Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ford Scorpio- problemy czysto-elektroniczne?

jaceksu25 14 Sty 2008 16:07 4972 12
  • #1 14 Sty 2008 16:07
    jaceksu25
    Poziom 19  

    Auto: Ford Scorpio, 1996r. 2.0 16V, 136PS

    Panowie!
    Podczas dłuższego postoju na biegu jałowym i następnie jeździe, silnik tracił na mocy.
    Ten problem już poruszałem tutaj na forum.
    Początkowo rozwiązałem go po przez odłączenie czujnika różnic ciśnień od zaworu EGR- silnik pięknie i równo się kręcił.
    Jednak chciałem dojść przyczyny i zauważyłem wolna wtyczkę obok silnika. Okazało się, ze oszołomy co wymieniali mi sprzęgło nie podłączyli pierwszej lambdy.
    Wszystko podłączyłem jak trzeba łącznie z czujnikiem od w/w egr-u. Odłączyłem klemę na kilka minut, odpaliłem i tak pracował na wolnych aż do osiągnięcia temp. roboczej. Potrzymałem go przez chwilkę na wyższych obrotach. I.... przerywania nie ma, ale dalej jest spadek obrotów do 400 przy schodzeniu z wysokich, parametry jazdy niczym się nie zmieniły. Pomyślałem, ze może sonda jest uszkodzona....
    Pojechałem na test i wykazuje tylko 1 problem, a mianowicie uboga mieszanka na sondzie za katalizatorem( nie mam kata – wybity). Pierwsza sonda chodzi bez zarzutów, nie ma więcej żadnych błędów, parametry pracy silnika wg. testera są dobre.

    Teraz pytania:
    1.Czy brak katalizatora wpływa na taki odczyt tej 2 sondy ( cały czas uboga- myślałem, ze tez powinna być zmienna, czy może uszkodzona)?
    2. Czy w tym modelu ta 2 sonda wpływa na parametry pracy silnika?
    3. Test analizy spalin pokazuje znacznie za bogata mieszankę – czy to wina 2 sondy( i nie mówcie mi o kacie bo nie powinna być aż taka różnica- tlenek węgla przekroczony 3 krotne od normy!!!)?
    4. Spadek obrotów- tez tego przyczyna(2-giej sondy)?

    0 12
  • #2 14 Sty 2008 17:01
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 14 Sty 2008 17:31
    jaceksu25
    Poziom 19  

    Manfered...... wszyscy na forum scorpio pieja, ze 2 sonda w tym aucie nie ma wplywu na prace motoru...
    I dlatego zadaje pytanie tutaj dla pewnosci...

    I prosze o konkretne odpowiedzi ludzi co mieli cos wspolnego z tym autem...

    Bo jest jeszcze jeden gips, ale to pozniej jak ktos moze cos podsunie ciekawego

    0
  • #4 14 Sty 2008 17:52
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 14 Sty 2008 18:19
    jaceksu25
    Poziom 19  

    to odpowiedz jeszcze na pytanie: czy bedzie pokazywac na 2 sondzie ciagle uboga mieszanke?skoro wedlug analizatora spalin leje paliwo

    Dodano po 53 [sekundy]:

    PS i skaner pokazuje tylko 1 blad na jednej sadzie

    Dodano po 2 [minuty]:

    cytat" idzie to obejsc" - znaczy zemulowac?

    Kolejna sprawa to, ze na moje oko wszystkie objawy wskazuja uszkodzenie 1 -szej sondy ( liczac od silnika), facet co diagnozowal upieral sie, ze to jest blad na sondzie 2-giej ( liczac o silnika)- wtedy zglupialem.
    Jutro wejde pod samochod z voltomierzem wskazowkowym i sprawdze obydwie....
    Jaki zakres napiecia mam sie spodziewac na sondzie 2-giej (liczac od silnika) w tym modelu?

