rasty napisał: Chyba niekoniecznie 2x.
Nie przeczę.
Leoo napisał: Przeprowadźmy małą symulację
Zgoda, niemniej układ ma mierzyć również temperaturę i prądy ładowania/obciążenia i z tego względu wolę mieć dodatkowe zasilanie. Faktem jest, że całkowity zanik baterii to "czerwony alert" i teoretycznie nie powinien się zdarzyć.
ronwald napisał: Układ pomiarowy należy zasilić z własnego źródła zasilania.
Dzięki za włożoną pracę, zabrakło literatury i wiedzy, żeby to rozrysować

. Jestem skłonny zastosować to rozwiązanie. Jeśli możesz, poproszę jeszcze o opinię dotyczącą układu dzielnikiem rozdzielonym przez klucz:
oporniki rwe->klucze->opornik do masy->wtórnik->dalej zwykły wzmacniacz różnicowy
nikimis napisał: przepraszam że sie włączę do dyskusji;
nie szkodzi
nikimis napisał: -" pełny i w miarę dokładny wynik liczbowy ",
To jest odpowiedź na pytanie, czy nie wystarczy wskazanie binarne dobrze/źle. Potrzebuję uzyskać wynik w postaci liczby, z maksymalną dokładnością możliwą do osiągnięcia bez stosowania kosmicznych technologii (proszę nie pytać, co to są dla mnie kosmiczne technologie).
nikimis napisał: i jakiemu celowi ma służyć praca...???
Tak, jak w tytule wątku
nikimis napisał: I w jakim zakresie to napięcie powinno sie zmieniać, czy w pełnym od 0 do 200 V czy oscylować w niewielkim zakresie około 200 V DC...???
Jak wcześniej pisaliśmy (ja i koledzy), rozważamy pełny zakres pracy baterii, dopuszczając ich całkowite rozładowanie.
nikimis napisał: Jeżeli jest to praca o charakterze użytkowym - sądzę że należałoby korzystac z już przyjętych , standardowych rozwiązań pomiarowych
Nic mi to nie mówi. Czy chodzi może o woltomierz lampowy
Chciałem podziękować wszystkim za zainteresowanie i przedstawione propozycje. Temat ten już dwukrotnie wieszałem na forum (pod innymi tytułami z zerowym efektem). Pozdrawiam wszystkich. Oczywiście czekam na dalsze uwagi/propozycje

.