Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Inteligentny dom - szukam więcej pomysłów

mischa 25 Gru 2008 19:22 131181 239
  • #121 25 Gru 2008 19:22
    JacekUnihome
    Poziom 12  

    Witajcie,
    Szczerze gratuluje Romkowi i podziwiam jego pracowitość i.. determinajcę. Jego droga jest jak najbardziej słuszna i nowoczesna - i ma on dużą szansę zrobić własny system BMS (rozproszony sterowanie w puszkach itp) . Największym jednak problemem jaki widze w takim podejściu "czyste DIY" jest ogrom pracy jaki trzeba włozyć w to aby takie rozwiązanie mogło sprawnie zarządzać domem. W praktyce jest do rozwiązania tyle problemów technicznych związanym z podłączeniem takiego BMS do pieców, solarów wentylacji, że szczerze podziwiam kogoś komu się chce to robić od podstaw. To trochę tak, jak bym chcąc pojeździć sobie w terenie zabrał się od robienia auta terenowego - a nie od doskonalenia techniki jazdy 4WD;-) Pewnie po wielu próbach dało by sie zrobić auto lepsze niż ogólnie dostępne terenówki, ale czy starczyłoby nam życia na najeżdzenie się nim ? Nie wiem.
    Moim zdaniem w BMS trzeba wziąć dobra sprawdzoną technologię i wyżywać się w jej wykorzystywaniu do nowych zadań a nie tworzyć nowych techologii... Ale to oczywiście moje prywatne zdanie. Ilość zmiennych i protokołów jakie występują w takim BMS jest przerażająca nawet dla mnie - a trochę się już na tym znam. Załóżmy ze chcemy wiedzieć kto jest w domu - ok prosty system badania obecności da się zrobić samemu tak jak Romek. Ale apetyt rośnie w miarę jedzenia i zaraz będziemy chcieli wiedzieć ile zużywamy ciepła (albo bedziemy chcieli to zuzycie optymalizować) Oczywiście można wziąć ciepłomierz i zadowolić się tym ze da impuls co 100 KJ. Ale moze chcielibysmy wiedzieć coś więcej o tym jak optymalnie nagrzewać dom i utrzymywać go w danej temp. i ldaczego czasem jest w nim zimno. Do tego już standardowy ciepłomierz z wyjściem impulsowym nie wystarczy... Oczywiście można to napisać od podstaw, alt to kolejna wielka robota... albo mając standardową technologię (jak LON WORKS którego uzywam) zamówić ciepłomierz z takim wyjściem - i mieć od razu wszelkie parametry (temp wlot, wylot, moc chwilowa, ciepło dostarczone w danym okresie, itp ) dostępne od ręki. A może mamy juz ciepłomierz w innej technologii - MBUS - nie ma sprawy zamawiamy interfejs MBUS-Lon i tez działa od strzała. Zamawiamy sterowniki żaluzji - albo pieszmy wszystko sami albo zamawiamy sterowwnik z wyjściem LON. Chcemy sterować pompą - biezemy ja ze sterowaniem LON albo 0-10VDC, tak czy inaczej mamy to zrobione i sprawdzone w LON od ręki.. kwestia zamówienia odpowiednich klocków.. Takich przykładów można by mnożyć i w rezultacie ja sterowania ogrzewaniem czy CWU nie powierzyłbym systemowi opartemu na RS 485 oraz windowsach (może vista?). Nie mniej szczerze podziwiam ludzi którym chce się tak wielką pracę robić samemu - chylę czoła i pozdrawiam serdecznie.
    Jacek Unihome

  • Sklep HeluKabel
  • #122 25 Sty 2009 14:59
    No_idea
    Poziom 2  

    Cześć Mischa.

    Jak tylko wrócę z urlopu po 14 to napisze Ci jak to rozwiązać korzystając np właśnie z central SATEL serii INTEGRA. To co chcesz zrobić u siebie mam już od dawna wykonane zarówno w biurach jak i w dosyć dużym domu ( 340 m) i działa bez zarzutu ( dom przebudowuję więc zawsze coś mogę dołożyć jak masz pomysł ). System wykonałem jako instalacje rozproszoną czyli mam 4 węzły główne w których zainstalowane są expandery INT-ORS oraz CA-64 EPS + E ( w niektórych ). Każdy obwód sprowadzony jest do jednego z węzłów tak aby skrócić długość linii zasilających. Każdy węzeł zasilany jest osobnym przewodem 5x4mm z tablicy głównej w piwnicy. We wszystkich węzłach mam aku 17 Ah i przetwornice 12/230 V ponieważ cześć instalacji zasila oświetlenie na zestawach LED (230 V) stanowiące też oświetlenie awaryjne w przypadku zaniku prądu. Mam możliwość wysterowania praktycznie wszystkich obwodów wraz ze sterowaniem zdalnym poprzez moduł gsm4 oraz moduł ethernet. Problem stanowiło tylko pozyskanie ładnych włączników klawiszowych bo ich nie znalazłem- a raczej mojej żonie się nie podobały ( muszą być NO i mieć sprężynę odbijającą ) więc je zrobiłem wkładając odpowiednią sprężynę do typowego włącznika. Oprócz włączników sterowanie odbiera sygnały z różnych czujników : zmierzchowego, deszczu, ruchu, kontaktronów, radio linii 4 kanałowych, Zastosowanie węzłów rozproszonych obniża Ci koszty ponieważ nie musisz tworzyć jak koledzy piszą szafy z przekaźnikami a stworzysz sobie kilka mniejszych tablic co w praktyce pozwoli Ci zmieścić w niej również typowe zabezpieczenia S i przepięciowe odpowiadające za np. konkretną kondygnację ( tablicę główną mam zainstalowaną w piwnicy i ta są pierwsze przepięciówki ). Efektem takiego zaplanowania instalacji będzie że przy jakimś zwarciu nie lecisz do piwnicy "bo wywaliło cały budynek" a do skrzynki na piętrze, "wywalone piętro" masz oświetlone zasilaniem awaryjnym LED. Oprócz wygody pozwala to na zrównoważenie obciążenia poszczególnych faz zasilania. Oczywiście to tylko jedne z wielu aspekty posiadania inteligentnej instalacji :D O reszcie nie mam czasu pisać bo spadam na urlop. Zdaję sobie sprawę że np sterowanie zaworami temperatury odbywa się na zasadzie NO/NC a nie w płynny sposób ale w taki sam sposób działa przecież też wyłącznik temperatury pokojowej ( po uzyskaniu temp żądanej przekaźnik "klapnie" i mamy 0 dostarczanego ciepła ). No i aspekt podstawowy to cena takiego rozwiązania w porównaniu do cen firmowych tzw. klocków.

