Zwykła płyta ceramiczna z jednym polem powiększanym. Prawdopodobnie uszkodzenie. Kiedyś podobno pole z przyciskami było chłodne podczas grzania, a teraz faktycznie się nagrzewa niemiłosiernie, że czasem jest delikatny strach przed wciskaniem przycisków, ale jeszcze nie parzy.
Mam pytania:
1. A może to nie jest uszkodzenie tylko tak było od nowości, a ja się nie zorientowałem? Ktoś ma takie cudo i używa?
2. Już po gwarancji, poza tym nie mam stempla na montaż i serwis nie chce przyjechać. A jak przyjedzie to skasuje 500pln za nie-wiadomo-co. Może 3-fazowy nie jestem, ale mam miernik co to wytrzyma, lutownicę, odsysarkę, trochę cyny i dużo chęci żeby się tym zająć. Ktoś wie co może tej płycie dolegać?
Mam pytania:
1. A może to nie jest uszkodzenie tylko tak było od nowości, a ja się nie zorientowałem? Ktoś ma takie cudo i używa?
2. Już po gwarancji, poza tym nie mam stempla na montaż i serwis nie chce przyjechać. A jak przyjedzie to skasuje 500pln za nie-wiadomo-co. Może 3-fazowy nie jestem, ale mam miernik co to wytrzyma, lutownicę, odsysarkę, trochę cyny i dużo chęci żeby się tym zająć. Ktoś wie co może tej płycie dolegać?