulgocze. Nie mogę (go wygonić) z kominka, coś nie che przejść z do zbiornika



    uprawnienia moze sobie miec kazdy, jakie tylko chce. pewnie ma jakis papierek z grupy2 na eksploatacje i koniec. ale to nei jest miara fachowosci. mozemy sie tu bezsensownie przegadywac ale nie widze sensu. widzialem wiele podlaczen ktore wydawalo sie ze jest ok. moim zdaniem nadaje sie to do przerobki,ale coz, mi to domu grzac nie bedzie. pozdrawiam

    Dodano po 5 [minuty]:

    edm311 napisał:


    I MAM PROSBE DO ZNAWCOW TEMATU CO NALEZALO BY ZROBIC, JAK ZMODYFIKOWAC SCHEMAT (UKLAD) BY MOZLIWE BYLO PODLACZENIE (BOJLERA) ZBIORNIKA DO NAGRZEWANIA CIEPLEJ WODY!!!! JAKI KOSZT BY BYL EWENTUALNIE WYKONANIA (DO ROBIENIE) TAKIEGO UKLADU DO ISTNIEJACEGO WYZEJ SCHEMATU??


    Z GORY DZIEKUJE


    wysle ci maila ze schematem i opisem, okolo 21
    koszt to
    pompa
    rury
    przejscia, ksztaltki itp
    zbiornik
    pzynajmiej 2 zawory
    filtr
    zawor zwrotny
    do tego podpiecie sie pod wodociagi z tym, ale to juz by trzeba ocenic na miejscu