logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak dokładnie mierzyć napięcia ogniw 200V mikrokontrolerem bez strat bitów?

marek_Łódź 09 Sty 2008 11:29 3168 26
  • #1 4674553
    marek_Łódź
    Poziom 36  
    Posty: 3103
    Pomógł: 208
    Ocena: 66
    Witam. Mam do zmierzenia przy pomocy mikrokontrolera napięcie na ogniwach baterii (w skrajnym przypadku 100x2V). Napięcie ma być mierzone (rejestrowane) w trybie ciągłym. W poprzedniej wersji użyłem 4051 z dzielnikami na wejściu, ale dokładność była mało zadowalająca (przy opornikach 1% i pomiarze dwóch kanałów 200V i wyliczeniu różnicy na poziomie 2V robi się tak sobie nie mówiąc o tym, że bezproduktywnie gubię kilka bitów z rozdzielczości przetwornika). Może ktoś ma jakąś propozycję - multiplekser wysokonapięciowy, układy różnicowe itd... (z góry dzięki). Ze względu na częstotliwość próbkowania przekaźniki odpadają.
  • Pomocny post
    #2 4689626
    ronwald
    Poziom 27  
    Posty: 876
    Pomógł: 85
    Ocena: 68
    Zbuduj układ pomiarowy w oparciu o dwa wzmacniacze (klasyczny układ do pomiarów małych napięć znajdujących się na wysokim potencjale). Rezystory podpięte są od każdego ogniwa do masy wirtualnej.Oczywiście koniec opornika od strony wzmacniacza ma być zakończony dwiema diodami podłączonymi do masy, przeciwstawnie. Klucze podłącz miedzy węzeł ( rezystor dwie diody) a wejście odwracające wzmacniacza.
    Pozdrawiam
  • #3 4690776
    jatzek j
    Poziom 21  
    Posty: 446
    Pomógł: 14
    Ocena: 49
    Siemanko. Panowie dlaczego tyle kombinacji.Wszystko już za nas zrobiono.Wystarczy tylko z tego skorzystać.Za ,,psie pieniądze'' można już kupić ,,b.dobry'' miernik z wyjściem na kompa,albo samemu sprawdzić gdzie można się ,,wpiąć'' aby odpowiednio zaprogramowany mikrokontroler miał pole do popisu.
  • #4 4690983
    romoo
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 6492
    Pomógł: 242
    Ocena: 1377
    Jest taki układ voltomierza pokroju ICL ma 4,5 cyfry i wyjście w BCD.
  • #5 4693862
    marek_Łódź
    Poziom 36  
    Posty: 3103
    Pomógł: 208
    Ocena: 66
    jatzek j napisał:
    Siemanko. Panowie dlaczego tyle kombinacji.Wszystko już za nas zrobiono.Wystarczy tylko z tego skorzystać.Za ,,psie pieniądze'' można już kupić ,,b.dobry'' miernik z wyjściem na kompa,albo samemu sprawdzić gdzie można się ,,wpiąć'' aby odpowiednio zaprogramowany mikrokontroler miał pole do popisu.


    romoo napisał:
    Jest taki układ voltomierza pokroju ICL ma 4,5 cyfry i wyjście w BCD.


    Musiałbym w układzie zainstalować 24 takie mierniki (albo 100). Pytanie dotyczy multipleksowania kilkudziesięciu wejść (pomiaru różnicowego) na potencjale od 0 do 200V, chyba, że się nie zrozumieliśmy, to sorry i proszę o wyjaśnienie.

    ronwald napisał:
    Zbuduj układ pomiarowy w oparciu o dwa wzmacniacze (klasyczny układ do pomiarów małych napięć znajdujących się na wysokim potencjale). Rezystory podpięte są od każdego ogniwa do masy wirtualnej.Oczywiście koniec opornika od strony wzmacniacza ma być zakończony dwiema diodami podłączonymi do masy, przeciwstawnie. Klucze podłącz miedzy węzeł ( rezystor dwie diody) a wejście odwracające wzmacniacza. Pozdrawiam