  • #123 28 Sty 2009 12:36
    pevvu2
    Poziom 2  

    Witam wszystkich!

    Pociągnę temat "inteligentnej" instalacji domowej. Przymierzam się do czegoś takiego, bo będę niedługo budował dom. Na razie widzę to tak:

    1. Kable. Magistrala dla RS485 - skrętka UTP/FTP kat. 5. Przeciągnięta przez cały dom z punktami dostępu do kabla w przełącznikach światła i serwerowni i nie wiem gdzie jeszcze, być może w paru gniazdkach i może jeszcze coś mi przyjdzie do głowy. Do tego kabel zasilający dla urządzeń sterujących - jeszcze nie wiem jaki kabel, ale wiadomo, że jedna para. Ten kabel/kable mają być niekoniecznie w tej samej topologii, co magistrala, a raczej jak najbardziej gwiaździście, żeby nie było odległych punktów z dużym spadkiem napięcia.

    2. Założenie - możliwość stopniowego rozwoju. Na początek tylko okablowanie, a do puszek zwykłe przełączniki światła, zwykłe gniazdka, itp.

    Jak już to mam, to mogę bawić się dalej, a więc:

    3. Komunikacja w standardzie RS485. Protokół - no właśnie; tu zaczynają mi się schody. Jak na razie widzę 2 opcje. Rozważmy przykład.

    Chcę mieć przycisk do wyłączania wszystkich świateł w domu, który znajduje się w przedpokoju. Być może to będzie to przełącznik światła w wiatrołapie, który jak się naciśnie szybko trzy/cztery razy z rzędu, to wykona funkcję wyłączenia wszystkich świateł w domu.

    3a. Wersja rozproszona. Żeby wykonać coś takiego, wsadziłbym w ten magiczny przełącznik (jak i we wszystkie inne) mikrokontroler z dostępem do mojej magistrali RS485, który po wykryciu "tajnej" kombinacji wysłałby do pozostałych przełączników komunikaty "wyłącz światło". To, jak widać, jest wersja rozproszona całego systemu, czyli bez centralnego sterowania. Jak mi się popsuje któryś z przełączników, to go tymczasowo mogę zamienić na tradycyjny. Jak mi się magistrala schrzani, to wszystkie światła działają sobie, a tracę możliwość wykonywania "zdalnych" komend i tracę monitoring, ale dom "działa". Do systemu mogę sobie dopinać kolejne elementy monitorujące i/lub sterujące. Na prima aprilis mogę pozamieniać funkcje przełączników, żeby przełącznik światła od salonu przełączał światło w kuchni itp. Do wykonania takiej wersji potrzebny będzie protokół pozwalający na istnienie wielu masterów. Pewnie trzeba by było zaprojektować coś własnego, na przykład na zasadzie token ring (przekazywanie żetonu).

    3b. Wersja scentralizowana. Jest popularny MODBUS. Problem w tym, że MODBUS zakłada, że będzie jeden master, a reszta to slave'y. Można by było sobie wyobrazić ten sam scenariusz z centralnym sterowaniem. Master - komputer, albo jakaś inna jednostka "centralna" z uC - wysyła w kółko zapytania do wszystkich slave'ów, czy by nie chciały czegoś nadać. Jeśli tak, to master pyta o to, co taki niewolnik chciałby nadać, a jak już dostanie taką informację, to master decyduje, co z tym dalej zrobić. W takim systemie logika działania całości siedzi praktycznie w węźle master. To tam zostaje podjęta decyzja o tym, że należy teraz wyłączyć wszystkie światła. Rolą magicznego przełącznika byłoby zapamiętanie, że została wciśnięta tajna kombinacja i przy najbliższej okazji poinformowanie o tym mastera. Zaletą tego rozwiązania jest to, że jak dodam nowy przełącznik do systemu, który też bym chciał wyłączać z wiatrołapu, to wystarczy, że zmodyfikuję jednostkę centralną, a nie muszę moodyfikować wszystkich przełączników, które mogłyby tym nowym chcieć manipulować.





    4. W obu przypadkach (3a i 3b) chciałbym mieć możliwość zdalnego sterowania całym systemem i monitorowania go. Jednostką monitorującą będzie komputer włączony do sieci lokalnej. Będzie można wyświetlić aktualny stan całego systemu przez WWW. Do tego musi być można sterować dowolnym elementem systemu z poziomu tego komputera (na przykład też przez WWW).. W przypadku rozproszonym po prostu dodaję węzeł do magistali i już. W przypadku scentralizowanym to albo ten komputer będzie masterem, albo sprawa się komplikuje, bo znowu muszę mieć możliwość odpytywania i wydawania poleceń z węzła nie będącego masterem.

