Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rower z silnikiem spalinowym

12 Sty 2008 20:53 43821 15
  • Poziom 14  
    Nie wiem czy dobre miejsce na ten temat jak nie prosze o przeniesienie.

    Mam slinik spalinowy od podkaszarki. Chciałem go zamontowac w roweze, aby napedzał go łancuchem (zamiast pedałów) aby mozna było regulowac obroty przezutkami. Silnik ten jest bez sprzegła. Jak połaczyc to wszystko w całosc, co zamiast sprzegła lub jak samemu zrobic lub jakie kupic ?

    za pomoc ofiaruje wszystkie moje pkt - 45
  • Poziom 35  
    W latach 50 i 60 były popularne doczepiane silniki do roweru. Silnik był montowany tuż pod kierownicą, a napęd był przekazywany za pomocą rolki ciernej bezpośrednio na oponę przedniego koła. Chcąc odłączyć napęd, cały silnik (razem z rolką) był skokowo unoszony o kilka cm do góry, w położenie "luzu". Takie rozwiązanie jest najrozsądniejsze dla roweru, gdyż nie wprowadza żadnych komplikacji w przekazywaniu napędu, mały ciężar, można wkażdej chwili zrezygnować ze "sztucznego" napędu i przejść na naturalny. Silniczek można było zamontować do każdego roweru.
  • Poziom 14  
    Nie chce w taki sposob tego mocowac
  • Poziom 35  
    Chcąc napędzać tylne koło za pomocą łańcucha i przerzutek, nie da się zrobić tego bez sprzęgła. Poza tym, rower ma zbyt słabą konstrukcję aby założyć klasyczny, motocyklowy napęd (w domyśle, większe prędkości).
    Rozsądnym wyjściem będzie sprawić sobie motorower.
  • Poziom 14  
    Marian B co masz na mysli ze rower ma zbyt słabą konstrukcje ?
  • Poziom 35  
    Ramę i koła. Tak się składa, że kiedyś z konieczności bardzo dużo jeżdziłem rowerem, póżniej się przesiadłem na motorower, wtedy jeszcze "Komar". Nawet konstrukcja tego Komara, jako pojazdu silnikowego, była trochę zbyt słaba. Oczywiście, dla rozrywki można zamontować silnik, nawet do najmocniejszego "górala", ale będzie to tylko słaby rower, w którym na pierwsym kamieniu skrzywi się koło, albo po jakimś czasie pęknie rama od drgań silnika. Trzeba pamiętać, że inaczej się jeżdzi nogami, a inaczej silnikem.
    Te doczepiane silniczki nie obciążały ramy, i były bardzo słabe, można było pojechać co najwyżej 30km/h.
  • Poziom 14  
    Nie wymagam aby rower z silnikiem miał jakies kosmiczne predkosci zeby rozwaliło mi cały rower. Chodzi mi o takie cos http://www.rosz.com.pl/downloads/Rower_z_silnikiem.pdf a jesli ktos to zrobił to znaczy ze jest do zrobienia.
    A nawet jesli ma sie rozwalic po 1 przejechanym km to i tak chce to zrobic.
  • Poziom 14  
    Widziałem juz to sprzęgło, ale tam chyba brakuje 2 czesci co nie ?
  • Poziom 15  
    tak koszyka

    Dodano po 29 [sekundy]:

    co skorzystasz z mojego schemaciku?
  • Poziom 31  
    Witam!

    Moim zdaniem nie ma sensu się w to bawić, jeśli nie dysponujesz dostępem do parku maszynowego i nie będziesz tego sam toczył/frezował. Koszty takiej konstrukcji mogą wtedy przekroczyć cenę elektrycznego silnika rowerowego "zaplatanego" wprost w koło, który byłby chyba lepszym i ekologicznym rozwiązaniem jako alternatywny/wspomagający napęd do roweru

    Pozdrawiam
    PS zobacz np. to:

    http://www.ekonapedy.com/menu.htm
    http://www.ekonapedy.com/img/Rear406geat7B.JPG
  • Poziom 14  
    Nie interesuja mnie elektryczne napedy.
    No coz... jednak odp na tym forum nieznajde.
    Ale postaram sie to zrobic "jakos" :P

    _Karek_ napisał:

    co skorzystasz z mojego schemaciku?

    nie mam swój :D
  • Poziom 15  
    ej misza
    ja pomoge ja poswałełem moto rower od 0 tez jestem z bydzi

    Dodano po 1 [minuty]:

    a dokładniej z Niemcza
  • Poziom 14  
    No to pomorz a bede wdzieczny
  • Poziom 31  
    Witam!

    ... "jakoś", to można tylko pchły łapać ;-) (znasz to powiedzenie??). Masz mozliwość odlewania i toczenia/frezowania metali, najlepiej na maszynie CNC i to za free ?? Bo jak nie to lepiej zapomnij o temacie. W warunkach amatorkich można by się pokusić o zrobienie silniczka doczepnego do roweru, coś w stylu kultowego silnika "Gnom", o którym wspominali wyżej Koledzy. Tutaj masz link do tematu (sporo jest o tym w necie):

    http://www.brzozuch.internetdsl.pl/jacomoto/gnom.html

    ... rysunki tego rozwiązania:

    Rower z silnikiem spalinowym

    Rower z silnikiem spalinowym

    Poczytaj o tym silnku, może zdecydujesz się na takie, myślę, że praktyczne rozwiązanie i chyba możliwe do zrobienia w warunkach amatorskich. Może da się Twój silniczek przerobić w takim stylu. Jak pisali Koledzy wcześniej, z roweru NIE ZROBISZ motoroweru, a silniczek doczepialny i łatwo demontowalny ma sens.

    ... a tu masz omówionych kilka innych rozwiązań silniczków spalinowych do rowerów:

    http://www.brzozuch.internetdsl.pl/jacomoto/silniki_rowerowe.html

    ... zobacz również to:

    http://www.rower.com/archiwum.php?art=3223

    ... może te fabryczne rozwiązania, coś Ci podpowiedzą, przy opracowywaniu Twojego projektu.

    Pozdrawiam
    PS Nie jest to jednak temat związany z "elką", no chyba, że poruszysz w dalszej kolejności, problem elektronicznego zapłonu do Twojego silniczka
  • Poziom 14  
    r2d2004 napisał:
    Witam!

    ... "jakoś", to można tylko pchły łapać ;-) (znasz to powiedzenie??)...

    znam :P
    r2d2004 napisał:

    Koledzy wcześniej, z roweru NIE ZROBISZ motoroweru, a silniczek doczepialny i łatwo demontowalny ma sens.

    Ale chce sprubowac ;)
    r2d2004 napisał:

    ... a tu masz omówionych kilka innych rozwiązań silniczków spalinowych do rowerów:

    http://www.brzozuch.internetdsl.pl/jacomoto/silniki_rowerowe.html

    ... zobacz również to:

    http://www.rower.com/archiwum.php?art=3223

    ale niechce takiego rozwiazania :P
    r2d2004 napisał:

    PS Nie jest to jednak temat związany z "elką", no chyba, że poruszysz w dalszej kolejności, problem elektronicznego zapłonu do Twojego silniczka

    Wiem ze nie i sorki za to, ale widziałem tu juz rozne zeczy i myslałem ze nic sie niestanie jak napisze o tym :P