Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] TESTOWANIE TRAFOPOWIELACZY

amik9m 23 Apr 2005 10:55 72511 81
e-mierniki
  • #31
    janomo
    Level 24  
    Przepraszam. Oczywiście po nawinęciu na rdzeniach obu traf końcówki przewodu połączyć. Ale to chyba oczywiste.
  • e-mierniki
  • #32
    amryk
    Level 15  
    Ale podłapaliście temat. A nie marzy się wam wynalezienie przyrządu który by sam naprawiał te wszystkie sprzęty ? Tylko co wtedy z nami, naszymi umiejętnościami i doświadczeniem? Czy wogóle jakiś przyrząd jest w stanie to zastąpić ? Śmiem wątpić. A co do sposobów diagnozy uszkodzonych traf to każdy sposób prowadzący do celu jest OK. Jeden korzysta z takiego, inny z innego i tak powinno być.
  • #33
    janomo
    Level 24  
    Przepraszam. Oczywiście końce przewodu nawiniętego na rdzenie traf należy zlutować.
    Ale to chyba oczywiste?!
  • #34
    Michał99
    Level 32  
    Wiadomo jaki będzie skutek jak trafopowielacz jest dobry i łuk pódzie do masy bo chyba to miałeś na myśli zbliżenie fajki do nóżek, z pierwsza częscią to bym sie zgadzał ale tu należy zachować szczególną ostrożność,
    a najlepiei pomiar wn.sondą.
  • #35
    janomo
    Level 24  
    Ale nie każdy ma sondę WN. Wiem, każdy sposób ma swoje wady i zalety, ten też, ale wiele razy mi pomógł i myślę że jeśli będzie się ten sposób stosować ostrożnie, to i inni mogą czsem rozwiać swoje wątpliwości co do sprawności trafa.
    Pozdrawiam!
  • e-mierniki
  • #36
    KW
    Level 21  
    Kolego janomo, twój sposób praktycznie jest taki sam jak mój. Spojrzyj kilka postów wyżej. Pisałem tak między innymi o lampowym Antaresie. Lampowym dlatego, aby w przypadku uszkodzonego trafa, nie wymieniać tranzystora. Lampa powoli robi się czerwona. W tym telewizorze są uzwojenia z różnymi napięciami, co pozwala podłączyć uzwojenie główne badanego trafa do napięcia trochę niższego od znamionowego. Jeżeli jest zwarcie, to przewody łączące także robią się gorące. Natomiast zbliżanie przewodu wysokiego napięcia do nóżek badanego transformatora na pewno skończy się tragicznie. Jeżeli iskra skoczy do końcówki jednego z uzwojeń pomocniczych, to przebije warstwę izolacyjną pomiędzy poszczególnymi uzwojeniami. W takim przypadku trzeba łączyć wszystkie początki uzwojeń razem ze sobą i z początkiem uzwojenia wysokiego napięcia.
  • #37
    janomo
    Level 24  
    Faktycznie, po zastanowieniu mój sposób jest bardzo podobny, ale niejednego może zmylić ten lampowy antares. Aha - kilka razy zdarzyło mi się, że trafo było dobre i po zbliżeniu fajki WN do nóżek przeskoczyła iskra. Jednak po naprawie trafa chodziły, więc nie wiem - może miałem farta.
  • #38
    El Procek
    Level 17  
    Aby przetestować trafopowielacz , przed sięgnięciem po testery , nie zapominajmy użyć po prostu omomierza . Ponieważ rezystancja blidera jest praktycznie zawsze większa od 100Mohm , to mniejszy opór między "kapturkiem" a drugim końcem uzwojenia WN wskazuje na uszkodzenie trafopowielacza . Jest to bardzo pomocny sposób w trafach z kondensatorem WN na wyjściu .
  • #39
    maciekg16
    Level 13  
    =>El Procek-i słusznie,popieram kolegi post.Pomiar omomierzem praktycznie przesądza o sprawności trafa.Kondensatory główne występują w prawie wszystkich trafach monitorowych i są w 90% przyczyną uszkodzeń związanych z Fbt.Niestety tego nie wykryje tester rezonansowy.
  • #40
    szpenio
    Level 13  
    Potwierdzam przydatność metody ze sprawnym drugim tv. Stosuję 14" Sony bo jest mniejszy od Antaresa i nie pali tranzystora nawet przy zwarciu końców owych 3 zwojów. Osobiście stosuję po 4 zwoje na obydwu trafach. Na początek ćwiczyłem ze sprawnymi i uszkodzonymi trafami i jak na razie na kilkanaście przypadków nie zdarzył mi się błąd. Przyznam, że stosowanie lampowego tv jest ponętne, lampa zachowuje się bardziej elastycznie niż półprzewodnik
  • #41
    Zbynoch
    Level 23  
    Witam wszystkich. Podobną metodę testowania traf (nieco rozwiniętą) stosuję od wielu lat.
    Płytę 14 calowego Philipsa umieściłem w plastikowej obudowie po tunerze SAT (podłączone cewki odchylania, kapturek w słoiku). Do oceny trafa wykorzystuję oscyloskop - szczeguły w załączniku. Układ ten pozwala mi testować trafa : linii, sterujące, przetwornicy oraz dławiki. Oczywiście zdarzają się pomyłki, ale sporadycznie. Jeżeli trafo ma zwarcie w uzw. lub na WN to wykaże to oscyloskop i nie ma potrzeby zbliżać kapturka do wyprowadzeń, co jest ważne dla traf sprawnych. Po pewnym czasie nabyta wprawa pozwala tastować trafa nawet bez wylutowania z układu odchylania, jak i inne elementy tego układu.