    5. Integracja z systemem alarmowym. System alarmowy ma być niezależny. Mój system powinien jednak mieć jakiś interfejs do monitorowania i sterowania systemem alarmowym. Wyczytałem, że centralki Satel Integra stodunkowo łatwo pozwalają włączyć się zewnętrzym urządzeniem. To urządzenie (komputer/mikrokontroler) wpięte by było do sieci RS485.

    6. Integracja z systemem ogrzewania. Tutaj nie wiem jak to wygląda. Czy kotły (gazowe) mają możliwość zdalnego sterowania?

    7. System ma być otwarty na kolejne pomysły (sterowanie wentylatorami, roletami, bramofonem, bramą, nadajnikiem IR do sterowania urządzeniami audio/video, ...)

    8. Należałoby się zastanowić nad sytuacjami wyjątkowymi. Na przykład
    - co się dzieje jak prąd wysiądzie, a raczej co się ma dziać, jak wróci? Dobrze by było, żeby system wrócił do stanu poprzedniego (tam gdzie było włączone światło, to będzie, a gdzie nie było, to nie będzie)
    - Być może miałoby sens, żeby linie zasilające były podłączone przez UPS. Wtedy być może awaryjne oświetlenie diodami dałoby się tym samym zasilaniem zasilić.
    - możliwość szybkiego przejścia do sterowania ręcznego (jakimś przełącznikiem). Być może trzeba by było jakoś sztucznie "zepsuć" magistralę - zewrzeć/zakłócić.
    - ...

    Tak wygląda moja koncepcja budowy instalacji w domu. I teraz pytania do Was forumowiczów:

    A. Co o tym w ogóle sądzicie? Może to w ogóle jest bez sensu?
    B. 3a czy 3b, czy może jakoś jeszcze inaczej?
    C. Być może sterowanie centralne przy pomocy sterownika PLC miałoby sens? Jak to by się miało do wariantów 3a i 3b?
    D. Jak się mają moje pomysły do tego co już zrobiliście i działa?

    Pozdrawiam,
    Przemek

  • #125 03 Lut 2009 08:42
    arturromarr
    Poziom 17  

    AD. 3
    Ja się skłaniam przy strukturze kombinowanej, czyli mały sterowniczek taki sam w każdym pomieszczeniu i jeden centralny zbierający sygnały z nich.
    Te mniejsze sterowniczki lokalnie sterowały by światłem, roletami, rtv i wszystkim w ramach swojego pomieszczenia oraz przyjmowałyby rozkazy od głównego sterownika.
    W pomieszczeniach były by małe pętle w postaci magistral na rs485 natomiast sterowniczki z głównym komunikowałyby się zwykłą siecią LAN.
    Taka topologia wydaje mi się logiczna, oszczędna w okablowaniu i łatwo dołączać kolejne pomieszczenia kopiując tą samą pod-sieć.
    Nie wiem jeszcze jak sterować gniazdkami, czy ciągnąc cieniutkie przewodziki do przekażików, czy magistralę i mikrosterowniczki w gniazdkach czy wręcz ciągnąć siłowe przewody od sterownika dla danego pomiesczenia. Jest jeszcze system sterownia sygnałem fazowym w 230V http://x10.pl , ale tez potrzebne sterowniczki w gniazdkach, jest dosyć wolny i nie wiem czy nie było by kłopotów z odseparowaniem pomieszczeń.

  • Sklep HeluKabel
  • #126 03 Lut 2009 16:47
    eros81
    Poziom 14  

    arturromarr napisał:
    AD. 3
    Ja się skłaniam przy strukturze kombinowanej, czyli mały sterowniczek taki sam w każdym pomieszczeniu i jeden centralny zbierający sygnały z nich.
    Te mniejsze sterowniczki lokalnie sterowały by światłem, roletami, rtv i wszystkim w ramach swojego pomieszczenia oraz przyjmowałyby rozkazy od głównego sterownika.
    W pomieszczeniach były by małe pętle w postaci magistral na rs485 natomiast sterowniczki z głównym komunikowałyby się zwykłą siecią LAN.
    Taka topologia wydaje mi się logiczna, oszczędna w okablowaniu i łatwo dołączać kolejne pomieszczenia kopiując tą samą pod-sieć.
    Nie wiem jeszcze jak sterować gniazdkami, czy ciągnąc cieniutkie przewodziki do przekażików, czy magistralę i mikrosterowniczki w gniazdkach czy wręcz ciągnąć siłowe przewody od sterownika dla danego pomiesczenia. Jest jeszcze system sterownia sygnałem fazowym w 230V http://x10.pl , ale tez potrzebne sterowniczki w gniazdkach, jest dosyć wolny i nie wiem czy nie było by kłopotów z odseparowaniem pomieszczeń.


    Wydaje się logiczne ale moim zdanie siedzi w tym parę pułapek:
    1. Musisz opanować dwa systemy transmisji 1- LAN, 2-RS485 z czym będzie na pewno więcej pracy niż tylko z jednym,
    2. Cena system pewnie wzrośnie: w każdym pokoju sterownik z obsługą LAN,
    3. Problemy z programowaniem modułów końcowych - moim zdaniem musi być możliwość uaktualnienie firmwareu

  • #127 04 Lut 2009 08:42
    arturromarr
    Poziom 17  

    Koszt nie będzie duży bo będę robił swój sterowniczek na mikrokontrolerze.
    Wręcz będzie mi łatwiej zrobić jeden mniejszy sterujący tylko jednym pomieszczeniem i potem skopiować go do innych.
    Sterownik centralny może będzie jakimś przemysłowym mikro PC-tem z linuksem na karcie CF.
    Fakt lan będzie dla mnie problematyczny bo jeszcze go nie opanowałem, ale lubię wyzwania zwłaszcza, że itak planuję przeciągnąć kabel sieciowy przez cał dom. Jak nie opanuje na czas to najwyżej całą komunikację zrobię na rs485 zobaczę.
    Póki co muszę wybrać sposób sterowania urządzeniami bo kładę instalację elektryczną i nie mam faworyta.

