Witam,
W wyniku skoku napięcia w sieci przestała mi działać m.in. wspomniana w temacie płyta ceramiczna. Wstępnie myślałem że posiada jakieś zabezpieczenia ale po rozkręceniu stwierdziłem, że to trochę inna branża elektroniki. Ogólnie mówiąc płyta nie daje oznak życia a w środku nie znalazłem żadnego elementu, który by wyglądał na uszkodzony (ocena wzrokowa przypaleń, przerwań itp.).
W serwisie Mastercooka powiedzieli bez oglądania płyty, że trzeba wymienić płytkę sterowania a koszt to 700 zł + robocizna!!! Zatem mam pytanie - jak takie coś naprawić samemu, gdyż podana cena trochę mnie załamała.
Dziękuję
W wyniku skoku napięcia w sieci przestała mi działać m.in. wspomniana w temacie płyta ceramiczna. Wstępnie myślałem że posiada jakieś zabezpieczenia ale po rozkręceniu stwierdziłem, że to trochę inna branża elektroniki. Ogólnie mówiąc płyta nie daje oznak życia a w środku nie znalazłem żadnego elementu, który by wyglądał na uszkodzony (ocena wzrokowa przypaleń, przerwań itp.).
W serwisie Mastercooka powiedzieli bez oglądania płyty, że trzeba wymienić płytkę sterowania a koszt to 700 zł + robocizna!!! Zatem mam pytanie - jak takie coś naprawić samemu, gdyż podana cena trochę mnie załamała.
Dziękuję