Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uszkodzony rozrusznik - Fiat Ducato 2.8 JTD

13 Sty 2008 11:29 17072 35
  • Poziom 17  
    WitamUszkodzony rozrusznik - Fiat Ducato 2.8 JTD w ogóle kręcić , słychać było tylko sam bendix .
    Cały dzień przejeździłem bez rozrusznika , następnego dnia udało się go raz odpalić , a potem to samo , zero reakcji oprócz odgłosu łapiącego bendixa .
    W momencie przekręcenia kluczyka w pozycję zapłon kontrolki przygasały , więc automat łączył obwód .
    Nie pomogło stukanie młotkiem , a ruszaniem samochodem na biegu z załączonym bendixem .
    Wczoraj wymontowałem rozrusznik , i tak wyglądają szczotki :

    Uszkodzony rozrusznik - Fiat Ducato 2.8 JTD

    Uszkodzony rozrusznik - Fiat Ducato 2.8 JTD

    Jak widać na zdjęciach są popękane , i zastanawia mnie czy to może być przyczyną tej awarii , dodam że 3 szczotki chodziły swobodnie , ale jedną z nich ciężko ruszyć .
    Poza tym dziwi mnie ich ułożenie , bo są naprzeciw siebie , a w poprzednim rozruszniku z boscha były jakby przesunięte tylko o kąt 30 stopni .
    Dodam że rozrusznik ma 4 miesiące , co prawda nie jest to oryginał , ale czy to normalne że w takim czasie szczotki popękały ?

    Mam jeszcze pytanko poza tematem , gdzie mogę dostać twornik z Valeo do alternatora , jest to w ogóle dostępne ?
  • Poziom 34  
    Szczotki do wymiany, winna była ta szczotka co się zawiesiła, i nie był zamknięty obwód dla prądu.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 17  
    No tak , rozrusznika za 400 zł to i lichy materiał .
    Ciekawe czy teraz gdzieś dostanę takie szczotki , bo to jakiś no name .
    :(
    Mam jeszcze jedno pytanko , czy mogę przejeździć przez jeden dzień bez rozrusznika , czy raczej trzeba jakoś zabezpieczyć ten otwór gdzie przychodzi rozrusznik , żeby się jakiś syf nie dostał ?
    :)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 17  
    A powie mi ktoś czy mogę bez tego rozrusznika objeździć jeden dzień ?
    Podam jeszcze numer twornika Valeo którego szukam .
    :)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 17  
    Rozrusznik nie jest z Valeo , tylko jakiś no name .
    Pytałem gdzie mogę dostać twornik do alternatora z Valeo .
    :)
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    A co do jazdy bez rozrusznika, to możesz tylko pamiętaj o skręceniu śrubą przewodów dodatnich, dobrym zaizolowaniu wszystkich!
  • spec od auto-elektro
    Jeżeli chodzi o szczotki to nie ma najmniejszego problemu ponieważ jest to rozmiar i typ stosowany także przez boscha a jeżeli chodzi o wirnik to na zamówienie sprowadzi każdy sklep, tylko jeżeli jest to do Valeo siatkowego to cena przekracza cenę całego alternatora z szrotu.P
  • Poziom 17  
    Jest to twornik do alternatora 80A montowanego w Ducato , jaki dokładnie to jest model nie mam pojęcia .
    :(
    Wymiary szczotek to 8x19x(hmm , tu może być 20 mm , teraz jak są zjechane jest 15 mm )
    Z racji tego że zależało mi żeby rozrusznik był na jutro zawiozłem go do warsztatu , z nadzieją że może będą mieć takie szczotki w zapasie .
    Ale nie mówiłem nic o tym że mniej więcej wiem co jest uszkodzone .
    Dziś wieczorem oddali mi rozrusznik twierdząc że automat był uwalony i nie załączał głównego prądu na komutator .
    Dziwne , bo słyszałem jak tykał i wrzucał zębatkę na koło , ale zamontowałem i działa .
    Przed montażem jeszcze sprawdziłem czy nie wymienili czasem tych szczotek , i okazało się że zostawili stare .
    Na automacie widać jakieś świeże luty na przewodach .
    Faktycznie przyczyną mógł być automat , czy po prostu odwiesili mi szczotki i oddali kasując za nic 100 zł , i teraz znów się zwiesi w najbliższym czasie ?
    :(
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Po pierwsze, nie powinni zostawić popękanych szczotek! Pytanie brzmi czy komutator ich nie niszczy. Przy uszkodzonym automacie też miałbyś takie objawy, szkoda, że nie sprawdziłeś rozrusznika przed rozebraniem, teraz to można wróżyć z fusów...
  • Poziom 34  
    Teraz kwestia czasu jak szczotka się od nowa zawiesi, ja bym 100 nie darowal, niech zmieniają szczotki !
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 34  
    Manfred von Richthofen napisał:
    A na czym się szczotki zawieszają? Są tam jakieś haczyki lub zawieszki?