    Dodano po 5 [godziny] 36 [minuty]:

    Załącznik do mojego wcześniejszego postu zawierający opis układu do testowania trafopowielaczy z użyciem oscyloskopu.
  • #43
    nse
    Level 12  
    Właśnie wykonałem testerek rezonansowy , wykrywający zwarcia już od 10µH. Tester ma 3 wskazania : dora , poniżej 10µH , uszkodzone .
    Wykrywa zwarcia nawet w tych małych dławikach PHILIPSA 10µH i powyrzej oprucz tego oczywiście w trafopowielaczach i transformatorach.
  • #44
    zonko
    Level 23  
    jez wrote:
    witaj

    najlepszym testerem jest zwykly miernik , intuicja, dobry nos powiazany z doswiadczeniem


    jez ma rację. Przy dobrej analizie zachowania się TV można zdiagnozować uszkodzenie trafa WN. Sądzę, że odsetek fałszywych wskazań testerów niewiele różni się od błednych decyzji, co do wymiany trafopowielacza, podjętych na podstawie pomiarów i doświadczenia.
    Najpewniejszą metodą jest wstawienie nowego trafa. W razie pomyłki, zawsze zostaje jako zapas.Wydaje mi się, (nie prowadziłem statystyki), że popełniłem błąd co 20-30 TV.
    Ciekaw jestem jak to jest u kolegów?
  • #45
    nse
    Level 12  
    Oj ja już nie pamiętam ostatniej pomyłki z trafopowielaczem ;), więc trudno określić ile jest tych błędnych decyzji zakupu nopewno poniżej 1%.
    Stosuje wszystkie możliwe techniki diagnozy najczęściej test dynamiczny i pomiary oscyloskopem w układzie wystarczają spokojnie.
  • #46
    rtv.service
    Level 28  
    nse wrote:
    Oj ja już nie pamiętam ostatniej pomyłki z trafopowielaczem ;), więc trudno określić ile jest tych błędnych decyzji zakupu nopewno poniżej 1%.
    Stosuje wszystkie możliwe techniki diagnozy najczęściej test dynamiczny i pomiary oscyloskopem w układzie wystarczają spokojnie.