    Dzięki :!: Rozumiem, że chodzi o n wzmacniaczy różnicowych mierzących napięcia na ogniwach. Obejrzę schematy albo skleję wg powyższego opisu (jak go zrozumiem ;) ). Trochę dużo wzmacniaczy (24 kanały w module=48WO=12 scalaków + 3 łączniki ośmiokanałowe - razem 15 scalaków w pomiarówce), ale jestem skłonny się z tym pogodzić ;) . Chyba, że wydzielę każdy wzmacniacz w postaci zewnętrznej sondy, a w urządzeniu zostawię tylko łączniki ;)
  • Pomocny post
    #6 4694337
    ronwald
    Poziom 27  
    Posty: 876
    Pomógł: 85
    Ocena: 68
    Skąd wiele wzmacniaczy ? JEDEN WZMACNIACZ POMIAROWY zbudowany z dwóch wzmacniaczy operacyjnych ! Do tego oporniki z każdego ogniwa + diody i multipleksery.
  • Pomocny post
    #7 4694493
    Leoo
    Poziom 16  
    Posty: 155
    Pomógł: 11
    Ocena: 12
    Obawiam się, że bez przekaźników problemu nie uda się załatwić. Mierzone napięcie jest zbyt wysokie a powyżej 50V jest niebezpieczne.
    Można kombinować z kluczami tranzystorowymi ale przy takiej ilości cel będzie ich cała masa a prądy wsteczne, napięcia nasycenia, pojemności czy oporności przejściowe zniweczą całe przedsięwzięcie. Duża częstotliwość próbkowania takiego komutatora też nie jest wskazana, gdyż filtr na wejściu pomiarowym woltomierza ma dość dużą stałą czasową, tym większą im większa jest rozdzielczość przetwornika.
    Może Kolega przybliży sposób pracy baterii, czy jest buforem, czy pracuje cyklicznie, jaką ma pojemność itd.
  • #8 4695271
    marek_Łódź
    Poziom 36  
    Posty: 3103
    Pomógł: 208
    Ocena: 66
    Leoo napisał:
    Może Kolega przybliży sposób pracy baterii, czy jest buforem, czy pracuje cyklicznie, jaką ma pojemność itd.
    Przekaźniki niestety nie wchodzą w grę ze względu na planowany czas eksploatacji rzędu kilku lat. Przy próbkowaniu na poziomie 1 Hz mam 31 mln przełączeń rocznie. Wolę nie prowadzić testów wytrzymałościowych przekaźników w sprzedanym urządzeniu. Póki co próbuję (sięgając do najgłębszych pokładów pamięci) rozrysować propozycję kol ronwald.
  • Pomocny post
    #9 4695931
    majer0
    Poziom 14  
    Posty: 70
    Pomógł: 9
    Ocena: 8
    Witam :)
    A może by zastosować na każde ogniwo (może na każde dwa lub cztery) osobny mikrokontrolerek który mierzy napięcie i przesyła dalej już w formie cyfrowej - transoptorem. Myślę że jakieś niedrogie PIC-e o małym poborze prądu były by OK.
  • #10 4696275
    marek_Łódź
    Poziom 36  
    Posty: 3103
    Pomógł: 208
    Ocena: 66
    majer0 napisał:
    Witam :)
    A może by zastosować na każde ogniwo (może na każde dwa lub cztery) osobny mikrokontrolerek który mierzy napięcie i przesyła dalej już w formie cyfrowej - transoptorem. Myślę że jakieś niedrogie PIC-e o małym poborze prądu były by OK.