    Zawieszają (określenie potoczne) = blokują, na wskutek pęknięć szczotki "puchną" przez co nie mogą przesuwać się w mocowaniu.
  • Poziom 17  
    No ja jestem pewien że automat był dobry , bo cykał i kontrolki przygasały , więc gdzieś musiał prąd żreć , ale mechanik twierdzi że wkładał tam jakiś płaskownik i to była wina automatu , jak zapytałem o szczotki , powiedział że są dobre .
    Jak powiedziałem że są popękane , to o mało co jeszcze mnie nie ochrzanił że to moja wina że przywiozłem mu sam rozrusznik , że on musi wiedzieć jak on się zachowuje jak jest zamontowany na aucie , i takie tam .
    :(
    A rozrusznik 10 razy odpalił bez problemu , potem zaczęło się tak dziać że raz musiałem przekręcić kluczykiem , było słychać cyknięcie bendixa ale nie kręcił , a potem przy drugim przekręceniu zapalał na strzała .
    Wieczorem już padły chyba całkiem szczotki , bo przy odpaleniu pomaga tylko przekręcenie kluczyka tak żeby bendik wrzucił zębatkę , i ruszanie autem na biegu żeby się przekręcił wirnik , wtedy chwyci i zapali .
    :(
    Zostaje jeszcze kwestia doboru szczotek , żadne z dostępnych nie pasują do tych które podałem , ale jest model BSX151 i ich wymiary są bardzo zbliżone :
    7,5x18x19 ( moje 8x19xd ) , może się pomyliłem przymierzeniu linijką .
    :)
    Ewentualnie będą pasować ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 17  
    Po prostu nie miałem pod ręką suwmiarki , a byłem pewien że jak zaniosę na warsztat ten rozrusznik to mi wymienią te szczotki , zmierzyłem tak tylko z ciekawości .
    :(
  • Poziom 31  
    Wirnik sprawdź czy są przejścia.Szczotki mogły się przegrzać przez słaby akumulator lub długie kręcenie.
  • Poziom 17  
    No coś w tym może być , bo miesiąc temu mi padł alternator i parę razy był kręcony na ledwo żyjącym aku , ale nigdy długo .
    :(
    Ale teraz to wygląda na ewidentną winę szczotek , gdyby wirnik , to zaraz po wyczyszczenie i dociśnięciu szczotki też by mu się musiało zdarzyć żeby nie zaskoczył , a tak nie było , do czasu aż kilkanaście razy go zapaliłem .
    :(
    Najbardziej mnie wkurza ze ktoś mnie skasował za nic , jak mógł nie zauważyć że szczotki są rozwarstwione , chyba że w ogóle ich nie oglądał .
    :(
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 17  
    Problem jest bo za rozrusznik dałem 500 zł , mam go dopiero 4 miesiące , i już ponad 100 zł wyrzuciłem w błoto , a i tak będę musiał do końca tygodnia sobie jakoś radzić bez niego .
    :(
    No i cały czas nie wiem jakie te szczotki kupić , jaki model bądź wymiar , bo w tygodniu po prostu nie mogę odstawić auta na warsztat , a w sobotę jak zwykle pewnie nie da się nigdzie takich kupić jak wezmę je na wymiar , i wszędzie da się je tylko zamówić na poniedziałek , więc chciałbym już mieć te szczotki na sobotę żeby mieć co wymienić .
    :(
  • Poziom 16  
    W pierwszejkolejności jak to wszystko porobisz to sprawdż mase sinika, jest przymocowana z przodu i czesto koroduje brak styku. Ty masz typowe objawy takiego zachowania.
  • Moderator Samochody
    rx7hew napisał:
    W pierwszejkolejności jak to wszystko porobisz to sprawdż mase sinika, jest przymocowana z przodu i czesto koroduje brak styku. Ty masz typowe objawy takiego zachowania.