  • #128 05 Lut 2009 09:53
    pevvu2
    Poziom 2  

    eros81 napisał:
    3. Problemy z programowaniem modułów końcowych - moim zdaniem musi być możliwość uaktualnienie firmwareu

    Z tego właśnie powodu zaczynam się skłaniać do większej centralizacji. Na razie myślę, że sterowanie światłem lepiej jest zrobić centralnie, czyli przez przeciągnięcie kabli od wszystkich świateł i przełączników do jednego miejsca i sterowanie wszystkim jednym urządzeniem (prawdopodobnie PLC).

    To oczywiście nie eliminuje zrobienia ciekawszych rzeczy na mikrokontrolerach rozłożonych po domu. I rzeczywiście można byłoby wtedy zrobić jeden uC na pomieszczenie, a może nawet jeden uC na kilka pomieszczeń, czyli powiedzmy ze 2-4 dodatkowe uC poza sterowaniem centralnym do sterowania "lokalnego".

    Tak czy siak na pewno z lekkim nadmiarem skrętkę rozłożę po domu (LAN + telefon + magistrala dla RS485), więc powinno dać się później rozszerzać cały system.

  • #129 19 Mar 2009 22:29
    machanik
    Poziom 11  

    Buduję domek parterowy (na szczęście) około 100m2 i po wielu przemyśleniach za i przeciw wybrałem system scentralizowany sterowania domem.
    Podstawowe zalety:
    1 - stopniowe rozwijanie funkcjonalności poprzez uzupełnianie szafy rozdzielczej różnymi elementami,
    2 - bardzo wysoka niezawodność w porównaniu z systemami zdecentralizowanymi,
    3 - raczej niższe koszty (pracy i pieniędzy)

    PS.
    Chylę czoła osobą, które w dalszym ciągu chcą montować własne małe układziki i pakować je w gniazda. Jest szereg problemów z takimi urządzeniami domowej roboty. Przy budowie nie ma czasu na takie niesprawdzone pomysły no chyba, że planują wybudować później.

  • #130 20 Mar 2009 14:38
    tipsot
    Poziom 11  

    Można zrobić automatyczne włączanie, i wyłączanie świateł. Albo zamontuj czujniki wchodzenia/wychodzenia do każdego pokoju, albo zrób sobie w zegarku nadajnik, dzięki któremu twój dom będzie wiedział gdzie jesteś.

  • #131 28 Mar 2009 11:35
    marcinb21
    Poziom 13  

    a może poprostu zastosować system Lutrona

  • #132 28 Mar 2009 15:54
    Nerzhuls
    Poziom 12  

    Ja natomiast widzę tutaj dwa "amatorskie" rozwiązania (nie używając całych gotowych zestawów "inteligentnych domów")

    1) Centralny

    Do gniazdka wstawiamy przekaźnik Normalnie Zamknięty (tak by w razie padnięcia systemu sterowania mieć napięcie w gniazdku). Do tego dokładamy przełącznik monostabilny np mikrostykowy włącznik. Do tego gniazdka dociągamy sobie 2 parową skrętkę. 1 para to para sterująca przekaźnikiem (np podająca 12V z jednostki centralnej). Druga para to para wysyłająca sygnał do jednostki centralnej. Jak JC zbierze sygnał zwarcia się styków WE to wtedy zmienia stan na parze WY (włączamy i wyłączamy przekaźnik). Przekaźnik 12V o obciążalności styków 20A to kosteczka 2x1x1 cm. Mikrostyk także wiele miejsca nie zajmuje więc zaletą tego rozwiązania to zmieszczenie się w troszkę głębszej puszce.

    Minus tego rozwiązania. Do każdego gniazdka potrzebna osobnej linii sterującej (WE-WY) oraz odległość do JC nie może być za duża ze względu na spadek napięcia przy którym przekaźnik mógłby nam nie zadziałać.

    Drugim minusem. Ciężka rozbudowa (jeżeli w JC wykorzystamy wszystkie WE-WY).

    3ci minus - Brak elastyczności i rozszerzalności. Np chcielibyśmy sobie zrobić jednostkę mierzącą obciążenie danego gniazdka to będzie to wymagało innych modułów.

    2) Topologia szeregowa wykorzystująca urządzenia Master-Slave

    W gniazdku w dodatkowej puszcze umieszczamy kontroler który zawiera przekaźnik o stykach roboczych 230V. Mikrostykiem w gniazdku musimy sterować obwodem w kontrolerze. Czyli przyciskamy, a kontroler sam wykonuje co do niego należy, a informację o swoim stanie przekazuje protokołem do Mastera.

    Zacznę od minusów:

    Zasilanie. Własne z linii przed przekaźnikiem? A co z grzejącym się trafo? Zasilane z modułu Mastera? To dodatkowa para przewodów. Do komunikacji w niektórych protokołach potrzebujemy 1 pary do innych 2 par. Tak więc kabel sterujący to musiałaby być 2 lub 3 parowa skrętka.
    No i jak wyżej wspomniałem - dodatkowe miejsce na kontroler itp.

    Plusy

    Elastyczność. Taki moduł możemy wymienić na inny bez potrzeby zmiany okablowania. Np możemy wstawić czujnik temp., miernik prądu i wł-wy w jednym, a wszystkim tym sterować (odczytywać) przez protokół komunikacji Master-Slave.