    Myślałem o tym, być może powstanie również i taka wersja. Osobiście preferuję atmele, więc pewnie w jakimś 8-nóżkowym attiny
  • Pomocny post
    #11 4696337
    Leoo
    Poziom 16  
    Posty: 155
    Pomógł: 11
    Ocena: 12
    marek_Łódź napisał:
    majer0 napisał:
    Witam :)
    A może by zastosować na każde ogniwo (może na każde dwa lub cztery) osobny mikrokontrolerek który mierzy napięcie i przesyła dalej już w formie cyfrowej - transoptorem. Myślę że jakieś niedrogie PIC-e o małym poborze prądu były by OK.


    Myślałem o tym, być może powstanie również i taka wersja. Osobiście preferuję atmele, więc pewnie w jakimś 8-nóżkowym attiny


    Pomysł dobry, o ile bateria będzie mogła zasilać procesory i transoptory.
  • #12 4696364
    marek_Łódź
    Poziom 36  
    Posty: 3103
    Pomógł: 208
    Ocena: 66
    Leoo napisał:
    marek_Łódź napisał:
    majer0 napisał:
    Witam :)
    A może by zastosować na każde ogniwo (może na każde dwa lub cztery) osobny mikrokontrolerek który mierzy napięcie i przesyła dalej już w formie cyfrowej - transoptorem. Myślę że jakieś niedrogie PIC-e o małym poborze prądu były by OK.


    Myślałem o tym, być może powstanie również i taka wersja. Osobiście preferuję atmele, więc pewnie w jakimś 8-nóżkowym attiny


    Pomysł dobry, o ile bateria będzie mogła zasilać procesory i transoptory.
    Niekoniecznie! Po 2/3 przewodach obciągniętych pomiędzy ogniwami mogę pociągnąć sygnał i zasilanie. Układ musi być zasilany z własnego akumulatora, żeby mógł pracować (i alarmować) gdy padnie bateria główna. Całość wisi na modemie na linii komutowanej albo alternatywnie na komórce pracującej jako modem i musi być sprawne, niezależnie od stanu baterii głównej. Ze względu na stosunkowo małe wymagania czasowe i tak terminale będą głównie spały, robiąc pomiar powiedzmy raz na sekundę, więc pobór mocy będzie zerowy ;) .
  • #13 4696380
    rasty
    Poziom 27  
    Posty: 734
    Pomógł: 126
    Ocena: 23
    Marku, czy potrzebny jest dokładny pomiar napięć poszczególnych ogniw, czy starczy, że te napięcia będą zawierały sie w jakimś dopuszczalnym przedziale ?
    Bo wtedy można zrobić układ sygnalizujący ten dopuszczalny przedział (na każdym ogniwie) i zasilający diodę transoptora. Po drugiej stronie miałbyś szereg zwartych albo rozwartych tranzystorów transoptorów, czyli informację cyfrową o każdym z ogniw, np "1" - ogniwo OK, "0" - do wymiany.
  • #14 4696409
    marek_Łódź
    Poziom 36  
    Posty: 3103
    Pomógł: 208
    Ocena: 66
    Niestety potrzebuję pełny i w miarę dokładny wynik liczbowy. Stąd problem. W pierwszej wersji miałem dzielniki na wejściu i dalej łączniki analogowe. Ponieważ nie zastosowałem układu różnicowego automatycznie, po pomiarze i wyliczeniu różnicy, gubiłem kilka bitów rozdzielczości przetwornika i wynik dostawałem z dokładnością rzędu kilku procent.

    W tej chwili jestem skłonny przejść na układ różnicowy, tyle że wymaga to 2xwięcej kluczy, bo wybrane linie muszę dołączyć do obu wejść wzmacniacza różnicowego.