    A kolega wskaże które z opisanych przez autora topica objawów świadczą o braku masy, bo jakoś doczytać się tego nie mogę ?.
    To że klika elektrowłącznik , a rozrusznik nie kręci to typowy objaw braku przejścia którejś ze szczotek, co jeśli są popękane to nie jest dziwne, bo zakleszczają się w szczotkotrzymaczu. Jeśli pozwolić dłużej na taki stan rzeczy, to finalnie nie będzie czego przetaczać, jak to sugerował kolega Manfred von... ,bo dojdzie do zniszczenia komutatora wirnika.
    Swoją droga to co to za mechanik który do naprawy rozrusznika potrzebuje cały samochód ?. Przecież fachowiec powinien dysponować stanowiskiem do sprawdzania ( nawet w Polmozbytach takie mieli), gdzie da się nawet moment obrotowy rozrusznika określić.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam!
    Kolega skrzętnie ukrywa z jakiego jest miasta, to troszkę utrudnia podesłanie w okolicy po szczotki.
    Napisałeś, że masz dostępne podobne wymiarami szczotki, to jaki problem...
    płaski blat, drobny papier ścierny i po chwili trzymają wymiar (naddatki trzeba ścierać symetrycznie z każdej ze stron). Inną sprawą jest to, że bez przetoczenia komutatora jak pisał kolega Manfred von Richthofen:

    "Kupujesz nowe szczotki, wymieniasz. Komutator na tokarkę, plus papier ścierny na koniec.
    No-ewentualnie wymienić tulejki, drogie nie są."

    usterka zapewne będzie się powtarzała, nie zapomnij też o dotarciu szczotek do komutatora.
  • Poziom 17  
    Jak dostane odpowiednie szczotki , od razu wyciągam rozrusznika , zawoże go jeszcze raz i zapytam jakim cudem nie widział popękanych szczotek .
    Sam nie mam za bardzo na czym przetoczyć tego komutatora , więc będę zmuszony podjechac do niego , ale nie popuszcze i w ramach reklamacji zarządam wymiany tych szczotek i zrobienia tego pożądnie .
    Szczotki gdzie u mnie kupić to wiem , ale nie wiem jakie w końcu , a rozrusznika jest cały czas na samochodzie .
    :(
    A dziś rano znowu dziwna sprawa , przychodze do auta i rano jak był zimny zakręcil za pierwszym razem , i tak przez pare zakręceń było ok , a potem to samo , zero reakcji juz .
    :)
  • Poziom 17  
    Rozrusznikowi pomogła wymiana szczotek , jak i całego elektromagnesu z zworą .
    Na chwilę obecną wszystko śmiga jak należy , tylko raz zdarzyło mi się że się zawiesił automat , tzn. bendix nie wskoczył a sam rozrusznik kręcił na sucho .
    :(
    Pomogło dopiero puknięcie młotkiem w automat , dopiero wtedy rozwarło obwód główny .
    :(
    Co może być tego przyczyną ?
  • Moderator Samochody
    Znaczy jak ?. Pon puszczeniu kluczyka rozrusznik nadal kręcił ?. Jeśli tak, to do wymiany elektrowłącznik, styki są do d....y i się zespawały. A jeśli rozrusznik kręci prawidłowo, a nie wyrzuca zębnika, tol albo zły montaż, albo pęknięte widełki wypychające bendix.
  • Poziom 17  
    Wyglądało na to że się spiekł elektrowłącznik , ale on jest cały nowy dopiero co założony i to mnie właśnie dziwi .
    :(