    Mniej kabli. Bo wszystkie urządzenia możemy podpiąć w szereg, bo każde ma swój adres. Więc w tym rozwiązaniu kabel idzie MA-SL-SL-SL (w poprzednim musiało być MA-SL, MA-SL, MA-SL).



    Może moje przemyślenia coś komuś pomogą.

  • #133 06 Kwi 2009 00:42
    phonex
    Poziom 18  

    No_idea napisał:
    Cześć Mischa.

    Jak tylko wrócę z urlopu po 14 to napisze Ci jak to rozwiązać korzystając np właśnie z central SATEL serii INTEGRA. To co chcesz zrobić u siebie mam już od dawna wykonane zarówno w biurach jak i w dosyć dużym domu ( 340 m) i działa bez zarzutu ( dom przebudowuję więc zawsze coś mogę dołożyć jak masz pomysł ). System wykonałem jako instalacje rozproszoną czyli mam 4 węzły główne w których zainstalowane są expandery INT-ORS oraz CA-64 EPS + E ( w niektórych ). Każdy obwód sprowadzony jest do jednego z węzłów tak aby skrócić długość linii zasilających. Każdy węzeł zasilany jest osobnym przewodem 5x4mm z tablicy głównej w piwnicy. We wszystkich węzłach mam aku 17 Ah i przetwornice 12/230 V ponieważ cześć instalacji zasila oświetlenie na zestawach LED (230 V) stanowiące też oświetlenie awaryjne w przypadku zaniku prądu. Mam możliwość wysterowania praktycznie wszystkich obwodów wraz ze sterowaniem zdalnym poprzez moduł gsm4 oraz moduł ethernet. Problem stanowiło tylko pozyskanie ładnych włączników klawiszowych bo ich nie znalazłem- a raczej mojej żonie się nie podobały ( muszą być NO i mieć sprężynę odbijającą ) więc je zrobiłem wkładając odpowiednią sprężynę do typowego włącznika. Oprócz włączników sterowanie odbiera sygnały z różnych czujników : zmierzchowego, deszczu, ruchu, kontaktronów, radio linii 4 kanałowych, Zastosowanie węzłów rozproszonych obniża Ci koszty ponieważ nie musisz tworzyć jak koledzy piszą szafy z przekaźnikami a stworzysz sobie kilka mniejszych tablic co w praktyce pozwoli Ci zmieścić w niej również typowe zabezpieczenia S i przepięciowe odpowiadające za np. konkretną kondygnację ( tablicę główną mam zainstalowaną w piwnicy i ta są pierwsze przepięciówki ). Efektem takiego zaplanowania instalacji będzie że przy jakimś zwarciu nie lecisz do piwnicy "bo wywaliło cały budynek" a do skrzynki na piętrze, "wywalone piętro" masz oświetlone zasilaniem awaryjnym LED. Oprócz wygody pozwala to na zrównoważenie obciążenia poszczególnych faz zasilania. Oczywiście to tylko jedne z wielu aspekty posiadania inteligentnej instalacji :D O reszcie nie mam czasu pisać bo spadam na urlop. Zdaję sobie sprawę że np sterowanie zaworami temperatury odbywa się na zasadzie NO/NC a nie w płynny sposób ale w taki sam sposób działa przecież też wyłącznik temperatury pokojowej ( po uzyskaniu temp żądanej przekaźnik "klapnie" i mamy 0 dostarczanego ciepła ). No i aspekt podstawowy to cena takiego rozwiązania w porównaniu do cen firmowych tzw. klocków.


    mam kilka pytan:
    zalaczanie swiatla jest realizowane przelacznikami monostabilnymi, czyli jedno wcisniecie swiatla sie wlaczaja, drugie wylaczaja?
    jakbym chcial dodatkowo sciemniac gdzies oswietlenie to jak to zrealizowac w oparciu o integre?
    sterowanie roletami przy uzbrajaniu/rozbrajaniu alarmu to chyba zaden problem?

  • #134 20 Cze 2009 10:21
    Nerzhuls
    Poziom 12  

    Widzę temat zamilkł, a Ty pozostałeś bez odpowiedzi (domyślam się, że od tego czasu chyba je znalazłeś), ale postaram się tutaj troszkę pomóc, a także do innych użytkowników zadam troszkę pytań.

    Załączanie oświetlenia - tak 1 klik włącza, 2 klik wyłącza. Jak masz 5 przycisków sterujących tym samym obwodem to obojętnie którym klikniesz to zmieniasz stan oświetlenia na przeciwny.

    Regulacja ściemniania - do tego potrzebny jest osobny układ wykonawczy oraz element sterujący (a'la potencjometr).

    Tak. Sterowanie roletami przy alarmie to żaden problem. To dodatkowy parametr w programie. Np przy zazbrajaniu alarmu może się np wyłączać całkowicie oświetlenie domu z wyjątkiem podjazdu, a ten później się wyciemni np po 5 minutach. rolety same się zamkną, ogrzewanie przejdzie w stan utrzymywania niższej temperatury itp.

    A teraz ja mam takie pytanie. Czy ktoś z was widział jakieś łączniki ścienne z wbudowanymi czujnikami temperatury? Bo w systemie EiB takie coś kosztuje ok 125 euro więc nawet nie wchodzi w grę. Ewentualnie czy są układy na tyle małe, że można by samemu taki ukryć w jakimś tam łączniku i np jak daleko może być układ pomiarowy od czujnika?

    Czy ktoś z was spotkał się z równie tanim, ale bardziej rozszerzonym sterownikiem taki jaki jest w kicie AVT 2895. Chodzi mi o ok 32 we i 32 wy.