    Pomysł jest taki - duże oporniki (powiedzmy 200k) na wejściach, dalej 4051, nadmiarowe napięcia wytracane na opornikach i diodach wejściowych scalaka (+ewentualnie extra dioda do VCC/MASY), dalej za kluczem rezystor do masy, który po załączeniu klucza utworzy dzielnik z wejściowym, dalej daję wtórnik. Dwa takie tory na wzmacniacz różnicowy i do przetwornika pomiarowego.
  • Pomocny post
    #15 4697192
    rasty
    Poziom 27  
    Posty: 734
    Pomógł: 126
    Ocena: 23
    Cytat:
    W tej chwili jestem skłonny przejść na układ różnicowy, tyle że wymaga to 2xwięcej kluczy,


    Chyba niekoniecznie 2x. Przy sprytnym adresowaniu kluczy moze byc tyle, ile ogniw. Zobacz na rys.
    Klucze włączane naprzemiennie: 1+2, 2+3, 3+4, itd. Napięcie mierzone będzie miało naprzemienną polaryzację. Trzeba dac przelacznik wlaczany tez naprzemiennie. Rysunek pokazuje tylko samą ideę. Szczegóły do przemyślenia.
    Załączniki:
    • Jak dokładnie mierzyć napięcia ogniw 200V mikrokontrolerem bez strat bitów? switch.gif (3.67 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #16 4697433
    Leoo
    Poziom 16  
    Posty: 155
    Pomógł: 11
    Ocena: 12
    Przeprowadźmy małą symulację pracy w układzie wieloprocesorowym, bez dodatkowych baterii zasilających.
    Po ustaniu buforowania (wystąpieniu zaniku sieci), napięcia ogniw będą sukcesywnie spadać. Oczywiście modem będzie generował stosowne komunikaty i wysyłał je do centrali (KSN?). Z chwilą kiedy napięcie osiągnie wartość graniczną, system wygeneruje alarm w postaci braku komunikatu. Procesory zwyczajnie się wyłączą, podobnie jak modem. Kiedy wróci zasilanie system powinien "wstać" i wygenerować poprawny komunikat o rozpoczęciu ładowania baterii. Koszt urządzenia nie zwiększy się a funkcjonalność zostanie zachowana.
    Zmian biegunowości na wejściu przetwornika D/A jest bez znaczenia, gdyż reprezentuje ją wyłącznie jeden bit słowa, który można ignorować i przyjąć, że wszystkie wyniki są dodatnie.
  • Pomocny post
    #17 4698244
    ronwald
    Poziom 27  
    Posty: 876
    Pomógł: 85
    Ocena: 68
    Układ pomiarowy należy zasilić z własnego źródła zasilania. Ogniwa baterii będą rozładowywane jedynie przez rezystory pomiarowe 1MΩ( w zaprezentowanym układzie !).
    Użyć wzmacniacza OP200 lub podobnie dobrego :).
    To tyle. Pozdrawiam.
    Załączniki:
    • pomiar ogniwa na wysokim potencjale.pdf (934.93 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #18 4698478
    nikimis
    Poziom 11  
    Posty: 7
    Pomógł: 1
    Ocena: 1
    przepraszam że sie włączę do dyskusji;
    - Szanowny Kolego
    - co oznacza dla Pana
    -cytuję
    -" pełny i w miarę dokładny wynik liczbowy ",
    i jakiemu celowi ma służyć praca...???
    - czy
    1) zastosowaniu 4051
    - czy
    2) pomiarowi napięcia 200 VDC,

    ew. czy tylko pomiar czy także regulacje, alarmy ?????.

    I w jakim zakresie to napięcie powinno sie zmieniać, czy w pełnym od 0 do 200 V czy oscylować w niewielkim zakresie około 200 V DC...???

