Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rdzeń spawarki 30cm2 -1,8kW SPAWARKA

11 Sty 2008 09:05 4413 21
  • Poziom 20  
    Czy rdzeń na spawarkę o S=30cm2 typu CC
    może przenieść 1,8kW?
    -założyłem 22V i 80A

    Jeśli tak to czy na dławik wyjściowy może być rdzeń 18cm2 ? [reg.prądu na tyrystorkach]

    Marzy mi się zwykła, mała spawareczka do elektrod 2,5mm.
  • Moderator Samochody
    parafka napisał:
    Czy rdzeń na spawarkę o S=30cm2 typu CC
    może przenieść 1,8kW?
    Marzy mi się zwykła, mała spawareczka do elektrod 2,5mm.


    Ja mam spawareczkę na rdzeniu 26cm2 ( 2/3 zasilacza z R-140). Spawa nawet elektrodami 3,25, chociaż ciężko mówić w tym przypadku o głębokim przetopie, prawdopodobnie mam zbyt niskie napięcie wtórne. Regulacji tyrystorowej raczej nie polecam, zbyt skomplikuje to układ i zwiększy masę, polecałbym raczej regulację odczepami na uzw. pierwotnym, lub regulator na triaku, co dla domowych dorywczych zastosowań wystarczy z nadmiarem. Do spawania dławik będzie raczej zbędny - prądu i tak nie będzie za dużo, a dławik oprócz wygładzenia tętnień w przypadku prądu stałego, jeszcze go dodatkowo obniży.
  • Poziom 20  
    lechoo napisał:
    ...Zwykłe transformatory odstawmy już do lamusa :)


    Jak zrobię tradycyjną spawarkę to nabiorę odwagi na inwertorek
    bo tam łatwo puścić pieniążki z dymem.

    A przy okazji;
    Na jakie napięcie wtórne projektować trafo zakładając, że mamy prostownik na tyrystorach?
    Także na 60-70V ? Czy zjechać do np. 40Vac?

    robokop napisał:
    ...Regulacji tyrystorowej raczej nie polecam, zbyt skomplikuje to układ i zwiększy masę...


    Zamiast dwóch diód + odczep będą dwa tyrystory + odczep + płyteczka 100g z potencjometrem.
  • Moderator Samochody
    Dzięki takiemu rozwiązaniu będziesz musiał mieć dwa uzwojenia wtórne, dające każde po te 60 -70V na biegu jałowym, na tyrystorach spadnie Ci przynajmniej po 1,2V na każdym. 40V AC to stanowczo za mało, musi być co najmniej 50 - 60, w przeciwnym przypadku będziesz miał problemy z zapaleniem i utrzymaniem łuku.Jest na forum kilka wątków o spawarkach, także małych jednofazowych, z tego co pamiętam któryś z użytkowników opisywał kłopoty ze spawarką z mostkiem dwudiodowym.
  • Poziom 20  
    Oczywiście, że muszę mieć 2x60V do prostownika dwudiodowego.
    Na rdzeniu CC i tak muszę mieć dwie cewki bo są dwie kolumny.
    Na forum już chyba wszystko przeczytałem lecz na moje pytania nie znalazłem odpowiedzi.
    -Uważasz, że mostek dwu diodowy jest gorszy od Greatza?
    Ja jestem zdania, że lepszy bo tańszy w moim przypadku gdzie i tak muszę mieć dwie cewki.
  • Poziom 27  
    parafka napisał:
    Oczywiście, że muszę mieć 2x60V do prostownika dwudiodowego.
    Na rdzeniu CC i tak muszę mieć dwie cewki bo są dwie kolumny.
    Na forum już chyba wszystko przeczytałem lecz na moje pytania nie znalazłem odpowiedzi.
    -Uważasz, że mostek dwu diodowy jest gorszy od Greatza?
    Ja jestem zdania, że lepszy bo tańszy w moim przypadku gdzie i tak muszę mieć dwie cewki.


    Przy tym rdzeniu i napięciu 60V wyciągniesz więcej niż80A. Oczywiście jeśli dobrze nawiniesz.
  • Poziom 20  
    Nadal się zastanawiam czy przy prądzie stałym
    wygładzanym dławikiem należy stosować aż 60V.
    Przecież tu nie ma przerw w łuku.
    Czy nadmiar zakładanego napięcia nie będzie przeciążał niepotrzebnie transformatora?

    Chcę mieć spawareczkę do 2,5mm, trwałą, przyjazną dla sieci energet. i nie wyżyłowaną. Tak więc 80A mi wystarczy
  • Poziom 27  
    parafka napisał:
    Nadal się zastanawiam czy przy prądzie stałym
    wygładzanym dławikiem należy stosować aż 60V.
    Przecież tu nie ma przerw w łuku.
    Czy nadmiar zakładanego napięcia nie będzie przeciążał niepotrzebnie transformatora?


    Spawarki prostownikowa potrzebują wyższego napięcia do dobrego spawania niż zwykłe trafo, a jeśli myślisz o regulacji tyrystorowej to bez prądu pilotującego się nie obejdzie, szczególnie przy małych prądach.
  • Poziom 20  
    Tak na szybko. Popatrzyłem tu i tam i chcę:

    Imax=80A , 23V (łuk) -> 1840W, Uz=~55V
    rdzeń=30mm2 CC

    wyszło mi:
    2x150 zwojów pierwotnego w szeregu na drucie fi=2mm
    2x36 zwojów wtórnego w szeregu na taśmie 2,8x5,5mm
    Uzwojenie wtórne nawinięte będzie w dwóch warstwach na pierwotnym.

    Prostownik na dwóch tyrystorach + odczep i na dławik 18mm2 z taśmą 2,8x5,5mm.
    Pilota chciałbym zrobić na osobnym prostowniku podłączonym do wyjść
    uzwojeń wtórnych i zasilającym poprzez rezystor obwód spawania.

    Może tak być?
  • Moderator Samochody
    Nigdy w życiu nie rób transformatora spawalniczego układając uzwojenia jedno na drugim.Żeby zapewnić wymaganą reaktancję rozproszenia uzwojenia pierwotne i wtórne muszą być obok siebie, im dalej od siebie i od rdzenia tym większa. Dlaczego ?. A dlatego że TS musi być "miękki", tzn. napięcie wtórne musi spadać pod obciążeniem raz po to aby prawidłowo spawać, a dwa żeby zwarcie strony wtórnej nie przenosiło sie na stronę pierwotną, tzn TS musi mieć charakterystykę statyczna opadającą, w uproszczeniu ( i to dużym) masz wtedy skrzyżowanie transformatora z dławikiem. Dlatego też nie proponuję robić małej spawarki z dławikiem i tyrystorami, będą ważyły tyle ile transformator i zajmą drugie tyle miejsca. Ponadto drut fi 2mm na uzw. pierwotnym to troszkę za mało jak mi się wydaje.
  • Poziom 20  
    Nie wiedziałem :not:
    A tak sobie zaplanowałem aby było ładnie.
    No cóż, muszę pomyśleć o czterech karkasach.
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    parafka napisał:
    Nie wiedziałem :not:
    A tak sobie zaplanowałem aby było ładnie.
    No cóż, muszę pomyśleć o czterech karkasach.

    Podpowiem ci troszkę:
    - nie musi być karkasów, cewki mogą być nawinięte na szablonie, zataśmowane, pomiędzy cewkę a rdzeń dajesz wtedy podkładki z bakelitu, rozwiązanie prostsze i mniej pracochłonne,
    - cewka powinna być wyższa niż szersza, tzn dajesz mniej zwojów na warstwę, a więcej warstw jako takich, oddalasz wtedy uzwojenie od rdzenia, co powoduje zwiększanie sie impedancji transformatora.
    Napięcie wtórne określa się dla napięcia biegu jałowego, to znaczy że te 55 - 60V masz mieć na transformatorze nieobciążonym, dopiero po zapaleniu łuku spadnie ci do wartości 25 - 30V ( przy dobrze wykonanym transformatorze).
  • Poziom 20  
    thx
    Teraz załapałem.
    A nie będzie efektów akustycznych z luźnego drutu bo moja obecna spawarka z bocznikiem brzęczy jakby miała się rozpaść?

    Raczej wymyślę jakiś karkas z bakelitu. Chyba, że nie wyjdzie.
  • R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Wg. mnie przy rdzeniu 30cm.kw. i napięciu 60V możesz uzyskać więcej niż 80A,a przy uzwojeniu pierwotnym fi 2 a wtórnym ok.16mm nie radzę kusić się o większy prąd bo uzwojenia są cienkie/nawet dla tych 80 A/jeszcze zależy w jakiej izolacji.Wydaje mi się że wystarczy reg.na odczepach przy tych 80A.Tutaj w zasadzie będziesz regulował w zakresie 80-60A więc to tylko 20A .Dwa lub trzy odczepy w zupełności wystarczą.Jeszcze jedno.Dla prawidłowego spawania elektrodą 2.5 potrzebny jest prąd max ok.100A więc jak to się ma do twoich uzwojeń...Dławik poprawi komfort spawania,ale zmniejszy prąd max.Do spawania elektrodą 2.5 uzw. wtórne powinno być 22-44mm,a pierwotne 4.2-8.4 .Ktoś pisał że spawarka na 2 diodach jest nie dobra.Ma jednak wielką zaletę-uzwojenie wtórne może być cieńsze,/nie zawsze mamy taki gruby płaskownik/a przekrój wtórnego mnoży się wtedy razy dwa.
  • Poziom 27  
    parafka napisał:
    Tak na szybko. Popatrzyłem tu i tam i chcę:

    Imax=80A , 23V (łuk) -> 1840W, Uz=~55V
    rdzeń=30mm2 CC

    wyszło mi:
    2x150 zwojów pierwotnego w szeregu na drucie fi=2mm
    2x36 zwojów wtórnego w szeregu na taśmie 2,8x5,5mm
    Uzwojenie wtórne nawinięte będzie w dwóch warstwach na pierwotnym.

    Prostownik na dwóch tyrystorach + odczep i na dławik 18mm2 z taśmą 2,8x5,5mm.
    Pilota chciałbym zrobić na osobnym prostowniku podłączonym do wyjść
    uzwojeń wtórnych i zasilającym poprzez rezystor obwód spawania.

    Może tak być?



    O ile dobrze zrozumiałem rdzeń masz tzw. zwijany. Jeśli tak to całkowicie źle obliczyłeś uzwojenia.
  • Poziom 20  
    Akrzy74 napisał:
    ...bo uzwojenia są cienkie...

    Drut fi=2mm ma przekrój 3,14mm2 a więc przy prądzie 8A (1840W)
    daje to gęstość 2,5A/mm2
    A płaskownik 2,8x5,5 daje mi przy 80A gęstość prądu 5,2 A/mm2
    Gęstość trochę duża ale na pracę dorywczą wydaje mi się, że wystarczy.
    Ponieważ będzie prostownik dwudiodowy to rozważam nawinięcie 2xok72zwojów wtórnego.
    Coś źle liczę?????//

    Akrzy74 napisał:
    ...wystarczy reg.na odczepach ...

    Tak, rozważam taki sposób regulacji.

    elektromechanik napisał:
    ...całkowicie źle obliczyłeś uzwojenia...

    Tak to jest /będzie/ rdzeń zwijany.

    Liczyłem 45/s x230V ->wychodzi 345zwojów i pomniejszyłem do 300.
    Dla rdzeni zwijanych inaczej się liczy? :sm7:

    http://photos03.allegro.pl/photos/oryginal/294/43/25/294432542
  • Poziom 27  
    parafka napisał:
    Akrzy74 napisał:
    ...bo uzwojenia są cienkie...

    Drut fi=2mm ma przekrój 3,14mm2 a więc przy prądzie 8A (1840W)
    daje to gęstość 2,5A/mm2
    A płaskownik 2,8x5,5 daje mi przy 80A gęstość prądu 5,2 A/mm2
    Gęstość trochę duża ale na pracę dorywczą wydaje mi się, że wystarczy.
    Ponieważ będzie prostownik dwudiodowy to rozważam nawinięcie 2xok72zwojów wtórnego.
    Coś źle liczę?????//

    Akrzy74 napisał:
    ...wystarczy reg.na odczepach ...

    Tak, rozważam taki sposób regulacji.

    elektromechanik napisał:
    ...całkowicie źle obliczyłeś uzwojenia...

    Tak to jest /będzie/ rdzeń zwijany.
    Liczyłem 45/s x230V ->wychodzi 345zwojów i pomniejszyłem do 300.
    Dla rdzeni zwijanych inaczej się liczy? :sm7:


    Dla rdzenia zwijanego to 30/s x 230.
    Prąd pierwotny przy 80A będzie trochę większy (12A)-pi razy oko.

    Dla dorywczej pracy (majsterklepki) wystarczą przekroje. Ale to często tak z planami bywa że później okazuje się że brak czegoś większego, ale po doświadczeniach z tą zawsze możesz zrobić większą.
  • Poziom 20  
    A po obliczeniu 30/Sx230 liczbę zwojów pomniejszamy czy powiększamy?
    Jedne źródła podają aby zwiększyć liczbę zwojów (elestyczność trafa),
    inne źródła podają aby zmniejszyć l.zwojów co zrekompensuje straty w rdzeniu.
    elektromechanik napisał:
    ...później okazuje się że brak czegoś większego...

    Na większe prace mam Besterka.
  • Poziom 27  
    parafka napisał:
    A po obliczeniu 30/Sx230 liczbę zwojów pomniejszamy czy powiększamy?
    Jedne źródła podają aby zwiększyć liczbę zwojów (elestyczność trafa),
    inne źródła podają aby zmniejszyć l.zwojów co zrekompensuje straty w rdzeniu.
    elektromechanik napisał:
    ...później okazuje się że brak czegoś większego...

    Na większe prace mam Besterka.


    Zasada ta sama jak w poprzednim obliczeniu. Minimalnie należy zmniejszyć aby zrekompensować spadek napięcia na zasilaniu podczas spawania.

    Do regulacji prądu możesz założyć regulator na pierwotnym na triaku. Zrobić samemu albo 75zł. allegro. Kiedyś nie bardzo mi się ta regulacja podobała ale po tych zachwytach na elektrodzie sam sprawdziłem i to działa. przy małych prądach jest trochę gorszy łuk ale z tym można sobie poradzić.
  • Moderator Samochody
    Gęstość prądu w spawarce przyjmuje się spokojnie do 5A/mm2, tak że spokojnie wystarczy jednak. Dalej - przy obliczaniu zw/V przyjęcie stałej 30 zamiast 45 wydaje mi się lekko ryzykowne, zauważcie że transformator może okazać się zbyt "sztywny", tak że 38 - 40 będzie wartością najwłaściwszą (moim zdaniem). Transformatory na rdzeniach zwijanych oblicza się inaczej z tego względu że mają większą indukcyjność blach , tak jakbyś miał "więcej rdzenia w rdzeniu", dla obliczeń transformatorów z blach składanych przyjmuje się wartość w granicach 0,8 - 1,2, dla rdzeni zwijanych i toroidów 1,2 - 1,7 z tego co gdzieś wyczytałem. Jedziemy dalej - dlaczego uparłeś sie na prąd stały i to prostownik na dwu diodach ?. Małe spawarki wykonuje się do spawania prądem przemiennym, zauważ że do dyspozycji i tak będziesz miał nie za wiele prądu, tak że spawanie stali szlachetnych odpada, a ponadto na diodach stracisz sporo cennego w tym przypadku prądu. Jeśli już to polecam prostownik na 4 diodach i równoległe połączenie uzwojenia wtórnego, chociaż ja mając do dyspozycji odpowiedni przekrój płaskownika łączyłem cewki szeregowo.

    Hehe, spojrzałem na zdjęcie twojego i widzę że mam taki sam rdzeń w swoich zasobach - na takich rdzeniach były nawijane małe spawareczki Bestera chyba,szkoda że nie mam dostepu do ich danych nawojowych.
  • Poziom 20  
    Dziękuję za zainteresowanie tematem.
    Na allegro ten rdzeń ktoś mi podkupił i nie zdążyłem kliknąć.
    Temat nie aktualny.