  • #135 28 Cze 2009 21:45
    traba
    Poziom 12  

    Witam kolegów forumowiczów. Nurtuje mnie tu poruszony problem juz od dawna. Mam kilka spostrzeżeń, otóż:
    1) Gdzieś ostatnio czytałem o podgrzewaczu do CWU umieszczonego w słuchawce prysznica. Jak ogarnę śmietnik w mojej głowie i przypomnę sobie gdzie to napisze.
    2) Mówicie koledzy o ciągnięciu kilometrów przewodów komunikacyjnych. Tak się składa że kładłem instalacje elektryczne w domkach i jeśli to jest osoba która chce coś takiego to mały dom to nie jest. A co z komunikacją po sieci elektroenergetycznej. W przemyśle działa to sprawnie i na duże odległości
    3) Ja również sądzę że nie ma co wyważać otwartych drzwi i konstruować wszystkie na komputer od podstaw. Gotowe sterowniki przemysłowe które można zaadoptować jako jednostki centralne lub specjalistyczne sterowniki są stabilniejsze, mniejsze i łatwiejsze w montażu lub adaptacji (PLC).

  • #136 28 Cze 2009 22:02
    cirrostrato
    Poziom 36  

    mischa napisał:


    Wiesz to jest tak: nie jest to bezwglądnie potrzebne do życia a jedynie fanaberia. Niektórzy powiedzą, że jak coś padnie to na amen. A ja po prostu staram się przeskoczyć własną fantazję A ja ?

    Ja chcę wszystko :D
    Jak 30 lat do tyłu startowałem z budową domu(dawno ukończony) to też tak miałem ale mi przeszło.Życzę powodzenia.

  • #137 30 Cze 2009 14:57
    arturromarr
    Poziom 17  

    Moja koncepcja topologii inteligentnego domu jest prawie skończona i musi być bo budowa domu wkroczyła w stan okablowywania.
    Kierowałem się przede wszystkim prostotą (co za tym idzie w dużej mierze niższymi kosztami) i rozwijalnością systemu.
    Jak pierwotnie planowałem, będzie jeden sterownik centralny, współpracujący z małymi identycznymi sterowniczkami w pomieszczeniach.
    Od strony elektrycznej w każdym pomieszczeniu będzie mała tablica z szyną DIN do której będą porowadzone dwie lub czasem jedna fazy, linia zasilania wawryjnego i stałe napięcie 24V.Do świateł napięcie będzie załączał sterownik, natomiast gniazdka będą podłączone na sztywno. Nie potrzebuję sterować wszystkim co się wetknie w gniazdko a poza tym można tam zbyt łatwo wtykać różne rzeczy i zamieniać je między sobą. Dlatego jeśli urządzenie będzie miało być sterowane (np. RTV, komp) to będzie podłączone prze specjalną listwę (jak listwa komputerowa) która będzie się komunikować po linii 230V wg. systemu X11 ze sterownikiem i załączać urządzenia. Daje to uniwersalność, oszczędność i wygodę.
    Od strony sygnałowej będzie zwykła sieć lan pomiędzy pomieszczeniami i RS485 wewnątrz pomieszczeń dla terminali i ewentualnych innych urządzeń. Wszystkie przyciski do świateł będą podłączone jednym przewodem i będą zwierać odpowiedniej wartości opornik. Mało kabla a sterowniczek zmierzy prąd i będize wiedział co wciśnięto. kabelki do rolet
    Będzie oczywiście nadajnik i odbiornik podczerwieni do sterowania z pilota i sterowania sprzętem RTV. Do tego czujnik temperatury dla steroania ogrzewaniem.
    Taki układ ma wiele zalet: elektryka prawie standardowa (normalne gniazdka i tylko oświetlenie przez triaki), identyczne sklonowane sterowniczki (można nie wlutowywać wszystkich elementów jak czegoś nie będzie), duża elstyczność ( można dopiąć do steroniczka na szynę nowy element np od rolet),uproszczenie kodu, który nie musi "dźwigać" całego domu (światło rolety, RTV i inne) tylko każdy sterowniczek robi to lokalnie na mniejszą skalę i informuje o stanie główny sterownik, ewentualnie ten może zmienić narzucić jakieś stany.
    Chcę, żeby przy braku zasialnia oświetlenie przechodziło na linię z UPS-a i powalało zapalić ograniczoną ilość światła. Na zasilanie awaryjne przechodziłby oczywiście równie piec CO. Temperatury z pomieszczeń były by zczytywane przez sterownik i regulowane elektrozaworami..
    Ze względu na ogrom pracy zdaję sobię sprawę, że jest to perspektywa kilku lat na dopracowanie tego, ale zamierzam etapami to wdrażać, bo zaczęła mnie pasjonować ta tematyka.
    Myślę że z przyczyn praktycznyć podzielępracę na etapy.
    Instalacja w całości bo tynki przykryją wszystko, następnie sterowniczek od samych śwoiateł, potem sterownik centalny itd...

  • #139 01 Lip 2009 09:14
    arturromarr
    Poziom 17  

    Super stronka, dzięki za linka. Miło popatrzeć na wykonaną realizację.
    Wiele z założeń autora pokrywa się z moimi, czyli wszelkie włączniki niskonapięciowe i prawie tradycyjnie położona instalacja wysokonapięciowa.
    Ja jednak nie robię instalacji scentralizowanej tylko rozproszoną (sterty kabli na zdjęciach jeszcze bardziej mnie do tego skłaniają) i oprę sterowniki w większości na Atmelu DIY.

