Witajcie mam problem i proszę was o pomoc. Posiadam 2 kolumny Altus 110.
Wiem że nie są to za dobre kolumny ale cóż. Mam jeszcze do tego skrzynie basową jbl gto 1260 br 250 wat w rms.
Nie podobało mi się dudnienie basu w altusach dlatego zamontowałem w nich głośniki firmy Blg z podwójną cewką . Średnica głośnika wynosi 25 cm. Mają zmienną impedencję od 2- 8 ohm. Korzystając ze schematu idowego podłączyłem pod 4 ohm, ponieważ mój amplituner ma od 4-16ohm.
Tylko jeżeli wezmę głośniej na mniej więcej 1/2 głośności to kolumny nie wyrabiają ( niskotonowce i średnie). Czy może to być spowodowane zbyt słabym wzmacniaczem. Jest to satry amplituner Kenwood z 1979 roku , który ma pobór mocy 180 wat, czyli z tego co mi wiadomo ma ok 2x 45 wat . O subie nie będę wspominał bo kiepsko chodzi pod tym amplitunerem.
Proszę o pomoc w rozwiązaniu tego problemu i o ewentualną radę jaki wzmak warto byłoby zakupić po ten zestaw
Wiem że nie są to za dobre kolumny ale cóż. Mam jeszcze do tego skrzynie basową jbl gto 1260 br 250 wat w rms.
Nie podobało mi się dudnienie basu w altusach dlatego zamontowałem w nich głośniki firmy Blg z podwójną cewką . Średnica głośnika wynosi 25 cm. Mają zmienną impedencję od 2- 8 ohm. Korzystając ze schematu idowego podłączyłem pod 4 ohm, ponieważ mój amplituner ma od 4-16ohm.
Tylko jeżeli wezmę głośniej na mniej więcej 1/2 głośności to kolumny nie wyrabiają ( niskotonowce i średnie). Czy może to być spowodowane zbyt słabym wzmacniaczem. Jest to satry amplituner Kenwood z 1979 roku , który ma pobór mocy 180 wat, czyli z tego co mi wiadomo ma ok 2x 45 wat . O subie nie będę wspominał bo kiepsko chodzi pod tym amplitunerem.
Proszę o pomoc w rozwiązaniu tego problemu i o ewentualną radę jaki wzmak warto byłoby zakupić po ten zestaw