Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

wytrawianie płytek pcb- początek

hacker 06 Jan 2008 16:55 13232 22
  • #1
    hacker
    Level 26  
    Witam !
    Chcę wytrawić parę płytek i zrobiłem sobie do tego trawiarke.
    Teraz mam pytanie bo nikt o tym nie pisze na elektrodzie.
    Do wytrawiania mam proszek B327, ale czy mam najpierw go rozpuścić w wodzie i potem wlać roztwór do trawiarki czy można go wsypać do trawiarki z wodą żeby tam powstał roztwór trawiący :?:
    I czy do roztworu B327 może być zwykła woda tzw. kranówka czy destylowana :?:

    pozdrawiam
  • Helpful post
    #2
    Robert Kaminski
    Level 25  
    To zależy od samego b327.(ja nie znam tego).Ale jeżeli proszek słabo rozpuszcza się w wodzie to należy najpierw wymieszać
  • Helpful post
    #3
    obi997
    Level 27  
    Witam

    Ja do rozpuszczania B327 używam zawsze ciepłej "kranówki". Proponowałbym rozpuścić B327 w pojemniku z wodą i po wymieszaniu wlać do trawiarki. Możesz się pochwalić swoim sprzętem?
  • #5
    hacker
    Level 26  
    Mam jeszcze 2 pytania:
    1. Czy mogę rozpuścić sobie B327 w wodzie, a dopiero na drugi dzień wlać do trawiarki i wytrawić płytki :?:
    2. Co zrobić z płytką zaraz po wytrawieniu tzn. po wyjęciu z trawiarki, opłukać w wodzie czy jak :?:
  • Helpful post
    #6
    bartek0518
    Level 20  
    Lepiej jest jak zagotujesz wodę i poczekasz aż trochę ostygnie. Wsypiesz B327 do trawiarki i zalejesz ciepłą wodą, wtedy się łatwo rozpuści, a skoro masz grzałkę w niej to bez problemu możesz płytki wrzucić dopiero na drugi dzień. Pod wpływem ciepła zawsze szybciej się płytki wytrawiają, a po wyjęciu dokładnie tak jak mówisz przemyć pod bieżącą wodą.
    Pozdrawiam.
  • #7
    hacker
    Level 26  
    Ale mnie chodzi o to żeby rozpuścić sobie b327 w jakimś słoiku, a dopiero na drugi dzień wlać do trawiarki i trawić płytki, że roztwór będzie zimny na drugi dzień wiadomo, ale poza tym chyba nic mu się nie stanie ?
  • #9
    hacker
    Level 26  
    Ok. a zamykać szczelnie czy wystarczy przykryć ?
  • Helpful post
    #10
    JAQUBA
    Level 12  
    Wystarczy przykryć, ale nie należy wdychać oparów!!!!
  • #12
    hacker
    Level 26  
    Wytrawiłem 3 płytki i roztwór jest już niebieski.
    Czy nada się jeszcze do trawienia ??
    I jak długo może stać w słoiku ??
  • Helpful post
    #13
    bartek0518
    Level 20  
    No niestety w miarę zużywania roztwór robi się coraz bardziej niebieski i ma coraz słabsze działanie, czyli potrzeba więcej czasu aby wytrawił miedź. Czas przechowywania jest chyba nie ograniczony.
    Pozdrawiam.
  • Helpful post
    #14
    JAQUBA
    Level 12  
    ja raz dałem roztwór do słoika i wystawiłem na strych :P
    woda odparowała a kryształki zostały....
    niektóre białe a niektóre niebieskie
    niebieskie dałem do innego słoika a białe do wytrawiarki...
    cięzko było rozpuścić ale roztwór był jak nowy :P
  • #15
    hacker
    Level 26  
    A gdzie potem wylać ten zużyty roztwór :?:
  • #17
    dreszer
    Level 10  
    Podepne sie do tematu.
    Otoz uzywalem pare razy roztworu B327, za kazdym razem zlewajac do sloika. Niedawno uzylem ponownie, wytrawiajac elegancko sciezki na plytce szklano-epoksydowej. Teraz odtluscilem beznyna ekstrakcyjna plytke krzemowa, wsadzam do wytrawiacza, a tam zamiast trawic miedzi to na plytce osiada sie nalot tejze soli i nic poza tym wytrawione nie jest. Czy mozliwe, ze roztwor juz sie zuzyl czy po prostu plytka byla za bardzo zabrudzona?
  • #18
    joozwa
    Level 31  
    Musisz napisać jaśniej, z czym masz problem. Roztwór B327 nadaje się dobrze do trawienia miedzi, z innymi substancjami jest różnie. Jeżeli jest zużyty, to trzeba się z nim rozstać - regeneracja jest trudna/nieopłacalna. Do odtłuszczania szczególnie polecam wapno budowlane - rozrobione z wodą na papkę o konsystencji gęstej śmietany. Jednocześnie poleruje i odtłuszcza. Płytka jest dobrze odtłuszczona wtedy, gdy woda równomiernie pokrywa jej powierzchnię.
    Uwaga! Substancja żrąca! Noś rękawice ochronne i chroń oczy!
    Pzdr.
  • #19
    kw48
    Level 25  
    Po cóż się paprać ze żrącym wapnem, rękawiczkami itp., jak można użyć zwykłego Cillitu. Doskonale odtłuszcza, a przy okazji usuwa tlenki i rozjaśnia powierzchnię miedzi. Nawet nie trzeba pocierać, wystarczy oblać płytkę cillitem, potrzymać chwilę, spłukać wodą (ewentulanie powtórzyć te czynności) i wytrzeć czystym papierem toaletowym lub ręcznikiem papierowym. Dobrze jest usunąć kłaczki z powierzchni miękkim, czystym pędzelkiem lub sprężonym powietrzem. Od lat tak robię i zawsze płytka maluje się doskonale. Po kąpieli w cillicie woda również oblewa równomiernie powierzchnię miedzi. I nigdy nie używam papierów ani gąbek ściernych, bo nie trzeba. Drobnym papierem szlifuję dopiero płytkę po wytrawieniu, wierceniu i zmyciu resztek lakieru, bezpośrednio przed pomalowaniem roztworem kalafonii w spirytusie.
  • #20
    kamil22011
    Level 18  
    Ja do odtłuszczania płytek używam zwykłego nitro. Zresztą używam go również do zmywania tonera z wytrawionej płytki. Co do zużywania B327 to według mnie metodą na regenerację środka jest wsadzanie do niego czystej stali. Chyba bo sam do podnoszenia płytek w kuwecie używam pręta zgiętego w połowie i działającego jako szczypce. Po włożeniu do roztworu osadza się na nim miedź. Co jakiś czas trzeba go przetrzeć szmatka bo osadzająca się miedź tak mocno się gromadzi że aż odchodzi w postaci płatów. Po prasowaniu płytek wrzucam je do ciepłego roztworu wody z proszkiem do prania. Radze nie używać płynu do naczyń, z moich spostrzeżeń wynika że potrafi trochę rozpuścić toner. Dopiero do mycia płytki po trawieniu z środka trawiącego używam ciepłego roztworu wody z płynem do naczyń. Do samego trawienia używam kuwety podgrzewanej na parze z prodzirza, a dokładnie z podstawki. Dokładnie to do podstawki wlewam wodę, kładę na nią kuwetę i wlewam roztwór. Załączam podstawkę, ma ona grzałkę 250W więc trochę trwa jak się nagrzeje woda żeby parowała. Para ogrzewa kuwetę i roztwór w niej. do pomiaru temperatury używam termometru lekarskiego, zwykłego rtęciowego. Roztwór podgrzewam do 42 stopni. Co jakiś czas włączam i wyłączam grzanie. Kłopotliwe ale się sprawdza i co najważniejsze wszystko było w domu.
  • #21
    joozwa
    Level 31  
    Witam
    kamil22011 wrote:
    Co do zużywania B327 to według mnie metodą na regenerację środka jest wsadzanie do niego czystej stali.