  • #140 01 Lip 2009 09:56
    traba
    Poziom 12  

    Pjeter bardzo fajna stronkę, fajne wykonanie. Mnie w tych projektach przeraża ilość przewodów. Scentralizowana jednostka tak ale sterująca małymi sterownikami, tak mi sie to widzi.
    Naprawdę szacunek za wykonanie domu:)

    Dostałem na maila wiadomość o nowym poście ale już był przeniesiony do kosza, więc może jak by ktoś nie zrozumiał mojej idei.
    Oczywiście każde sugestie mile widziane.
    Planuje przerobić mój istniejący dom, konstrukcja z lat 80 instalacja dwuprzewodowa, na dom inteligentny. Niestety prowadzenie dodatkowych przewodów nie wchodzi w grę. Wymyśliłem konstrukcję wielu sterowników opartych np. na atmega 8 w każdej puszcze łączeniowej. Transmisja odbywała by sie na przewodach 230 V AC. Jednostką centralną był by sterownik PLC. Posiadam aktualnie GE Fanuc-a Versa max.
    Pracy dużo, ale nikt nie mówił że będzie łatwo :)

  • #141 02 Lip 2009 13:47
    arturromarr
    Poziom 17  

    traba napisał:
    Pjeter bardzo fajna stronkę, fajne wykonanie. Mnie w tych projektach przeraża ilość przewodów. Scentralizowana jednostka tak ale sterująca małymi sterownikami, tak mi sie to widzi.

    No mnie też, zwłaszcza, że właśnie rozkładam kable i mam już tego serdecznie dosyć a to dopiero początek.
    Dlatego moje podejście, zmierza w kierunku ograniczenia drutów.
    1 jednostki sterujące rozproszone po pomieszczeniach,
    2 wejścia analogowe, co pozwoli dwoma kablami obsłużyć osiem styków,, każdy będzie zwierał przez odpowiednią oporność co po przetworniku A/D da się zinterpretować na poszczególne włączniki.
    3 Ostatnio skłaniam się dla uproszczenia (rezygnacja z protokołu X11) puszczenia też skrętki sieciowej do gniazdek w celu sterowania urządzeniami. Odpowiednia multiplikacja pozwoli obsłużyć 15 urządzeń z pojedynczej skrętki przy minimalnym rozbudowaniu w elektronikę samych gniazdek. Puścić pętlę ze skrętki do gniazdek puki co nie zaszkodzi a jak ją wykorzystam zobaczę.
    Szkoda, że to tyle pracy żeby zobaczyć efekty.

  • #142 02 Lip 2009 15:20
    traba
    Poziom 12  

    Męczy mnie ciągle ten problem kładzenia kilometrów przewodów. Z doświadczenia wiem że im więcej przewodów tym łatwiej cos potem przypadkiem uszkodzić przy wierceniu do np. obrazka.
    Z drugiej strony takie domy jak mój, gdzie instalacja już istnieje tynki są, skazane są na porażkę. Koszt położenia oprzewodowania zbyt duży.
    Pomysł z komunikacją na sieci 230V AC wydaje mi sie odpowiedni. Składałem coś takiego na sterownikach przemysłowych i działało dobrze. Tylko że mam problem z zaprojektowaniem urządzeń nadawczo-odbiorczych. Może któryś z kolegów miał z tym do czynienia.

  • #143 05 Lip 2009 20:58
    Baca
    Poziom 13  

    Witam,
    Jako że też jestem podczas projektowania instalacji, zapoznałem się z tematem i poprzednimi wypowiedziami. Po przespaniu się z problemem stwierdziłem że sterowanie zrobię bezprzewodowo. Wpadłem na całkiem inna koncepcję gdyż sterowanie przewodowe robi troszkę problemów, centralizacja sterowania też, jak padnie centrala nic nie działa. Temat Bluetooth całkowicie odpada za małe zasięgi i max 8 nadawców jednocześnie. Elementy wykonawcze postanowiłem wyposażyć w moduły zigbee lub z-wave. Podstawowe zalety to struktura typu mesh, brak centralizacji, moduły mogą się dogadywać miedzy sobą, uszkodzenie pojedynczego modułu wyklucza tylko ten moduł a nie całą sieć, a największą zaletą jest możliwość zaimplementowania takiego rozwiązania do istniejących już instalacji elektrycznych, bez kucia i itp. Moduły wykonawcze powinny zmieścić się bez problemu do puszek 60mm. Zresztą podobne rozwiązania już istnieją oparte są chyba na z-wave (firma moeller), ale cena zabija ponad 400 za przełącznik do wyłączania światła :)

  • #144 05 Lip 2009 23:23
    traba
    Poziom 12  

    Kolego Baca ciekawa koncepcja, z niecierpliwością czekam na rozwój projektu. Mi właśnie zależy na tym aby nie rozkuwać całego domu. Komunikacji radiowej nie rozważałem, nie wiem jak z podatnością na zakłócenia. Teraz wakacje, więc popchnę do przodu moją koncepcję.

  • #145 06 Lip 2009 17:23
    Baca
    Poziom 13  

    Znalazłem odpowiednie moduły STRX2 , wyposażone już w stos TCP/IP, wymiar z antena 37.75x20.5 mm, zasięg w domu nie powinien stanowić problemu gdyż każdy odbiornik jest repeaterem, bardzo odporne na zakłócenia, do tego obsługują strukturę typu mesh, sterowanie za pomocą komend AT, zaimplementowany ZigBee Pro (są też mocniejsze wersje nadajników 18dB, z tego co wiem z anteną kierunkową pozwalają na bezproblemową transmisję na odległość 1km) cena jest troszkę wysoka ok 20 EURO za wersję mocniejszą.
    http://www.telegesis.com/downloads/general/TG-ETRX2-PM-001-107.pdf
    http://www.telegesis.com/downloads/general/TG-ETRX-R212-Commands.pdf
    Moduły pracują na 2,4Ghz

    Jak znajdę chwilkę czasu muszę jeszcze zobaczyć na Z-WAVE, z tego co wiem na dziś, moduły posiadają przetwornik A/C, bezpośrednie sterowanie triakiem z detekcją przejścia przez 0 (ściemniacz), największe wyzwanie będzie stanowić HMI

  • #146 08 Lip 2009 12:35
    arturromarr
    Poziom 17  

    Baca napisał:
    ...centralizacja sterowania też, jak padnie centrala nic nie działa. .

