Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

przygoda ze wzmacniaczem ALTARE ( AVT 5000)

żyrator 24 Dec 2008 22:43 13711 91
  • #91
    żyrator
    Level 10  
    Które? Od regulacji prądu zerowego?
  • TermopastyTermopasty
  • #92
    jaskiniowiex
    Level 18  
    U mnie ten wzmacniacz wygląda następująco płytki robiłem sam według swojego pomysłu siedem lat temu.Był to mój pierwszy i ostatni wzmacniacz o takiej mocy transformatory dałem dwie sztuki które sam nawinąłem zwój obok zwoja obliczenie transformatora jest proste .he akurat tego typu transformatorów miałem 7 sztuk więc należało je wykorzystać każdy daje napięci 55 volt i jest w stanie oddać moc ciągłą 380 wat . wyszło z obliczeń w teście obciążeniowym nawet lepiej . Powinny być 4 sztuki po dwa na kanał tak mam przygotowaną obudowę ale stwierdziłem iż i tak tej mocy nie wykorzystam .Tranzystory orginalne toshiby , kondensatorów filtrujących mogło by być więcej i lepszych co zamierzam za niedługo zmienić. Przyznam iż zabawiłem się trochę w audiofila i płytki powlekłem cyną z dodatkiem srebra 4 proc . i kabelki sygnałowe oraz wyjściowe są podobnej budowy rezystory metalizowane . Szczerze przyznam iż pierwsza wersja tego wzmacniacza powstała na niepowlekanych płytkach z rezystorami węglowymi kable byle jakie . każdy może sobie myśleć co chce ale po przeróbce do tej postaci różnica w dżwięku była nad wymiar wyrażna . dżwięk zrobił się wręcz krystalicznie czysty i jak by to nazwał audiofil bardziej szczegółowy . Wzmacniacz gra naprawdę pięknie i przyjemnie w tej konstrukcji nie występują żadne stuki podczas załączania więc nie trzeba stosować opóżnionego załączania głośników . W mojej konstrukcji także nie występuje żaden brum sieciowy można bezpośrednio ucho przystawić do głośnika i nic . Pod względem dżwęku teraz gra znacznie lepiej od podobnych fabrycznych konstrukcji które przewinęły mi się przez ręce które miałem okazje porównać czasami naprawiać. Tylko nie doszedłem do teraz do zdecydowanego wniosku czego to jest zasługa. W każdym razie coś w tym jest . Chłodzeniem steruje sterownik przednie wentylatory są uruchamiane dwustopniowo 1 bieg 60 st.C 2 bieg 65 st.C niezaleznie 75 st.C natychmiastowe wyłączenie temperatura mierzona w dwóch punktach radiatora przód tył. Z tyłu wentylatory przewietrzają obudowę tmp zadziałania 50 st.C wszystkie tmp można regulować potencjometrami na sterowniku . Transformatory są wyposażone w czujniki bimetalowe zadziałanie jakiegokolwiek czujnika powoduje natychmiastowe wyłączenie i zablokowanie ponownego załączenia należy wyjąć wtedy wtyczkę sieciową . Przyznam iż to zblokowanie jest przydatne na różnych imprezkach które napędzałem tym wzmacniaczem kiedy człowiek nie wie co robi he daje trochę do pomyślenia i wytrzeżwienia. Zdarzyło mi się iż w pewnym stanie podłączyłem pod niego 4 kolumny równolegle . Potencjometry 2 szt alps sterowane silnikami można sterować dwoma niezależnie- balans albo razem oczywiście wszystko sterowane z pilota załączenie tak samo i podświetlenie diodowe też można nawet regulować jasność z pilota he Zabezpieczenie przed pojawieniem się nap stałego na wyjściu . Mam do tego przedwzmacniacz lampowy którego nie ma na zdjęciach na czterech lampach aikido jak nazywają te konstrukcje . najlepiej to gra cd przedwzmacniacz i ta końcówka bez żadnych amplitunerów kina domowego U mnie można odróżnić jakość nagrania płyt ale i tak często słucham z kompa . A co do tych amplitunerów to czym nowszy i wyższy model z wyższa ceną i z większą ilością procesorów dsp tym większy złom . Kupując tego rodzaju sprzęt najlepiej dopłacić za gwarancje 5 lat co jak padnie to wymienią w serwisach są buraki które nie potrafią nic naprawić . Nie kusić się na tańsze nowe lub używane bez gwarancji . Bo jak padnie to można sobie w ramach odreagowania stresu co najwyżej rzucić nim przez okno. Jakieś przepięcie na sieci wyładowania podczas burzy można nawet mieć odłączony od sieci i trochę pecha i już po sprzęcie . Nieżle i nie raz się na tym przejechałem już i nadal nie zmądrzałem . Można mniej więcej przypuszczać co siadło . potem problemy z zamówieniem i kupnem uszkodzonego podzespołu i cena potem może się okazać iż diagnoza była nie trafna i straty albo padł jeszcze jakiś inny element i wymieniając procesor znowu go uszkodziliśmy i się można pociąć . Przed ostatni jest już 2 lata w naprawie za którego dałem 3kł z drobnymi i to tanio na allegro działał rok . robi go człowiek który całe życie naprawia sprzęt ma zaplecze i naprawdę jest dobry w tym co robi , problem części . ostatni sony str 3200es który kupiłem wiosną na allegro nowy dotrwał do lata wersja amerykańska za 2kł padł bo burzy wyłączony z sieci . Rzuciłem nim przez okno przynajmniej lepiej się poczułem . Przepraszam iż zjechałem z tematu

    Dodano po 4 [minuty]:

    przygoda ze wzmacniaczem ALTARE ( AVT 5000) przygoda ze wzmacniaczem ALTARE ( AVT 5000) przygoda ze wzmacniaczem ALTARE ( AVT 5000)