    Niech Kolega rozwinie tą myśl. Jaki jest mechanizm tej regeneracji? Wydaje się, że to tylko metoda na usunięcie miedzi z roztworu, ale co z przywróceniem mu zdolności utleniających? Bo to nie to samo.
    Co do stosowania nitro, Cillitu czy innych detergentów to bardzo możliwe, że ich działanie jest wystarczające ale i tak moim zdaniem gorsze, niż wapna.
    Nitro znakomicie nadaje się do zmycia tonera z płytki - rozpuszcza toner dobrze i nie paruje tak szybko, jak np. benzyna ekstrakcyjna, którą zmyć toner jest bardzo ciężko.
    Pzdr.
  • #22
    kamil22011
    Level 18  
    Witam,

    Kolego joozwa po włożeniu stali roztwór po prostu robi się jaśniejszy. Stosując tą metodę przez długi czas nie dosypywałem kryształków a roztwór dalej trawi. Nie jestem chemikiem. Mogę jedynie mówić na podstawie obserwacji. Środek trawi. Czas się zbytnio nie wydłuża.
  • #23
    hacker
    Level 26  
    dreszer wrote:
    Podepne sie do tematu.
    Otoz uzywalem pare razy roztworu B327, za kazdym razem zlewajac do sloika. Niedawno uzylem ponownie, wytrawiajac elegancko sciezki na plytce szklano-epoksydowej. Teraz odtluscilem beznyna ekstrakcyjna plytke krzemowa, wsadzam do wytrawiacza, a tam zamiast trawic miedzi to na plytce osiada sie nalot tejze soli i nic poza tym wytrawione nie jest. Czy mozliwe, ze roztwor juz sie zuzyl czy po prostu plytka byla za bardzo zabrudzona?

    Kolego dreszer:
    Roztwór pewnie jest już zużyty i trzeba zrobić nowy.
    Widzę że robi sie tutaj dyskusja nie na temat, więc dzięki "niektórym" kolegom za przygotowania do trawienia i zamykam ten post.