    Jeżeli jest to praca o charakterze użytkowym - sądzę że należałoby korzystac z już przyjętych , standardowych rozwiązań pomiarowych, jeżeli to miałaby tylko być konieczność zastosowania 4051 - sądzę że najlepiej wykorzystać go jako kontroler-sterownik systemu pomiarowego, zaś jako interface - patrz punkt poprzedni..

    z poważaniem

    NIKIMIS
    - elektronik jeszcze lampowy
  • Pomocny post
    #19 4698715
    ronwald
    Poziom 27  
    Posty: 876
    Pomógł: 85
    Ocena: 68
    Masę układu pomiarowego można połączyć ze środkiem baterii.
    Pozdrawiam.
  • #20 4699170
    marek_Łódź
    Poziom 36  
    Posty: 3103
    Pomógł: 208
    Ocena: 66
    rasty napisał:
    Chyba niekoniecznie 2x.
    Nie przeczę.

    Leoo napisał:
    Przeprowadźmy małą symulację
    Zgoda, niemniej układ ma mierzyć również temperaturę i prądy ładowania/obciążenia i z tego względu wolę mieć dodatkowe zasilanie. Faktem jest, że całkowity zanik baterii to "czerwony alert" i teoretycznie nie powinien się zdarzyć.

    ronwald napisał:
    Układ pomiarowy należy zasilić z własnego źródła zasilania.
    Dzięki za włożoną pracę, zabrakło literatury i wiedzy, żeby to rozrysować ;) . Jestem skłonny zastosować to rozwiązanie. Jeśli możesz, poproszę jeszcze o opinię dotyczącą układu dzielnikiem rozdzielonym przez klucz:

    oporniki rwe->klucze->opornik do masy->wtórnik->dalej zwykły wzmacniacz różnicowy

    nikimis napisał:
    przepraszam że sie włączę do dyskusji;
    nie szkodzi

    nikimis napisał:
    -" pełny i w miarę dokładny wynik liczbowy ",
    To jest odpowiedź na pytanie, czy nie wystarczy wskazanie binarne dobrze/źle. Potrzebuję uzyskać wynik w postaci liczby, z maksymalną dokładnością możliwą do osiągnięcia bez stosowania kosmicznych technologii (proszę nie pytać, co to są dla mnie kosmiczne technologie).

    nikimis napisał:
    i jakiemu celowi ma służyć praca...???
    Tak, jak w tytule wątku

    nikimis napisał:
    I w jakim zakresie to napięcie powinno sie zmieniać, czy w pełnym od 0 do 200 V czy oscylować w niewielkim zakresie około 200 V DC...???
    Jak wcześniej pisaliśmy (ja i koledzy), rozważamy pełny zakres pracy baterii, dopuszczając ich całkowite rozładowanie.

    nikimis napisał:
    Jeżeli jest to praca o charakterze użytkowym - sądzę że należałoby korzystac z już przyjętych , standardowych rozwiązań pomiarowych
    Nic mi to nie mówi. Czy chodzi może o woltomierz lampowy :?:

    Chciałem podziękować wszystkim za zainteresowanie i przedstawione propozycje. Temat ten już dwukrotnie wieszałem na forum (pod innymi tytułami z zerowym efektem). Pozdrawiam wszystkich. Oczywiście czekam na dalsze uwagi/propozycje ;) .
  • Pomocny post
    #21 4699180
    ronwald
    Poziom 27  
    Posty: 876
    Pomógł: 85
    Ocena: 68
    Dlaczego z zerowym efektem?! Czy kolega zajrzał do układu , który zamieściłem?
    Pozdrawiam
  • #22 4699188
    marek_Łódź
    Poziom 36  
    Posty: 3103
    Pomógł: 208
    Ocena: 66
    ronwald napisał:
    Dlaczego z zerowym efektem?! Czy kolega zajrzał do układu , który zamieściłem?