    A wiesz jednak masz racie, najlepszym testerem jest wlasznie ten tv, co jest zalorzony trafopowielacz i analiza zachowaniaszie pszebiegu sygnalu oscyloskopem w zupelnoszczi wystarczy, a jak niewystarczy, to i tester niedurzo pomorze. Inaczej sprawy szie majo z transformatorem pszetwornicy...
  • #47
    nse
    Level 12  
    Często cewki korekcyjne robią jaja wtedy warto sobie sprawdzić na testerze rezonansowym , z tym że niektóre mają minej niż 100uH więc nie wszystkie dynamiczne testery się na to nadają szczególnie jeśli chodzi o diagnozowanie w monitorach. Faktem jest jeśli ktoś nie ma wiedzy ani doświadczenia to żaden tester mu nie pomorze ;). Testy rezonansowe w przewadze wystarcza na transformatory z przetwornic , choć jest też cześć uszkodzeń między zwojowych które ujawniają się w trakcie pracy , naszczeście mały jest tego typu odsetek uszkodzeń jednak one potrafią sporo krwi napsuć , ja akurat zasilam całe urządzenie przez uzwojenie pierwotne transformatora w zasilaczu impulsowym wiec to daje mi 99,9% pewności za transformator i pozostałe obwody w urządzeniu.
  • #48
    LeDy
    Level 43  
    Odłączam nóżki od trafa w TV naprawianym, podłączam TVL91 i jeżeli jest WN to prawie na 100% trafo do wymiany.Oczywiście najpierw odłączam wszystkie nogi a tylko zostawiam B+ i kolektor tranzystora. Raz tylko diagnoza była błędna bo było zwarcie na wyjściu trafa
  • #49
    nse
    Level 12  
    W monitorach TVL91 nie bardzo sie sprawdzi (inna indukcyjność uzwojenia ), po zatem czesto tam jest z uzwojenia podawane napiecie do stabilizowania +B bez tego może być za wysokie i uwalić HOT'a.
  • #50
    Aleksander Borodin
    Level 22  
    Witam wszystkich!
    Pierwsza uwaga - jeśli na pracujące trafo WN nałożyć zwój i zewrzeć go to oprócz tego że się zwęży obraz to jeszcze (co dziwne) wzrośnie wysokie napięcie z 24 do 28 kilovolt, sprawdziłem osobiście.
    Parę lat temu zrobiłem sobie przyrząd z opisu w Serwisie Elektruniki na bazie bebechów Elektrona 280, działa niezawodnie, jeszcze go nie zepsułem przez te kilka lat, sprawdzam na nim również monitorowe i 100hz trafa. Tylko raz dałem się nabrać trafem od ICC17 wyglądało mi na dobre a jednak trochę "kochania" mnie to kosztowało i następnym razem wymieniałem odrazu.
  • #51
    arteko
    Level 24  
    Nierozumiem dlaczego nie używacie miliamperomierza. Włączam go w zasilnie BU i dotatkowo stosuję na początek szeregowo R od 300 do 400ohma i badam pobór prądu, musi byc poniżej 500mA. Zmniejszam R i znowu mierzę J, jak przekroczy 500mA trafo uwalone. Nestety ale są TV z rozbudowanymi zabezpieczeniami gdzie nie da sie tak sprawdzić chyba że znamy dokładnie zasade dzialania zabezpieczen i bez szkody dla TV je pominiemy.
  • #52
    JacekRTV
    Level 16  
    Ja odłączam zasilanie transformatora linii i podłączam regulowany zasilacz z pomiarem prądu. Uruchamiam TV i obserwuję prąd. Zasilacz reguluje napięcie od 0 do 50V. Od lat stosuję tę metodę. Pozdrawiam Jacek
  • #53
    serwis
    Level 37  
    JacekRTV wrote:
    Ja odłączam zasilanie transformatora linii i podłączam regulowany zasilacz z pomiarem prądu. Uruchamiam TV i obserwuję prąd. Zasilacz reguluje napięcie od 0 do 50V. Od lat stosuję tę metodę. Pozdrawiam Jacek


    Taką samą metodę ja również stosuję; używam standardowego zasilacza
    INCO 0-500V/1A z zabezpieczeniem.

    Metoda sprawdzona ;stosuje ją przez wiele lat,nigdy jeszcze mnie nie zawiodła,co więcej - trafo ,które było sprawdzane testerem Diemena i miało byc sprawne, okazało sie uszkodzone.

    Czasami , w spornych przypadkach, sterowanie hota podaję z zewnątrz.

    Czy to TV 50/100Hz czy monitory, nie ma żadnego problemu.

    Jedynym dużym mankamentem tej metody jest praca w terenie, ale ja tylko wykonuje naprawy na warsztacie- więc problem nie istnieje.

    Chociaż, jak wspomniał wcześniej jeż wystarczy trochę wprawy i doświadczenia oraz zwykły multimetr, i sprawa w terenie jest tez do rozwiązania :D
  • #54
    adam12
    Level 25  
    Witam
    Co prawda wszystkiego nie czytałem ale:
    1 sprawa:
    Praktyka przede wszystkim,nie robię czegoś, czego mogę nie obejść.
    2.
    Szczerze nie mam żadnego testera ale zawsze intuicja i podstawy działania TV(raz się tylko pomyliłem) ale przy coraz nowszych TV nawet ten tester za ciężką kasę czasem nie zdaje egzaminu.
    3.Ale czy dla tego razu warto inwestować?
    4.To jest tylko spostrzeżenie (moje) nawet najnowsze koncepcje techniki nie zastąpią podstawowych umiejętności i intuicji w naprawach sprzętu.
    5,Z testerem (co prawda można z mniejszyć koszta dla nie których)ale i tak się można w pakować się w koszta.
    6.Reasumując:
    WIEDZA PRZEDE WSZYSTKIM.
    7.Nie dobierać sobie do głowy moich teorii.:D

