Mam taki właśnie zestaw Zasilony jakimś starym alpine 35W w RMS na kanał Twistery grają dobrze ale midbasy zdecydowanie za słabo. Podpięte jest to razem twister i midbas pod jeden kanał wzmacniacza. Mocniejszego wzmacniacza nie kupuję bo na zwrotnicy mam już -12db i i tak przy max głośności odłączają się (chyba jakieś przestery) Czy nie lepszym rozwiązanie będzie osobny wzmacniacz do midbasów (około 80 rms) i osobny do twisterów (np ten co jest alpine)