    Mam na myśli poprzednie wątki, dotyczące tego problemu. Tu, jak napisałem, jestem skłonny wykorzystać przedstawiony przez Ciebie schemat i jeszcze raz dziękuję za rysunki.


    marek_Łódź napisał:
    ronwald napisał:
    Układ pomiarowy należy zasilić z własnego źródła zasilania.
    Dzięki za włożoną pracę, zabrakło literatury i wiedzy, żeby to rozrysować ;) . Jestem skłonny zastosować to rozwiązanie. Jeśli możesz, poproszę jeszcze o opinię dotyczącą układu dzielnikiem rozdzielonym przez klucz:

    oporniki rwe->klucze->opornik do masy->wtórnik->dalej zwykły wzmacniacz różnicowy
  • Pomocny post
    #23 4699202
    ronwald
    Poziom 27  
    Posty: 876
    Pomógł: 85
    Ocena: 68
    Aby mierzyć napęcie na każdym ogniwie musisz jeszcze dać zespół pary przełącznych kluczy by ograniczyć ilość rezystorów. Tego specjalnie nie wrysowałem w schemat byś troche pomyślał :).
    Pozdrawiam

    By precyzyjnie odpowiedzieć na Twoje pytanie muszę mieć narysowany przez Ciebie układ.
  • #24 4699207
    marek_Łódź
    Poziom 36  
    Posty: 3103
    Pomógł: 208
    Ocena: 66
    I tak dostałem dużo ;) . Dzięki :!:
  • Pomocny post
    #25 4699899
    Leoo
    Poziom 16  
    Posty: 155
    Pomógł: 11
    Ocena: 12
    Jeszcze jedna kwestia. Ogniwa kwasowe, czy żelowe nie mogą być rozładowane poniżej pewnego progu, gdyż nastąpi ich uszkodzenie. System nadzoru musi być zaopatrzony w odłącznik baterii. Poza tym pomiar temperatury ma zasadnicze znaczenie dla napięcia buforowania. Jeśli w systemie mamy typową siłownię (prostownik) to powyższe kwestie są zapewnione.
    Jakiej pojemności jest bateria?
  • #26 4700095
    marek_Łódź
    Poziom 36  
    Posty: 3103
    Pomógł: 208
    Ocena: 66
    Ja robię tylko monitoring. Sterowanie już istnieje. ;)
  • Pomocny post
    #27 4700192
    aklim
    Poziom 14  
    Posty: 106
    Pomógł: 6
    Ocena: 12
    dla zabezpieczenia komputera i uproszczenia układu pomiarowego proponuję zastosować wzmacniacz izolacyjny np ISO 124.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy pomiaru napięć na ogniwach baterii o łącznym napięciu do 200 V za pomocą mikrokontrolera, z zachowaniem wysokiej dokładności i minimalną utratą rozdzielczości ADC. Problemem jest pomiar różnicowy napięć poszczególnych ogniw w trybie ciągłym, przy częstotliwości próbkowania około 1 Hz, bez użycia przekaźników ze względu na ich ograniczoną trwałość. Proponowane rozwiązania obejmują zastosowanie układu różnicowego z wzmacniaczami operacyjnymi (np. OP200), multiplekserów analogowych (np. 4051) oraz kluczy analogowych, z odpowiednim doborem rezystorów i diod zabezpieczających. Dyskutowano o możliwości zastosowania jednego wzmacniacza różnicowego z dwoma wzmacniaczami operacyjnymi oraz o adresowaniu kluczy w celu ograniczenia ich liczby. Alternatywnie rozważano rozproszone rozwiązanie z mikrokontrolerami (np. PIC lub Atmel ATTiny) na grupy ogniw, przesyłającymi cyfrowe dane pomiarowe przez transoptory, z własnym zasilaniem awaryjnym. Zwrócono uwagę na konieczność izolacji pomiarów (np. wzmacniacz izolacyjny ISO124) oraz na znaczenie monitorowania temperatury i prądów ładowania/rozładowania dla poprawnej oceny stanu baterii. Podkreślono, że system ma zapewnić pełny, dokładny pomiar napięć, a nie tylko sygnalizację stanu ogniw. Wskazano również na konieczność stosowania odłączników baterii w celu ochrony ogniw przed nadmiernym rozładowaniem.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA