logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Hybrydowy wzmacniacz słuchawkowy

wladl 04 Sty 2008 00:36 14455 12
  • Hybrydowy wzmacniacz słuchawkowy
    Trochę inne podejście do wzmacniacza słuchawkowego. Lampowo tranzystorowa hybryda ze stopniem końcowym SE na fetach. Jest to opracowanie Erno Borbelego
    www.borbelyaudio.com/eb804421.asp

    Trochę bardziej rozwinięty jest temat na stronie Headwize „ http://headwize.com/projects/showfile.php?file=opamp_prj.htm ” o co
    Borbely trochę pianę bił.

    Hybrydowy wzmacniacz słuchawkowy
    Zrobiłem go przed prawie rokiem, trochę z ciekawości, trochę z konieczności częstszego słuchania w nausznikach. Wiem, że gabarytowo jak i w wymogami zasilania daleko odbiega od standardów wzmacniaczy słuchawkowych. Stopień napięciowy najlepiej by było zrobić na typowo niskonapięciowej ECC86 jak proponuje Borbely, ale ta lampa jest praktycznie niedostępna. Równie dobrze można jednak zastosować ECC/PCC 88.
    Zasilanie to +/- 15V dla słuchawek niskoomowych ( 32 omy) i bias stopnia mocy 160mA, lub
    +/- 24V dla słuchawek o wyższej oporności. Wtedy prąd biasu ustawiamy na 100mA. Moja wersja oparta jest na PCC88 i zasilana symetrycznie 15V. Żarzenie lampy zrobiłem na źródle
    prądowym 300mA na LM317, lampy połączone w szereg. Takie rozwiązanie zapobiega rozbłyskowi lamp podczas właczania. Każdy kanał ma odrębną stabilizację zasilania na LM317/337 oraz opóźnione podanie anodowego po zagrzaniu się lampek. Sygnał na wyjście podawany jest także ze zwłoką po ustabilizowaniu się DC na wyjściu. Po osiągnięciu temperatury roboczej ( około 50 stopni :) ) offset DC wyjścia utrzymuje się na poziomie 5-6mV.
    Trudno jest mi znaleźć skalę odniesienia jak to gra, po prostu nie miałem okazji porównać go z innymi konstrukcjami. A i słuchawki jakimi dysponuję to tylko Senki HD497. Jednak w porównaniu z otworkami słuchawkowymi jest przepaść. Popełniłem pewien błąd koncepcyjny projektując płytkę widoczną na zdjęciach. Wersja zamieszczona w Eaglu chyba już ich nie ma :).
    Hybrydowy wzmacniacz słuchawkowy
    Hybrydowy wzmacniacz słuchawkowy
    Hybrydowy wzmacniacz słuchawkowy
    Hybrydowy wzmacniacz słuchawkowy
    Dołączony projekt w Eaglu zawiera płytkę jednego kanału oraz płytkę żarzenia i sterowanie przekaźnikami układów zwłocznych, wspólny dla obydwu kanałów. Sam wzmacniacz dostosowany jest do koncepcji wzmacniacza operacyjnego. Ze względu na niskie napięcie zasilające i posiadane lampy zastosowałem układ podając sygnał na wejście odwracające. Powodem było nie opanowanie dryftu DC na wyjściu. Może komuś się przyda, a może ktoś będzie miał pomysł jak udoskonalić wzmacniaczyk :) Gra naprawdę zacnie.
    Jeśli komuś wydaje się konstrukcja za bardzo „ audiofilska „ , to właśnie taką miałem intencję
    :D:D:D
    I zmontowany układ
    Hybrydowy wzmacniacz słuchawkowy
    Hybrydowy wzmacniacz słuchawkowy
    Załączniki:

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    wladl
    Poziom 14  
    Offline 
    wladl napisał 106 postów o ocenie 9. Mieszka w mieście Legnica. Jest z nami od 2002 roku.
  • #2 4680356
    radiomechanik
    Poziom 23  
    bardzo zdradliwe jest ekperymentowanie z zasilaniem niskonapięciowym lamp , parę lat temu był niby "rewolucyjny" projekt w Elektronice Praktycznej, jak to wykonałem - po pierwszym odsłuchu spaleniu pary słuchawek (na szczęście do do eksperymentów zawsze na pierwszy ogień podłaczam philipsy za 25 zeta) po poprawkach i stwierdzeniu że faktycznie lampa nic nie wnosi do układu a faktycznym wzmacniaczem był tylko prymitywny stopień tranzystorowy (wg założeń tranzystor był wtórnikiem - separatorem) - to odrazu układ wylądował w "okrągłym segregatorze" (czyt. - kosz na śmieci) - w przedstawionym tutaj ukąłdzie owa lampa ECC86 pracuje zgodnie ze swoja specyfikacją (polecam link http://frank.pocnet.net/sheets/030/e/ECC86.pdf ) - jest to niskonapięciowa lampa , i trudno dostępna i zastępowanie jej E(P)CC88 troszkę mija się z celem - bo ona wymaga stu kilkudziesięciu woltów - tym samym mocno przesuwa się jej punkt pracy ... co do zasilania żarzenia prądem stałym - to troszkę ryzykowne - bardzo prawdopodobne jest niezamierzone uzyskanie efektu diodowego na katodzie (pomiędzy grzejnikiem a katodą ) dla tego po prostu najzwyklej są one zasilane prądem przemiennym - chyba ze producent przewidział inaczej ... ale kto nie eksperymentuje to się nie nauczy ... - z moich doświadczeń - no i moim subiektywnym zdaniem - wprowadzanie tranzystorów do układu to profanacja lampy :-D
  • #3 4681901
    czarodziej1968
    Poziom 14  
    Ładna i czysta robota, najważniejsze, że gra i jesteś zadowolony. Ciekawi mnie jak wygląda cacko w obudowie.
    Sam się morduję ze wzmacniaczem do słuchawek w układzie OTL. O ile z uruchomieniem nie było najmniejszych problemów, to walczę już od dwóch tygodni z brumami, grrrrrr. Ręce mi już opadają. Przypuszczam, że popełniłem błąd w projekcie płytki i prowadzeniu mas. Czeka mnie projektowanie od poczatku i nowe wykonanie, a wygląda już tak ładnie ......


    Hybrydowy wzmacniacz słuchawkowy
  • #4 4681969
    radiomechanik
    Poziom 23  
    wywal płytkę - lampy nie lubią płytek drukowanych - za duże pojemności montażowe - po za tym że to ładnie wygląda zawsze będzie paskudnie działać - najbardzeij sprawdzony sposób - to pola lutownicze - nie wygląda to efektownie ale za to działa ...
  • #5 4682081
    czarodziej1968
    Poziom 14  
    Pewnie zrobię tak jak mówisz, spróbuję jednak z innym drukiem. Jeśli to nie zadziała, to zasilacz ze względu na skomplikowanie zrobię na laminacie, a układ z lampkami na "pająku".
    Póki co wzmacniaczyk gra i to nawet ładnie, tyle tylko, że jak się ściszy dźwięk, to słychać ten paskudny brrrrrummm. Więc to raczej wina masy, albo prowadzenie przewodów od żarzenia.
  • #6 4682840
    radiomechanik
    Poziom 23  
    bo żarzenie to najlepiej zasilać z uzwojenia dzielonego - gdzie środek jest podłączony do masy , a jak tego nie ma to równolegle do żarników - potencjometr a suwak podlączony do masy i regulując szukamy jak najmniejszego brumienia, po za tym warto oscyloskopem sprawdzić tętnienia napięcia anodowego , prozaiczną przyczyną moga być niewłaściwe kondensatory - jeżeli użyłeś tanie elektrolity dedykowane do zasilaczy impulsowych - to masz już odpowiedź na twoją bolączkę - dobrze by było we filtrze za mostkiem wprowadzić dławik na rdzeniu z blach ...
  • #7 4683719
    czarodziej1968
    Poziom 14  
    Potencjometr będzie w nowym projekcie. W tej chwili są dwa rezystory. Mają takie same wartości z dokładnością mniej niż 1 %, połączone szeregowo, końce do uzwojeń, a środek do masy.
    Kondensatory w zasilaczu są dość dobre ( nowe, nie z odzysku) , duża pojemność, dławiki też już są, co prawda nie na blachach tylko na ferrytach.
    Na razie się nie zrażam, to mój pierwszy układ na lampkach, cud, że od pierwszego kopa ruszył, jeszcze trochę walk i zapewne zagra jak lala ;).
    Zastanawiam się jeszcze nad napięciem żarzenia. Bez obciążenia ma dokładnie 6,3V (trafo robione na zamówienie), pod obciążeniem jednak siada do ok. 6 V ~. Ta ruska lampa 6N13S to straszny pożerać prądu. Katalogowo na żarzenie potrzebuje 2,5 A. Niby trafo było na takie prądy, ale nie wiem czy fabryka dobrze to wykonała.
    Dzięki za porady. Każde są cenne, na pewno z nich skorzystam.
  • #8 4684928
    koval_s
    Poziom 18  
    Nie lubię pisać bez podstawy i celu, ale takiej konstrukcji gdzie spotykają się trzy różne technologie: lampa, bipolar, fet, to jeszcze nie widziałem (teraz to już kłamię - widziałem na początku tego wątku), dodam tylko z wielkim żartem, brakuje tylko proca do sterowania np. bas, sopran, balans, wzmocnienie, DSP, pozdrawiam...
  • #9 4685637
    wladl
    Poziom 14  
    koval_s napisał:
    Nie lubię pisać bez podstawy i celu, ale takiej konstrukcji gdzie spotykają się trzy różne technologie: lampa, bipolar, fet, to jeszcze nie widziałem (teraz to już kłamię - widziałem na początku tego wątku), dodam tylko z wielkim żartem, brakuje tylko proca do sterowania np. bas, sopran, balans, wzmocnienie, DSP, pozdrawiam...

    Hm.....że tak powiem. Na wejściu obecnie jest właśnie cyfrowy potek PGA2310 i selektor wejść i wyświetlacz LCD i zdalne sterowanie i wszystko sterowane prockiem :D. Układ spełnia jeszcze jedną funkcję, mianowicie preampu dla końcówki mocy. Skasował Alepha L. Ze względu na mnogość napięć zasilających i szpetny natenczas zasilacz raczej nie nadaje się jeszcze do publicznej prezentacji.
    Inną sprawą jest, że właśnie układy audio, jeśli nie są to tylko polutowane gotowe kity, to wzbudzają najwięcej emocji i dyskusji w elektronice. Pragmatyzm, czy fizyczne podejście do zagadnienia bardzo często mija się z subiektywnym odbiorem całości. W końcu służy to do słuchania muzyki, a to co i jak mam się podoba jest jak najbardziej subiektywne. Chyba każdy kto buduje układy audio ulega jakimś voodoo, tylko mniej lub więcej do tego się przyznaje. Najważniejsze w tej zabawie jest chyba zadowolenie twórcy :D
    Przyznaję, niskie napięcie zasilania i użyta lampa nie jest ułatwieniem, dlatego myślę kiedyś jeszcze podłubać i pozmieniać co nieco. Na forum Headwize układzik był dość intensywnie dyskutowany. Powstało kilka modyfikacji łącznie z końcówką mocy.:D
  • #10 6538891
    Mariuszek15
    Poziom 24  
    wladl Są jakieś nowsze wersje Twojego projektu? Jak się on sprawuje?

    czarodziej1968 Jak idzie praca nad Twoim układem?
  • #11 6545778
    wladl
    Poziom 14  
    Niestety układ nie doczekał się jeszcze finalnej obudowy. Używany jest głównie jako preamp do różnej maści lampowych wynalazków i selektor wejść. A to dla wygody zdalnego sterowana regulacją głośności. Działa nie zawodnie, na tyle że ograniczam się jedynie do włączenia zasilania i słuchania. W tej roli spisuje się doskonale. Zmieniły mi się trochę warunki odsłuchowe, więc potrzeba używania słuchawek zeszła na dalszy plan.
  • #12 6561330
    Mariuszek15
    Poziom 24  
    Jakie pasmo przenoszenia ma ten preamp?
    Są jakieś brumy?

    Czy możesz dać jakąś dokumentację do tego zdalnego sterowania regulacją głośności?

    Jeśli możesz opisz zasadę postępowania przy uruchomieniu tego preamp-u :) Pozdrawiam!!
  • #13 6571933
    wladl
    Poziom 14  
    Zasad jako takich nie ma., pomijając ogólne. Lepiej jest zastosować napięcia zasilające +/- 24V, a nie jak ja zrobiłem na 15V. Przy zbyt niskim napięciu lampa pracuje w zasadzie na kolanie charakterystyki. Musiałem przerzucić kilka sztuk lamp Tesli aby trafić na właściwe. Zamiast diod w katodach można zrobić klasyczne źródło prądowe na tranzystorze. Działa tak samo. Ideałem była by lampa ECC86, tylko skąd ją wziąć.
REKLAMA