Witam. Od dłuższego czasu zastanawiam się jak to jest zimą z naszymi sprzętami. Teoretycznie można roważyć temat pod kilkoma względami.
Jak wg. was wpływają niskie temperatury na skuteczność działania Car Audio.
Kwestie nad którymi się zastanawiałem to:
- Przy niskich temperaturach zwiększa się twardość zawieszenia w glosnikach..
- Wiadome, że w niższych temperaturach występuję dużo lepsza przewodnosć elektryczna za czym idzie mniejszy opór wewnętrzny przewodników. Czyli teoretycznie zmniejsza sie opór cewki głośników(Ohm).
- W związku z mniejszym oporem wewnętrznym przewodników, wychodzi na to, że wzmacniacze są wydajniejsze..
Zauważyłem u siebie, że po mniej wiecej godzinie rozsądnego słuchania dopiero wszystko zaczyna pracować jak należy dając ciepły dźwięk...
Czyli wychodzi na to, że w niskich temperaturach jest bardzo duże prawdopodobieństwo uszkodzenia swojego sprzętu...
Co wy na to!???...
Pozdrawiam. zwyczajny
Jak wg. was wpływają niskie temperatury na skuteczność działania Car Audio.
Kwestie nad którymi się zastanawiałem to:
- Przy niskich temperaturach zwiększa się twardość zawieszenia w glosnikach..
- Wiadome, że w niższych temperaturach występuję dużo lepsza przewodnosć elektryczna za czym idzie mniejszy opór wewnętrzny przewodników. Czyli teoretycznie zmniejsza sie opór cewki głośników(Ohm).
- W związku z mniejszym oporem wewnętrznym przewodników, wychodzi na to, że wzmacniacze są wydajniejsze..
Zauważyłem u siebie, że po mniej wiecej godzinie rozsądnego słuchania dopiero wszystko zaczyna pracować jak należy dając ciepły dźwięk...
Czyli wychodzi na to, że w niskich temperaturach jest bardzo duże prawdopodobieństwo uszkodzenia swojego sprzętu...
Co wy na to!???...
Pozdrawiam. zwyczajny