    PS.Jak jest coś do wszystkiego to jest do niczego(stare przysłowie)
  • #55
    yokoon
    Level 29  
    amik9m wrote:
    TESTOWANIE TRAFOPOWIELACZY - do wszystkich
    (którzy tego nie wiedzą i nie mają stosownego testera).
    Ponieważ często zadarzają się pytania w rodzaju:
    "czy to trafo(-powielacz) jest uszkodzony", "jak sprawdzić trafopowielacz", podaję prostą "receptę" na testowanie trafa w warunkach prawie "rzeczywistych":
    1). Należy użyć płyty gł. z jakiegoś ot, w którym działa zasilanie (obw. "+B", albo "Usystem." - jak kto woli) - z możliwością regulacji tego napięcia (chociaż to nie jest problem) oraz sterowanie H i tranzystor kluczujący linii.
    Najlepiej, jeśli sterowanie H będzie się uruchamiać od razu - przy włączaniu zasilania.
    2). Do tejże płyty trzeba mieć możliwość podłączania cewek odchyl. H (110 lub 90 stopni).
    3). Podłączamy trafopowielacz następująco (po wyjęciu trafa wn, które było tam zamontowane):
    a). uzwojenie pierw.:
    - COL. --> COL.,
    - napięcie "+B" - przez rezystor szeregowy ok. 100R/25W --> do nóżki "+B";
    rezystor ten będzie służył jako zabezpieczenie tranzyst. kluczującego
    (w przyp., gdy trafopow. jest uszkodzony), a także - do pomiaru prądu (spadek napięcia na nim) w obw. "+B" tj.: prądu pobieranego przez trafopowielacz – chyba wiadomo, o co chodzi (prawo Ohma).
    b). uzwojenia wtórne:
    - podłączamy wszystkie nóżki masy (do masy),
    - ABL. --> do masy.
    I już (prawie) można mierzyć...
    Jeszcze tylko coś trzeba zrobić z kapturkiem wn (żeby „iskry nie zaczęły skakać po stole”).
    Można go podłączyć np. do jakiegoś starego kineskopu; należy pamiętać o połączeniu masy kineskopu z masą płyty „testowej”.
    4). Między obw. „+B” , a masę dobrze jest podłączyć (na stałe) rezystor o wartości ok. 3k3/>=8W („sztuczne obciążenie”) – po to, żeby móc ustawić wstępnie odp. napięcie w tym obwodzie.
    5). No i włączamy - mierząc spadek napięcia na w/w rezystorze oraz wn (o ile mamy czym...).
    W większości trafopowielaczy (traf wn) prąd powinien być <300mA, a często <200mA.
    Niektóre trafopowielacze – pracujące w układach z wyjściem odchylania pionowego na tyrystorze – pobierają do 400mA !
    6). Jeżeli z pomiarów wynika, że „nic słego się nie dzieje”, to wymieniamy w/w rezystor zabezpieczający na 1R i mierzymy ponownie.
    Prąd pow. być niewiele większy (w każdym razie – w podanych wyżej granicach).

    Życzę owocnego mierzenia (jak najmniej pomyłek)!
    amik9m


    Po stronie wtórnej podłączamy wszyskie nogi do masy, więc skąd ma
    powstać wysokie napięcie aby latały iskry ?
    Nie rozumiem tego podłączenia.
  • #56
    amik9m
    TVs specialist
    Czytaj uważnie... wszystkie nogi masy do masy, a nie - wszystkie nogi do masy (w takim przypadku na pewno nie będą latały...).
  • #57
    yokoon
    Level 29  
    Tak masz rację, źle przeczytałem
  • #58
    ctk24
    Level 16  
    He he, czytam i widzę, że coraz ciekawsze rozwiązania sie pojawiają!

    Na sprawdzanie trafo HV znalazłem sposób taki:

    do pierwotnych uzwojeń podczepiamy miernik na mV i przesuwamy manesem po rdzeniu transformatora.
    (szczególnie elektronicznych) a lepiej zwykły śrubokręt z probówką (może być neonówka lub inna lampa zimna)
    przy normalnej pracy przetwornic lampy takie świecą nawet w odległości kilkunastu cm!! (co oznacza duży ładunek el.)

    POZDRAWIAM
  • #59
    KW
    Level 21  
    Przeczytałem ten post i albo jestem idiotą albo w nim niema żadnej logicznej treści.
  • #60
    remm
    Level 11  
    [quote="ctk24"]He he, czytam i widzę, że coraz ciekawsze rozwiązania sie pojawiają!

    Na sprawdzanie trafo HV znalazłem sposób taki:

    do pierwotnych uzwojeń podczepiamy miernik na mV i przesuwamy manesem po rdzeniu transformatora.
    (szczególnie elektronicznych) a lepiej zwykły śrubokręt z probówką (może być neonówka lub inna lampa zimna)
    przy normalnej pracy przetwornic lampy takie świecą nawet w odległości kilkunastu cm!! (co oznacza duży ładunek el.)

    POZDRAWIAM[/quot
    Czy możesz to przetłumaczyć.