    0
  • #6 15 Sty 2008 00:19
    MichaelR
    Poziom 20  

    Sprawdź cewki zapłonowe (odkręcasz 10srub zdejmujesz osłone i odkręcasz obie cewki chyba torx 25 i spryskujesz delikatnie spryskiwaczem do wody na chodzącym silniku) i przewody wysokiego napięcia, jak będą szły iskry to cewki do wymiany koszt nowa około 230PLN/1szt, to bolączka w tym modelu wtedy mieszanka bedzie za uboga.
    A i polecam odrazu założyc nowe świece Motorcrafta - orginał 100PLN kpl platynowe bo to przez nie prawdopodobnie cewka padła.
    Kolejny element to wiązka instalacji elektrycznej do cewek pękają przewody elektryczne od temperatury i robi się zwarcie.
    Miałem pół roku temu na warsztacie takie autko w automacie i podobny problem, jak dobrze że części mieli w fordzie od reki i za rozsądna cene.
    A i nie polecam kupowac urzywek bo mogą być podobne problemy za chwile.

    0
  • #7 15 Sty 2008 08:11
    szogun0
    Specjalista grupy V.A.G.

    Hmm. coś mi się wydaje, że jeśli jest cewka uszkodzona i występuje niepełne spalanie, wypadanie zapłonów, to mieszanka będzie za bogata na analizatorze.

    0
  • #8 15 Sty 2008 08:15
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 15 Sty 2008 08:43
    jaceksu25
    Poziom 19  

    Wypadanie zaplonow, wszystko fajnie, ale silnik pracuje rowno...
    Pozatym na testerze ST-6000 jest fajny oscyloskop i porownywalismy prace 2 sond. Jedna ladnie rownomiernie idzie fala prostokatna druga caly czas jest na ubogiej... Wnioskuje, ze jest padnieta... ale jest ale- ktora....

    Ile cala wiazka silnika kosztuje?Bo jak by co kabelek po kabelku wymieniac to masakra...

    0
  • #10 15 Sty 2008 09:22
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #11 15 Sty 2008 09:29
    jaceksu25
    Poziom 19  

    OK.
    Teraz przed chwilka przegladalem wiazke przy listwie...
    ktos juz wczesniej mial z nial problem-przewody byly wymieniane. Nie wiem w jakim stanie sa w podluznicy...
    ale jak to mowia " jak cie nie swedzi to nie drap" :-)

    Dodano po 1 [minuty]:

    Manfred von Richthofen napisał:
    jeżeli nie ma katalizatora, więc obie sondy powinny generować-zakładając że są sprawne- przebieg sinusoidalny.
    Jeżeli jest reaktor sonda za nim będzie generowała przebieg mniejwięcej na stałym poziomie, przednia fluktuuje.
    Masz ubitą sondę tylną.

    Powiedz mi jeszcze, czy to jest szerokopasmowa, czy mozna ja zastapic uniwersalna??
    Jeszcze jedno, katalizator bym wstawil, to nie taki wielki koszt za uniwersalke, ale w tym modelu nie ma gdzie wstawic- orginal okolo 2tys zl.

    0
  • #12 15 Sty 2008 11:01
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 15 Sty 2008 19:43
    jaceksu25
    Poziom 19  

    Przejechałem się dzisiaj w trasie, po drodze sprawdziłem sondy moim małym oscyloskopkiem cyfrowym:-)
    Pierwsza przy silniku jest cacy, druga padocha, cały czas na ubogiej. Pierwsza pracuje w zakresie od 0,23V do 0.98V. Nie ma na niej żadnych zakłóceń.
    Zrobiłem tez ponownie analizę spalin, co się okazało..., ze HC z 800ppm spadło teraz na 130ppm a lambda wychodzi 1,035. Nie leje jak wtedy. Widocznie po wczorajszym kasowaniu dopiero teraz się unormował po trasie.

    Mysle, ze bez kata juz lepiej nie bedzie(a jest dobrze, bez 2-giej sondy).
    Temat zamykam.
    Pozdrawiam

    0