Witam panów.
W ostatniej aplikacji jaką mialem okazję badać mamy do czynienia z nastepujacymi elementami:
Wentylator wyciagowy potrzebuje wedłóg specyfikacji dostarczenia mocy 80kW na wale silnika który bezposrednio obraca łopatami wentylatora.
Dobrany silnik charakteryzuje się moca znamionową 90kW i obrotami 985 obr/min (zasilanie D 400V). Zadaniem falownika jest umozliwienie regulacji obrotów nawet powyżej znamionowej. Niestety prąd pobierany z falownika ze 160 dochodzi do 177 amper juz przy 1080 obr/min i falownik wyrzuca przeciążenie.
Na tej instalacji nie można pozwolić sobie na doświadczenia dlatego jeżeli ktoś miał doświadczenia z "podkręcaniem" silników za pomocą falownika, prosiłbym o przedyskutowanie problemów: jakiego wzrostu prądu możnaby sie spodziewać przy większych zmianach częstotliwosci napiecia z falownika i dla różnych obciążeń oraz jak mocno można "podgonić" silnik o podobnej mocy pomijając obciążenie?
W ostatniej aplikacji jaką mialem okazję badać mamy do czynienia z nastepujacymi elementami:
Wentylator wyciagowy potrzebuje wedłóg specyfikacji dostarczenia mocy 80kW na wale silnika który bezposrednio obraca łopatami wentylatora.
Dobrany silnik charakteryzuje się moca znamionową 90kW i obrotami 985 obr/min (zasilanie D 400V). Zadaniem falownika jest umozliwienie regulacji obrotów nawet powyżej znamionowej. Niestety prąd pobierany z falownika ze 160 dochodzi do 177 amper juz przy 1080 obr/min i falownik wyrzuca przeciążenie.
Na tej instalacji nie można pozwolić sobie na doświadczenia dlatego jeżeli ktoś miał doświadczenia z "podkręcaniem" silników za pomocą falownika, prosiłbym o przedyskutowanie problemów: jakiego wzrostu prądu możnaby sie spodziewać przy większych zmianach częstotliwosci napiecia z falownika i dla różnych obciążeń oraz jak mocno można "podgonić" silnik o podobnej mocy pomijając obciążenie?