Cześć!!!
Przedstawiam wam mój kolorofon.
A więc zaczeło się od tego że tata zniósł ze strychu urządzenie które mrugało w rytm muzyki. Bardzo mi się spodobało więc dał mi je (miałem 7 lat). Pewnego dnia zrobiłem zwarcie na wyjściu i spaliły się triaki, kolorofon powędrował z powrotem na strych.Niedawno coś mnie tkneło przeglądając kolorofony na elektrodzie żeby naprawić mój kolorofon.
Więc zabrałem się do pracy wymieniłem triaki na mocniejsze bo poprzednie się grzały, układ scalony w wzmacniaczu sygnału i potencjometr. Kupiłem nowe żarówki, oprawy stropowe, obudowy na żarówki wykonał dla mnie kuzyn. Urządzenie posiada 6 kanałów po 100 watt, wzmacniacz sygnału dzięki czemu po przyciszeniu muzyki kolorofon nie gaśnie, regulacje czułości kazdego kanału, regulacje poziomu sygnału
i wskaźniki poziomu sygnału.Nie posiadam schematu
Koszty naprawy:
triaki 4 szt po 6 zł szt
Układ scalony UL 1490 7 zł
Potencjometr 2 zł
Żarówki 6 szt po 8,60 szt
Oprawy stropowe 6szt po 8 zł szt
[img]https://obrazki.elektroda.pl/13_1200144331.jpg[/im
Fajne? Ranking DIY