    Jeden z ważnych powodów dla których struktura rozproszona jest lepsza.
    Raz awaria "wywala" nam cały dom (ogrzewanie, światło, itd...), dwa taki sam stan mamy przy zwykłej konserwacji czy ulepszaniu.
    Układ z małymi integralnymi sterowniczkami jest wolny od tych wad, możemy coś "grzebać", ulepszać w jednym pomieszczeniu podczas gdy reszta działa normalnie, jednocześnie nad całością ma pieczę główny sterownik, który może odpytywać, lub rozkazywać podległym mu sterownikom.

  • #147 13 Lip 2009 20:59
    pjeter
    Poziom 11  

    Dzięki za słowa uznania.

    Powód wyboru takiej architektury jest dość pragmatyczny i trąci dramaturgią. :)

    Wiadomo, że mężczyźni żyją krócej od kobiet. Wyobraźmy sobie że gdy nas zabraknie, nasze żony zostaną ze stertą mikroprocesorów w gniazdkach. Przecież żaden elektryk, a nawet w większości wypadków i elektronik tego nie ogarnie. (Mam 29 lat, ale jakość myślę do przodu. Naprawdę nie uśmiecha mi się mając 50 parę lat debugować protokół komunikacyjny moich włączników bo coś schrzaniłem.)

    Centralna instalacja ma to do siebie że troszkę bardziej rozgarnięty elektryk to ogranie i w najgorszym przypadku przerobi całość w godzinę na przekaźniki bistabilne. :)

    Co Wy na taki argument ? huh ?

    PJ

    Dodano po 4 [minuty]:

    arturromarr napisał:
    Baca napisał:
    ...centralizacja sterowania też, jak padnie centrala nic nie działa. .

    Jeden z ważnych powodów dla których struktura rozproszona jest lepsza.
    Raz awaria "wywala" nam cały dom (ogrzewanie, światło, itd...),


    Eeee tam - to samo mogę napisać w stosunku do instalacji rozproszonych - zwarcie na magistrali w dowolnym (nieznanym nam) miejscu unieruchamia całą instalację. :)

    PJ

  • #148 14 Lip 2009 08:46
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE...

    Swego czasu przeglądałem ten temat, ale nie miałem nic konstruktywnego do dodania. Teraz, przy okazji zapoznawania się z mikrokontrolerami i systemami transmisji szeregowej przyszło mi do głowy rozwiązanie dość proste, a zarazem elastyczne: system oparty na 1-Wire. Mamy gotowe sensory, sterowniki, prostą implementację w popularnych mikrokontrolerach i możliwość używania pastylek iButton zamiast kluczy. Wszystkie peryferia podpina się jednym przewodem(potrzebna jeszcze wspólna masa, ale to nie problem) ze sobą i z centralką zarządzającą(jakiś mikrokontroler z własnym zasilaniem i dodatkową pamięcią EEPROM do przechowywania danych o dostępnych modułach), no i jeszcze z prostymi terminalami w każdym pokoju, które używałyby tej samej sieci 1-Wire do komunikacji z centralką. Jedyną wadą jest to, że polecenia z terminali muszą iść do centralki, a dopiero z niej idą do modułów wykonawczych lub sensorów. Z drugiej strony wystarczy położyć jeden przewód, gdyż wszystkie elementy łączy się ze sobą równolegle...

    Co myślicie o takim rozwiązaniu?

  • #149 15 Lip 2009 22:02
    lukzel
    Poziom 9  

    Kiedys wyczytałem cos o zigbee i tak zainteresowalem sie tym, chce to wkorzystac w swojej pracy dyplomowej a dokladnie jako zabezpieczenie pomieszczeń(precyzyjnie mowiac dwoch).Chce zlozyc zestaw squidbee ktory bedzie posiadal dwie najwazniejsze dla mnie rzeczy, czuniki ruchu oraz powiadomienia GSM na telefon. Jednak mam dylemat ktore moduly najlepiej (i niezbedne beda) zamowic aby byly wykorzystane i posiadaly rzeczy ktore potrzebuje.Jak wyczytalem i wyszukalem to te moduly beda mi (chyba) potrzebne

    http://www.libelium.com/tienda/catalog/produc...id=50&osCsid=2edbadabb311374af45aa4235e7e6252

    oraz

    http://www.libelium.com/tienda/catalog/product_info.php?products_id=59

    i moim pytaniem jest czy wlasciwy zestaw wybralem oraz czy trzeba cos jeszcze dodac zeby to wszytko wspoldzialalo :/ z gory dziekuje za porade bo na gieldach i w sklepach ludzie nie maja zielonego pojecia o Zigbee, baaaa nawet nie slyszeli "o czyms takim".

    i jeszcze mam pytanie czy jako czujniki ruchu wystarczy zastosowac to :
    http://www.libelium.com/tienda/catalog/product_info.php?products_id=52

  • #150 16 Lip 2009 10:04
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE...

    Taniej by Cię to wyszło, jakbyś kupił goły mikrokontroler i sam napisał soft. Czujniki mógłbyś podpiąć bezpośrednio i nie wydałbyś pieniędzy na Arduino. Ja bym użył PIC16F505*(4zł w TME). Ma dość mocy obliczeniowej, by współpracować z czujnikami i modułem GSM po I2C lub 1-Wire...

    ------------
    * - bo kończę programator dla PICów...